Dodaj do ulubionych

Nad polskie morze albo na działke

02.11.08, 11:38
Czytam sobie ostatnio to forum i śmieszą mnie teksty w stylu jak Cię nie stać
na Egipt to jedź nad polskie morze...
Akuratnie miałem okazję być nad polskim morzem w zeszłym roku w hotelu SPA
Lubicz w Ustce i za dwa tygodnie ze śniadaniami i obiadokolacjami w pokoju 2
osobowym Lux zapłaciłem za mnie i moją żonę 12 tys. więc proszę nie piszcie
więcej takich głupot aha...ani uwag typu jak można zapłacić tyle za wczasy w
polsce itd

Obserwuj wątek
    • malena.m Re: Nad polskie morze albo na działke 02.11.08, 11:48
      Popieram tę wypowiedź w 100%. Dodam tylko od siebie prośbę o
      powstrzymanie się od głupkowatych komentarzy, zwłaszcza w tych kilku
      wątkach nt tegorocznych cen. Komu i czemu służą te wypowiedzi?
      Własne ego proponuję podbudowywać gdzie indziej...
      • zachodniopomorskie jaja sobie robicie... 02.11.08, 13:37
        wiekszosc ludzie udajacych sie nad Baltyk jedzie bo jest taniej.
        Gdzie na swiecie masz pokoje po 50 zl?
        90% osob jedzie wlasnie w takie miejsca.
        poczytajkcie sobie forum morze i zobaczycie jak tam jeczą ze
        zaplacili 30 zl za pokoj i luksusu nie mieli.
        • yallamark Re: jaja sobie robicie... 02.11.08, 22:12
          > wiekszosc ludzie udajacych sie nad Baltyk jedzie bo jest taniej.
          > Gdzie na swiecie masz pokoje po 50 zl?
          > 90% osob jedzie wlasnie w takie miejsca.
          > poczytajkcie sobie forum morze i zobaczycie jak tam jeczą ze
          > zaplacili 30 zl za pokoj i luksusu nie mieli.
          Ty tam byłeś wogóle? Czy tak sobie piszesz farmazony ? Derduch jasno
          Ci wykazał że nie masz pojęcia o czym piszesz.
          O chorych cenach w tych Bałtyckich "kurortach" nawet nie ma co
          wspominać. Chyba następny właściciel "pokoju do wynajecia" za
          kosmiczną cenę z kiblem na korytarzu ;)
    • iberia.pl Re: Nad polskie morze albo na działke ? 02.11.08, 14:12
      nie rozumiem po co taki watek ? Chciales sie pochwalic czy jak ?

      Mnie smiesza teksty,ze Egipt i inne wyjazdy podrozaly-takie zycie,
      jak kogos nie stac albo jest mu za drogo to niech nie jedzie i
      spedza urlop na balkonie.W koncu nigdzie nie napisane, ze kazdy musi
      co roku jechac za granice.
      • malena.m Re: Nad polskie morze albo na działke ? 02.11.08, 14:35
        Nie robię sobie jaj... Możesz pojechać do Egiptu za ok. 1300 zł do
        byle jakiego hotelu, robić sobie drinki z alkocholu kupionego na
        bezcłówce i zagryzać kiełbachą przywiezioną w walizce, na
        fakultetach też oszczędzisz, liczy się, że byłeś/aś, prawda? Lub
        wybrać fajny hotel z all. To samo z naszym morzem, jedziesz za
        50zł/osobodzień, lub 250 zł/os. , fajny klub wieczorkiem i
        restauracja w dzień, lub bar mleczny i zupki chińskie. Nie neguję
        żadnego z tych styli, każdemu wg uznania. Więc nie rozumiem waszych
        dygresji, ceny podrożały, i to znacznie, w porównaniu z poprzednim
        sezonem... to już nie można o tym podyskutować, żeby nie narazić się
        na wyśmianie przez "samozwańczą pseudoelitę forumową"?? Każdemu wg
        uznania Iberio... ja uwielbiam wczasy u swoich znajomych, większość
        czasu spędzamy na tarasie (czyt. balkonie) i w ogrodzie (czyt.
        działce) i uwierz, że zawsze są to niezapomniane wakacje. A ceny na
        ten sezon poszły o wiele za dużo w górę! I to jest moje zdanie, i o
        tym też można sobie podyskutować na tym forum, prawda? czy też są
        jakieś obostrzenia, o których ja nie wiem??
        Poza tym dogryzanie komuś na temat na co kogoś stać, czy nie stać i
        gdzie ma sobie pojechać, nie świadczy chyba o zbyt dobrym
        wychowaniu?? Czy na tym ma teraz polegać istota tego forum??... no,
        ale ja jestem chyba "starej daty", tak mnie wychowano...
        • iberia.pl typowe polactwo wyłazi :narzekanie.... 02.11.08, 15:00
          i to mi chodzi.Mam w nosie jak i kto spedza urlop.
          Nie stac mnie na Meksyk to lece do Egiptu ale nie zakladam z tego
          powodu watku anie nie marudze jaki ten Meksyk drogi.
          Sytuacja gospodarcza jest jaka jest i tyle.
      • zielarz0 Re: Nad polskie morze albo na działke ? 03.11.08, 08:29
        Nie chce sie pochwalic bo nie ma czym, po prostu denerwują mnie
        takie teksty typu jak Cię nie stać na Egipt to jedź nad polskie
        morze. Nad naszym morzem może i rewelacji nie ma ale są hotele
        takiej klasy że ten w którym byłem jest przy nich śmieszny i
        naprawde można spędzieć zjebi.. wakacje, tylko niestety kosztują one
        wtedy 2 razy drożej niz te w Egipcie. Wieć rodzi sie pytanie czy
        warto?Może nie ale spróbować trzeba wszystkiego. Egipt jest jaki
        jaki jest, jednym się podoba, innym nie. Mnie akurat urzekł chociaż
        może nie ma w nim nic szczególnego, bo bywałem w ładnieszych
        miejscach.
        W każdym razie chodzi mi o to żebyśmy się nawzajem nie obrażali
        takimi tekstami. Jedni odkładają na Egipt cały rok, inni kupują
        takie wczasy za jedną pensje albo jeszcze mniej i tak niestety jest.
        Więc jeśli ktoś uważa że jest troche drożej ma do tego prawo i nie
        ma sensu go obrażać głupimi tekstami.
        Od tyle chciałem, pozdrawiam
        • g_point Nad polskie morze 03.11.08, 09:00
          Faktycznie, nie ma sie czym pochwalic...
          No chyba, ze za takie pieniadze hotel potrafi zagwarantowac 2
          tygodnie bezchmurnego nieba, slonce, wode o temperaturze 30 stopni i
          rafe pod woda...
          Wtedy, to faktycznie... padam do nozek
          Ale jesli nie, to ja wole inne wybrzeza.
          Pozdrawiam
          GP
    • colin1974 [...] 02.11.08, 14:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zachodniopomorskie do colina 74 02.11.08, 18:01
        Twoja wypowiedz swiadczy o tym jki zes pusty i zasciankowy.
        Ja Egpitem rzygam, tym upalem i plywajacym rzarciem w hotelu 5*
        W Polsce rowniez jest luksus ale nie dla wszystkich dostępny , i
        najwazniejsze jest cos gdzie w nudnym Egipcie nie ma...
        JOD.
        Osobiscie wole w lecie byc w Polsce w zimie na karaibach.
        apropo ktos napisal nie stacmnie na Meksysk jade do Egiptu, nie wiem
        w jakich kategoriach szukasz ale VAradero na Kubie masz juz za ok
        3000/
        Dubai Rowniez.
        Smieszy mnie negatywne porownywanie Baltyku do wychwalanego Egiptu.
        Nic dziwnego jak w Polsce szukacie byle czego...
        • colin1974 Re: do colina 74 02.11.08, 19:28
          Proponuje najpierw skończyć szkołe ,nauczyć się pisać i czytać ,a
          potem pisać na forum .Żarcie Ci pływało w Egipcie bo pewnie
          wynosiłeś z restauracji w kieszeniach ,napisz jaki to luksus jest w
          Polsce,a jod jest również w Egipcie ale za to nie ma sinic ale to
          chyba dobrze .....
          Szkoda pisać bo widać że jesteś marzycielem oglądającym katalogi nad
          Bałtykiem (Kuba za 3 tys )-chyba w namiocie z ,,pływającym żarciem"
          • zachodniopomorskie [...] 02.11.08, 21:11
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • iberia.pl Re: do colina 74 03.11.08, 10:58
          zachodniopomorskie napisał:

          > Twoja wypowiedz swiadczy o tym jki zes pusty i zasciankowy.

          hmm moze spojrz na siebie?

          > Ja Egpitem rzygam, tym upalem i plywajacym rzarciem w hotelu 5*

          no jak ktos jedzie do Egiptu w lipcu to faktycznie masz racje.

          > W Polsce rowniez jest luksus ale nie dla wszystkich dostępny , i
          > najwazniejsze jest cos gdzie w nudnym Egipcie nie ma...
          > JOD.
          > Osobiscie wole w lecie byc w Polsce w zimie na karaibach.

          twoj wybor, nikt cie nie bedzie rpzekonywac do innego spedzania
          urlopu.

          > apropo ktos napisal nie stacmnie na Meksysk jade do Egiptu, nie
          wiem w jakich kategoriach szukasz ale VAradero na Kubie masz juz za
          ok 3000/
          > Dubai Rowniez.

          chyba kpisz albo nie masz pojecia o cenach.
          Poza tym co mozna robic w Dubaju oprocz zakupow??

          > Smieszy mnie negatywne porownywanie Baltyku do wychwalanego Egiptu.
          > Nic dziwnego jak w Polsce szukacie byle czego...

          no widzisz, ja co roku jezdze w cieple kraje oraz ...nad Baltyk.
          • fatima5 Re: do colina 74 03.11.08, 11:17
            Absolutnie nie masz colin racji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Mam pare biur podrózy i zarówno Meksyk i Kuba w lecie sa nawet
            ponizej 3000 zl od osoby!!!!
            Dubai porownywacie do Egiptu ahahahahahahaha!!!
            to tak jakby porównac fiata do Ferrari!!!
            Colin zielonego pojecia nie masz za ile mozna pojechac z
            niemieckiego biura podrozy na Karaiby.
            Nie odzywaj sie jak nie znasz prawdziwych cen.
            • prehnit Re: do colina 74 03.11.08, 11:38
              najwięcej dyskutuje, a najmniej wie....zgadzam się z Tobą fatima5..Najpierw
              wiedza a potem dyskusja;)
            • zachodniopomorskie Colin nie zdązylem przeczytac twojego postu... 03.11.08, 12:59
              ale ty zdązyles przeczytac mój!!!
              ahahahahahahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
              Dubai nudny?
              Kobito widzialas wyspe Jumeirah?
              Cieknące zlotem sklepy?
              Marmurowe centra handlowe...Safarii.Tam przyjezdzaja najbogatsi z
              najbogatszych,do Egiptu jada bo jest najtaniej!

              Gdzie Egipt do Dubaju , dobrze ktoś podsumowal.
              • gringo68 Re: Colin nie zdązylem przeczytac twojego postu.. 03.11.08, 13:33
                a to źle, że niedrogo...są w miarę nirezle hotele, słońce, pogoda,
                piękne morze...tylko cieszyć sie, że niedrogo

                a czy centrum handlowe jest z marmuru czy z plastiku to mi zwisa i
                powiewa, na wakacje jeżdzę lenić się i relaksować, a nie robić
                zakupy...
    • aniela351 Re: Nad polskie morze albo na działke 02.11.08, 15:46
      Piszecie ,ze wycieczki do Egiptu podrozały ,ze BP to zdziercy itp.Ja
      jeszcze jestem młoda i moze nie jestem w temacie obyta.Jednak lecac
      chyba z 4 late temu do AliBaby za hotel płaciłam 3.300 a teraz jego
      cena max to 2.800.Czyli jest taniej.Chociaz wszystko idzie w
      góre...A kazdy ma wybor góry,mazury lub namiot.
      • iberia.pl Re: Nad polskie morze albo na działke 02.11.08, 16:16
        no wiesz moj pierwszy wyjazd kosztowal 3200, natomiast 2 kolejne w
        analogicznym okresie ponizej 2 tys.Niestety czasem trzeba zaplacic
        frycowe:-).
    • malena.m :)) 03.11.08, 09:29
      Wrzućcie na luz :) Wszystko jedno gdzie kto spędza wakacje i gdzie
      ktoś był, a gdzie nie... Nie o to chodziło autorowi wątku, tylko o
      zachowanie się forumowiczów (niektórych) i o głupkowate komentarze.
      Dajcie już spokój z tym licytowaniem się, bo to zakrawa już na
      skecz ;)
      Pozdrawiam wszystkich.
    • saretta Re: Nad polskie morze albo na działke 03.11.08, 13:50
      co za niezdrowa atmosfera...jak to każdy próbuje być lepszy przed
      każdym....mentalność zakompleksionych ludzików...żałosne...aż słabo
      sie robi czytając to coś...
      • janan2 Re: Nad polskie morze albo na działke 03.11.08, 14:09
        saretta napisała:

        > co za niezdrowa atmosfera...jak to każdy próbuje być lepszy przed
        > każdym....mentalność zakompleksionych ludzików...żałosne...aż słabo
        > sie robi czytając to coś...
        Maluczcy ludzie więc i malutkie problemy.Zastępcze.A biegało o promocję
        Bałtyku.To podobnie jak górale.Obudzili się wtedy jak turyści uciekli im do
        Austrii czy Słowacji przez cenotwórstwo.Widocznie ta moda spłynęła wraz ze
        ściekami nad Bałtyk.Zawęża się interes.No i słusznie.Wszędzie lepiej i taniej
        niż tam.Wiele lat temu odkryłem tę prawdę.No bo po co grzać zimną i brudną wodę
        własnym ciałem,jak to i tak niewiele daje jak gdzie indziej już nagrzana no i
        czysta.To opcja dla baleronów w stringach lub innych "koneserów"zachwalających
        to co woła o pomstę.Niech się moczą,ich pieniądze i sprawa.Kwestia wyboru.A
        licytowanie się gdzie "bogaciej"gdzie zwykłe a gdzie złote klamki zakrawa na
        wyznawców jedynego świętego za życia ojca dyrektora od spraw indoktrynacji
        maluczkich.
        • zachodniopomorskie Re: Nad polskie morze albo na działke 03.11.08, 15:10
          Promocję baltyku?...
          Nad Baltykiem kupuje sie apartament i siedzi cale lato w zimie lata
          sie do cieplych krajów.
          Zadna satysfakcja z kapieli w ...zupie.
          • colin1974 Re: Nad polskie morze albo na działke 03.11.08, 15:33
            Po co siedzieć nad Bałtykiem ? żeby zjeść rybe po 10 zł za 100 g ,a
            może mam wsadzić dziecko do brudnej wody o temperatturze 15 stopni?
            Wole siedzieć w ciepłej zupie i oglądać rafy niż w lodowatej
            sadzawce oglądając sinice.Wole kupić apartament w Egipcie (dużo
            taniej niż w Polsce ).
            Jeśli już piszesz o ,, zupie'' zauważ że temperatura wody na
            Karaibach jest podobna ale może nawet nie potrafisz tego przeczytać
            w katalogu ,,internetowy podróżniku''.
            • zachodniopomorskie Re: Nad polskie morze albo na działke 03.11.08, 15:48
              Na karaibach zupa ?
              Ty chyba nie wiesz co piszesz...
              Baltyk - zły latem ?
              Nie wiesz co mowisz , przejedz sie do Sopotu ..
              Jak ktos mieszkalw slamsach nad baltykiem to moze i mu sie kojarzy z
              syfem.
              Ja mam inne zdanie latem Jod , zimą cieplo.
              Takie kraje jak Egipt, Turcja ,Tunezja mnie nie jarcuja,kojarza mi
              sie z tandeta, wole juz Wlochy , Grecje, albo Malage w szczegolnosci
              Marbelle .
              Ale tamten rejon w sezonie kosztuje duzo wiecej niz tani Egipt
              • des4 Re: Nad polskie morze albo na działke 03.11.08, 17:36
                jod jest też nad Adriatykiem, wiele miejscowości w HR i CG
                funkcjonuje jako uzdrowiska...

                a że Egipt tani to tym lepiej, minej się wyda...

                Marbellę na chyba widziałeś tylko na pocztówkach sprzed 15
                lat...halaśliwie, brudno, a na plaży kamienie...nie jesteś trendy
                chłoptasiu, teraz bogaci jeżdzą w okolice Kadyksu...Marbella to
                obecnie deptak dla niemieckich emerytów z dederowa, a wille
                powynajmowali handlarze prochami ze średniej ligi, hehe...
    • zachodniopomorskie [...] 03.11.08, 21:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • onka37 o co wam chodzi 06.11.08, 09:59
        Nie wiem o co wam chodzi?
        wakacvje można spędzić wszędzie.....
        byłam w Chorawacji, Turcji teraz w zimie będzie Egipt ale z
        sentymentem wracam nad polskie morze, nad którym spędziłam większość
        wakacji w dzieciństwie.....
        cenę sobie różnorodność - coś zobaczyć zwiedzić, porozkoszować się
        widokami....
        dobre są wczasy all i w luksusie ale uwierzcie byłam w tym roku nad
        polskim morzem pod namiotem, jedząc konserwę z puszki i dal mnie też
        było bosko!
        • liczek Re: o co wam chodzi 06.11.08, 10:58
          Ja też już nie wiem, o co w tym wątku chodzi...
          Byłam tu i tam (w Egipcie, jasne że również), a w zeszłym roku pojechaliśmy sobie dla odmiany na polskie Kaszuby (okolice Kościerzyny). Jakiś domek w lesie, drogo jak diabli, lało przez całe 10 dni, temperatura średnio w lipcu 9-10 stopni. I co? I i tak zakochałam się w tym miejscu i tęsknię do niego bardziej niż do reszty...
          • wojtek37k Re: o co wam chodzi 06.11.08, 17:15
            colina74 proponuje zostawić , chłopaczysko nieraz już wypisywał
            bzdury np. o hotelach w ktorych nie był nawet zakwaterowany , w
            swoim mniemaniu ma zawsze rację , z takimi osobnikami trudno
            dyskutować . Wakacje nad Bałtykiem dobrze zorganizowane , w dobrym
            hotelu są już od dawna dużo droższe niż w Egipcie , co się tu dziwić
            chcemy zarabiać tyle ile zarabiamy , czy tyle ile egipcjanie ???
            Ja bardzo lubię Egipt (7 pobytów) , ale przecież to taniocha
            straszna , latam tam tak często , bo hotel okolice **** plus
            nurkowanie trudno o lepszą cenę . Do Egiptu z podobnego
            powodu jeździ wiekszość ludzi , ja nie zarabiam tyle , aby za każdym
            razem latać np. do Meskyku czy na Malediwy ponurkować , na taką
            podróż muszę odkładać długo a do Egiptowa to wyskakuję często pod
            wpływem impulsu np. miałem dobry miesiąc w firmie , to skoczę się
            wyluzować na 7 dni . Wyjazdem do Egiptu to mozna było "pochwalić"
            się jakieś może 15 lat , a teraz .... no dajcie spokój , to powód do
            chwały ? Może dla ludzi typu colin74 . Weźmy chociażby taki hotel
            Long Beach w Hrg który był tak dobry , że zdązył zbankrutować ,
            wzieła go sieć Hilton , może było taniej niż postawić nowy hotel , w
            żaden sposób nawet po remoncie nie można go porównać z innymi
            hotelami tej sieci , ale dla tych co tam byli , to był przecież
            super wypas na ***** - można się śmiać długo , to taki kit dla
            klienta al`a Triada .
            Sam niedawno wróciłem z Toskanii , serce rozdziera myśl
            kiedy będę tam znowu , ale niestety przyzwyczajony do pewnego
            standardu szybko tego nie powtorzę , 7 dni pobytu + dojazd
            samochodem koszt całkowity 3000Eu - ile można zrobić za to Egiptów
            tygodniowych dla 2 osób ? Nad Bałtykiem są już apartamenty za 1500
            zł dniówka latają tam ,tak tak latają tam samolotem , odpocząć
            ludzie zamożni , wiecie co oni myślą o naszym Egipcie ... nie , nie
            napiszę tego .


            Pozdrawiam Wojtek
            • derduch-milutki-facio Re: o co wam chodzi 06.11.08, 18:02
              Przeważnie zgadzam się z Toba ale teraz to pojechałes po bandzie :-)))))
              1500 pln za apartament w Polsce? Grosze!W Sharm sa hotele po 5-8 tysięcy dolarów
              za noc, gdzie teraz wygląda byle Meksyk za 7 tys pln za osobę? A tą Toskanią to
              sobie możesz :-))) Rozwaliłes mnie tym wpisem.
              W Polsce nie ma pogody, to nie jest kraj na wakacje. Egipt w sumie też nie jest
              najlepszy ale przynajmniej ciepło...
              Nigdy w Polsce, chocby mi płacili! Karaiby to jest to, Malediwy chyba tylko dla
              dwojga na miesiąc miodowy, jak dla mnie nuuudyyyy.
              • wojtek37k Re: o co wam chodzi 06.11.08, 19:55
                Derduch to nie chodzi o to , czy tam są tak drogie hotele , zgadzam
                się z Tobą , że są , tylko co z tego , ilu turystów z Polski goszczą
                przy takiej stawce . Nie ma co sie oszukiwac jeździmy tam bo jest
                tanio , snobować to się można gdzie indziej , taka prawda , nawet
                nad polskim bałtykiem . Podając przykład apartamentów za taką stawkę
                np. w Juracie piszę mając na myśli , że obłożone są prawie samymi
                polakami . Nie dam gnoić wybrzeża Bałtyku tylko dlatego , że kilka
                osób nie może dostrzec jego uroku , to wasz problem , nie mój .

                Pozdrawiam Wojtek
                • derduch-milutki-facio Re: o co wam chodzi 06.11.08, 20:16
                  wojtek37k napisał:

                  > Derduch to nie chodzi o to , czy tam są tak drogie hotele , zgadzam
                  > się z Tobą , że są , tylko co z tego , ilu turystów z Polski goszczą
                  > przy takiej stawce

                  Hmmm... tylu co te apartamenty po 1500 pln/doba w Juracie? ;-P

                  Urok polskiego Bałtyku... Uczciwie powiem i zgodnie z sumieniem że kiedyś w to
                  wierzyłem, niestety ta wiara mineła bezpowrotnie. Szanuję Twoje zdanie jednak
                  pozostanę przy swoim.

                  Pozdrawiam.

                  PS Skąd między Tobą a Colinem taka akcja nienawiści? Raczej nigdy nie brałes
                  udziału w awanturach...
    • szaga33 a moja "działka" jest właśnie w Egipcie :) 07.11.08, 12:17
      Mam swoją "działkę" w Sharm, tzn. jak pytają mnie gdzie się akurat
      wybieram, odpowiadam, ze jadę na działkę. W rzeczy samej 5 godzin
      łącznie z dojazdem na lotnisko i jestem na działce... spokój,
      ciepło, woda, rybki, bąbelki i pyszne owocki. To gdziekolwiek w
      Polsce mam dłuższą drogę wśród korków i chamskich kierowców.
      Gdyby latali do Sharm codziennie, latałabym tam nawet na weekend ;)
      Kiedyś też spędzałam tzw. wczasy nad Bałtykiem, ale można umrzeć z
      nudów, zimna i bankructwa, widząc blondi z karkami przechadzające
      sie po deptakach bleeee. A nawet w takim 100% turystycznym Sharm
      znajdzie się miejsca bez turystów, gdzie spokojnie można zapalić
      sheeshę i zastanowić się nad sensem istnienia poza tamtym miejscem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka