Gość: W_m
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
25.04.06, 19:19
jak myślicie, szokujaceb ceny mieszkań na rynku wtórnym podpowiadają
sprzedającym pośrednicy?
Jak się patrzy na ogłoszenia w prasie, necie itd to głownie są oferty biur
A wydawałoby się , że fachowiec powinien jakoś rozsądnie (cokolwiek to znaczy)
oszacować wartośc mieszkania,
Tymczasem mamy takie kwiatki (przykład z dzisiaj)blokowisko, Bajana, 87r, 48
m2, 205 tys, są fotki: do głebokiego remontu (jest lamperia, płytki
pcv,itd),Gliniana, stara płyta, 70 r, 47 m2 (3! pok. na takim metrażu) - 243
tys. - po remoncie, ale - żadnych luksusów,taniutki był remont
I perełka: zaolziańska (apartamentowiec?) -60 m - 410 tys. tez są fotki - nic
nadzwyczajnego,
czekam na Wasze opinie