cieplanata
04.04.12, 10:13
Ile jest ludzi samotnych? niby ma kogoś z kim mieszka, jakiegoś faceta, jakąś żonę, może matkę, może z ojcem mieszka albo z bratem. Ale jest samotnym taki ludź. Kiedyś ktoś pisał, ze jest się samotnym wśród tłumu.
Ludzie w pewnym okresie, jak sobie każdy kupił komputra i podłączył sie do interneta to oszaleli, zaczęły powstawać fora, grupy, podgrupy, znajomości internetowe, tam już nie czuli się samotni.
Niektórym wystarczały dyskusje na temat polityki, inni spełniali się w wymianie przepisów kulinarnych czy wymianie poglądów na temat kupek niemowlęcych.
Ale dużo osób kiedyś - nie wiem jak teraz szukało znajomości na czatach, w pokoikach porno i duszno, jakieś kamerki jakieś wirtualne uściski i seksik, bo trudno to nazwać seksem.
Myślę, że i to się kończy, ciekawa jestem co będzie za kilka lat, w jaki sposób ludzie będą szukali drugiego ludzia. Bo wiadomo, ze najfajniej jest gdy się tuli ludź do ludzia, żadne literki tego nie zastąpią, nie wystarczą najpiękniejsze słowa.
Szkoda, że teraz coraz więcej ludzisków zamiast po kawiarniach biegać i tam poznawać kogoś jak za moich czasów, gdy się romansowało z kolegami z pracy albo podrywało na dyskotekach spędzają czas przed komputerem, w ten sposób wpadają w coraz większą samotność, bo nic co wirtualne nie jest prawdziwe i realne