haveanicejourney 21.01.13, 14:37 Byliście? I jak było? polecacie jakieś miejsce szczególnie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: opt Re: Laos IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.01.13, 15:07 Byłem w grudniu w Wietnamie, Kambodży i Laosie.W Laosie głównie byliśmy W Luang Prabang i stolicy Vientiane.Wspaniała wycieczka pod każdym względem. Jechac i nie zastanawiac się.opt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy30 opt - jak sie przemieszczales IP: 195.187.99.* 23.01.13, 14:49 na trasie Wietnam, Kambodza, Laos - ja tam na 30 dni lece - nie wiem jak sie przemieszczac najwygodniej Trasa z przystankami Sajgon - Siem Reap - Luang Prabang - Hanoi Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: Laos 21.01.13, 22:18 Luang Prabang - bardzo miłe spokojne ciekawe miejsce gdzie czas się cofa ;) poranne przemarsze mnichów, urokliwe świątynie, nocny targ i wycieczki po Mekongu Vang Vieng - to piekło na ziemi ;) pijana młodzież z całego świata, której celem jest picie do upadłego i spływy na dętkach ( jest sporo filmów na youtube na ten temat - wpisz tubing Vang vieng) - ja dorwałem rower i pojeździłem po okolicy Vientiane - jest tu kilka atrakcji ale są do ogarnięcia w jeden cały dzień p.s. gdybym miał wybrać teraz po raz kolejny - wybrał bym Kambodżę, Birmę, Tajlandię - Laos był by na ostatnim miejscu do zwiedzenia w tym rejonie Azji - ale zwiedzenie go nie przekreśla wartości poznawczych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bob1111 Re: Laos 22.01.13, 15:38 Byłem w 2009 było fajnie. Ciekawa jest północ kraju, np: trek w okolicy Louang Namtha, spływy rzekami. Wtedy fajnie było na Don Det ciekawy klimat na rozlewiskach Mekongu ale jak teraz wygląda nie wiem, interesujący też jest płaskowyżu Boloven. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Laos 22.01.13, 18:23 Ja z Chiang Khong popłynąłem do LP (nocleg Pak Beng). Rada: wystarczy jeden dzień na rzece, resztę przejedź autobusem. LP rozczarowało mnie, ale już o tym pisałem. Z Oudomxai zrobiłem sobie 1-dniowy trek po dżungli do okolicznych wiosek. Polecam taką wycieczkę, kiedy się idzie ścieżkami bez mapy i kompasu ;-) Generalnie - kraj jak kraj. Jakich wiele w okolicy. Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
senman Re: Laos 23.01.13, 10:19 W jednej z książek Terizzianiego pojawiło sie takie zdanie "Laos is not a place. it is a state of mind". Ja byłem urzeczony... Generalnie - kraj, którego znaczną część pokrywaja pełne zieleni piękne, góry. Najmniej zaludniony w tej cześci Azji... Spokojny, nie zepsuty przez masową turystykę. Może i "kraj jakich wiele w okolicy":). tylko zastanawiam się w której okolicy... Polecam Luang Prabang - uroczo, cicho, ładne krajobrazy, tanio i dobra kuchnia... Fajne są wodospady kilkanaście kilometrów od miasta - dają ochłodę w upale. Polecam jaskinie, gdzieś koło Pakse i tzw. kraine tysiąca wysp na granicy z Kambodżą. Vientiane omijać szerokim łukiem. Vang Vieng - nie byłem, ale słyszałem skrajnie różne opinie. I entuzjastyczne i takie zniesmaczone, jak któryś z "przedmówców". Mnie ten kraj urzekł... Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Laos 23.01.13, 13:22 senman napisał: >Może i "kraj jakich wiele w okolicy":). tylko zastanawiam się w której okolicy... Powiedzmy Azja Południowa-Wschodnia. Lub Indochiny, jak kto woli. Czy: * górzystych krajobrazów * zielonych lasów * wodospadów dających ochłodę * licznych wysepek * jaskini a także: * świątyń buddyjskich, * kolorowych mniejszości etnicznych * egzotycznej kuchni ...nie ma w krajach sąsiadujących z Laosem? Być może masz na myśli mieszkańców (choć tego nie podkreśliłeś). Co wyjątkowego dostrzegasz w Laotańczykach? Moim zdaniem, stopień komercjalizacji jest zbliżony w krajach Indochin: są regiony nieturystyczne i w Wietnamie i w Laosie; są centra turystyki i w Laosie i Tajlandii. Zależy od regionu kraju: tu cię złupią - tam ugoszczą (ogólnie piszę). Piszesz, że Laos cię urzekł. Mnie urzekła Syria, bo był to pierwszy kraj "egzotyczny", który zobaczyłem. Ale później, w miarę poznawania innych regionów, "urzekały" mnie inne kraje, na tle których Syria blakła. Dlatego zapytam: masz porównanie z krajami sąsiadującymi z Laosem? Ja mam - stąd moja wyważona opinia. Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
senman Re: Laos 23.01.13, 15:30 Kornel, mam... z Kambodżą i Malezją większe z Tajlandią mniejsze, nie mam - przyznaję z Birmą czy Wietnamem)... Mam i z Afryką i to niekoniecznie tunezyjsko-egipską a raczej trochę ciekawszą, jak na przykład przepiękną Rwandą, gdzie jednakowoż w napawaniu się niezaprzeczalnym pięknem krajobrazu przeszkadzał mi trochę zapach krwi (nie wyczuwalny, ale obecny jeśli szłowiek coś o tym kraju wie)... mam porównanie też do pięknej i górzystej Gwatemali... (te dwa kraje podaję jako przykłady bo one najbardziej krajobrazowo i klimatycznie kojarzą mi się z Laosem, a nie dlatego, że tylko w nich byłem na innych kontynetach)... A jednak... powtórzę Laos urzekł mnie... Myślę, że nie ma co zaśmiecać tą dyskusją tego wątku. Jak chcesz "popolemizować" możemy założyć nowy:). A Syrii zazdroszczę... Nie byłem, a teraz to kupa gruzu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peeter Indara Re: Laos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.14, 20:08 Obecnie, tj. koniec 2013 r., na wschód od Pakse (w stronę Bolawenu) już można dojechać do licznych w okolicach wodospadów. Tylko motorower i hula duszy. Wodospad Gnieuang to unikat skali światowej. Z krainą 4-tysięcy wysp zaś, zwiedzając Laos obowiązkowo tam trzeba być, koniecznie na kilka dni i wtedy poczujemy ten stan "...state of mind". Koniecznie na wyspie Khon(e) przy samej granicy z Kambodżą, i uwaga - nie mylić z wyspą Khong. Odpowiedz Link Zgłoś
rrj Re: Laos 25.01.13, 04:25 Byłem tylko w Lao południowym i środkowym. Laos jest fajny dzięki ludziom i fajnej atmosferze. Inni ludzie niż w Wietnamie i Kambodży - mili, serdeczni, uczciwy (w przeciwieństwie do Wietnamu a podobnie jak w Kambodzy) ale bardziej wstrzemieźliwi (w przeciwieństwie do Kambodży). Oczywiście to uogólnienia. Jedzenie drogie (podstawowe rzeczy - zupka, cokolwiek) 2.5 - 3 dolary za to samo co w Wietnamie kosztuje dolara. Komunizm i inna wegetacja. Na północ od Savanaketh chłodno a bliżej gór i granicy z Wietnamem zimno (typu 14 stopni wieczorem). Fajne - Pętla z Tha Khek - 4 dni na motorze, ładny krajobraz, góry, wzgórza, bezdroża, Konglor Cave - rzeka płynie w jaskinii Champasak - bardzo zrelaksowane małem maisteczko (wioska), dawna stolica Laosu. Świątynia. Mieszkałem w Champasak zamiast dojeżdźać z Pakse. Don Det - jedna z 4 tysięcy wysp. Relaks, ciepło, fajni ludzie, hamak z widokiem na Mekong, trawa powszechnie dostępna w każdym barze. Warto zostać parę dni, zrelaksować się, pogadać z ludzmi Pakse - dobre jedzenie Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Laos 25.01.13, 08:11 rrj napisał: > Jedzenie drogie (podstawowe rzeczy - zupka, cokolwiek) 2.5 - 3 dolary za to sam > o co w Wietnamie kosztuje dolara Nie zauważyłem większych różnic w cenie podstawowych artykułów spożywczych i w cenie ulicznego jedzonka (np. wody butelkowanej, bułek, owoców, zupy - Wietnam, Kambodża, Laos, Tajlandia). Myślę, że prawidłowo ocenić poziom cen można znając rzetelne statystyki albo mieszkając przez dłuższy czas w tych krajach. Generalnie, dzienne wydatki w różnych krajach Indochin miałem zbliżone do siebie (na ich wysokość wpływa głównie ilość i zakres "atrakcji" w postaci treków, wycieczek, wstępów). > Champasak - bardzo zrelaksowane małem maisteczko (wioska), dawna stolica Laosu. To tak, jakby napisać, że Płock był stolicą Polski w okresie rozbicia dzielnicowego. Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olik Re: Laos IP: *.dynamic.chello.pl 02.04.13, 21:48 Ja z Laosu najlepiej zapamiętam 3 dni spędzone w Nong Khiaw. Na północy, w górach. I potwierdzam uczucie całkowitego oderwania od czasu. Ludzie, którzy nigdzie się nie spieszą. Patrzący na ciebie jak na przybysza z kosmosu. Piękna przyroda. Jedzenie z warzyw z przydomowych ogródków. Cisza. Polecam, chociaż co bardziej nastawieni na aktywny wypoczynek pewnie by się nudzili... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Foxy Laos IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 23:25 Laos - jest za..isty, to fakt ze tam zegarki chodzą wspak. Do Laosu dotarliśmy z Kambodży wiec było parę dni na Don Det, totalny reset, restauracje( w tedy było ich z 2 może 3) zamykają sie o 20/21.00:).Znajoma pojechała do Champasak ale mówiła ze nie warto - kupa kamieni. Później spędziliśmy 1 dzień w Vientiane, bardzo fajne miasto, łatwe do zwiedzenia na nogach. Vang Vieng odpuściliśmy. Na koniec oczywiście wisienka na torcie czyli Luang Prabang!!! Cenowo trochę drożnej niz Kambodża ale ciągle b. tanio.Bungalow na wyspie coś koło USD za 2 osoby. Pokój w Luang z łazienką, klimą, TV, etc. okolo 8USD- zgarnęli nas z dworca. Najdroższy nocleh na granic z Tajlandia 11USD. Z tych azjatyckich krajów które widziałem - Laos to mój nr 1. picasaweb.google.com/102814505661639370612/DonDetLaos?authkey=Gv1sRgCMX20prr7cvsaA# picasaweb.google.com/102814505661639370612/Vientian?authkey=Gv1sRgCPeIs9DN1J3cQw#5549873274680364434 picasaweb.google.com/102814505661639370612/LuangPrabangLaos?authkey=Gv1sRgCOqCgY2gxqOGOw#5549130303507790002 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Foxy Re: Laos IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 23:31 Bungalow na wyspie coś koło 4USD za 2 osoby:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy30 Re: Laos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.13, 18:45 Fakt - jest zaje....y i piekielnie goracy - bylo srednio 36 stopni - wieczorem w miescie na glownej ulicy [tej handlowej] nawet do 40 - ale w sumie warto zobaczyc - jestem po podrozy Wietnam [sajgon] Kambodza [Siem Reap - obejrzane dokadnie chyba z piec dni] Laos {luang-Prabang - fajne zarcie i beztroski odpoczynek ze zwiedzaniem tej masy swiatyn a na koniec Hanoi [ale ruch, ale zarcie, co za miasto] Odpowiedz Link Zgłoś
aga-foto Re: Laos 08.05.13, 13:15 a czy mozesz napisac, jak sie dostales z luang-Prabang do hanoi ? W ktorych miesiacach byles ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy30 Re: Laos IP: 195.187.99.* 08.05.13, 14:23 samolot air wietnam - bilet ok 120& - sa tez autobusy - ale nie wiem [mam adres hotelu w ktorym mieszkalem - moge ci podac namiar i z pewnoscia odpowiedza jako ci miejscowi jak sie przemiescic] - bylem w kwietniu Odpowiedz Link Zgłoś