Dodaj do ulubionych

do Maretiny

24.11.04, 08:41
Cześć Mam pytanie. Teraz będę stymulowana hormonami aby stwierdzić co z
jajeczkowaniem. Później drożność i laparoskopia. Kiedyś będąc u gina
dowiedziałam sie że w ciągu 48 będzie jajeczjowanie. Ładne endometrium i
pęcherzyk też odpowiednich rozmiarów. Tak było 2 razy.Ale oczywiście ciąży
nie ma. Czy mogę mieć nadzieje że obejdzie sie bez tych zabiegów i problem
może polegać tylko na tym że pęcherzyk nie pęka. (Nie wiem czy tylko - pewnie
to poważny problem)Czy w takim wypadku podawnay jest zastrzyk na pęknięcie
pęcherzyka. Hormony mam na 2 miesiące. Wizyte dopiero w 3 miesiącu i wtedy
monitoring. Długo, a warto podpytać.
Obserwuj wątek
    • maretina Re: do Maretiny 24.11.04, 08:52
      przepraszamm, nie wiem czy dobrze Cie zrozumialam....
      mialas badane hormony?
      nie wiem czemu ktos zalecil Ci stymulacje owulacji, jesli pcherzyki rosna,
      endometrium ladne.... blad, ze nikt nie sprawdzil czy pekaja! to podstawa.
      poza tym zanim zaczna Cie szprycoac clo lub innym swinstwem powinni byc pewni,
      ze nsienie partnera jest ok, zeby nie walic w Ciebie na daremno hormonami.
      jesli stymulacja to TYLKO pod kontrola usg ( monitoring CALEGO cyklu).
      droznosc mozna zrobic jak stwierdzi sie owulacje, dobre parametry nasienia, a
      ciazy nie bedzie.
      • sylwus13 Re: do Maretiny 24.11.04, 09:29
        Mąż jest w porządku. Ja mam ok hormony, tarczyce i trzustke. Lekarka spytała
        sie co wole najpierw drożność czy monitoring cklu. Powiedziała że mnie
        postymuluje a póżniej monitoring jajeczkowania.Sama wnioskuje że jeśli
        pęcherzyk rósł (no bo na jakiej podstawie stwierdziła że jajeczkowanie może być
        w ciągu 48 h)i endometrium ok to może po prostu pęcherzyki nie pękają. Nigdy
        nie miałam żadnego zapalenia, cytologia najlepsza więc zdecydowała sie na
        monitoring cyklu.Raz już brałam clo i niby czułam zbliżającą sie owulacje ale
        nic to nie dało. Dodam że kiedyś miałam zaburzenia hormonalne i wtedy gin
        powiedział że mam cykle bezowulacyjne. Może mi tak zostało. A na pęknięcie
        pęcherzyka bierze sie Pregnyl??????????
        • maretina Re: do Maretiny 24.11.04, 09:33
          przepraszam ale dalej nie rozumiem!
          przy stymulacji musi byc monitoring od razu a nie pozniej, po co stymulacja
          jesli pecherzyk sam rosnie do dobrych rozmiarow?
          tak pmin. pregnyl sie podaje na pekanie.
          • sylwus13 Re: do Maretiny 24.11.04, 09:43
            Mnie też to denerwuje. Dwa miesiące prochy i dopiero monitoring. A najgorsze
            jest to że to dr. Padzik Moczydłowska. Bardzo źle znosze clo i przeraza mnie
            czas brania clo i jeszcze jakies tam inne hormony.Ale ufam jej i nie
            sprzeciwiam sie. Nawet zaczne sie faszerować po nowym roku i strasznie utyje. A
            Sylwester. Chyba mi sie coś od życia należy.Z tego co wiem to ta pani też jest
            dla Ciebie autorytetem.I własciwie tylko ze względu na to zdecydowałam sie u
            niej leczyć.
            • maretina Re: do Maretiny 24.11.04, 09:44
              na pewno ta pani daje Ci clo bez monitoringu? moze ja zle zrozumials?
              • sylwus13 Re: do Maretiny 24.11.04, 09:49
                Nawet mam przy sobie recepty Clo 2 opakowania, progynowa Mite 1 po, Witamina
                E400 2 op, luteina 2 op. Przyjść mam w 3 cyklu 5-9 dnia na monitoring.
                • maretina Re: do Maretiny 24.11.04, 09:54
                  uncertain
                  to nic nie rozumiem. naprawe. podstawowa zasada stymulacji clo i innymi
                  swinstwami jest monitorowanie cykli, zeby sprawdzic czy: reagujesz na lek, czy
                  pekaja pecherzyki, czy nie robia sie torbiele, czy nie jest a cienkie endo, bo
                  przy braniu clo czasami trzeba dawac suplementacje estrogenowa na poprawe
                  endometriumuncertain
                  no ale ja nie jestem ginem.
                  moze masz w 3 cyklu zaczac brac clo? ja ciagle mysle, ze to pomylka w
                  komunikacji, moze zadzwon do pani doktor?
                  • sylwus13 Re: do Maretiny 24.11.04, 09:57
                    kiedyś powiedziałam jej że gin państwowo dawał mi clo bezmonitoringu
                    Powiedziała że nie musi być monitoringu przy clo. A to że mam brac clo od 2 do
                    6 dnia cyklu to mam napisane przez nią na kartce co bym nie zapomniała.
                    • maretina Re: do Maretiny 24.11.04, 10:00
                      sylwus13 napisała:

                      > kiedyś powiedziałam jej że gin państwowo dawał mi clo bezmonitoringu
                      > Powiedziała że nie musi być monitoringu przy clo. A to że mam brac clo od 2
                      do
                      > 6 dnia cyklu to mam napisane przez nią na kartce co bym nie zapomniała.

                      to ja juz nic nie rozumiem w takim wypadku.
                      a skad masz wiedziec kiedy owulacja? po co sie faszerowac hormonami jesli nie
                      wiesz czy trafisz w te dni, kiedy powiniscie wspolzyc... a stymulowac wieki sie
                      nie mozesz.
                      do tej pory chodzilam do dwoch lekarzy i zaden nie dawal stymulacji bez
                      monitoringu. no ale moze kazdy ma swoje sposoby? nie wiem, nie umiem w takim
                      wypadku doradzic. brak mi takiej wiedzy jaka powinien miec lekarz zajmujacy sie
                      nieplodnoscia, ja znam ogolne zasady, mam podstawowe informacje.
                      • sylwus13 Re: do Maretiny 24.11.04, 10:06
                        I tak bardzo Ci dziękuje. Wiesz co dla mnie wazne. Wazne jest dla mnie to, że
                        chodze do lekarza, któremu Ty ufasz. Wiem ,że przede mna długa droga. Jestem z
                        mężem od 4 lat. Chodziliśmy 4 lata. Staramy się od 2 lat. A jak zobaczyłam ten
                        film o poczatkach życia to sie poryczałam. Zre4szta nawet gin życzyła mi dużo
                        siły i cierpliwości chcąc powiedzieć, że przede mną długa droga.
                        • maretina wyjasnienie: 24.11.04, 10:10
                          nie lecze sie u tej pani, rozmawialam jedynie z nia przez telefon. w temacie
                          poronien wypowiadla sie madrze, sensownie.
                          nie wiem czy powiedzialbym o niej to samo gdybym miala byc stumulowana w
                          ciemnouncertain
                          naprawde nie wiem
                          nie sugeruj sie tym komu ja ufam, wazne jest co Ty czujesz, co Ty myslisz. moze
                          nie jestes tak jak ja drobiazgowa w tej materii i potrafisz zachowac spokoj i
                          zdrowy rozsaek w tej sytuacji. ja jestem takim typem, ktory wszystko musi
                          widziec, miec przed soba scenariusz posepowania i kilka awaryjnych furtek.
                          bardzo dobrze ocenila mnie Ilona w meilu....jstem osoba, ktora nie znosi zadnej
                          pustki, nienawidze luk, ja je wypelniam!
                          • 76fiona Re: wyjasnienie: 25.11.04, 16:55
                            Jestem na Clo 4 cykl bez monitoringu - u pani dr. Padzik-Moczydłowskiej właśnie.
                            Kazała mi przyjśc po 4 cyklu.
                            U mnie owu występuje w przeważającej większości przypadków naturalnie a Clo
                            dostałam aby miec pewność że wystąpi.
                            Z tego co się orientuje w takich jak moje przypadkach ona jest zwolenniczką
                            naturalnego "celowania" w termin owu, seksu bezstresowego i bez przymusu, że
                            TERAZ TRZEBA.
                            Ja mam do niej zaufanie ale jestem już skołowana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka