Dodaj do ulubionych

BEZSENNOŚĆ

IP: 62.233.176.* 07.08.03, 13:56
sun,sun,sun
burn,burn,burn
soon,soon,soon
moon,moon,moon
I will get you
soon!
soon!
soon!
let the carnival bells ring
let the serpent sing
let everything
Obserwuj wątek
    • wedzonka Ale ktora???? :) 07.08.03, 19:37
      Gość portalu: marsha napisał(a):

      > sun,sun,sun
      > burn,burn,burn
      > soon,soon,soon
      > moon,moon,moon
      > I will get you
      > soon!
      > soon!
      > soon!
      > let the carnival bells ring
      > let the serpent sing
      > let everything


      Marsha wrocila!!! :)

      Pozdrawiam!
      • marsha BEZSENNOŚĆ 07.08.03, 19:54

        > Marsha wrocila!!! :)

        ale tylko na dni kilka... :(

        *********
        You're lost,little girl
        you're lost,
        tell me who are you...

        • wedzonka Re: BEZSENNOŚĆ 07.08.03, 21:55
          marsha napisała:

          >
          > > Marsha wrocila!!! :)
          >
          > ale tylko na dni kilka... :(
          >
          > *********
          > You're lost,little girl
          > you're lost,
          > tell me who are you...
          >

          A potem juz pa pa na zawsze?? :(
          • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: 62.233.176.* 07.08.03, 23:09

            > A potem juz pa pa na zawsze?? :(

            nie wiem co będzie jutro...więc nie pytaj mnie o zawsze...[w ciągu 3 tyg
            wyjaśni się co dalej ze mną: Zakopane/Poznań/Wrocław?]-ale nie porzucę
            BEZSENNOŚCI mej -jakem marsha! :)
            dobrej nocy-ja dziś czuwać nie mam sił...

            *****************************
            house upon the hill
            moon is lying still
            shadows of the trees
            witnessing the wild breeze
            com on baby,run with me
            let's run...



        • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ 07.08.03, 22:31
          marsha napisała:

          >
          > > Marsha wrocila!!! :)
          >
          > ale tylko na dni kilka... :(
          >
          > *********
          > You're lost,little girl
          > you're lost,
          > tell me who are you...

          La liberté consiste à faire tout ce que permet la
          longueur de la chaîne.

          (Wolnosc polega na robieniu wszystkiego na co pozwala
          dlugosc lancucha )


          Cavanna
    • Gość: Śmiech Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.local.pl / 192.168.1.* 08.08.03, 13:13

      Klatka była tak długo zamknięta
      aż wyląg się w niej ptak

      ptak tak długo milczał
      aż klatka otwarła się
      rdzewiejąc w ciszy

      cisza tak długo trwała
      aż za czarnymi prętami
      rozległ się śmiech


      T.R.
      • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ 08.08.03, 13:24
        Marsha, wyfruwasz ?
        Bzzz
        • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.03, 20:04
          Jak to miło, że są miejsca, gdzie nic się nie zmienia...
          Marsha jak co roku żegna Wrocław ;-)
          Pszczółek podciąga z języków :-)
          ja patrzę :-)))
          • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ 19.08.03, 19:04
            > Jak to miło, że są miejsca, gdzie nic się nie zmienia...
            > Marsha jak co roku żegna Wrocław ;-)
            > Pszczółek podciąga z języków :-)
            > ja patrzę :-)))

            pelna stabilizacja , co ? :-))))
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 10.08.03, 02:07
      dobry wieczor
      choc ksiezyca nie widac
      przywitac trzeba pieknie
      zaklinacza snow
    • Gość: k_ Re: BEZSENNOŚĆ IP: 62.233.176.* 11.08.03, 01:04
      zajrzec i ...
      ... nie znaleźć
      recepta na niepewnosc
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 12.08.03, 02:10
      kobieta patrzy na fotografię
      na której ona i mężczyzna
      rozdzieleni okopami gniewu

      kobieta leży w łóżku
      obok mężczyzny
      pomiędzy nimi mur prześcieradeł

      kobieta płacze

      sufit odwraca wzrok
      ściany zatykają uszy

      kobieta strąca z wieszaków
      umarłe motyle sukien

      stawia walizkę przy drzwiach

      /bożek/
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 13.08.03, 01:11
      from my friend

      "...gdy wiesz już o co pytać
      nie pytasz wcale, bo znasz odpowiedzi
      do dusz zaglądać wreszcie możesz
      lecz ci, którym chciałeś
      odeszli
      rozumiesz życie
      ale cóż po tym teraz ..."

    • Gość: FRIDA Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.local.pl / 192.168.1.* 13.08.03, 14:29
      La Bruja


      Ay que bonito es volar
      a las dos de la manana
      a las dos de la manana
      ay que bonito es volar, ay mama

      Volar y dejarse caer
      En los brazos de tu hermana
      En los brazos de tu hermana
      Hasta quisiera llorar ay mama

      Me agarra la bruja
      me lleva al cuartel
      me vuelve maceta
      me da de comer

      Me agarra la bruja
      me lleva al cerrito
      me sienta en sus piernas
      me da de besitos

      ?Ay digame ay digame ay digame usted
      cuantas criaturitas se ha chupado usted?
      Ninguna, ninguna, ninguna no ve
      que ando en pretensiones de chuparne a usted


      i co dalej????
      Czy ktos zna calosc?
      bylabym wdzieczna ;-)
      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: 62.233.176.* 14.08.03, 22:03
        juz od roku usiłuję
        napisać do Ciebie list.
        ale
        szarańcza moich myśli
        jest nieprzetłumaczalna.

        nieprzetłumaczalni są dyżurni
        pilnujący moich słów i gramatyki

        nieprzetłumaczalne sa moje godziny
        na Twoje godziny

        czarny bez za oknem
        porozpinane bramy.pożółkłe niedopałki dnia.

        martwe oko w wizjerze
        o szóstej nad ranem

        nieprzetłumaczalny jest Rilke
        Die Blatter fallen,fallen...
        Wir alle fallen...

        mam Ci tyle do powiedzenia
        ale
        tunel nadciąga
        na mój spóźniony pociąg.

        słychać przeciągły gwizd.

        jestem zmęczona, Marianno,
        wyjeżdżam na odpoczynek
        w trójkąt bermudzki.
        • Gość: mała lady punk Re: BEZSENNOŚĆ IP: 62.233.176.* 16.08.03, 05:41
          ewa lipska

          i po co ci ta smierć
          zapisałes się do niej

          i po co ci te prawdy
          pochowane w grobach

          te owacje i tłumy
          podpalające ogień

          ta zielona sałata
          na martwym obiedzie

          i po co ci
          ta długowieczna śmierć

          gdy słońce w drodze
          i biała biedronka
          • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: 62.233.176.* 17.08.03, 04:03
            chodzi o to
            by wiedzieć
            czy z ust wydobywają się jeszcze
            słowa słowa słowa
            czy tylko kamienna fontanna
            z której zsuwa się liść
            • Gość: Tiffauges Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.08.03, 12:56
              Inwersja dobroczynna. Polega ona na przywróceniu
              wartościom sensu, który inwersja złoczynna poprzednio
              odwróciła. Szatan, pan świata, wspierany przez kohorty
              rządzących wyższych funkcjonariuszy, prałatów, generałów
              i policjantów, stawia lustro przed obliczem Boga. I
              wskutek tej operacji prawica staje się lewicą, dobro
              nazywane bywa złem, a zło dobrem. Jego władza nad
              miastami wyraża się między innymi nieskończoną liczbą
              alei, ulic i placów poświęconych zawodowym wojskowym, to
              znaczy profesjonalnym zabójcom, zmarłym, oczywiście, do
              do jednego w łóżkach, gdyż nic nie jest sataniczne bez
              odrobiny groteski przypominającej szpon Księcia
              Ciemności. Nawet odrażające nazwisko marszałka Bugeaud,
              jednego z najohydniejszych rzeźników ubiegłego stulecia,
              zniesławia ulice w wielu miastach Francji. Wojna, zło
              absolutne, w fatalny sposób stała się przdmiotem kultu
              satanicznego. To czarna msza celebrowana w biały dzień
              przez Mammona, a bożyszcza unużane we krwi, przed którymi
              każą klękać zwodzonym tłumom nazywają się: Ojczyzna,
              Poświęcenie, Bohaterstwo, Honor. Twierdzą tego kultu jest
              Pałac Inwalidów, wznoszący nad Paryżem swoją wielką złotą
              banię wzdętą miazmatami cesarskiego ścierwa i kilku
              drugorzędnych zabijaków, którzy tam gniją. Nawet
              idiotyczna masakra w latach 1914-18 ma swój rytuał, swój
              ołtarz kadzidlany pod Łukiem Triumfalnym, swoje sługi
              kadzidlane, tak jak miała swoich poetów: Maurice'a
              Barresa i Charlesa Peguy, którzy oddali cały swój talent
              i wpływ na usługi zbiorowej histerii roku 1914 i
              zasługują na to, by ich wynieść do godności Wielkich
              Oprawców Młodzieży - wraz z wieloma innymi, ma się rozumieć.
              Temu kultowi zła, cierpienia i śmierci towarzyszy
              logicznie zapiekła nienawiść do życia. Miłość, chwalona
              in abstracto, jest prześladowana zawzięcie, gdy tylko
              przybierze jakąś konkretną formę, ucieleśni się i
              przyjnie nazwę seksualizmu, erotyzmu. To źródło radości i
              twórczości, ciemiężone z zajadłością iście szatańską
              przez wszelką prawomyślną hołotę, świecką i duchowną.
              PS. Jedna ze złoczynnych inwersji najbardziej
              klasycznych i morderczych zrodziła ideę czystości.
              Czystość jest złoczynną inwersją niewinności.
              Niewinność to miłość istnienia, pogodne przyjęcie darów
              niebios i ziemi, nieznajomość piekielnej alternatywy
              czystość - nieczystość. Z tej spontanicznej i jakby
              wrodzonej świętości Szatan uczynił podobną do niej
              karykaturę, która jest jej całkowitym przeciwieństwem:
              czystość. Czystość to odraza do życia, nienawiść do
              człowieka, chorobliwa żądza nicości. Ciało chemicznie
              czyste poddano barbarzyńskiemu procederowi, aby osiągnąc
              ten całkowicie przeciwny naturze. Człowiek opanowany
              demonem czystości sieje zniszczenie i śmierć wokół
              siebie. Oczyszczenie religijne, czystka polityczna,
              ochrona czystości rasowej - wiele jest wariantów tego
              okropnego tematu, lecz wszystkie prowadzą niezmiennie do
              niezliczonych zbrodni, których uprzywilejowanym
              narzędziem jest ogień, symbol czystości i symbol piekła.
              • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: 62.233.176.* 17.08.03, 23:28
                Wybaczcie mi to...

                nie odpowiadam na wasze listy telefony.
                porzucam przyjaźnie.

                coraz bardziej przywiązuję się do siebie.
                wycofuję w głąb.

                nie zadziwia mnie naród.
                nie zadziwia mnie tłum.

                zwycięstwa i klęski łączą się w jedno.

                na wrzosowiskach podziwiam motyle.
                nocami karmię nietoperze.

                z wierzchołka góry
                obserwuję
                zachodzącą ostrygę słońca

                wybaczcie mi to...

                /e.lipska/
                • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 18.08.03, 05:15
                  nareszcie... i chyba nie lubie PKP...

                  Każdemu dano dzień który minął
                  i okno
                  by myśleć
                  że jest coś jeszcze

                  /tk/
    • Gość: bea Re: BEZSENNOŚĆ IP: 213.39.30.* 18.08.03, 20:46

      Marsha, co ja widze, chcesz nas opuscic? Warum?
      Czuje sie odcieta tutaj od wszelkich waznych wiadomosci, prosze wiec o jakiego
      maila na ten temat:)
      Pozdrawiam serdecznie i niestety wpis pozostawiam pozbawiony czesci lirycznej,
      bo ksiazeczka z wierszami zostala w pokoju, a sama nie jestem w stanie nic
      wymyslic.
      Wczoraj mialam przyjemnosc odwiedzic dom Bertolta Brechta :))
      Praca praca, ale czas na przyjemnosci zawsze sie znajdzie;))
      Aha, wciaz poszukuje gum cynamonowych, ale jeszcze nie zlokalizowalam, mysle,
      ze to kwestia czasu.
      Pozdr.
      • Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 19.08.03, 10:09
        Nic więcej. Cztery okna,
        z czterech stron widok morza.
        Owszem, można było inaczej -
        iść między marynarzy i pić,
        długo, całe dni,
        do następnej zimy.
        Ale nie, bo po co?
        Przecież nikt nie chce pamiętać.

        Codziennie
        zimna barwa pitnego popiołu,
        wątpliwe dary przypływu.
        Muszla, biała, w smaku przypominająca kredę,
        splatana słoma morska,
        kształty kół i ostrza
        wywabiane cierpliwie przez wodę z klocków drewna.
        Mokre i ciężkie, rozpadające się w dłoniach
        pod dotknięciem ciepła.

        Za oknem kutry,
        rybacy z cynowymi misami twarzy
        wsparci na biodrach.

        Żadnych zmian. Choć można było inaczej -
        kochać się jak zwierzęta,
        gryząc wargi, plując krwią.
        Ale nie, przecież nikt nie chce pamiętać.
        Więc morze, morze, każdego dnia.



        [m. g.]
        • gawelek Re: BEZSENNOŚĆ.....przypływ i odpływ 20.08.03, 00:25
          zazdroszczę kobietom Picassa
          wnętrza
          przepełnionego kolorami mistrza
          żółcią i namiętnością

          gdy klękały przed nim
          a on
          wchodził po ich grzbietach
          do nieba

          to nieprawda
          że były nieszczęśliwe
          każdy odcisk stopy był
          jak błogosławieństwo

          współczuję ich niebieską pustkę
          i ściany pracowni
          z lodu
          współczuje ogień w kominku
          i czerwień ust na obrazie

          oddanie sztuce człowieczeństwa
          za jedno przekleństwo
          gest
          kolor

          M.K.
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 20.08.03, 01:25
      Bywa, że uczeń przerasta mistrza,
      że, los się uśmiecha,
      że, kij ma cztery końce,
      że, wilk wilkowi człowiekiem,
      że, zło dobro zwycięża,
      że, czas staje w miejscu,
      że, milczenie wcale nie jest złotem,
      że, mina trafia na minę,
      a swój na obcego...

      /fg/
    • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ - Sen mara 20.08.03, 23:06
      Sen mara, nie odzegnasz sie,
      Sen zycie – smierc, nie uciekniesz,
      Sen love – hate, zrosniete przepasci,
      Jedno serce podzielone na sto,
      Jedna mysl oszalala w pszczelnym roju,
      Jeden rozum pomieszany na morzu sprzecznosci.

      Logos i chaos, nie pogodzisz ich,
      Sen – widmo zabitych i spokoj bezpiecznych,
      Sen walczacych srod kleski i krzywd bezbronnych,
      Jedno serce pekniete, wszystkie serca bezradne,
      Jedna mysl oszalala, wszystkie mysli w poplochu,
      Jeden rozum i morze, obszar bez dna.

      A jednak sucha stopa przechodzil po wodzie
      Bog wiara, czynil cuda i konal za innych,
      Sen pieklo potepionych i niebo niewinnych,
      Sen zbawienie, sen kara,
      Jeden na sto,
      Morze bez dna,
      Morze dno,
      Sen mara.


      Przy innej zupelnie okazji przypomnial mi sie ten wiersz
      Kazimierza Wierzynskiego. Nie warto spac ...
      bzzz
    • Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 23.08.03, 09:35
      Delmore Schwartz
      "Dziecko, nie bój się ciemności i ciemnego władania snu"


      Dziecko, nie bój się ciemności i ciemnego władania snu






      O, dziecko, kiedy wchodzisz w sen i oddzielność snu,
      Stajesz się czymś więcej i czym innym niż jesteś, stajesz się
      pochodem
      Ptaków, zwierząt i drzew;
      Stajesz się chórem,
      Kucykiem wśród koni, sosną w ciemnym lesie,
      Wznoszącą ku niebu swoje konary, gałęzie i młode pędy.
      Stajesz się wówczas jednością z bobrem,
      Z małymi zwierzętami wygrzewającymi się w słońcu
      I odpoczywającymi w ukryciu podczas białej zimy.
      I śpisz w uśpieniu rzeki i stajesz się morskimi stworzeniami,
      Które karmią się w ruchu i omijają przeszkody
      Prześlizgują się zwinne i gibkie
      Połyskując łagodnym, migotliwym blaskiem.


      • Gość: marsha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.233.176.* 23.08.03, 10:08
        wielka nowina!!!!!!!!!
        arvena urodziła syna!!!! - śliczny,zdrowy nowy forumowicz nam
        rośnie!!!!!!!! :))))))))
        m*
        • pszczolowski Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.03, 10:14
          Gość portalu: marsha napisał(a):

          > wielka nowina!!!!!!!!!
          > arvena urodziła syna!!!! - śliczny,zdrowy nowy forumowicz nam
          > rośnie!!!!!!!! :))))))))
          > m*
          Gratulacje dla Arveny !
          Czeka ja kilka bezsennych nocy ...:-))))
          Ech, jak pomysle, ze to wszystko na naszych łaczach sie zdarzyło ...
          • k_a_j_o :))) 24.08.03, 00:12
            Narodziny


            Już od dwunastu ocknień przebywam w samotności
            Bez wieści z mego świata,
            Dokoła noc się kłębi kosmata i kudłata
            W przepaściach swych ciemności.

            Otwieram jedno oko i jednem okiem śledzę
            Zdarzenia bezimienne:
            Na czterech ścianach mierzą cztery zegary ścienne
            Moją samotną wiedzę.

            Z nocy wypływa postać - błędne, ruchliwe cudło,
            Złożone z rąk i oczu,
            I oczom mym na przekór, za oknem, na widoczu
            Jawi swą twarz wychudłą.

            Patrzy przez szybę na mnie, a z szyby ku mnie płynie
            Ręka o sześciu palcach,
            I właśnie szóstym palcem gra mi starego walca
            Na tępej mandolinie.

            Znam to wyzwanie chytre, wiem jak te dźwięki rdzawe
            Skostniałych uszu dotkną -
            Omdlewa wola moja, muszę otworzyć okno
            W tę noc i w tę kurzawę.

            Wytężam słuch w ciemności, by głos, co mnie dolata,
            Przeszył zdrętwiałe kości -
            Już od dwunastu ocknień przebywam w samotności
            Bez wieści z mego świata.

            A głos mnie nęka, nęci: "Obudź się, wyjdź z chaosu,
            Wyjdź na szeroką drogę..."
            Omdlewa wola moja i oprzeć się nie mogę
            Dźwięczeniom tego głosu.

            Budzę się i wychodzę. Znowu godziny dzwonią,
            Znowu się słońce jarzy,
            I Bóg już w progu czeka, i głaszcze mnie po twarzy
            Perfumowaną dłonią.

            /Jan B/
          • k_a_j_o to wczesniej to pomyłka, sory 24.08.03, 00:16
            Narodziny

            Już od dwunastu ocknień przebywam w samotności
            Bez wieści z mego świata,
            Dokoła noc się kłębi kosmata i kudłata
            W przepaściach swych ciemności.

            Otwieram jedno oko i jednem okiem śledzę
            Zdarzenia bezimienne:
            Na czterech ścianach mierzą cztery zegary ścienne
            Moją samotną wiedzę.

            Z nocy wypływa postać - błędne, ruchliwe cudło,
            Złożone z rąk i oczu,
            I oczom mym na przekór, za oknem, na widoczu
            Jawi swą twarz wychudłą.

            Patrzy przez szybę na mnie, a z szyby ku mnie płynie
            Ręka o sześciu palcach,
            I właśnie szóstym palcem gra mi starego walca
            Na tępej mandolinie.

            Znam to wyzwanie chytre, wiem jak te dźwięki rdzawe
            Skostniałych uszu dotkną -
            Omdlewa wola moja, muszę otworzyć okno
            W tę noc i w tę kurzawę.

            Wytężam słuch w ciemności, by głos, co mnie dolata,
            Przeszył zdrętwiałe kości -
            Już od dwunastu ocknień przebywam w samotności
            Bez wieści z mego świata.

            A głos mnie nęka, nęci: "Obudź się, wyjdź z chaosu,
            Wyjdź na szeroką drogę..."
            Omdlewa wola moja i oprzeć się nie mogę
            Dźwięczeniom tego głosu.

            Budzę się i wychodzę. Znowu godziny dzwonią,
            Znowu się słońce jarzy,
            I Bóg już w progu czeka, i głaszcze mnie po twarzy
            Perfumowaną dłonią.
            /jan b/
            • k_a_j_o chyba maszyna pójdzie do lamusa 24.08.03, 00:17
              cos mi sie zamieszalo w kompie :((((((((
              • Gość: uhm Re: chyba maszyna pójdzie do lamusa IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 24.08.03, 21:33
                Miron Białoszewski
                Blok, ja w nim


                - Ralla
                la laa! - radio z babą
                - uuu! - gdzieś dziecko

                - Ralla
                la laa! - baba
                - uuu! - dziecko

                - Ral
                la la - baba
                - uu - dziecko

                - Ra
                la la -
                - u

                oho
                ucho mi zwariowało?

                a to nie:
                niedziela
                rusza
                trzymajcie się ludzie!


                • Gość: marsha BEZSENNOŚĆ IP: 62.233.176.* 25.08.03, 12:10
                  Wyszedł z łazienki w długim frotowym dialogu.
                  starannie zwinął dywan:przystrzyżony trawnik
                  zapytał czy zotanę jego żoną.szklanki
                  napełnił odpowiedzią.

                  powiedział że donosi
                  powiedział że podsłuchuje.
                  powiedział że zbawi świat.
                  wrzeszczał nade mną ruda brodą.

                  to widocznie jakis król-pomyslałam

                  a kiedy sie obudziłam
                  przez pokój
                  przeleciało siedemnaście rudych wiewiórek
                  trzęsąc się ze smiechu.

                  /e.lipska/
                  • Gość: disturbed BEZSENNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.08.03, 12:17
                    blather.newdream.net/i/insomnia.html
                    • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: 62.233.176.* 25.08.03, 12:23
                      ...to nie jest bajka
                      z tysiąca i jednej nocy.
                      to jest noc.
                      przechowalnia ciemności.
                      mroczna spiżarnia
                      w której stoją
                      słoiki z czarna porzeczką...

                      *******************************************

                      jesień idzie
                      i nie ma na to rady...
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 25.08.03, 23:57
      ...przyniosę ci jutro garść wiatru
      może rozwieje
      uśpione pragnienia
      łudzę się że potrafię
      przynieść ci też
      nadzieje...

      /pola/
    • Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 28.08.03, 02:07
      Max Jacob
      Widok perspektywiczny


      Widok na wzgórzu białego domu z wieżyczkami.
      To noc! Jest oświetlone okno,
      Są dwie wieżyczki, dwie turkaweczki są wieżyczkami.
      Za oknem i w domu
      Jest miłość, miłość ze swoim płomiennym światłem!
      Jest miłość obfita, skrzydlata, wymowna,
      Na trzecim piętrze domu,
      Na trzecim piętrze domu w innym pokoju,
      W pokoju bez światła jest umarły,
      I cały ból śmierci,
      Żniwo bólu,
      Skrzydła bólu,
      Wymowa bólu,
      Widok perspektywiczny białego domu z wieżyczkami.


    • Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 29.08.03, 01:09
      Rafał Wojaczek
      "Że lampa, że krąg światła"


      Że lampa, że krąg swiatła, że kartka z zeszytu
      - wiem; i chrzęst spierających się na twarzy rysów

      I limfy szloch i tkanek łkanie i gruczołów
      Gruchanie; stół podobny do drugiego stołu;

      Smutna zgoda pośladków na zwyczajne krzesło
      I upór serca, które kontroluje metrum;

      Też że tętnienie tętnic, że długi żal żył,
      Czułe wołanie nerwów, rozpaczliwe krwi

      Zaklęcia, wiem; swędzenie tłustych włosów, guz
      Zbuntowanego mózgu, że bezsenność: snu

      Hostia postna lub jawnie wypluta; lecz ręki
      Pewność, bo śmierć za murem wzniesionym z dwuwierszy.

      *

      Lecz nagle zwisła reka
      I wolne palce czeszą
      Chłodne włosy przeciagu
      Co przechodzi pod krzesłem;

      Ołówek z dłoni wypadł,
      Ale ciag dalszy pisze
      Śmierć, która już nie boi
      Się światła jak w dziecństwie

      Gdy wzrok Ci ponad kartkę
      Uciekł - ku jakiej wizji,
      Że oczy, jak wędrowcy
      Gdzieś w lodowcu, zastygły?


      • Gość: mhm Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.sympatico.ca 29.08.03, 03:01
        Bo wszystko zaczyna się
        Kończy się
        A potem cisza trwa
        bez końca

        • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 29.08.03, 04:48
          a ja się smucę, bo mi siostrzyca kochana utknęła w Londynie na długo za
          długo... :(

          **********
          wespół w zespół by żądz moc móc mzmóc
          • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: 62.233.176.* 29.08.03, 21:32
            KOGUT

            przyszli dwaj panowie
            zrewidować mój mózg
            chodzili mi po głowie
            całymi godzinami
            świecili latarkami
            jak gwiazdami w oczach
            fotografowali pomysł
            który mi przyszedł do głowy
            pięć tysięcy lat temu
            zdejmowali z niego odciski moich myśli
            wreszcie wynieśli go na noszach
            wynieśli pamięć wczesnej młodości
            i paczkę listów ze śladami antylop
            zawiadamiających moich przyjaciół
            że zdarzyło się nieszczęście

            a na pustkowiu mojego mózgu
            pieje kogut przyszłości

            /e.lipska/
            • k_a_j_o wiem o kim to 30.08.03, 01:56
              ..."a kiedy już pozwolimy
              aby blask gwiazd
              całkiem przeciekł nam przez dłonie
              odwrócimy się plecami
              obojetni, zamyśleni
              i pójdziemy w swoją stronę
              omamieni marzeniami
              szukać celu w samotności
              który wsiąka pod stopami
              dwojga, co się obawiali
              choć na chwilę złączyć dłonie
              by przytrzymać nieba garść...." ... ...
              • Gość: Gawel Re: wiem o kim to IP: *.dtvk.tpnet.pl 30.08.03, 02:29
                Marsha ->
                jesień idzie
                i nie ma na to rady...
                <-

                Za wczesnie, za wczesnie ....

                ******************
                Nauczyłeś mnie latać
                wzbijać sie w powietrze
                czuć wiatr na twarzy
                powiedziałeś: Potrafisz!
                a ja latałam

                Nauczyłeś mnie pływać
                tańczyć tango z wodą
                wytrać w strachu
                powiedziałeś: Potrafisz!
                a ja pływałam

                Nauczyłeś mnie widzieć
                rozkoszować się światem
                serem nie rozumem
                powiedziałeś: Potrafisz!
                a ja widziłam

                Nauczyłes mnie słyszeć
                kochać się z dzwiękiem
                uczuciem a nie słowem
                powiedziałeś: Potrafisz!
                a ja słyszałam

                Nauczyłeś mnie kochać
                latać wśród fal namiętnych
                pływać wród wiatru zamieci
                widzieć odgłosy duszy
                syszeć łzy serca
                powiedziałeś: Kochaj!
                a ja pokochałam
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 30.08.03, 23:54
      czekaj na mnie
      zwyczajnie
      z ręcznikiem na głowie
      bez makijażu
      z kurzem na stole
      i z tysiącem spraw do załatwienia
      ...

      /p.stan/
      • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 31.08.03, 23:54
        ...
        jest we mnie wiatr
        co rzuca w strony czarne
        tak miękko
        i tak porywiście
        chwieję sie i bez radości
        pozwalam szarpać
        duszy progi
        ...

        /p.stan/

        • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.magma-net.pl 01.09.03, 09:57
          POWIEŚĆ,KTÓRĄ MÓGŁBYM DLA PANI NAPISAĆ....

          Powieść,którą mógłbym dla pani napisać na fortepianie Bosendorfer,czarnej
          pustyni forniru,zaczynałaby się w epizodycznym sitowiu nad jeziorem Neusiedl.
          Czaple,derkacze,wodniki kreśliłbym z nieprzydatną estetyką. W obecności
          adwokata opisałbym otchłań. Jeżeli grzeszyć,to ze smakiem,droga pani
          Schubert.Porażka byłaby tylko zwykłym zapożyczeniem z powieści przeznaczonych
          do płukania bielizny.
          • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 02.09.03, 03:55
            jesteśmy.nie zapowiedzeni.
            nikomu nie przyszłoby do głowy.
            próbujemy opanować zorzę polarną.
            jest chłód.nieprzychylny klimat dla hazardzistów.

            miłośc.choroba dziedziczna.
            nieuleczalna filiżanka mięty.
            czuć spaleniznę.nawrócone ulice
            pustoszeją.wiemy że w szufladzie jest broń.

            /e.lipska/
    • Gość: Jest czas Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.local.pl / 192.168.1.* 02.09.03, 08:03

      U nas wakacje. Nic się nie dzieje
      usiadły liście lnu
      siedem tysięcy pszczół bez urlopu
      pracuje za darmo
      nikt z nas się teraz nie śpieszy
      jest czas
      Rozmawiamy
      -
      • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 03.09.03, 00:02
        ...
        przyjedź
        użyj swego czaru
        magii
        rób co chcesz
        ale przyjedź
        bo komplikuje mi się świat
        ...

        /p.stan/
        • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 05.09.03, 00:39
          ...
          nie mogę spać
          w moim zamku
          sen jest nietaktem
          ...


          /stan/
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 07.09.03, 16:53
      ...
      wygladam dzisiaj
      jak zmartwiały liść
      mało zielony
      ziemia przyjęła go
      bez wyboru
      ...
      /p.stan/
      • Gość: Bananas Re: BEZSENNOŚĆ IP: 168.143.123.* 07.09.03, 19:36
        House Of Pain
        (Gillan/Bradford)

        Have you ever had a woman that could make you crazy
        Have you ever had a woman that could drive you mad
        Have you ever had a woman give you so much trouble
        And the best lovin' you ever had

        My friends all say I'm losing it big time
        But I know where I've got to go
        I'm going back there again
        I'm going back there again
        I'm going back there again
        Back to the house of pain

        Have you ever had a rock that just keeps on rollin'
        Have you ever seen a train comin' down the track
        Have you ever jumped into the cold, cold never
        And know there's no turning back

        My friends all say I'm crazy, baby
        But I know where I've got to go
        I'm going back there again
        I'm going back there again
        I'm going home
        Back to the house of pain

        Have you ever had a weight that was much too heavy
        Have you ever had a burden that was yours alone
        Have you ever spent a night when you keep on waiting
        Staring at the telephone

        My friends all say I'm crazy, baby
        But I know where I've got to go
        I'm going back there again
        I'm going back there again
        I'm going back to my woman
        Back to the house of pain
        Then I run away
        (chorus)
        you'll always be my inspiration
        I love you from afar
        • Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 09.09.03, 00:44
          Broadcast

          "You Can Fall"

          To those who hate
          Have cried for noone
          You can call
          You can call

          To those who talk
          And wish against me
          You can call
          You can call

          Late in the evening when it gets dark
          You can call

          To those who say
          They go unbeaten
          You can fall
          You can fall

          To those who say
          It's because they're weak
          You can fall
          You can fall

          Late in the evening when it gets dark
          You can fall

          ---
          Może to kogoś zainteresuje: całkiem niedawno ukazała się nowa płyta zespołu
          Broadcast pt. "Haha Sound" - warto nadstawić uszu.
          • Gość: bea Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.tvk / 172.16.0.* 09.09.03, 12:14

            Der Rauch

            Das kleine Haus unter Baumen am See.
            Vom Dach steigt Rauch.
            Fehlte er
            Wie trostlos dann waren
            Haus,Baume unde See.

            [Bertolt Brecht]
            • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 09.09.03, 13:06
              nie mogę się otrząsnąć po wychwalającej recenzji L.Pułki -po premierze
              AdSp :)))) [oto fragment]:

              >>Niewielu twórców przeskoczy wdzięk i dowcip "Martwych uszu". Oglądając
              reżyserską robotę Krzysztofa Kopki, uwierzyłem, że duchy Charmsa i Felliniego
              zawisły nad miastem.

              W dziwnym, offowym teatrzyku w wieży ciśnień Na Grobli Krzysztof Kopka dotknął
              widzów magiczną różdżką. Wystawił z młodziutkimi aktorami Ad
              Spectatores "Martwe uszy", jakby scenariusz tych teatralnych gagów nadesłali z
              zaświatów Fellini i Charms. Tak błyskotliwej, utrzymanej w świetnym tempie
              parady potworów, maszkar, błaznów, cud dziewic, aniołów i artystów nie
              widziałem we wrocławskim teatrze od lat. <<

              :)))

              • Gość: hyhy Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.local.pl / 192.168.1.* 09.09.03, 16:56
                swiat sie wali ;-))))
                • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 09.09.03, 17:15
                  czary i dziwy ..... dzień ten trzeba wpisać do kronik wrocławskich
                  "kochajmy L.Pułkę"-rzekł wędzonka....-ale nie chwalmy dnia przed zachodem
                  słońca...
                  :))))))))

                  **********************

                  w kraju nastąpiła awaria języka.
                  monterzy od wczesnych godzin rannych
                  usiłowali zatrzymać potoki słow.
                  zatopione znaczenia opadały na dno.
                  wyrazy traciły szyk.
                  mowa zaczęła być zależna
                  od kilku generałow jednago nieboszczyka
                  w znaku skorpiona papugi
                  ....

                  /e.lipska/
            • Gość: Mimi Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.ortho.med.tu-muenchen.de 09.09.03, 20:08
              Skads znam tego brechta, masz wiadomosc na skrzynce bea. juz tylko trzy dni
              albo piec jak kto woli. do zobaczenia we wroclawiu na dworcu o 4 rano.
              • Gość: bea Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 10.09.03, 17:47
                Mimi, rozumiem, że mam Cię odebrać z dworca. Jak zwykle się nie wyśpię, ale
                niech będzie... przyjadę.
                To jeszcze coś z Brechta.

                Der Pflaumenbaum

                Im Hofe steht ein Pflaumenbaum
                Der ist klein, man glaubt es kaum.
                Er hat ein Gitter drum
                So tritt ihn keiner um.

                Der Kleine kann nicht groesser wer'n.
                Ja groesser wer'n, das moecht er gern.
                's ist keine Red davon
                Er hat zu wenig Sonn.

                Den Pflaumenbaum glaubt man ihm kaum
                Weil er nie eine Pflaume hat
                Doch er ist ein Pflaumenbaum
                Man kennt es an dem Blatt.
                • Gość: Mimi Re: BEZSENNOŚĆ IP: 5.3.1R* / *.lrz-muenchen.de 10.09.03, 19:41
                  dobrze rozumiesz, ty sie nie wyspisz a co jam mam powiedziec :) idziemy dzisiaj
                  do biergardenu na pozegnanie lata,
                  • Gość: bea Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 10.09.03, 21:20
                    Mimi, pożegnaj lato też ode mnie...

                    _______________________
                    ZAKOCHANY TĘSKNI SOBIE

                    Daleko od Ciebie jestem
                    I w pustkę wyciągam ręce.
                    Drzewa się dziwią szelestem
                    Tej mojej męce.

                    I miesiąc, co tkwi w obłoku,
                    Dziwi się łkaniu mojemu,
                    Własnemu nie wierzy oku
                    I pyta - "czemu?"

                    A taki dziw nad podziwy
                    Od twarzy tej bladej wieje,
                    Że - choć jak żak nieszczęśliwy -
                    Jak żak się śmieję!


                    • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 11.09.03, 04:54
                      ty wyjeżdżasz do San Francisco
                      a ja umieram...

                      jestem tysiące kilometrów od kraju
                      w najlepszym szpitalu świata
                      lekarze rozkładają ręce
                      w czułej daremności

                      i po co ci ta smierć
                      • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 12.09.03, 03:13
                        Przyjdź do mnie jeszcze
                        -już więcej nie przychodź
                        chce widziec cie jeszcze
                        -nie chce widzieć cie wcale
                        zawsze myślę że łatwiej-gdyby łatwiej było-
                        zapełnić pusta beczkę z której dna ubyło
                        • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 14.09.03, 05:59
                          pierwsza miłość wychodzi na wolność.
                          amnestia dla zakochanych
                          chcesz cukierka?

                          zapięci na jeden płaszcz
                          i jeden rękaw
                          dookoła czterolistny park

                          z wystrzelonej godziny tylko łuska
                          tylko usta.oddech ustał
                          chcesz cukierka?
                          • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ 14.09.03, 12:45
                            na wolnosc o szostej rano ?
                            Marsha, litosci :-))))
                            • Gość: broom Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.03, 01:21
                              WARJUTKOWIE
                              poemat dla dzieci,
                              które już co nieco kapują

                              1.
                              W pewnym mieście, przy parowie
                              zamieszkali Warjutkowie.
                              Jak tu przyszli, skąd się wzięli,
                              przed kościołem, przy niedzieli,
                              tego nikt Wam nie opowie,
                              tylko sami Warjutkowie -
                              późne gady prekambryjskie,
                              darmozjady monachijskie.

                              2.
                              Śpią w jaskiniach swoich łóżek,
                              zęby mają bardzo duże,
                              które ostrzą na ostrzałkach
                              i na starszych dzieci ciałkach,
                              wysysając śpiki z kości
                              ku zabawie i radości.
                              Tak pokrótce można streścić
                              najprawdziwsze o nich wieści.
                              (...)
                              • Gość: bea Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 15.09.03, 16:25
                                Wrzesień, jesień, deszcz, angina... jak tu prowadzić lekcje?

                                (...)
                                O śmiertelnych pokolenia!
                                Życie wasze to cień cienia.
                                Bo któryż człowiek więcej tu szczęścia zażyje
                                Nad to, co w sennych rojeniach uwije,
                                Aby potem z biegiem zdarzeń
                                Po snu chwili runąć z marzeń.
                                Los ten, co ciebie, Edypie, spotyka,
                                Jest mi jakby głosem żywym,
                                Bym żadnego śmiertelnika
                                Nie zwał już szczęśliwym.

                                [Sofokles "Król Edyp"]
                                • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 17.09.03, 00:18
                                  ...
                                  podarowałam sobie
                                  za dużo czasu
                                  ludzie obok
                                  szukają siebie w biegu
                                  a ja siebie szukam
                                  leżąc na ziemi
                                  ...

                                  /stan/
                                  • Gość: radiohead Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.03, 01:25
                                    Everyone
                                    Everyone around here
                                    Everyone is so near
                                    What's going on?
                                    What's going on?

                                    Everyone
                                    Everyone is so near
                                    Everyone has got the fear
                                    It's holding on
                                    It's holding on
    • Gość: Merzhin Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.local.pl / 192.168.1.* 18.09.03, 20:39
      Conscience

      Conscience, toujours tu me reproches
      Des choses dont je me défends
      Cela tout le jour et toute la nuit
      Je l'entends
      Laisse moi seul en mon âme et mon sang
      Laisse moi seul retourne toi vite et va t'en, et va t-en
      Vois-tu tyran de mon âme
      Toutes les envies qui me déchirent
      Regarde ce que tu me fais
      Est-ce notre fin que tu désires
      Laisse moi seul en mon âme et mon sang
      Laisse moi seul retourne toi vite et va t'en, et va t-en
      Veux-tu me rendre fou
      Me jeter en pâture à tes loups
      Je veux vivre sans toi
      Je veux être mon propre roi
      Laisse moi seul en mon âme et mon sang
      Laisse moi seul retourne toi vite et va t'en, et va t-en
      Bientôt je serai seul et tu ne seras plus là
      Je deviendrai plus fort et tu ne seras plus là
      Je deviendrai plus grand tu ne comprends pas
      Moi je reprendrai vie
      Toi tu la perdras
      Tu ne seras plus là, tu ne seras plus là
      Tu ne comprends pas, tu la perdras
      Laisse moi seul en mon âme et mon sang
      Laisse moi seul retourne toi vite et va t'en, et va t-en

      Le temps viendra où je serai libre, je n'aurai plus besoin de toi


      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 19.09.03, 12:21
        możesz stać się szaleńcem.
        walutę obłędu możesz wymienić na geniusz.
        nic nie jest pewne.
        • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 19.09.03, 12:23
          Bogowie całego świata łączcie się!
          założcie jedna partię o wspólnym sercu i wątrobie.
          i zbawcie roznosiciela mleka
          który o godzinie piątej rano
          doi mgły poranka
          i śpiewa piosenkę o wolności.

          /lipska/

          www.adspectatores.maxi.pl
          • Gość: magician Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.03, 00:48
            Gwiazdy otwarły gorejące oczy
            Święte patronki strudzonej czeladzi.
            Noc po mnie cienie coraz grubsze toczy,
            Czemuż sen pierzcha, coś jakby mu wadzi...
            Myślę o tobie!

            Nie dość noc jeszcze bezsennością długa
            Żenie z zegaru gęgających gąsek
            Tak słodko! Żadnej rozmowy... Szaruga...
            Nic nie przeszkadza, żaden obowiązek...
            Myślę o tobie!

            Jak się na wodach kołyszą lotosy
            Na świadomości twarz się twa kołysa,
            Rzucam na pościel rozplecione włosy
            I ręce na krzyż - w grobie nocy, cicha
            Myślę o tobie!
            • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 20.09.03, 02:34
              ...
              jest czwarta rano
              noc poddaje się snom
              w oknie staje anioł
              z rannym skrzydłem
              i księżycem nad głową
              ma srebrne włosy i ciepłą twarz
              po ciężkiej podróży
              stać go jeszcze na uśmiech

              /stan/
    • Gość: magician Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.03, 12:53
      Ludzie, ludzie, wy nie wiecie,
      Że jest szczęście na tym świecie:
      Patrzeć w niebo, gonić okiem
      Za gwiazdeczką, za obłokiem,
      Słuchać pieśni, którą śpiewa
      Naszej duszy duch przyrody,
      W głosie ptasząt, w dźwięku wody,
      W szeleszczących listkach drzewa;
      I nawzajem wysnuć z siebie
      Pieśń piękniejszą, pieśń marzenia,
      O aniołach i o niebie
      I w szlachetne uderzenia
      Wybić wszystkie serca bicia,
      I żyć pełnią swego życia,
      Mieć za sobą lat niewiele,
      Mieć przed sobą szczęścia wieki,
      W sobie duszę, która śmiele
      Dąży w przyszłość, w kraj daleki,
      W kraj z pięknością i swobodą -
      Snem miłości, czucia, wiary
      Kochać, wierzyć, czuć bez miary,
      Być kochaną - umrzeć młodą -
      Ludzie, ludzie, czyż nie wiecie,
      Że to szczęście jest na świecie!


      !!!!!!!!
      • Gość: apteka Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.03, 01:54
        cudy są tak dziwaczne
        że raz są smaczne a raz niesmaczne
        i kto je lubi, to wie
        by miały skutek rzadko się je je
        • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 21.09.03, 05:17
          ech...cóż to był za ślub..... :)

          **************************

          wybieramy wolność
          odbijamy od brzegu
          wiosła ciężkie i obcojęzyczne
          kupuje nas mowa
          • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.magma-net.pl 21.09.03, 22:21
            TYLKO PO TO

            o mój Boże
            o mój Boże
            codziennie rozmawia z Tobą
            parę miliardów ludzi

            telefon zaufania wiecznie jest zajęty
            dzwonię do Ciebie już od wielu lat
            tylko po to
            tylko po to
            aby usłyszeć Twój
            przeraźlwie ludzki
            głos
            • marsha Re: BEZSENNOŚĆ 23.09.03, 04:12
              bez tchu powróciłam do poezji
              czterolistna koniczyna
              rozrosła się w kwadraturę koła

              to luksus
              osiągać nowe rekordy słów
              kiedy wokół już tylko
              czarne ultimatum
              • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 23.09.03, 15:53
                kurz zdmuchuję z sumienia
                takie czyste leżało
                w pudełku po grzechach
                chodźcie kuszę
                przytulę
                nim będzie jak było

                /stan/
                • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 23.09.03, 22:58
                  zrób coś wreszcie
                  zywi nie są cierpliwi

                  ukrywam przed wszystkimi
                  twoją śmierć

                  nadal razem bywamy
                  na wielkich przyjęciach

                  zacieramy wszystkie ślady
                  za cmentarną bramą

                  nie ufaj smierci

                  wieczny odpoczynek to tylko wakacje
                  • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 28.09.03, 03:18
                    jesienne zioła zbieram
                    układam w wiązankę
                    myśli o tobie
                    a ciepłe słońce
                    pokrywa złotem
                    zlęknione
                    już nie najczystsze
                    serce żółtych traw
                    /ps/
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 28.09.03, 23:51
      ...
      Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
      Z których serce zachwyt piło,
      Prócz pierwiosnków i powojów
      Między nami nic nie było

      /aa/
      • Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.media4.pl / *.media4.pl 29.09.03, 23:15

        Byron - W trzydziestą trzecią rocznicę moich urodzin 22 stycznia 1821 roku

        Przez nudę życia, poprzez brud i grzech
        Do lat dobrnąłem trzydziestu i trzech.
        I cóż wędrówka ta przyniosła mi?
        Nic - tylko lat tych trzydzieści i trzy.

        • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 30.09.03, 17:05
          mgła jak astma Marcela Prousta.
          podaj mi rękę,kochanie
          fałszywy granat bieli.
          nie ma nawet fortepianu.
          ...
          skończyła się prenumerata czasu.
          do widzenia,kochanie.
          twoje miasto jest na lewo
          moje na prawo
          • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.magma-net.pl 03.10.03, 00:19
            nie możemy się zobaczyć
            trąbki kwitną na akacji
            nie możemy się zobaczyć
            a ty szpiegów masz na sobie
            ty na ziemi a ja w grobie
            ...
            • Gość: Gawel Re: BEZSENNOŚĆ - za wspaniale spotkanie, dziekuje IP: *.dtvk.tpnet.pl 04.10.03, 00:50
              Jednym szeptem jednym gestem
              Jednym drgnieniem powiek zmieniasz
              Zawstydzenie kiedy jesteś
              W zamyślenie gdy cię nie ma

              Mam tyle słów jest ich siła
              Życzeń i pragnień jak w kolędzie
              Gdzie się podziały kiedy byłaś
              Czy się odnajdą gdy znów będziesz
              Jednym szeptem jednym gestem

              Jednym drgnieniem powiek zmieniasz...


              M.Czy.
              • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 04.10.03, 03:17
                wspaniałe spotkanie to dopiero będzie-za tydzień-a dziś było tylko
                przypadkowe "napotkanie się" :)

                ***************
                doświadczenie to tylko nazwa,którą nadajemy naszym pomyłkom...
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 06.10.03, 00:08
      ...
      ran away today, ran from the noise, ran away
      Don't wanna go back to that place, but don't have
      no choice, no way
      It ain't easy growin up in World War III
      Never knowin what love could be, well I've seen
      I don't want love to destroy me like it did my
      family
      ...

      /pink/
    • Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ naqoyqatsi IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 06.10.03, 00:38
      Na-qoy-qatsi: (nah koy’ kahtsee) N. From the Hopi Language.
      1. A life of killing each other. 2. War as a way of life. 3. (Interpreted)
      Civilized violence.

      Widzialem dzis w Atomie - film jednoczesnie piekny i nudny ( tak jak pozostale
      czesci trylogii qatsi) - do tej chwili niektore obrazy migaja mi przed oczami i
      nie daja spokoju. Polecam goraco (ma sie pojawic w kinach 24 pazdziernika)
      • Gość: IHDE1VB1 Re: BEZSENNOŚĆ naqoyqatsi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.03, 23:23
        Po-waq-qatsi: (povakatsi) N. From the Polish Language "po wakacjach".
        1. A period of unusually settled warm weather after the end of summer proper.
        2. A period of ease and tranquillity or of renewed productivity towards the end
        of a person's life or of an epoch.
    • Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 08.10.03, 00:17
      A. Achmatowa
      Jak biały kamień


      Jak biały kamień w głębi studni ciemnej,
      Tak we mnie jedno czai się wspomnienie.
      Nie walczę z nim i walczyć by daremno,
      Bo w nim i radość moja, i cierpienie.
      I chyba każdy, kto mi spojrzy w oczy,
      Wyczytać musi je z ich smutnej treści.
      I głębszym smutkiem twarz mu się zamroczy,
      Niż gdyby słuchał samej opowieści.

      W przedmioty ludzi niegdyś przemieniano
      Ze świadomością im pozostawioną,
      By smutki cudze wieczną były raną.
      Tak w me wspomnienie ciebie przemieniono.



      • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 08.10.03, 01:07
        "biała pani przeszła znów przez salon!"
        -szepcze służba w kredensie ze zgrozą.
        "znak,ze nowe nieszczęścia się zwalą!
        w całym domu czuć już tuberozą".

        biała pani szła później przez schody
        a na schodach,gdzie nie było widno,
        biegł ktoś piękny,niebaczny i młody-
        chwycił wpół i uściskał widmo.

        /M.P-J/
        • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 09.10.03, 01:13
          jesiennego krwotoku nic już nie powstrzyma
          czerwień kapie z parku na ulicę...
          jesień żyły sobie rozcięła
          i blednie z zimna,
          jak śmiertelnie senna
          Eunice
          • Gość: Coleridge Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.03, 02:02
            A grief without a pang, void, dark and drear,
            A drowsy, stifled, unimpassioned grief,
            Which finds no natural outlet or relief
            In word, or sigh, or tear.
      • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ 10.10.03, 00:49
        tak jestem pewien
        to wrzos sie w mysli wdziera
        a ludzie?
        ludzie jak te wrzosowe kwiatki
        - mali, ledwo od ziemi odrośli
        zresztą i tak snieg nas zasypie
    • Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 09.10.03, 23:39
      Federico Garcia Lorca - Pieśń jesienna


      Dzisiaj odczuwam w mym sercu
      gwiazd lekkie drżenie, lecz droga
      zatraca się w duszy mgieł,
      gubi się w gęstych obłokach.
      Światło podcina mi skrzydła,
      a smutków mych ból i rozpacz
      zanurza moje wspomnienia

      A wszystkie róże są białe,
      tak białe, jak moja rozpacz,
      i nie dlatego są białe,
      że to śnieg na nich
      na nich pozostał

      Dawniej mieniły się tęczą.
      Lecz i na duszę śnieg opadł.
      Strzępy scen dawnych i pieszczot
      śnieg duszy zdołał
      zdołał zachować
      ukryte w ludzkiej pamięci
      światłach lub w cieniu i mrokach.

      Czy kiedyś śmierć nas zabierze,
      stopnieją śniegi? Czy po nas
      przyjdzie śnieg inny lub innych
      róż doskonalszych aromat?

      Czy pokój będzie nam dany,
      jak Chrystus nam prorokował?
      Czy tę zagadkę odwieczną
      ktoś kiedyś rozwiązać zdoła?

      A jeśli miłość nas zwodzi?
      Kto życie da nam zachować,
      jeżeli zmierzch nas zanurzy
      w prawdziwą świadomość
      świadomość Dobra,
      którego, być może, nie ma,
      i Zła, co tętni koło nas?

      Jeżeli zgaśnie nadzieja,
      a wieża Babel ogromna
      powstanie, czy drogi Ziemi
      rozjaśni jakaś pochodnia?

      Co z poetami, jeżeli
      śmierć tylko śmiercią jest zgoła?
      Co czeka sprawy uśpione,
      o których każdy zapomniał?
      O słońce wszystkich nadziei!
      Księżycu! Wodo klarowna!
      O czyste serce dziecinne!
      O duszo kamieni szorstka!

      Dzisiaj odczuwam w mym sercu,
      jak drży gwiazd jasność ulotna,
      i białe są kwiaty róż,
      tak białe, jak moja rozpacz


      • marsha Re: BEZSENNOŚĆ 10.10.03, 01:38
        pocałunki z florydy
        angielskie imiona
        pod gwiaździstą banderą
        murzyn w banjo bije
        tańczymy
        czy pan chwycił mnie nagle w ramiona
        tańczymy
        czy rzuciłam się panu na szyję
        • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ IP: *.kask.net.pl 10.10.03, 13:51
          ogród nad morzem pachnie słodkim groszkiem
          na brzeg wypływają rozpienione treny
          w morzu płaczą syreny
          bo morze jest gorzkie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka