tropem_misia1 Re: wstajemy 14.04.12, 08:38 )))) widzę ,że teraz szalejesz)) super ,że sie udało Odpowiedz Link
super.halusia Re: wstajemy 14.04.12, 08:45 tylko żeby nie za ostro,bo może powrócić problem Odpowiedz Link
leziox Re: wstanęłam :) 14.04.12, 10:55 No to sobie wstawajta. Ja sobie jeszcze poleziem. Odpowiedz Link
leziox Re: wstanęłam :) 14.04.12, 12:21 To nie zalezy od pci jak wczesnie albo pozno wstawac sie ma. Tylko od tego jak sobie czlek w ciagu lat ulozyl zyciorys. Odpowiedz Link
super.halusia Re: wstanęłam :) 14.04.12, 12:28 ale faceci zawsze sobie układają życiorys,to jest poprostu wygodnictwo Odpowiedz Link
leziox Re: wstanęłam :) 14.04.12, 19:47 Nawet jesli tak,to nie rozumiem wcale,po co sie meczyc jesli sie mozna nie meczyc. No dobra,ja tam jestem leniwym potworem i zawsze,od najmlodszych lat myslalem nad tym,coby tu robic,zeby nic nie robic a zarobic. Wiem,jestem okropny.To straszne w ogole,takie swinskie lenistwo. Ale co poradze na to,ze ja tak bardzo nie lubie pracowac? Odpowiedz Link
rybka.11 Re: wstanęłam :) 14.04.12, 20:58 leziox napisał: ,coby tu robic,zeby nic nie robic a zarobic. _______________________________ Jak masz na to przepis, to daj Odpowiedz Link
leziox Re: wstanęłam :) 14.04.12, 22:44 Takie przepisy to kazdy musi do siebie indywidualnie dostosowywac,tak bez dopasowania to sie nie da,Pani Havranek. Odpowiedz Link
leziox Re: wstanęłam :) 14.04.12, 22:52 Hehehe!no dobra,moge wam sprzedac. Im wiecej chetnych kupi tym bardziej bede zarobiony,nic nie robiac Odpowiedz Link
rybka.11 Re: wstanęłam :) 15.04.12, 09:09 jmarek26 napisał: > do 2040 roku zdążymy się napracować __________________ Dlaczego do 2040? Odpowiedz Link
rybka.11 Re: wstanęłam :) 16.04.12, 05:40 Słyszałam, że jak nasi "mądrzy" myśliciele Sejmowi niczego sensownego nie wymyśla w sprawie emerytur, to w 2040 wszystko, cały ten system padnie. Ja podejrzewam, że... padnie dużo szybciej. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: wstanęłam :) 16.04.12, 05:57 Bo im się zdaje, że jak wydadzą carski ukaz w tej sprawie, to ludziska bezmyślnie będą go przestrzegać. A ja się pytam, gdzie się znajdzie taka siła, co by mnie za włosy do pracy zaciągać miała, jeśli już nawet dożyję tych 67 lat? Bo o ile wiem, obowiązek pracy nie istnieje. I dlatego ani myślę pracować tak długo, i mogą mnie pocałować gdzieś za tę głodową emeryturę, o ile w ogóle cokolwiek dostanę. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: wstanęłam :) 16.04.12, 06:19 Ja to się obawiam, czy uda mi się dożyć emerytury i... czy warto jej dożywać?... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: wstanęłam :) 16.04.12, 07:09 Właśnie dlatego ani mi się śni pracować do ustawowej emerytury. Niestety, przewiduję, że pracować będą musieli najbiedniejsi, choćby po to, żeby zarobić na codzienny chleb. Bogatsi odłożą sobie gdzieś tam coś, i w stosownym czasie wypną się na państwo, które ukradlo im emeryturę. To się dziś nazywa sprawiedliwość Odpowiedz Link
maly.jasio wstanołem :) 16.04.12, 08:04 rybka.11 napisała: > Ja to się obawiam, czy uda mi się dożyć emerytury - trzymam kciuki i... czy warto jej dożywać?.. - Ribko , nie rob za niejakiego Szejkspira Bo szejkiem to byc warto, ale czy spirem - to nie viem. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: wstanęłam :) 15.04.12, 09:08 leziox napisał: > Hehehe!no dobra,moge wam sprzedac. > Im wiecej chetnych kupi tym bardziej bede zarobiony,nic nie robiac _______________________ Powiem tak - zaczynam własnie próbować coś z..."byznesem") W czerwcu bede wiedzieć więcej, ale być może być i tak, że nagle będe musiała znaleźć się w zupełnie nie swojej branży... Ale - podobno ma to przynieść zysk Odpowiedz Link