IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 16:39
Dziewczyny wiecie co... załamałam sie. Po studiach pierwsza wyszłam za mąż i
dwie z moich najblizszych przyjaciółek sa juz w nieplanowanej ciąży. Jedna z
debilem który sie nad nią zneca i pali papierosy bedac w 8 miesiacu jak
lokomotywa. Druga tez jest w ciazy... i teraz wychodzoi za maż. A ja...
zachorowalam znow na nadczynnosc tarczyc i w dodatku nie wiem czy nie beda
mnie operowac lub czy nie pojde na radioterapie... dlaczego? Staram sie o
dzidzie rok i nic...
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Załamka 10.03.04, 16:40
      a robilas juz jakies badania? bardzo malo danych podalas.
      co sie dzieje z ta tarczyca? moze wystarczy ja podregulowac i wszystko wroci do
      normy?
      • Gość: Agnieszka Re: Załamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 20:54
        Tak robilam i nadal robie... to nadczynnosc a z krotka przerwa z chorobami
        tarczycy mecze sie juz 8 lat. A ginekolodzy... wszyscy każa czekac... bo
        rozkładaja rece gdy widza wyniki tarczycy
        ...a ja placze w ukryciu zamyslajac sie nad dzidzką ktorej nie moge sie
        doczekac i wysłuchując litan tesciowej o tym co powinnam i czego nie powinnam
        zrobic... ona traktuje mnie jak robota do reprodukcji... i czasem to tak bardzo
        mnie denerwuje ze gdy słysze jak wszyscy lekarze mi mowia ze mam byc cierpliwa
        i sie nie denerwowac(chorowałam na depresje) to szkla mi sie oczy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka