Dodaj do ulubionych

Korci mnie...

15.12.04, 16:09
żeby zrobić test, to dopiero 22 dc. i jeśli była owu to 7 dpo ale tak sobie
mysle zrobię teraz to będę miała czas do świąt żeby się wyryczes przejść etap
zobojętnienia i wejść w fazę nadzieji, a gdyby się udało ..... smile)))) Ale czy
to nie za wcześnie ?? Czytalam że w 8 dpo można już testy robić. Co
radzicie ??
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: Korci mnie... 15.12.04, 16:11
      nie rób Neja Kochana! jest tak wcześnie, a wiesz czym te przyspieszone testy
      czasem się kończą
      • neja Re: Korci mnie... 15.12.04, 16:27
        Własnie wlasnie smile)) tylko to mnie powstrzymuje, ale zdugiej strony Invicta
        widzisz jak czytam te historie o kreseczkach na testach to juuuuużż nieeee
        moooogęęęęę !!!
        • invicta1 Re: Korci mnie... 15.12.04, 16:50
          rozumiemsad
          ale dla odwrócenia uwagi (hihi) opowiem Ci co u mnie:
          14.11-ostatnia @, Duphaston wzięty później w tyrybie "awaryjnym" (sama sobie
          odstawiłam, gin mnie przegoniła za to przez suchy las i natychmiast kazała się
          suplementować, chociaż później niż zwykle, kilka przytulanek, bez liczenia dni,
          w międzyczasie mdłości (gdałysmy o tym z Dazzle-Ona miała powodysmile do mdłości,
          ja chyba niesad
          w niedzielę (12.12) test negatywny, rano w tę nirdz. ostatni Duphaston, dziś
          sroda na @ się nie zapowiada-o co chodzi?? no i temp ciągle 36.00 kosmossad
          • neja Re: Korci mnie... 15.12.04, 17:20
            Invicta trzymam kciuki może jednak !!!!! Co tam tempka u mnie np non stop 37,10
            dzisiaj nawet 37,15 ale u mnie Luteinka włączona od 16 dnia. Powiem tak w 16
            dniu przed założeniem luteiny sama skoczyła mi tempka że ho ho dlatego to mi
            daje taką nadzieję !
            • aniulekq Re: Korci mnie... 15.12.04, 21:52
              Neju! To, że skoczyła Ci tempka w 16 dniu to oznacza że była prawdopodobnie
              owulacja. Oczywiście musowo przytulanko w tym dniu!!!

              A co do testów to jesli nie mozesz się doczekać to zrób sobie ale test z krwi
              nie sikany. Beta HCG najwczesniej okresli czy jest się w ciąży czy nie.
    • ewa.analityk1 Re: Korci mnie... 15.12.04, 22:59
      do 10 dpo tylko 10% zaciążonych kobiet zobaczy 2 kreseczki szkoda stresu
      • neja Re: Korci mnie... 16.12.04, 09:27
        Invicta tongue_out pewnie że było w kolejne dni przed owu i po niej ... tylko w dniu
        tej najniższej tempki czyli tuż przed skokiem nie było bo byłam w Warszawce sad
        ale to tylko jeden dzień przerwy w przytulaniu, więc nie powinno mieć to
        większego znaczenia smile)
        • invicta1 Re: Korci mnie... 16.12.04, 09:29
          Neja zaciskam kciuki, ale z testem czekaj! Oszczędź sobie niepewnego wyniku
          • neja Re: Korci mnie... 16.12.04, 09:32
            Auuuuu dzisiaj 23 d.c. nawet nie podjechałam do apteki wczoraj tylko wysłam J
            co by mnie nie korciło bo pewnie kupiłabym test i dzisiaj wyła tu na forum że
            nic z tego....
            • invicta1 Re: Korci mnie... 16.12.04, 09:41
              oj współczuję tego napięcia
              u mnie 32 dc-(jeśli znowu się nie walnęłam w obliczeniach), @ nie widać, ale
              nie testuję-nie ma po cosad
              • dazzle Invicta!!!! 16.12.04, 09:44
                Ja też tak myślałam. Testowałam z czystej uczciwości, bo miałam zacząć
                ewentualną kurację antybiotykową. Poczekaj jeszcze dzień-dwa i zrób betę, co?
                Nie namawiam, ale proponuję smile)) I ściskam wszystkie kciuki!
                • invicta1 Re: Invicta!!!! 16.12.04, 09:48
                  dzięki za kciuki, ale ja mam cykle do 40 dnisad
                  • invicta1 Re: Invicta!!!! 16.12.04, 09:49
                    a jak Ty się czyjesz Mamusiusmile?
                    troszkę spokojniejsza?
                    • dazzle Re: Invicta!!!! 16.12.04, 10:02
                      Trochę spokojniejsza, bo robiłam w poniedziałek betę i chyba dobrze urosła.
                      Poza tym zaczyna mi trochę doskwierać mój stan i nie bardzo mam szansę się
                      martwić, bo walczę z mdłościami, a po pracy po prostu idę spać. O 18. Życie
                      rodzinne mi zamarło kompletnie, mąz chodzi głodny, bo jak wraca z pracy to ja w
                      charakterze zombie daję mu buzi i idę do łóżka z powrotem. Nie żalę się, broń
                      BOŻE!, bo byłby to grzech straszliwy, ale nie myślałam, że będzie tak ciężko.
                      Naprawdę. Ściskam Cię Invicto i życzę powodzenia. Trochę mi się głupio tu
                      odzywać na forum teraz, bo czasem czuję się jak intruz, ale naprawdę jestem z
                      Wami i bardzo bymm chciała, żeby Wam wyszło tak jak marzycie. Czego serdecznie
                      życzę na Święta i Nowy Rok.
                      • invicta1 Tak trzymać:) 16.12.04, 10:12
                        nie sprzataj, nie gotuj, jeśli nie masz ochoty i sił; śpij ile potrzebujecie z
                        maluszkiem-jesteście teraz najważniejsi/najważniejsze(?)
                        Mąż nie padnie z wyczerpania, a ma okazję zacząć się wprawiać w pomaganiu w
                        domu-w końcu niedługo jako Tata będzie miał nowe obowiążki
                        Dazzle, żaden z Ciebie (WASsmile intruz, jesteś zywym dowodem na to,że trzeba
                        walczyć, a sukces w koncu zostanie osiągnięty
                        ściskam Cię wirtualnie i głaszczę bo brzuszku-na szcęście
            • dazzle Neja! 16.12.04, 09:46
              Wytrzymaj jeszcze troszkę. Żeby się nie stresować mało czytelnym wynikiem. Nie
              jestem żadna wróżka, ale coś mi się wydaje, że może jednak coś z tego będzie...
              Za co trzymam kciuki i ściskam mocno! Wierzę,że Ci się udaŁO.
              Dazzle
              • neja Re: Neja! 16.12.04, 10:21
                Dazzle dziękuję oby Twoje słowa były najprawdziwsze !!! Podobno kobiety w ciąży
                mają zdwojoną intuicję więc ?!?! smile Podtrzymuję co pisała Invicta, zaglądaj,
                pisz.... to daje nadzieję :0 A poza tym miło jest posłuchać że ktoś wygrał,
                jest szczęśliwy i dodaje sił !! Buziaki dla Ciebie i brzuszka big_grin
                • dazzle Nejka co u Ciebie??? 20.12.04, 10:18
    • invicta1 Re: Korci mnie... 17.12.04, 11:38
      Neja jak się masz? Ja zaczynam poplamiaćsad
      • neja Re: Korci mnie... 20.12.04, 10:32
        Jezuuu jak się denerwuję dzisiaj rano tempka 37,00 i jajniki czuję..
        Nie bolą ale są takie... no czuję że są. Jak mnie dzisiaj korci !!!!!
        Invicta może to tylko standardowe poplamianie, które często sie prz ciąży
        zdarza ??? Tak wierze że będzie dobrze !!!
        • dazzle Re: Korci mnie... 20.12.04, 10:37
          Nejka, a kiedy masz testować?
          • neja Re: Korci mnie... 20.12.04, 10:40
            Własnie nie wiem już samam co mam zrobić. Według tempki owu była 15 d.c. więc
            dzisiaj jest 12 dpo. Pomyślałam tak jesli tempka jutro będzie tez 37,00 lub
            powyżej to może powinnam testować ?? Ale czy nie za wcześnie ? Może poczekać do
            środy i jeśli wtedy @ nie przyjdzie testować. Tak bardzo boję się
            rozczarowania przed samą Wigilią !
            • dazzle Re: Korci mnie... 20.12.04, 10:59
              Nejka, tak czy siak, nie oszukujmy się, jeśli wynik testu będzie negatywny, to
              czy to będzie jutro, w środę, czy w samą Wigilię, to i tak będziesz
              rozczarowana! Już jesteś nastawiona na fasolę. Więc może zatestuj sobie w jutro
              wieczorem? Albo bądź twarda i testu PO dniu spodziewanej @, czyli na przykład w
              czwartek lub w piątek... Ściskam kciuki aż mi zbielały.d.
              • neja Re: Korci mnie... 20.12.04, 11:04
                Dazzle kochana jesteś smile)) Dziekuję za trzyanie kciuków, może jednak zatestuję
                jutro, ale pod warunkiem że tempka sie utrzyma. Zastanwaim się jaka może być
                najniższa tempka przy ciąży... Z tym rozczarowaniem to prawda, termin
                ewentualnej porażki jest tym razem wybitnie dołujący, wolałabym mieć to już za
                sobą. Ale się denerwuję auuuuuuuu !!!
                • dazzle Re: Korci mnie... 20.12.04, 11:10
                  Jeśli Cię to pocieszy, to mój Wielki SKOK temperaturowy oraz temperatura
                  ciążowa zatrzymała się na 36,8-36,9. Żaden wyczyn. Ale kończę 6 tydzień. Nie
                  martw się, chcesz - testuj i przestań się denerwować, pamiętaj, że to fasoli
                  nie ułatwia życia!
                  • neja Re: Korci mnie... 20.12.04, 11:24
                    Hej bo się skończy na tym że zaraz wskoczę do auta i popędzę do apteki smile)))))
                    Już zaczynam się łamać nad dzisiejszym testowaniem...
                    • dazzle Re: Korci mnie... 20.12.04, 11:38
                      Nie no, to już wytrzymaj do tego jutra... Ściskam Cię mocno.
        • invicta1 Re: Korci mnie... 20.12.04, 11:40
          kurna u mnie @ na całegosad
          • invicta1 Re: Korci mnie... 20.12.04, 11:42
            ale Neja chociaż Ty zajdź babo na teświętasmile))
            wierzę, że będzie na teście II
            • neja Re: Korci mnie... 20.12.04, 11:50
              Kochane jesteście smile)) ja wychodzę z siebie i staję obok, albo mam urojenia
              albo faktycznie czuję jajniki jak na @ od kilku dni. Miałam też na przestrzeni
              kilku ostatnich dni trzy porządne ukłucia w jajniku. Jeść mi się nie chce a
              przed każdą @ mi się zawsze chcialo, a i od tygodnia jem wędzone ryby jak
              popieprzona ( wcześniej wręcz nie lubiałam oprócz łososia ), cycuchy bolą tylko
              że dwa ostatnie cykle też bolały...
              I:
              - nie siusiam,
              - nie jestem senna
              - nie mam żyłek na piersiach

              Czekanie czekanie czekanie

              P.S. Invicta czesem @ przychodzi pomimo ciąży... może jednak niespodzianka na
              Święta ??
              • invicta1 Re: Korci mnie... 20.12.04, 11:56
                eee tam już poczekam do następnych starań, teraz poleczę nadżerkę i pod koniec
                stycznia się postaramy na całego
                Nejka wygląda mi to wszystko u Ciebie fasolkowosmile rilismile
                • neja Re: Korci mnie... 20.12.04, 11:58
                  Albo się porządnie nakręciłam hihihi smile))))))
                  • neja Re: Korci mnie... 20.12.04, 15:04
                    Ciągnie mnie smile)) z lewj strony tym razem tak jakby ktos sznureczek
                    pociągał smile)) Trzymajcie kciuki !!!
                    • invicta1 Re: Korci mnie... 20.12.04, 15:09
                      Nejka ale szalejeszsmile nie dziwię się - kciuki zaciskam, czekam na wynik testu
                      POWODZENIA!!!
                      • dazzle Re: Korci mnie... 20.12.04, 15:13
                        Neja, jejku, jestem tak ciekawa, że chyba paznokcie obgryzę!!! Daj znać
                        koniecznie jak zatestujesz, ale zaraz, dobrze??? Bo pęknę z ciekawości!
                        • neja Re: Korci mnie... 20.12.04, 15:18
                          Dam znac koniecznie co i jak !!!!! Mam nadzieję że już nie długo wszystko się
                          wyjasni i oby to nie była moja podświadomość i nakręcanie się ale faktycznie
                          mały człowieczek !!!!!!!
                          Jazdę mam nie z tej ziemi teraz, ale wytrzymać jeszcze muszę troszkę sad teraz
                          to wiecie jak to jest nie wiem czy mnie ciągnie i kłuje czy mi się tylko
                          wydaje .... staram się być obiektywna i wychodzi na to że coś tam się jednak
                          dzieje !
                          • invicta1 Re: Korci mnie... 20.12.04, 15:35
                            hihi ja miałam "zwidy" jakiś miesiąc temu, że właśnie dostaję zapalenia
                            przydatków, bo bolały mnie jajniki i burczało w brzuchu (nawet o mało co nie
                            zdiagnozowałam sobie na oko drożdżakówsmile)))), aż kazałam Mężowi się osłuchiwać
                            i potwierdził burczenie jak dzwon,a myślałam juz, że tylko mi się roi w chorej
                            łepetynie, ale po natychmiastowej wizycie u gin, okazało się, że zapalenia niet
                            (na szczęście), a burczenie było i gorączka była-co głowa może z człowiekiem-
                            dziś wiem, że to było nerwowe, że sama sobie wywołałam objawy
                            palenie powoduje raka-tak piszą na papierosach
                            na testach ciążowych powinni nadrukować: planowane starania grożą opętaniemsmile
                            wywody wywodami, ale Neja rzucam urok: zachodź natychmiast! może podziała
                            (podobno jestem wiedźmąsmile
                            • neja Re: Korci mnie... 20.12.04, 16:03
                              Invicta wiedźma nie ale dobrąż wróżka oby oby wink)))))
                              • marghe78 Re: Korci mnie... 20.12.04, 19:23
                                Ale dziewczyny niezłą atmosferę zbudowałyście. Jak się czyta te wszystkie
                                posty, to napięcie rośnie jak w filmie. Sama nie mogę się już doczekać na to
                                testowanie Neji. Będę śledziła ten wątek.
                                Życzę powodzenia a Tobie Dazzle - dobrego samopoczucia!
                                Gosia
                                • invicta1 Re: Korci mnie... 20.12.04, 19:25
                                  a w tle powinna być muzyka z różowej pantery na przykład smile
                                  też mnie zjada ciekawość i chciałabym, żeby Neja była na Wigilię 2w1
                                  • neja Re: Korci mnie... 20.12.04, 20:15
                                    Poryczałam sie podwójnie.... bije mi już całkowicie. Powód ryczenia pierwszy -
                                    znowu przytyłam, własnie wróciłam z wagi i już mam 4 kg do przodu w stosunku do
                                    mojej normalnej wagi. DRAAAAAAAAMAAAAAATTTTTT !!!!! Wszystko zwalam na hormony,
                                    ale cóż z tego że się pilnuję, zdrowo jem ( zresztą od zawsze tak jadłam ) dużo
                                    ćwiczę, prawie co dziennie w fitness clubie przedem 3 - 4 razy w tygodniu, i w
                                    ogóle nie jem słodyczy już drugio tydzień - a ta moja piep.... waga ciągle do
                                    przodu !!! Siedzę i ryczę, to tez oznaczac może że "nabieram wody na pokład"
                                    czyli że zbliża się @ niestey sad(( zawsze wtedy mam koło 1 kg do przodu.

                                    Powód drugi, że jesteście tu ze mną i mnie wspieracie, a ja dostaję jakiejś
                                    histerii...

                                    Czuję się fatalnie, fatalnie....
                                    • neja Re: Korci mnie... 21.12.04, 08:28
                                      NIe mam dobrych wiadomości, temperatura spadła do 36,6 nic z tego. Jestem w
                                      giga dole ...
                                      • dazzle Nie dołuj się, proszę 21.12.04, 09:00
                                        Mnie też jakoś tak tempka opadła na chwilę i potem znowu poszła w górę, tylko
                                        już nie pamiętam kiedy. Proszę Cię, Nejka, nie płacz, nie dołuj się, błagam!
                                        Kochana, nawet jeśli nie tym razem, to rodzi się Jezus, dla Ciebie tez
                                        przyniesie szczęście, radość i ukojenie. Neja proszę, trzymaj się, nie poddawaj
                                        się. Całuję pyszczek, nie poddawaj się, proszę!!!
                                        • neja Re: Nie dołuj się, proszę 21.12.04, 09:05
                                          Dazzle dziękuję kochana jesteś. A łezki muszą się wykapać... oby jak
                                          najszybciej..
                                        • marghe78 Jak jest dół to potem będzie góra... 21.12.04, 09:18
                                          Pamiętaj, że taka jest kolej rzeczy. Zawsze po dołach przychodzą góry. i tak
                                          będzie u Ciebie również.
                                          Pozdrawiam
                                          i Wesołych Świąt!!!
    • kulka131 Re: Korci mnie... 22.12.04, 13:38
      czy juz napewno wiesz ze nie jestes
      • neja Re: Korci mnie... 23.12.04, 08:51
        Niestety wiem to od trzech dni mam taką @ że chyba niedługo będę słaniać się na
        nogach. Na nic siły nie mam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka