rybka.11 24.11.12, 09:23 na to, że... starzeję się i ze ma sklerozę : poszłam do sklepu z głównym zamysłem, że zrobię sobie wafelka, kupiłam wiec wszystkie niezbędne (tak mi się wydawało ) rzeczy lecz po przyjściu do domu okazało się, że... nie kupiłam wafli suchych... ) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tetika Re: Kolejny dowód 24.11.12, 09:46 no to musisz teraz zamiast wafelka biszkopta upiec Odpowiedz Link
lounger Re: Kolejny dowód 24.11.12, 09:48 Albo do miłego sąsiada zapukać, kto wie może pożyczy Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Kolejny dowód 24.11.12, 09:50 Biszkopt... no może, ale muszę pomysł na ten biszkopt znaleźć... Odpowiedz Link
lounger Re: Kolejny dowód 24.11.12, 09:47 Albo na to, że za dużo mamy na głowie i bez karteczek ani rusz Wczoraj poszłam do sklepu po jaja. A co kupiłam? No cóż, na pewno nie jaja. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Kolejny dowód 24.11.12, 11:39 Nie tylko Ty tak masz ,jeśli to cie pocieszy. Napiszę sobie karteczki co kupić ,ale zapominam ich z sobą zabrać Więc i tak zapomnę co miałam kupić. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolejny dowód 24.11.12, 20:09 Nie Ty jedna. W ubiegla sobote poszlam do sklepu po kosz na smieci.Wrocilam z dwoma swetrami i takimi roznymi drobiazgami.O koszu mi sie przypomnialo jak cos chcialam wyrzucic.. Odpowiedz Link