Gość: tygrysek
IP: *.edipresse.pl
28.07.03, 22:46
Miesiac temu - moze dwa - pisalam w czarnej rozpaczy o kolejnym
rozczarowaniu. Dzisiaj jestem w ciazy. Nie pisze tego po to,zeby was
denerwowac, ze mi sie udalo. Pisze, bo ja nie wierzylam, ze tak nagle, ni z
tego, ni z owego, zajde w ciaze. Ani nie myslalam o tym bardziej, ani mniej,
ani sie nie wyluzowalismy, a ni nie wyjechalismy nigdzie, ani nowej pozycji
nie wymyslilismy. Po prostu. Udalo sie.
Nie mmialam zreszta zadnych szczegolnych objawow. Bylam przekonana, ze zaraz,
za chwile zacznie mi sie okres. A jednak nie. Teraz czuje sie bardzo
zagubiona. Staranie o dziecko juz bylo dla mnie oswojone. Ciaza - to szok.
Wierze, ze to sie moze udac wlasnie tak - bez powodu. Czlowiek strzela - Pan
Bog kule nosi. Albo plemniki.
Uda sie i wam. Kazdemu sie uda. Musi!!!