sylwus13
24.11.04, 08:41
Cześć Mam pytanie. Teraz będę stymulowana hormonami aby stwierdzić co z
jajeczkowaniem. Później drożność i laparoskopia. Kiedyś będąc u gina
dowiedziałam sie że w ciągu 48 będzie jajeczjowanie. Ładne endometrium i
pęcherzyk też odpowiednich rozmiarów. Tak było 2 razy.Ale oczywiście ciąży
nie ma. Czy mogę mieć nadzieje że obejdzie sie bez tych zabiegów i problem
może polegać tylko na tym że pęcherzyk nie pęka. (Nie wiem czy tylko - pewnie
to poważny problem)Czy w takim wypadku podawnay jest zastrzyk na pęknięcie
pęcherzyka. Hormony mam na 2 miesiące. Wizyte dopiero w 3 miesiącu i wtedy
monitoring. Długo, a warto podpytać.