Dodaj do ulubionych

zabrodzka 2/4

IP: 78.133.191.* 27.11.13, 10:32
Czy kupił ktoś mieszkanie u nich? Budynek już stoji jak z opuszczeniem cen?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość portalu Re: zabrodzka 2/4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.13, 18:49
      Jak z cenami to nic nie wiem, a właściwie to wiem tylko tyle że okropnie wysokie, a co z ich opuszczanie to nie wiem bo do tego nie dotarliśmy. radzę się wybrać i obejrzeć od środka posadowienie budynku wciśniętego między rondo i dwie ruchliwe ulice... jak zauważyliśmy jaki to hałas to nawet nie próbowano zaprzeczać tylko usłyszeliśmy, że nie jest tak najgorzej. Moim zdaniem jest wiele miejsc gdzie będzie tak samo głośno ale to miasta będziesz miał trzy kroki, a to już przecież są Bielany, a nie Wrocław.
    • monc Re: zabrodzka 2/4 03.12.13, 08:40
      Zamierzasz kupić nieruchomość ?
      Boisz się gąszczu formalności ?
      Nie wiesz, jak skutecznie rozmawiać z deweloperem, na co zwrócić uwagę ?
      Nie umiesz negocjować ?

      We wszystkim pomogę – skorzystaj z moich usług
      Doradca ds. Nieruchomości – zapraszam do współpracy

      Zadzwoń i umów się na niezobowiązujące spotkanie:
      tel. 536 49 61 63 doradca_nieruchomosci@wp.pl
      - Pomogę wybrać i ocenić mieszkanie lub dom
      - Wynegocjuję lepszą cenę
      - Ocenię umowę i wynegocjuję korzystne dla klienta zapisy
      - Ocenię zgodność transakcji z nową ustawą deweloperską
      - Pomogę we wszystkich formalnościach, w tym również kredytowych
    • Gość: galigreg Re: zabrodzka 2/4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.13, 16:10
      Ceny opuszczają lecz bez przesady. Przy dużym mieszkaniu ok 25 k. Jednak zastanowił się na twoim miejscu bardzo czy warto. Otóż cena nawet po obniżce jest jak dla mnie nie do przyjęcia, ale inni dadzą się nabrać - znam dość blisko taki jeden przypadek. Ale pytanie co po zakupie... powiem ci co - mają cię centralnie w d.... I nie ważne że masz umowę, że obowiązuje gwarancja, że w umowie były spisane pewne rzeczy które ci się należą jak psu miska. Możesz im skoczyć. Zamiast drzwi antywłamaniowe dostajesz szajs, winda ciągle nie uruchomiona i jeszcze za używanie korytarza każą ci płacić. Pozdrawiam wszystkich którzy się nabrali. Ja wolę sprawdzonych deweloperów.
      • Gość: poszukującyrobert Re: zabrodzka 2/4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.14, 18:21
        To ja bardzo pozdrawiam Panią z biura obsługi. Fajne promocje??

        Mogę się wypowiedzieć na temat tej budowy bo to moje stare śmieci jak to się mówi - wychowałem się w tej części miasta i jak zacząłem myśleć o kupnie mieszkania zacząłem swój obchód po deweloperach na klecinie. Byłem nawet zainteresowany zabrodzką, ale cena mnie powaliła. Pani z biura zarzekała się, że ceny opuścić nie mogą do poziomy 5000 zł/m2 - i mówimy to o okresie w którym jeszcze I piętro nie było zbudowane. Pożyczyłem powodzenia i zapytałem Panią, czy zejdą z ceny jak budynek będzie gotowy a chętnych nadal nie będzie, na to pani się zarzekała, że taka sytuacja nie będzie mieć miejsca i w kółko próbowała przekonać jakie to zalety ma ta budowa i że taka cena jest jak najbardziej zasadna - normalnie jakby sama wierzyła w te bzdety! Swojego mieszkania nadal szukam, więc po 1,5 roku - jakoś pod koniec 2013 roku znów odwiedziłem tego dewelopera - budowa już była zakończona, ceny spadły, a w sprzedaży pozostawało 25% mieszkań i jakbym się wcześniej z pracownikiem obsługi założył to by niezłą flaszkę wygrał.
        Pani już z dużo mniejszym przekonaniem mówiła o zaletach, nawet nie zaprzeczała, że lokalizacja jest mówiąc wprost - po prostu do dupy. A cenę niby trochę niższą, ale nadal wysoką uzasadniała tym, że wcześniej sprzedaz prowadził ktoś inny i przyznawał zbyt duże zniżki i teraz firma musi nadrobić aby nie stracić - hahaha!

        Nawet się wybrałem na obejrzenie mieszkań - i powiedzcie mi ludzie jak można w ogóle kupić mieszkanie w budynku gdzie z jednaj strony jest rondo i hałas taki jakby przy autostradzie mieszkać, pod płotem sklep pamiętający czasy PRLu i stali klienci, którzy wieczorami wiecznie stoją pod płotem i chleją? Z kolejnej strony tak zwane czworaki, gdzie zamieszkuje totalna menelnia bo mieszkania komunalne, więc opalane czym popadnie, smród, kiła i mogiła. I jeszcze na dodatek z kolejnej strony okna wychodzące wprost na parking budynku obok - więc w sezonie wiosenno-letnim wdychanie spalin jest na porządku dziennym? Normalnie porażka! Rozumiem, gdyby to były TBSy albo chociaż mieszkanioa w cenie 4500 za metr.
        Szczerze współczuję nowym nabywcom i jako rodowity klecinianin radzę omijać tą budowę i najlepiej sukać mieszkania poza Kleciną lub chociaż w lepszym miejscu, a nie na działce za którą deweloper zapłacił grosze i próbuje wcisnąć klientom szajs. Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka