smokmigus
27.07.05, 22:42
Witam,
informacja dla osob, ktore maja w planach zwiedzanie Dolnego Slaska, a
zwlaszcza zamku Grodziec. Otoz bedzie on niedostepny dla turystow od 8.08 do
20.09, gdyz Rosjanie kreca tam swoj show Imperium z udzialem politykow.
Podobno gwiazda ma tam byc...Zyrinowski. Wiem, ze zamek musi na siebie
zarabiac, ale zamykanie go w szczycie sezonu jest wg mnie niedopuszczalne, do
tego dla kogo? Czy nastepny bedzie Lepper?
Wyslalem swoj protest do kasztelana zamku o nastepujacej tresci:
"Chcialbym wyrazic moja opinie, z ktora mysle zgodzi sie jeszcze wiele osob.
Doskonale zdaje sobie sprawe, ze zamki musza na siebie zarabiac, znam
osobiscie wielu dyrektorow i prywatnych wlascicieli i wiem jak to jest. Ale
zamykanie zamku w szczycie sezonu i to dla politykow rosyjskich, uwazam za
samobojstwo i brak dalekowzrocznosci. Nawet Niemcy swoj Die Burg organizowali
zima, bo latem zamek zarabia ruchem turystycznym i mysle, ze nie odwazyliby
sie zamknac bram przed zwiedzajacymi. Dlatego protestuje przeciw takiemu
traktowaniu, szarych zwyklych turystow i milosnikow zamkow w Polsce. Znam
mnostwo przykladow jak mozna zarabiac na utrzymanie zamku, przy okazji
udostepniajac go w sezonie turystom. Panstwo wybraliscie, wg mnie, najgorszy z
mozliwych. Chociaz nie, mogliscie jeszcze, tak jak w Swobnicy, zalozyc zaklad
przetworstwa dziczyzny na dziedzincu. Wolalbym jednak, zebyscie Panstwo brali
przyklad z Jarka Struczynskiego z Gniewu, gdzie zycie tetni przez okragly tydzien.
Pozdrawiam i zycze na przyszlosc, by zdrowy rozsadek zwyciezyl nad checia
zarobku za wszelka cene."