Dodaj do ulubionych

Znowu rozklady

09.05.03, 15:10
Witam,

nie wiem czy ZDiK cos robi w celu poprawienia punktualnosci autobusow - w
kazdym razie chcialem zapytac, czy ktokolwiek ze ZDiKu kontroluje autobusy?
Jezdze ostatnio dosc czesto 136 - opoznienia ma losowe, ale prawie zawsze
duze :-( .

Jezdze 122 - tutaj tez rozklad mozna w zasadzie wyrzucic, bo autobusy sie go
kompletnie nie trzymaja, na pl.DOminikanskim od Dworcowej autobus lapie np. 4
minuty opoznienia, na Legnickiej-Kwiskiej w strone centrum ma 8 minut
spoznienia... To juz nie sa warunki lokalne - np. korek na Balonowej ;-) - po
prostu wg mnie czasy przejazdu wziete sa z ksiezyca.

Np. 136 - od Powstancow-al.Hallera do Balonowa-Drzewieckiego ma tzw. srredni
czas przejazdu 13 minut. Nie wiem, czy choc raz udalo sie przejechac np. o
11ej te trase w ciagu 13 minut - nawet wieczorem, ok. 21ej jest BARDZO ciezko
sie zmiescic.

Podobnie jest na innych liniach - np. 142, 144 spozniaja sie okrutnie. To
samo 128.

Druga rzecz - po co autobusy stoja na petlach po 15-30 minut? Chyba nie jest
to spowodowane cyklem szczytowym [12 czy 15-minutowym]?

Pozdrawiam, liczac na odpowiedz
Kiefer

Obserwuj wątek
    • kk071 Re: Znowu rozklady 10.05.03, 23:57
      Pamietam jak byłem w Barcelonie i nie było jako takich rozkładów, tylko
      napis, "autobus od 6-7 i od 15-18 kursuje co 15min, a w pozostałych godzinach -
      od 4 do 23 co 20 minut" i wszystko było jasne, tymbardziej, że czekając na
      linie typu 122, 126, 128, 142, czy inne można ze złości zdewastować
      przystanek, a tak poza tym, to wandalizm w MPK w 50% bierze sie z
      niezadowolenia pasażerów... Pół żartem pół serio...

      Pozdro
      KK
    • svarte_sjel Re: Znowu rozklady 12.05.03, 14:26
      kiefer napisał:
      > Jezdze ostatnio dosc czesto 136 - opoznienia ma losowe,
      ale prawie zawsze
      > duze :-( .

      Koło mnie jeździ punktualnie.

      > Druga rzecz - po co autobusy stoja na petlach po 15-30
      minut? Chyba nie jest

      ZTCW takie są wymogi kodeksu pracy czy innych przepisów.
      Część długich postojów poza tym to przerwy posiłkowe.
      • almac Re: Znowu rozklady 13.05.03, 02:14
        > > Druga rzecz - po co autobusy stoja na petlach po 15-30
        > minut? Chyba nie jest
        >
        > ZTCW takie są wymogi kodeksu pracy czy innych przepisów.
        > Część długich postojów poza tym to przerwy posiłkowe.
        Co zaobserwowałem: postój (wg. rozkładu na przystankach)135 na Kozanowie w dni
        wolne w g. (ok.) 09-17.30 to ok. 5-7 minut. W godzinach ok. 17.30-20.00 to ok.
        20 minut. W tym czasie posiłki są dłuższe? Moim zdaniem powinno być odwrotnie,
        tzn. w g. 09-15(17) powinien być dłuższy postój niż w g. 15(17)-20.00. W soboty
        w tym czasie (09.00-15.00/17.00) sporo ludzi pracuje lub robi zakupy, natomiast
        niedziele są giełdy na Długiej i na Dw. Świebodzkim. Często się zdarza, że 135
        przyjeżdża na pętle Kozanów już po planowym odjeździe (w tym czasie ma tylko
        ok. 5 minut postoju), natomiast po południu (kiedy sytuacja "na mieście" trochę
        się uspokaja i czas przejazdu z Dw. Gł. nieco się skraca) ma postój ok. 20
        minut (często na Kozanowie wtedy stoją dwa 135 na petli). Natomiast 126 i 136
        mają często kosmiczne postoje (po 20-30 minut i to na obydwu pętlach czyli
        Kozanów-Krzyki/Bardzka co daje w sumie kilkadziesiąt minut) postoje - to już
        całkowite przegięcie. Zwiewa człowiekowi w sobotę/niedzielę na np. pętli
        Kozanów 136, następny 136 podjeżdża za 5-10 minut, ale stoi na pętli przez
        następne 25 minut. Szlag może trafić. Ograniczając postoje na pętlach o połowę
        (a i tak byłoby sporo czasu na posiłek, odpoczynek itp.)można byłoby zwiekszyć
        częstotliwość kursowania (pożądane) lub zmniejszyć ilość autobusów na trasie
        danej linii (przy zachowaniu tej samej częstotliwości kursowania -czyli co 30
        min w dni wolne)
        • svarte_sjel Re: Znowu rozklady 13.05.03, 12:32
          almac napisał:
          > wolne w g. (ok.) 09-17.30 to ok. 5-7 minut. W godzinach
          ok. 17.30-20.00 to ok.
          > 20 minut. W tym czasie posiłki są dłuższe? Moim zdaniem

          Nie rozumiesz.
          Przerw na posiłki jest kilka w ciągu dnia tylko.
          Zerknij sobie np. na rozkład D
          • kiefer Re: Znowu rozklady 13.05.03, 13:59
            > Przerw na posiłki jest kilka w ciągu dnia tylko.
            > Zerknij sobie np. na rozkład D
            • leo19 Re: Znowu rozklady 13.05.03, 16:57
              Z rozkładami niektórych linii jest coś nie tak, co od razu widać. Np. 126 ma
              prawie zawsze na Kozanowie przerwę 27 minut, a poza tym na Borku kilkanaście. W
              rezultacie autobus stoi na pętlach przez 1/3 czasu pracy kierowcy. To samo 139
              i 149: oprócz poranków, wieczorów i kursów do bazy mają zawsze 15 minut stania
              (na obu pętlach) po przeciętnie 30 minutach przejazdu między pętlami (trochę
              inaczej w godzinach szczytu, ale w sumie wychodzi tyle samo jak nie ma korków)-
              razem stoją również 1/3 czasu pracy. 609 po godz. 20 ma na Świebodzkim
              każdorazowo 25 minut postoju. 406 i 409 na ogół stoją po pół godziny na
              Dworcowej. W sumie więc wychodzi na to, że większość kierowców co chwilę je
              posiłki, choć są wyjątki: np. 142 w dni wolne (trasa dość długa jak by nie
              patrzeć) stoi na pętlach po pięć minut z wyjątkiem przerw posiłkowych, które tu
              są rzeczywiście zauważalne. A moim zdaniem te wszystkie fakty wynikają z jednej
              przyczyny: MPK (DLA przeważnie też) robi "ładne" rozkłady, z regularnymi
              częstotliwościami, przez co musi na różne linie słać ilości autobusów
              niekoniecznie adekwatne do długości trasy. Zwyczaj jest skądinąd chwalebny, ale
              można by od niego niekiedy odstępować. Gdyby np. takie 609 wieczorem jeźdzło
              nie co 30 tylko co 35 minut to starczyłyby dwie brygady, a miasto by
              zaoszczędziło, zwłaszcza, że na tej linii frekwencja wieczorami bywa śladowa.
            • svarte_sjel Re: Znowu rozklady 15.05.03, 17:06
              kiefer napisał:
              > > A po co redukować _liczbę_ wozów? Niech jeżdżą.
              > A przed chwila napisales, ze pieniadze nie pozwalaja
              zwiekszyc czestotliwosci?

              Czy moje pieniądze i twoje pieniądze to to samo?

              > brygad]? Przeciez jak autobus stoi, to firma tez ponosi
              pewne koszta [chocby
              > amortyzacja].

              To ICH problem. Nie ZDiK-u.

              > Chwila, chwila - a z czyich pieniedzy jest oplacane
              MPK? Przeciez nie jest to
              > prywatna spolka wuja Sama z Ameryki.

              Nie rozumiesz zupełnie jak działą finansowanie KM.
              MPK ma płacone za wykonane wozokilometry. To iloma wozami
              je wykonają nie ma nic do rzeczy. Za stanie na pęli nie
              dostają ani grosza.

              > Wolalbym, zeby zamiast wydawac [w mojej opinii]
              nadmierne pieniadze na
              > kierowcow, zainstalowano w autobusach porzadne boczne
              tablice kierunkowe, w

              Związki zawodowe najwyraźniej są innego zdania. I ja się
              im nie dziwię, od tego są...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka