kociaczek22 06.02.06, 11:35 Siedzę w pracy, mąż w pracy. Nie ma jak wyjść. A tu jestem pewna, że jajeczkowanie było. Potwierdził to test owulacyjny i temp., boli mnie brzuch i jajnik. Po pracy może byc za późno. Okropne!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szalki Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 11:46 Zrób w pracy cyrk(Udaj,ze mdlejesz,że Ci niedobrze,cokolwiek)bylebyś tylko wyszła z tej pracy!Mąż u siebie w pracy niech powie,że musi Cie odebrać z pracy i odwieść do domu,wymyślcie coś,byleby sie z tamtąd wyrwać i do dzieła! Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 11:58 moze nie bedzie za pozno, trzymam kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
kociaczek22 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 12:03 Ale jest malutka szansa Rano temp. była normalna. Dopiero w pracy gwałtownie podskoczyła. Czyli pęcherzyk mógł pęknąć niedawno. A z tego co wiem to komórka troszke żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1506 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 12:07 nie płacz tylko rób co Ci dziewczyny radzą , udawaj i zasówaj do domu. W końcu zrobisz to w słusznej sprawie . A pęcherzyk żyje do 12 godzin. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
sadgirl1 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 12:30 dziewczyny - przyjrzyjcie się z dystansem temu, co tu wypisujecie, przecież to jest chore... Odpowiedz Link Zgłoś
dooh2 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 12:43 no cos ty!! po pracy bedzie akurat w sam raz! Odpowiedz Link Zgłoś
kociaczek22 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 12:45 Mam taka nadzieję nie jest tak łatwo urwać się z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
kociaczek22 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 12:50 Wiecie, dlaczego tak szaleję? Dostałam nowa nadzieję. Lekarz z Novum podejrzewa tylko złą pozycje współżycia przy dużym tyłozgięciu. Pierwszy raz zastosowałam testy owulacyjne. Pierwszy raz zobaczyłam u siebie owulację. Pierwszy raz to poczułam. Po tym, co powiedziała lekarz mam bardzo dużą nadzieję. Czekam już 4 lata. Chcę mieć pewność, czy to faktycznie tylko pozycja. Normalnie mozna oszaleć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dooh2 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 13:03 no to jasne. trudno udawac ze nic sie nie dzieje zwlaszcza w takiej sytuacji jak caly czas sie o to walczy i cos w tym kierunku robi. pociesze cie ze jesli to faktycznie tylko kwestia 'pozycji' to zawsze mozesz sprobowac za miesiac oczywiscie jesli teraz przez przypadek by sie nie udalo... i tak wlasnie do tego podchodz bo zawsze lepiej byc milo zaskoczonym jak okaze sie ze jednak... trzymam kciuki i z takimi samymi myslami i 'histeriami' pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kociaczek22 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 13:07 Że juz nie wspomnę o czekaniu na @. To dopiero będzie histeria Odpowiedz Link Zgłoś
dooh2 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 13:18 wiem cos o tym. moja ma przyjsc w piatek.. moj maz juz odczul to na wlasnej skorze wczoraj.. nie odzywa sie do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
kociaczek22 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 13:20 Ja mam mieć 26 - jezu jeszcze tyle czekania Odpowiedz Link Zgłoś
dooh2 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 13:27 jak to?? jesli naprawde jest tak jak pisza i mowia ze owulacja jest ok 14 dni przed @ to nie powinnas miec raczej kolo 20? albo ja liczyc nie umiem Odpowiedz Link Zgłoś
kociaczek22 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 13:37 No nie koniecznie jest tak Ja juz w sobotę miałam bladą kreskę w teście owulacyjnym W niedzielę była już ciemna Mało tego Kidys miałam stwierdzoną owulację 1 dzień po okresie i wcale to lekarza nie zdziwiło Na teżcie owulacyjnym jest informacja, że testujemy od 9 dnia cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
dooh2 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 13:43 no niezle jest to wszystko pochrzanione.. w kazdym razie trzymajmy sie tego testu owulacyjnego. to chyba najlepszy wyznacznik. Odpowiedz Link Zgłoś
krychaw Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 19:08 hej ,dziewczyny! mam takie pytanko - czy testy a 100 % pokazują,że jest owulacja? tzn,że gdyby były cykle bezowulacyjne , to test pokaże? jak to działa? naprawde są takie dobre? Odpowiedz Link Zgłoś
dooh2 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 20:13 najlepszy jest chyba monitoring ale gdyby nie bylo owulacji to test bedzie negatywny. Odpowiedz Link Zgłoś
kociaczek22 Re: Az mi się chce płakać:-( 07.02.06, 09:58 Teraz to juz sama nie wiem, jak jest z tymi testami. Ja mam juz 3 dni dwie grube krechy. Chyba jakos za długo Odpowiedz Link Zgłoś
kociaczek22 Re: Az mi się chce płakać:-( 06.02.06, 13:42 Czyli ja miałam owulację 9 lub 10 dnia cylku Lekarz kazał mi testować we wtorek Chyba byłoby za późno Odpowiedz Link Zgłoś