mamafrania04
12.11.09, 12:33
Mam za sobą udane ICSI 6 lat temu, a teraz podchodzę ponownie do transferu mrożaczków. Jeden mam już za sobą, niestety nie udany i za kilka dniu będę miała kolejny. Mam wobec tego pytanie? Czy można jakoś "pomóc" tym komóreczką bezpiecznie się zagnieździć tam gdzie ich miejsce. Opowiedzcie jak Wy przetrwałyście to oczekiwanie. Ja starałam się bardzo się oszczędzać, pierwszy tydzień praktycznie przeleżałam, nie było to łatwe z 5-latkiem w domu, ale może są jakieś inne sposoby. Może dieta, albo ziółka, a może inne sposoby.