Witam!!czy któras z dziewczyn miła podobną sytuację: od roku biore
duphaston na wyregulowanie cyklu i bromergon na hiperprolaktynemię i
po tych lekach cykl mam 28 dni wiec super.mam pcos stwierdzone pół
roku temu.w tym cyklu staralismy sie z mezem o 2 dziecko.dostałam
ten lek - clo bylam na usg(przez przypadek bo gina zmienialam

) i
byl to 14 d.c. i powiedział gin ze prawy jajnik owuluje.no i
super...po clo od 16 d.c do 25 biore duphaston.nie dostalam okresu w
przewidywanym dniu.zrobilam test - negatywny,zrobilam dzis test pos
5 dniach - negatywny.Bolą mnie piersi i w krzyzu mnie łupie

czy
któras miała podobnie???boję się że to torbiel mi się zrobiła,ale
clo brałam przecież pierwszy raz i to w dawce 50 mg - czyli 1 raz
dziennie przez 5 dni...prosze piszcie jak wy znosiłyście ten lek.