Dodaj do ulubionych

Moj gin chyba sie nie zna

16.01.07, 21:12
Dziewczyny moja gin kazała mi zrobic bad hormonów estriadol,FSH, prolaktyna i
progesteron, w 7 dc i wyszły te wyniki dobrze i co najwazniejsze powiedziała
ze tyle hormonów wystarczy z nich wynika ze jest ok Kazała mi brac duphaston i
zrobic badanie nasienia męża.A na pcs powiedziała ze sa małe policystyczne
strony ale to nieznaczy ze przez to nie moge zajsc w ciaze. I co wy na to kobitki.
Obserwuj wątek
    • kalinka28 Re: Moj gin chyba sie nie zna 17.01.07, 13:40
      Wiesz co trudno podważać kompetencje lekarza na podstawie tego co napisałaś.
      FAktycznie dziwny d.c. pani dr wybrała na badanie jak rozumiem np. FSH i LH.
      Policystyczne jajniki nie są wyrokiem i faktycznie niektóre kobiety nawet nie
      wiedzą że je maja i zachodza w ciąże. Dlatego ważny jest stosunek LH do FSh
      ustalony między 2- 4 d.c. on wiele mówi na temat możliwośći jajników.
      Jeśli nie masz do niej zaufania może lepie zmień lekarza. Moim zdaniem trzeba
      mieć przekonanie ze sie jest w dobrych rękach bo to duzy procent sukcesu. Może
      popytaj na forum o lekarzach o twoją gin? moze ktoś ją zna i coś Ci podpowie
      • zetka31 Re: Moj gin chyba sie nie zna 17.01.07, 13:55
        Na hormonach się nie znam za bardzo, ale to, że wysyła Twojego męża na badania
        zanim jeszcze dokładnie nie zajęła się tobą - świadczy o niej dobrze.
        Generalnie każdy sznujący się gin powinien również znać wyniki męża. My
        stracilismy sporo czasu, zanim okazało się, że mój mąż też musi się leczyć (a
        ma dzieci z pierwszą żoną)
        • kasiunia2124 Re: Moj gin chyba sie nie zna 17.01.07, 19:01
          dziekuje za odpowiedz, Sama niewiem co mam zrobic narazie poczekam na wyniki
          meza i zobaczymy i bedziemy dalej próbowac bo jestem teraz po@ i beda sie
          zblizac dni płodne Pije len na duzo śluzu i mam nadzieje ze w koncu nam sie uda.
          Pozdrawiam gorąco
      • mona255 Re: Moj gin chyba sie nie zna 19.01.07, 20:43
        Witaj. Ja miałam pierwszą ciążę pozamaciczną, potem jeżdziłam od lekarza do
        lekarza, byłam nawet w warszawie. To trwało ponad 2 lata. Dopiero jak trafiłam
        do Kliniki Leczenia Niepłodności w Lublinie na ul. Bocianiej do prof.
        Putowskiego udało mi się zajśc w ciążę i teraz mam zdrową 4-letnią córcię. Do
        tej pory do niego jeźdzę i gorąco polecam, naprawdę świetny profesor. Zna sie
        na wszystkim. Ja zaszłam w ciążę po 4 miesiącach wizyt u niego bez żadnych
        inseminacji , a w w-wie już mnie szykowali na in-vitro. Polecam gorąco . Nie
        trać czasu!!!
        • lisek78 Re: Moj gin chyba sie nie zna 20.01.07, 01:10
          Mona,czy możesz powiedzieć mi coś więcej na temat prof.Putowskiego?Szukam
          dobrego specjalisty w Lublinie i nie wiem zupełnie do kogo mogę się
          zgłosić.Ważny też dla mnie byłby kontakt do niego:tel,adres,kiedy i na jakich
          zasadach przyjmuje,cena wizyty i innych zabiegów.Byłabym bardzo wdzięczna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka