Dodaj do ulubionych

Morze ironii

04.01.04, 09:32
Kochani,

zastanawia mnie SKOND bierze sie tyle ironii na czacie. Czyzby dodawala
ona "pieprzu" wypowiedzi? A moze to praca nad jezykiem, krytyczm, wyrazenie
dystansu? Moze jednak to tylko element maskarady? Zmiennosc i mistrzostwo
jezyka czy raczej jego zasytgniecie, zamaskowanie sie?
Czyzby ten zimny patos krytycznego dystansu mial swe zrodlo w samotnosci i
rozczarowaniu? Ironia jest potwierdzeniem pustki jak to ktos kiedys ujal...
Ciekawa jestem Waszego zdania na ten temat )))

Pozdrawiam nieironicznie

laperla

asuartmuseum.asu.edu/cuba/francisco.htm
Obserwuj wątek
    • halina501 Re: Morze ironii 04.01.04, 09:56
      Nie ironii a miłości i dobrej woli pełna jak ocean kropel wody-Halina
      Laperla ,nie bierz sobie do serca sarkazmu i ironii.Przepuszczaj
      wypowiedzi przez gęste sitko a zobaczysz,że gdy przez siatke przelecą
      wszystkie zaczepne i prowokujace zdania na dnie pozostanie osad
      cierpienia,samotności,niespełnienia i braku miłości.Wiem,że to trudne,ale co
      Ci zależy?.Nie kopie się leżącego.
      Gorące pozdrowienia dla zziębniętych. :-)))))))))
      • laperla Re: Morze ironii 04.01.04, 10:13
        Droga Halinko,

        moze to skrzywienie filozoficzne po studiach, ale zastanawia mnie aspekt sam w
        sobie. Daleka jestem od brania wypowiedzi ironicznych do serca czy tez
        osobiscie )))
        Bardzo dziekuje za odpowiedz i serdecznie pozdrawiam )))

        laperla
      • wlodekbar Re: Morze ironii 12.05.04, 04:26
        Halina501,

        Ty jesteś bardzo mądrą osobą:)
        Toz to sa wlasnie najczestsze przyczyny!

        A tak mało osób potrafi dotrzeć do tej prawdy, z którą ngb. spotykam się prawie
        na codzień:)))
    • senne_marzenie Re: Morze ironii 04.01.04, 11:35
      Z życia to się bierze. Jako reakcja zwrotna na cynizm świata. Cecha nabyta – i
      nie poza, a strategia obronna. U większości ludzi, to nie jest wrodzona cecha
      charakteru, stajemy się takimi, co jest skutkiem tzw. skopania przez innych
      ludzi i rzeczywistość.
      I powtarzam po raz n-ty – czat jest odzwierciedleniem realnego życia, albo
      jest się ironicznym wszędzie, albo wcale, to nie czatowy przymiotnik:)
      • halina501 Re: Morze ironii 04.01.04, 11:59
        ...a świat cynizmem nasycony czynią ludzie "skopani przez innych ludzi i
        rzeczywistość".I tak koło się zamyka.A może przerwać by tak ten zaklęty krąg?
        • settembrini Re: Morze ironii 04.01.04, 12:12
          a czy wysmakowana ironia czy pikantniejszy zart nie jest konwencja czatu
          inteligentniejszego, do jakiego pretenduje gazeta.pl? oczywiscie pozostaje
          kwestia dyskusyjna gdzie lezy granica pomiedzy ironia czy zartem prostackim a
          tym bardziej wyszukanym.
          • senne_marzenie Re: Morze ironii 04.01.04, 12:27
            Z tym "inteligentniejszym czatem" to już może tak nie przesadzajmy, bo raz,
            kiedyś tak było z pewnością, ale teraz?... no nie wiem; a dwa - to nasze
            zadufanie w sobie i w gazeta.pl/czat zaczyna być niesmaczne:)
            • settembrini Re: Morze ironii 04.01.04, 12:40
              zauwaz, ze napisalem "pretendujacego", co nie oznacza, iz czat ten w istocie
              jest "inteligentny". a wracajac do ironii- ma ona wiele postaci i nie wydaje mi
              sie, by mozna to zjawisko jednoznacznie skrytykowac. dla mnie jest to bardzo
              pożądana rzecz w wersji lajtowej.
              • senne_marzenie Re: Morze ironii 04.01.04, 12:51
                Jeśli już łapiemy sie za słowa - napisałeś "inteligentnieszy", co sugeruje, że
                ma być (nasz czat) inteligentniejszy, a to natomiast wskazuje, że jest lepszy
                pod tym względem od innych czatów. Mnie (mimo całego mojego przywiązania i w
                ogóle do tego miejsca) jakoś to razi. Aż takim znowu cudem nie jesteśmy:)) To
                raz. A dwa - ktoś krytykowal ironię?:)
                • toulaa Re: Morze ironii, to lepiej niż morze głupoty! 04.01.04, 13:23
                  prawda????

                  Oj, senne, mądra dziewczyna z Ciebie, rzeczywiście denerwujące jest to
                  przekonanie ( nie za bardzo chyba poparte faktami), że tu same perły, a gdzie
                  indziej wieprze. Przecież nie jest z nas znowu taki cud:), ale dokazujmy!!! Po
                  to czat!

                  I myślę, że jest też do w miarę inteligentnych ( czasami inaczej) rozmów, bo
                  Ironia to siostra Inteligencji, nawet obie na I. I nie musi chyba iść w parze z
                  gruboskórnością czy oziębłością emocjonalną ( i seksualną, haha), a z moich
                  obserwacji wynika, że prawie nigdy nie idzie. Pan Bóg swe talenty rozdaje
                  zwykle dość nierównomiernie- jak komuś nie skąpi na IQ, to często i na innych
                  przymiotach ducha i ciała, quod erat on chatus demonstrandum, ubi tyle P i M i
                  P i I.Ale zwykle jakoś rekompensuje tym pozostałym, co jest pocieszające.

                  Co jakiś czas odzywa się tu głos jakiejś Pani zazwyczaj, wzywający do tego,
                  byśmy byli dla siebie mili, czatusie koffani, i żyli wśród ogólnych achów i
                  cmoków, co zda mi się postulatem tyleż mało realnym ( na szczęście), co do
                  strasznej nudy namawiającym. Trudno świat i ludzi naprawiać, zwłaszcza gdy wiek
                  naprawiających już nie pretenduje do bycia naiwną...Ale może się mylę?

                  senne napisała:

                  I powtarzam po raz n-ty – czat jest odzwierciedleniem realnego życia, albo
                  jest się ironicznym wszędzie, albo wcale, to nie czatowy przymiotnik:)



                  Dokładnie tak, tak, jak i albo wszędzie mądrym, albo nie, albo wszędzie
                  naiwnym, albo nie, albo wszędzie fajnym, albo nie, i ironicznym też ( tym
                  szczególne moje chapeaux bas, nie ukrywam).


                  Pozdrawiam, ironicznie te Ironiczne i Ironicznych, a nieironicznie te Subtelne
                  i Wrażliwe ( i -ych też).
                    • toulaa Re: Morze ironii, to lepiej niż morze głupoty! 06.01.04, 12:13
                      sirius1 napisał:

                      > Taka drobna uwaga kosmetyczna, Toulaa, te zdania w cudzyslowach
                      > ktore wpisujemy na samym dole, wedlug mnie powinno sie zmieniac
                      > jak bizuterie, teraz wygladaja jak wielki zloty krzyz na grubym
                      > lancuchu na owlosionej piersi gangstera. Zmieniajcie je czesciej,
                      > prosze.



                      Drogi siriusie, jak wiesz, nadmiar biżuterii jest bardzo w złym guście. Póki
                      nie doczekam się kolii brylantowych na mą szyję łabędzią i wisiorów
                      szmaragdowych na mą pierś nieowłosioną, pozostaję jedynie przy klipsach od
                      czasu do czasu i obrączce na palcu serdecznym, niezmiennie od lat ponad
                      czternastu, chwalić Boga.

                      A poważnie, to sygnaturka, jeśli to właśnie masz na myśli pisząc o "zdaniach w
                      cudzysłowach na samym dole" ( gdzie cudzysłów?) powinna być właśnie stała, jak
                      nick, jest częścią stylu piszącego, nie?

                      Obiecuję, że ta konkretnie swó żywot kończy dzisiaj, w święto Objawienia
                      Pańskiego, czyli Trzech Króli, gdyż jest okolicznościowa, świąteczna.


                      Pozdrawiam kosmetycznie-


                      trendy jest, jak widzę, w tym wątku podpisywać się imieniem, więc chciałam
                      podpisać się- Magdalena, ale mogłoby to zostać odczytane jako ironiczne, więc
                      podpiszę się Madziuleńka 33 Warszawa 9 tfu, wawa, zdaje się). Od razu milej.
    • kroliczek8 Re: Morze ironii 04.01.04, 14:28
      Perełko nie wiem skąd sie to bierze ..
      ale co ja wogóle wiem skad sie bierze złość, zazdrosc,
      kłamstwo, nieszczerosc, chamstwo,podłość..
      może złe dzieciństwo lub chęć pokazania sie jako
      ktoś wazniejszy niż w rzeczywistości...
      niektórzy poprostu myślą ze są wazniejsi od innych smutne to ale
      ja wcale nie muszę ich słuchac a oni mnie :o)) i to jest najlepsze

      hmmm co do tego ze ktos tu podnosi rangę czata gazeta.pl to
      nie jest on idealny. Jak zaczynałam to było lepiej.
      Fakt było to niedawno ale przychodzi tu mniej oszołomów
      niż gdzie indziej a
      stali bywalcy sa bardzo mili z wyjątkami oczywiscie..
      nie chce nikomu kadzic choć zapewne ktos tak pomysli (nic mnie to nie
      obchodzi:o))

      Pozdrawiam-Perełki :o))

      • sirius1 Re: a moze troszke aroni ? 04.01.04, 14:36
        wiecie, nie czuje sie zupelnie w stanie do
        jakiejkolwiek jakichczymkolwiek skadkolwiek
        dywagacji, z glosniczkow leci koncert, szukaja
        kopciuszka, nie ma ich juSZ, ja ciagle ich slucham,
        szeptaja do ucha...
    • luckyman1 Re: Morze ironii 04.01.04, 15:43
      Droga Perełko, co złego to nie ja;)))Miewam czasami wypowiedzi żartobliwe,
      moze niekiedy są o zabarwieniu ironicznym , ale ta ironia nie wynika z
      potrzeby "dokopania"komuś, a raczej z nakreślenia pewnych schematów
      działania.Mam nadzieję, ze te zarzuty nie dotycza moich wypowiedzi, bo jeżeli
      tak, to marny mój los.... A jak mi tu ktoś z błędami ort. wyskoczy,
      to ....oblepię śniegiem .
      Pozdrawiam Tadeusz....;)
      • binka Re: Morze ironii 04.01.04, 22:30
        ja bym polemizowała z niektórymi stwierdzeniami ale w sumie mogę tylko o sobie
        mówić:w realu tzw nie jestem ironiczna prawie w ogóle-czasem w pracy używam
        jako jedynej dostępnej mi broni,czasem w żartach do dobrych znajomych ,ale
        ogólnie totalny brak asertywności posiadam.
        a tu mi łatwiej "przechodzi przez klawisze" i czasem bywam( wręcz jak na mnie
        to strasznie złośliwa jestem)
        dziekuję za uwagę-pozdrawiam:-)

        binka_ironiczna_tylko_na_czacie
          • gatta13 Re: Morze ironii 05.01.04, 19:58
            r_u_s_h napisał:

            > ...a ta ironia to co to i z kont to sie bierze he?

            Ironia bierze się z kont. :))) Jak patrzę na swoje konto, to już tylko ironia
            mi pozostaje, oprócz rozpaczy czarnej. :)
        • annuszka (tez tylko o sobie) 06.01.04, 21:41
          ;)
          a ja w zyciu bywam wredniejsza niz ustawa przwiduje.Oraz ironiczna do granic
          wytrzymalosci (wspolrozmowcy).Ale tylko i wylacznie face to face.
          Bo tylko w takich warunkach moge miec pewnosc,ze rozmawiam z godnym siebie
          przeciwnikiem.
          Tutaj staram sie byc mila i uprzejma,i chyba mi sie to nawet udaje,bo juz
          zostalam za to zjechana(ze taka niby delikatna ).
          Nie sprawia mi satysfakcji gorowanie nad kims,kogo nie znam;skad pewnosc,ze nie
          kopie slabszego od siebie?

          pozdr;))
          ---
          (a snieg tak pieknie sie skrzy,co ja tu jeszcze robie ?)
          ja bym polemizowała z niektórymi stwierdzeniami ale w sumie mogę tylko o sobie
          > mówić:w realu tzw nie jestem ironiczna prawie w ogóle-czasem w pracy używam
          > jako jedynej dostępnej mi broni,czasem w żartach do dobrych znajomych ,ale
          > ogólnie totalny brak asertywności posiadam.
          > a tu mi łatwiej "przechodzi przez klawisze" i czasem bywam( wręcz jak na
          mnie
          > to strasznie złośliwa jestem)
          > dziekuję za uwagę-pozdrawiam:-)
          >
          > binka_ironiczna_tylko_na_czacie
    • oldpiernik Re: Morze ironii - to za mało 05.01.04, 08:07
      do całego oceanu ironii dokładam chętnie swoją kropelkę
      również i autoironii
      lubię, kiedy mnie podszczypują (hehe)
      nie lubię, kiedy gryzą

      i nie ja wymyśliłem taki styl (a szkoda)
      ale podoba mi się baaardzo

      ortografia piękną tradycją jest
      też zmienną

      czego sobie i Wam Drodzy Przedmówcy RZyczE
    • kriek Re: Morze ironii 05.01.04, 09:44
      perelko ironiczna,
      moj najlepszy uniwersytet, czyli zycie, nauczyl mnie, ze najpoprawniej pisze
      sie "z kont". w szkole kazali mi czytac jakiegos madrale, ktory pisal, ze
      ironia jest antidotum na inercje uczuc, ale nie bede tego cytowal, bo mnie
      zaraz less ochrzani, ze usiluje perfumowac nasza niezbyt inteligentna obore ;-)

      pieknie to ujelas - zimny kotlet kostycznego mezaliansu; rozpromienilem sie na
      mysl o tej pustce, ktora we mnie naukowo potwierdzilas. Az mnie zaswedziala
      moja zastygla maska...
      • pwrzes Re: Morze ironii 05.01.04, 11:24
        kriek, nie wygladales ostatnio na zastygnieta maske :-)
        A ironie trzeba umiec zrozumiec a jak ktos nie potrafi...to ma problem ;p

        <ironia mode on>
        Czatorosli psychoanalitycy...na kozetki! :-)
        <ironia mode off>

        Mors MSPANC-nie
      • nonstop Re: Morze ironii 05.01.04, 12:12
        ja chodziłem na politechnikę, jak to zdun, Z TOND mię kazali innych mądrali
        książki czytywać :)
        i zamiast masek psychodelicznych to beton wyrabialiśmy na zajęciach hyhy
        • binka Re: Morze ironii 05.01.04, 19:49
          no i wypowiedz się tu poważnie;-)

          po prostu czasem trudno poważnie dyskutowac z różnymi postawami czy poglądami
          (vide lew)-łatwiej skomentować ironicznie. i krócej:-)

          ps
          a moja ironia (ale mam nadzieję ,że nieszkodliwa dla nikogo) bierze się z
          ciemnej strony mej duszy;-)

          • oldpiernik Re: Morze ironii w ciemnościach duszy 06.01.04, 09:22
            eech binko
            a może to tylko niedobór (nadmiar) kawy?
            i ściemnia się nie tylko w duszy

            a teraz bez ironii
            patrząc poważnie na życie i współżyjących można wpaść w depresję
            ironia pozwala przesunąć skalę (że się tak wyrażę)
            a że poziom przy okazji może spaść, to już ironia losu ;)
            • toulaa Moji uniwiersitieta ( Gorki) 06.01.04, 12:25
              Bini, Bogu niech będą dzięki za Ciebie i Twoją ironię, i Twe słowa o kontach,
              podniosły mnie z upadku moralnego, w jakim znalazłam się po sprawdzeniu debetu
              na koncie, powstałym po spłaceniu kart kredytowych ( ech, jak ja nie lubię 6-
              go każdego miesiąca:(

              a ironia to nie to samo, co złośliwość, choć podziwiam jedno i drugie;)

              I jeszcze refleksja hydrologiczna:

              Nie wiem, czy czat to ocean miłości, czy morze ironii, jak mówicie, prędzej
              chyba jezioro osobliwości, rzeka zapomnienia i zatruta studnia.

              ;)
    • epk.future Re: Morze ironii 07.01.04, 08:58
      laperla napisała:

      > Kochani,
      >
      > zastanawia mnie SKOND bierze sie tyle ironii na czacie. Czyzby dodawala
      > ona "pieprzu" wypowiedzi? A moze to praca nad jezykiem, krytyczm, wyrazenie
      > dystansu? Moze jednak to tylko element maskarady? Zmiennosc i mistrzostwo
      > jezyka czy raczej jego zasytgniecie, zamaskowanie sie?
      > Czyzby ten zimny patos krytycznego dystansu mial swe zrodlo w samotnosci i
      > rozczarowaniu? Ironia jest potwierdzeniem pustki jak to ktos kiedys ujal...
      > Ciekawa jestem Waszego zdania na ten temat )))
      >
      > Pozdrawiam nieironicznie
      >
      > laperla
      >
      Dzieńdoberek!!!
      Zerknąłem do forum i.... jestem zaskoczony! :)
      1. "SKOND bierze sie tyle ironii na czacie" - odpowiedzi jest zapewne bardzo
      wiele! Np. można jej szukać w "samotnosci i rozczarowaniu", albo w samej ironii
      często darowanej innym! Może być także kolorową maską, która bez grzechu daje
      inną osobowość ("element maskarady"). Czy u wielu nie wynika z samotności? A
      może zwyczajnie daje rozrywkę?
      2. Chwilami zastanawiam się, co ja właściwie robię na czacie? Patrzę na (celowo
      lub nie celowo) łamany język.
      Zauważam jednak, że są tacy, którzy chcą porozmawiać, tak poprostu. Udało mi
      się poznać kilka ciekawych osób. I "piję sobie z nimi kawę, cherbatę a nawet
      jem omlety wspaniale przyżądzone"! Cały czas jestem jednak skupiony na pracy.
      Lecz w biurze aż roi się od znajomych!... :)

      Pozdrawiam zupełnie szczerze!

      epk.future

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka