Dodaj do ulubionych

transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze?

23.02.06, 13:53
Leczę sie od roku i czterech msc.Prawie cały tamten rok staralismy sie pod
okiem lekarza naturalnie zaciazyc. Niestety nie udało się.Miałam problemy z
niepekajacymi pecherzykami z ktorych robily sie torbiele czynnosciowe.Caly
prawie rok z nimi walczylismy.Ciagłe badania i pytania:pekły czy nie
pekły,urosły czy nie urosły,a jak endometrium,monitoring 2 razy w tygodniu i
tak msc w msc.W końcu poddałam się.Lub może nie.Miałam dośc.Zdecydowalismy sie
na in vitro.Stymulacja w listopadzie zakonczona pobytem w
szpitalu-hiperstymulacja,podali jeden zarodek,nie przyjal się.W styczniu 2
mrozaczki.Nie wyszło.10 marca sytartuje po raz 3.
Obserwuj wątek
    • rafulka Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 23.02.06, 14:04
      Trzymam kciukasy. Mocno.
      • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 23.02.06, 14:50
        Dzięki.Przydadzą się.
    • gonia1974 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 23.02.06, 16:17
      Witaj,
      ja też podchodzę w połowie marca do mrozaczków.
      U mnie sytuacja wygląda tak:
      po dwóch cyklach monitorowanych, gdzie pęcherzyk nie pękł albo nie było
      dominującego + średnie nasienie męża była szybka decyzja o IVF
      w grudniu była stymulacja, ale niestety transfer się nie odbył z uwagi na duże
      zagrożenie hiper, teraz żałuję że się nie uparłam chociaż na jeden zarodeksad
      teraz podchodzę pierwszy raz do mrozaczków, mam problemy z tarczycą i cienkim
      endometrium, więc zobaczymy jak to będzie...
      • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 23.02.06, 17:19
        Uff.Ciesze sie ze ktos moze mnie zrozumiec bo jest w podobnej sytuacji.Jesli
        chodzi o moje pierwsze podejscie to mialam wlasnie hiperstymulacje,wyladowalam
        na 10 dni w szpitalu.Nie chcieli zrobic mi transferu bo zagrazalo to mojemu
        zyciu.Uparlam sie i podali mi jeden zarodeczek.Niestety nie zamieszkał w moim
        brzuszku.Za drugim razem podali 2 mrozaczki,ale mialam slabe endometrium i
        mialo niezbyt dobra strukture i tez sie zaden nie zagniezdził.Był wzrost bety
        ale krotkotrwaly i tez nic z tego nie wyszlo.Zostalo nam jeszcze 14 mrozakow i
        mam nadzieje ze tym razem...
      • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 23.02.06, 17:22
        Pierwsze niepowodzenie strasznie przezylam,depresja.Jesli chodzi o drugie to
        nie robilam sobie wiekszych nadziei bo wiedzialam ze endometrium slabe.Jakie
        leki bierzesz i gdzie podchodzisz?Ja w Białymstoku.Pozdrawiam i dzieki za
        odpowiedz.
        • gonia1974 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 23.02.06, 22:10
          Ja podchodzę na Progynovie, dodatkowo biore encorton, bromergon i oczywiście
          folik;jestem w Novum.
          Napisz mi jakie miałaś endo i jakie leki brałaś.
          • gonia1974 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 23.02.06, 22:29
            nie wiem jak emocjonalnie mam do tego podejeść,
            nie wiem jak sobie bedę radzić psychicznie,
            może lepiej nie nastawiać sie zbyt optymistycznie?
            pierwszy raz jest pełen niewiadomych...
            najlepiej aby był to pierwszy i ostatni raz
            Pozdrawiam i czekam na odpowiedźsmile

            • akinom74 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 23.02.06, 22:38
              Trzymajcie się, musi się udać smile)))
              mam do Was pytanie, jak to jest z opłatami przy mrożaczkach. Najpierw cena
              leków zabiegu i koszt zamrożenia reszty zarodków. A gdy tansfer się nie uda to
              potem tylko transfery mrożaczków - ile mniej więcej kosztyje taki cykl i za co
              sie płaci??
              • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 24.02.06, 08:37
                Akinom74 jak wroce do domu i wezme cennik w reke to napisze ci jak to jest
                dokladnie z cenami w Białymstoku.Pozdrawiam.
            • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 24.02.06, 08:36
              Ja pierwsze niepowodzenie przezylam strasznie.Lezalam w szpitalu po
              przestymulowaniu,zle sie czulam ale mowilam wszystkim i sobie ze wszystko zniose
              dopoki nie przyjdzie miesiaczka,dopoki "maluchy" baraszkuja w moim brzuszku.No i
              miesiaczka przyszla...Depresja.Było strasznie.Nie chodzilam do pracy,tylko
              lezalam w lozku/Bylam jak zombi,na nic nie reagowalam.Wyciagnala mnie z lozka
              kolejna stymulacja i nadzieja ze tym razem sie uda.Pozytywnie sie nastawialam,bo
              wiedzialam ze przy takim endometrium za duzych szans nie ma.No i sie nie
              udalo.Ale teraz czuje ze znowu sie nastwiam tak jak za 1 razem ze sie uda.Nie
              moge nad tym zapanowac.Ale teraz musi sie juz udac.Musi.musi.
          • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 24.02.06, 08:31
            W tamtym cyklu brałam estrofem-tabletki,1/2 tabletki bromergonu i
            folik.Endometrium urosło do 8 mm i miało ładna strukture a w ktoryms momencie
            cos sie posypalo.Zrobilo sie, ze tak sie wyraze, brzydkie endometrium i mialo 7
            mm.Gin powiedzial ze moze tak byc od tego ze tabletki nie dzialaja ciagle tak
            samo tylko ich działanie faluje od dawki do dawki.Rośnie i spada stezenie leku w
            organizmie.Jednak zaryzykowalam.Niestety nie powiodlo sie.W tym cyklu mala
            zmiana:poza tym co bralam w poprzednim cyklu mam przyklejony plasterek ktory
            dziala bez przerwy.Zobaczymy jak to dziala w poniedziałek bo wtedy jade na
            pierwsze usg w tym cyklu.
            • gg24 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 24.02.06, 10:00
              Ja chciałabym podejść do transferu w kwietniu. Na razie idę na wizytę, żeby
              opracować strategię działaniasmile
              Oczywiście nadzieja zawsze jest, ale wszyscy mówią, że prawdopodobieństwo ciąży
              po kriotransferze jest dużo mniejsze.
              Napiszcie mi proszę, ile usg i innych badań trzeba mieć w cyklu, w którym
              planowany jest transfer.
              pozdrawiam!
              • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 24.02.06, 10:53
                Jesli masz mrozaczki to stymuluje sie tylko endometrium,tak jest przynajmniej w
                moim przypadku.dzisaj jest 7 dzien cyklu i na pierwsze usg jade w poniedziałek
                zeby zobaczyc jak rosnie endometrium i czy nie trzeba bedzie podac wiekszej
                ilosci lekow.
                GG24 masz mrozaczki czy bedziesz stymulowana do punkcji?
                Jesli chodzi o zagniezdzanie sie zarodkow to nie ma na to reguly,czy zamrozone
                czy swieze.Bo i takie i takie sie nie zagniezdzja,a bywa tak ze sie zagniezdzaja
                i nie wiadomo dlaczego akurat w tym cyklu a nie we wczesniejszym.
                • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 26.02.06, 18:39
                  Jutro wybieram sie po raz pierwszy w tym cyklu na usg.Mam nadzieje ze wtym
                  cyklu moje endo bedzie bardziej skore do wspolpracy i urosnie.Te plasterki
                  które dodatkowo mam w tym cyklu na lepszy wzrost endometrium to
                  Climara.Pozdrawiam.Dam znać po usg jak tam nasze szanse rysują się w tym
                  cyklu.Pozdrawiam i dzieki za dodanie otuchy.
                  • 17lipiec1976 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 26.02.06, 19:11
                    ja mam transfer okolo 10 marca.
                • gg24 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 27.02.06, 11:21
                  Mam 2 mrozaczki. Chciałabym, żeby się rozmroziły i ładnie rozwijały. Pytałam,
                  ponieważ nie wiem ile czasu zarezerwować na wizyty, usg itd. Dzięki za
                  odpowiedź! Powodzeniasmile
                  • asiat99 Do gg24 27.02.06, 14:53
                    Pierwszy raz podchodzisz do mrozaczków?Transfer mrozaczków robi się ok 21 dnia
                    cyklu.
                    • gg24 Re: Do gg24 28.02.06, 13:35
                      Tak to będzie mój pierwszy transfer mrozaczków. Pierwszy transfer po stymulacji
                      udał się, ale niestety potem nie było już tak supersad
                      Asiat99 życzę szybkiego transferu i oczywiście pełnego powodzenia!
                  • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 28.02.06, 08:15
                    Nie chciałabym zapeszać,ale endometrium rośnie jak na drozdzach.Lekarz sam jest
                    w szoku.W 10 dniu cyklu ma już 8 mm.W tamtym msc w trakcie całej stymulacji z
                    wielkim bólem doszło do 7,5 mm.Plasterek zdziałał cuda.Żeby tylko tak było dalej
                    i nic się nie zepsuło.Za tydzień w poniedziałek zapadnie decyzja czy i kiedy
                    jedziemy do Białegostoku po nasze upragnione śnieżynki.Boję cię cieszyć.Boje się
                    ze znowu sie rozczaruje.
                    • gonia1974 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 28.02.06, 13:30
                      Cześć Asia99;
                      ja też dziś po USG, 7 dzień cyklu i u mnie o dziwo też rośnie!smilejuż 8,4mm;
                      tez wolę nie zapeszać, dwa ostatnie cykle to max 7,2mm. W poniedziałek kolejne
                      USG i decyzja kiedy transfer.
                      Trzymam kciuki za wszystkich
                      Pozdrawiam
                      • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 28.02.06, 14:46
                        To idziemy prawie łeb w łeb.Może wiosna bedzie dla nas łaskawsza i bocian do nas
                        przyleci.Daj znać jakie decyzje zapadna po kolejnym usg.
                        • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 28.02.06, 14:50
                          Jeśli chodzi o sam transfer to nic strasznego.Chociaż pierwszy wspominam
                          milej.Zupełnie nic nie bolalo.Takie uczucie jak przy cytologii.No moze
                          nieprzyjemny jest moment odkazania.Ale za drugim razem mialam zacisnieta szyjke
                          i musieli mi ja rozwierac zeby dostac sie do macicy.Moze dlatego ze bylam spieta
                          bo strasznie dlugo czekalam na transfer.Było nas tak duzo ze podali mi mrozaczki
                          o 13.30 a byłam tam od rana.
                        • gonia1974 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 28.02.06, 15:56
                          Ok, dam znać.
                          Dla mnie to będzie pierwszy transfer, więc jeszcze nie wiem co mnie czeka...
                          Pozdrawiam
                          • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 02.03.06, 19:39
                            Gonia jak tan samopoczucie?A nastawienie psychiczne?Jak przebiega stymulacja.Ja
                            nie wiedziec czemu zaczelam wierzyc,wierzyc ze teraz w koncu sie uda.Kurcze
                            nawet krowom i innym zwierzetom robia IVF i zachodza w ciaze to nam sie tez w
                            koncu musi udac.Pozdrawiam.
                            • gonia1974 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 02.03.06, 20:52
                              Asiu, dziękuje, fizycznie boję się żeby sie nie przeziębić, bo coś ostatnio tak
                              sie dziwnie czuję, a psychicznie narazie dobrze,ostatnia wizyta u gin nastroiła
                              mnie pozytywnie i tak trzymamsmile zobaczymy co w poniedziałek będzie na usg, Ty
                              też na początku tygodnia będziesz na usg ? wiesz, zastanawiam się czy napewno
                              mogę zapobiegaczo przyjąć jakieś leki przeciwgrypowe? całuski
                              • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 03.03.06, 08:02
                                Też boję się o jakas infekcję a tu dzisiaj rano obudziłam się ze spuchiętą
                                szczęką.Wygląda mi to na jakis stan zapalny.Kurcze byłam msc temu na przegladzie
                                i wszystko było ok.Pędze dzisiaj do dentysty zeby do konca przyszlego tygodnia
                                było wszystko ok.Usg mam w poniedziałek.Dam znac po.Chucham dmucham na siebie a
                                tu taki numer.Dzwonie do stomatologa.Pa.
                              • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 03.03.06, 08:04
                                Bierz witaminki i moze rutinoscorbim Ja biore jeszcze neoangin bo cos mnie
                                ciagle podrapuje w gardle.
                                • gonia1974 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 03.03.06, 14:39
                                  Asia i co tam u Ciebie?
                                  Byłaś u dentysty?
                                  Bierzesz też encorton?
                                  Bo on może obniżać odporność...
                                  PZDR
                                  • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 03.03.06, 15:15
                                    Byłam.Dentyste ściagnelam z łózka rano,pojechalam i okazalo sie ze niepotrzebnie
                                    bo to jednak nie zab.Infekcja błony jamy ustnej.Skąd to dziadostwo się
                                    więło?Poleciałam od razu do przychodni i dostalam jakies cuda do pryskania i
                                    smarowania.Szybciutko musi zejsc więc smaruje i pryskam.
                                  • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 03.03.06, 15:17
                                    Nie nie biore encortonu.Moj maz ma caly czas jakies infekcje gardla,jest
                                    alergikiem wiec moze on mi to cudo podarowal.Chyba do czasu transferu
                                    wyeksmituje go do drugiegi pokoju...Chyba nie byłby zadowolony.Hihi
                                    • gonia1974 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 07.03.06, 10:48
                                      Witam,
                                      Asiu jak przygotowania do transferu?
                                      Jaka śluzówka? wiesz juz kiedy transfer?
                                      U mnie 9,5mm, transfer w piąteksmile
                                      • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 07.03.06, 18:08
                                        Moje endo niendzwyczjne choc zapowiadalo sie takie ladne.Ale pocieszam sie ze
                                        zdecydowanie ladniejsze niz przy ostsnim transferze.Wczoraj mialo
                                        8.5mm.Transfer w czwartek.Właśnie się pakuje jutro musze jeszcze poleciec na
                                        troche do pracy i ruszamy po sniezynki a droga przed nami dłuuuuuuga.wracamy w
                                        piatek odezwe sie i trzymam kciuki.
                                        • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 11.03.06, 11:13
                                          Wróciliśmy.Sami.Jestem pusta w środku.Nie zrobiono mi transferu.Odmrozili cały
                                          zapas naszych zarodków-14 sztuk i zaden nie nadawał się do podania.Przed
                                          mrożeniem wszystkie były dobrej jakosci A i B.Nikt nie potrafi wytłumaczyć
                                          dlaczego tak się stało.Czuję się martwa w środku.
                                          • gg24 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 11.03.06, 15:28
                                            Nie możesz się poddawać. Wcześniej pisałaś, że będziesz walczyć, masz siłę. I
                                            Twoja siła nie mogła się tak nagle skończyć. To co się stało jest straszne.
                                            Wasza nadzieja została zabita jedym pociągnięciem. Ale MASZ JESZCZE SZANSE!!!
                                            Tego się trzymaj. Minie trochę czasu i znów podejdziecie do in vitro i wtedy
                                            się uda! Uwierz w to! Teraz może daj sobie trochę czasu, trochę życiowych
                                            przyjemnosci. To może chociaż trochę pomoże.
                                          • gonia1974 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 12.03.06, 19:37
                                            Asia99
                                            naprawdę strasznie mi przykro, może to jakis błąd przy rozmrażaniu, bo aż mi
                                            sie nie chce wierzyć aby wszystkie sie nie nadawały...brak słówsad
                                            u mnie transfer był w piątek, dwa rozmrozili i dwa podali; teraz czekam jak
                                            sytuacja się bedzie rozwijać; trzymaj się i zastanów czy nie wystartować w
                                            Novum, zapewne zdążyłaś poczytać i wiele z nas jednak N poleca; pomyśl o tym,
                                            wiem że to teraz bardzo trudne ale musisz byc silna jak wiele dziewczyn tu
                                            piszących w końcu się udaje; ja też zamierzam walczyć póki co nie wiem też jak
                                            długo to potrwa...
                                            • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 14.03.06, 12:44
                                              Jestem właśnie po zastrzyku-dipherelina.Chyba wiecie co to oznacza...?Zaczynam
                                              od początku,od zaraz.Nie mam ani czasu ani ochoty czekać.Nie wiem jeszcze skąd
                                              wytrzaśniemy na kolejny program ivf kasę ale zdecydowaliśmy.Święta
                                              prawdopodobnie spędzimy w Białymstoku.Startuję u innego lekarza.Jak teraz znowu
                                              się nie uda to przy kolejnym razie-lepiej nie-zmienimy klinikę.Chyba nie można
                                              mieć aż takiego pecha żeby to wszystko się powtórzyło...
                                              • asiat99 Re: transfer w połowie marca,czy któraś jeszcze? 14.03.06, 12:47
                                                Porzucam ten wątek.Może czas na jakiś nowy szczęśliwszy.Tylko nie mam pomysłu
                                                jak go zatytułować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka