Gość: Tropikalna
IP: *.gawex.pl / 81.15.132.*
10.05.04, 21:26
Witajcie!
Piszę, bo już nie wiem gdzie się zgłosić po radę. Staramy się ponad pół roku,
dziś dostaliśmy wyniki nasienia męża , wszystko ok poza małą ruchliwościa,
spowodowaną stanem zapalnym, dostał na to antybiotyk i ma zgłosić się za 3
miesiąca.
Gorzej ze mna...Zawsze miałam nieregularne miesiączki, na usg jeden jajnik
piękny, wręcz książakowy, drugi z objawami PCO.
21 dc progesteron wyszedł 0,71ng/ml. W tym przypadku prawdopodobnie nie
miałam w ogole owulacji.
Lekarz doprowadza mnie do szału, zasugerowałam badanie prolaktyny, stymulację
clo, pregnyl...a on powiedział, że takie rzeczy pozostawai klinikom...
Paranoja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziewczyny powiedzcie co robić, u mnie bez szans na lepszego lekarza.
Biorę luteinę w II fazie, ale jak widać chyba na niewiele się to zdaje...
Błagam poradźcie coś
Pozdrawiam