Gość: sliMac_zielony
IP: *.crowley.pl
16.05.03, 18:20
Boję się o ciebie,
moja niekochana.
W ciemnej ciszy twojej czaszki
ty może wreszcie mnie usłyszysz.
Jesteś moją celą,
choć nie ma straży.
Dopóki więzisz mnie w sobie,
będziemy razem.
Miałaś moje ciało, a chciałaś więcej,
więc póki żyjesz
będę panem i niewolnikiem twej pamięci.
Nie chcę tej miłości.
Jest niemożliwa.
Uwolnij siebie i mnie.
Nie pamiętaj mnie.
Nie zadręczaj sie.
Uspokój się.
Znam twe nieudane sny i mroczne lasy twej pamięci.
Znam z imienia wszystkie lęki.
Jeden z nich to ja.
Uwierz mi.
Uwolnij mnie.
Jeżeli kochasz, to nie pamiętaj mnie.
Jeżeli kochasz, to uwolnij mnie.
Boję się o ciebie, moja niekochana,
jak długo będziesz umiała wierzyć,
że jesteś panem, a nie sługą.
W celi twego mózgu, spętany w zwoje i zapisany w pamięci - nie będę twoj.
Trzymaj mnie pod kluczem w komorze serca.
Ale i wtedy, jestem pewien,
że nie osiągniesz wiele więcej.
Nie chcę tej miłości.
Pozwól mi odejść.
Uwolnij siebie i mnie.
(C)AMJ
dla Panny KS ;-))