boomerang 17.08.24, 08:35 Z okazji weekendu, z dedykacją dla naszych forumowych Kanadyjczyków zadurzonych w Niemcach. The 'Boogie' Blues Etude… Oscar Peterson (1974) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
melikles Re: Wybitny Kanadyjczyk 17.08.24, 08:59 Czy Niemcy są teraz z tobą w pokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Jaki pokoj? 17.08.24, 09:17 melikles napisał(a): " Czy Niemcy są teraz z tobą w pokoju? " Jesli pokoj to sypialnia to moze jest Niemka:) PF Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Wybitny Kanadyjczyk 17.08.24, 10:12 Byli, ale Grecy ich przepędzili. Odpowiedz Link Zgłoś
melikles Re: Wybitny Kanadyjczyk 17.08.24, 10:43 Powiedz o na obchodzie lekarzowi prowadzącemu. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: Wybitny Kanadyjczyk 17.08.24, 12:21 boomerang napisał: > Z okazji weekendu, z dedykacją dla naszych forumowych Kanadyjczyków zadurzonych > w Niemcach. > Odpowiadam, bo czuje, ze pijesz do mnie. "Zadurzonych" przede wszystkim i najwczesniej w Polsce, a konkretnie w jej lepszej polnono-zachodniej czesci (Baltyk, Mazury, Gdansk, Szczecin, Sopot, Frombork itp.). Dopiero pozniej "zadurzonych" w Niemczech, Anglii, Holandii itd, co niejako wynikalo z tego pierwszego "zadurzenia". Podam ci przyklad, zebys zrozumial. W naszej klasie byly dwie piekne blizniaczki. Jesli zakochalbys sie w urodzie jednej z nich, to automatycznie musialbys zakochac sie rowniez i w urodzie drugiej. Nie ma po prostu innej mozliwosci. Otoz podrozujac od malego po tej czesci Polski, ktora najbardziej lubie (z wygladu), odkrylem, ze wiele miejscowosci i miast jest blizniaczo podobnych do miast i miejscowosci w Niemczech. Gdansk do Hamburga, Sopot do Bad Godesberg nad Renem itp. Tak jak u blizniaczek, nie wnikalem w ich character, ocenialem tylko ich urode. Uroda u czlowieka bierze sie z genow i dobrobytu, natomiast uroda kraju ma duzo wspolnego z charakterem i zamilowaniami danego narodu. Nie moja wina, ze nie zakochalem sie wtedy w takich "czysto polskich" miejscowosciach jak Garwolin czy Tłuszcz, ktore w czasach mojego dziecinstwa nie grzeszyly atrakcyjnoscia (byc moze dzis jest odwrotnie i ich nie doceniam). Zreszta czy "polskich" czy "wyprodukowanych" prze egzotyczny zabor rosyjski, to sprawa do dyskusji. Rowniez Warszawa lat 60-tych posiadala jeszcze wiele ruin i ruder oraz szarych blokowisk bardziej odstraszajacych niz pociagajacych, a w tramwajach i w autobusach slyszalo sie wiele "pyskowek". Oczywiscie dzisiejszy Polak jest inny, ale ja jestem "produktem" tamtych czasow i to rozumiem. Nie zmienie sie, jestem juz za stary. Doceniam obecna Polske, ale pamietam rowniez dawniejsze czasy i wrazenia jakich wtedy doznawalem. "Przesiaknalem" nimi juz bezpowrotnie i sie juz nie zmienie. Odpowiedz Link Zgłoś
vermieter Re: Wybitny Kanadyjczyk 17.08.24, 19:36 de_oakville napisał: > W naszej klasie byly dwie piekne blizniaczki. Zaniemówiłem. Kto pierwszy powie, że się czepiam? No kto? Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Wybitny Kanadyjczyk 17.08.24, 22:34 A w innej klasie były 2 piękne bliźniaki, ale tych znienawidziłeś gdy podrośli. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: Wybitny Kanadyjczyk 17.08.24, 23:56 boomerang napisał: > A w innej klasie były 2 piękne bliźniaki, ale tych znienawidziłeś gdy podrośli. Bliźniaki, ktorych masz na mysli nigdy nie byli piekni, a na starosc upodobnili sie fizycznie do Konstantina Ustinowicza Czernienki (bylego "genseka" ZSRR), co moze swiadczyc o podobnych genach, a pewnie i o podobnym sposobie myslenia. Nawet w filmie, w ktorym grali jako dzieci, glosu udzielaly im inne osoby, poniewaz nie mieli najlepszej dykcji. A dali im zagrac w filmie bo rodzice musieli miec z pewnoscia niesamowite "fory" u komunistycznych wladz PRL. Z pewnoscia ich mentalnosc byla wschodnia, a nie europejska, co automatycznie czyni ich dla mnie mentalnie zupelnie obcymi. Ale nikogo nie nienawidze tylko odczuwam odraze jesli ktos rozpycha sie lokciami chcac wejsc na szczyt wyzszy niz mu Opatrznosc w swej łasce przydzielila. "Po trumpach do celu." Po trupach do celu - Każdy chce leżeć na Wawelu - Wojewódzki i Figurski | ESKA Rock - Poranny WF Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Niemcy też potrafią 17.08.24, 17:31 Jörg Hegemann + Dirk Engelmeyer im Heimathaus Rietberg am 16.6.2024 Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville "Pocztówka z Buenos Aires" 17.08.24, 20:08 Pamietam sztuke pod takim tytulem w PRL-u w teatrze telewizji. Najbardziej utkwila mi w pamieci melodia z poczatku kazdego odcinka, ktora zapamietalem, ale prze iles tam dziesiat lat nie znalem tytulu. Okazalo sie w koncu, ze byla to piosenka wloska pod tytulem "Al DI LA" spiewana przez Eilio Pericoli. AL DI LA by Emilio Pericoli (with lyrics) Odpowiedz Link Zgłoś