Dodaj do ulubionych

pilot po Walencji, Hiszpania

10.06.10, 12:28
Witam
Poszukuje pilota dla grupy 11 osób, który dobrze zna Walencje. Zadaniem pilota
będzie towarzyszenie grupie podczas wycieczki na F1 podczas transferów
hotel-tor oraz podczas wieczorów, przy ewentualnych spacerach po Walencji.
Termin imprezy 25-28 czerwca b.r. Przeloty, nocleg, wyżywienie - gwarantowane.

Proszę o kontakt na adres
michalr@horizont.pl

Pozdrawiam
Michal
Obserwuj wątek
    • exquis Re: pilot po Walencji, Hiszpania 16.06.10, 02:02
      To wspaniale, że dla pilota gwarantowane są przeloty, nocleg, wyżywienie.

      exquis
      • bluemar Re: pilot po Walencji, Hiszpania 16.06.10, 09:41
        Ale chyba coś na drobne wydatki też wpadnie-przecież jak ten "pilot
        po Walencji" już się porządnie wyśpi i naje hotelowym śniadankiem
        to...nie tylko pić się chce.(:
        Czekam na wpis zgodnie z tradycją tego forum od zadowolonego
        pilota,któremu wszyscy będziemy zazdrościć nawiązania stałej
        współpracy ze wspaniałym organizatorem.Mądry Polak po szkodzie.
        • free-znowak Re: pilot po Walencji, Hiszpania 16.06.10, 10:47
          Ja jestem "zadowolonym pilotem", ale nie z powodu realizacji tej
          wycieczki. Moją RADOŚĆ właściwie, wywołują takie właśnie ogłoszenia!
          Wiem jak wygląda "pilot po finlandii" i wyobrażam sobie jak może
          wyglądać "po valencji", zwłaszcza pilotka - musi wyglądać rozkosznie!
          Informacja dla młodych pilotów: w czasach "zdobywania" dostępne były
          na rynku wina marki "wino" - inaczej "jabol", "j23", "bełt" i
          jeszcze inne nazwy tego trunku. Natomiast szczyt zdobyczy to
          były: "ciociosan" i właśnie "valencja malvasia" - baaaardzo słodkie
          więc tylko dla dam! Nie dziwi mnie więc ani pilot po finlandii, ani
          pilotka po valencji.
          • bluemar Re: pilot po Walencji, Hiszpania 16.06.10, 14:15
            Teraz toto nazywa się Malvasia Spumante-Gold,przebój
            niskobudżetowych imprez integracyjnych.Tak to reklamują :

            "Romance in a Glass". Classic spumante. Delicate feel of roses and
            ripe fruit with a touch of sweetness. Enjoy ANYTIME OF THE
            DAY !!! :))) with any meal...that's how good it is!!

            Moja babcia robiła coś podobnego z czerwonej porzeczki i częstowała
            tym sąsiadów,których nie lubiła.

            Ja tam stoję twardo na ziemi : wolę Manhattan-niekoniecznie na
            Manhattanie.Nie znoszę bąbelków w alkoholu !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka