njut
29.04.12, 11:37
Czy pęknięcie pęcherzyka jest jednoznaczne z wystąpieniem owulacji?
Jest to 4 cykl po poronieniu, pierwszy z drugiej serii stymulacji. W ciążę zaszłam w 3 cyklu clo+pregnyl.
W 13dc miałam pęcherzyk 22mm i od razu dostałam zastrzyk z pregnylu. Równo 48h później na usg nie było już pęcherzyka, nie było też płynu w zatoce ani widocznego ciałka żółtego.
Od początku cyklu temp waha się między 36,1 a 36,4.
5dc - 36,1 (clo)
6dc - 36,2 (clo)
7dc - 36,3 (clo)
8dc - 36,3 (clo)
9dc - 36,3 (clo)
10dc - 36,2
11dc - 36,3
12dc - 36,4
13dc - 36,1 (pregnyl)
14dc - 36,2
15dc - 36,2 (brak pęcherzyka)
16dc - 36,3
17dc - 36,4
18dc - 36,4
Gin powiedział, że nie ma już potrzeby przychodzić w tym cyklu na usg a ja zaczynam się niepokoić, bo nigdy taka sytuacja nie wystąpiła (miałam regularne skoki w 16dc). Progesteron mam niski ale w normie.
Co radzicie zrobić?