Dodaj do ulubionych

Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikach ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 08:06
szczególnie takich sprawdzonych zachowań , uwag i rad dotyczacych przebywania
w w środowisku , które z natury jest nam obce .
Czy ktoś moze mi powiedzieć jak czuje się np. osoba z niskim ciśnieniem ,
która ma problemy z zastawkami ?
Jak z higieną u kobiet , czy są problemy typowo kobiece ?
Jak z jedzeniem miejscowych surowych rzeczy , a moze na wszelki wypadek
powstrzymać się ? Itp., itd....
Poradzcie , wszystkie uwagi będą dla mnie bardzo cennne !
Obserwuj wątek
    • Gość: Kania Re: Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikac IP: *.zak.com.pl / *.zak.com.pl 22.10.04, 09:20
      Tropiki nie takie straszne (przynajmniej te azjatyckie...)
      Przy problemach zdrowotnych najlepiej zgłoś je lekarzowi, gdy będziesz
      kontaktowała się w sprawie szczepień. Ogólnie największym chyba problemem jest
      wilgotność, która gdy jest wysoka, może Ci się dać we znaki. To takie śmieszne
      uczucie, jakby w powietrzu było za mało... powietrza. Masz ochotę oddychać
      głębiej i mocniej. Na to rady oczywiście nie ma, poza tą, żeby wybrać taki
      termin wyjazdu, żeby wilgotność była najmniejsza. Upały są męczące zwłaszcza w
      połączeniu z opisanym wyżej czynnikiem - tu można ratować się tym, że jak się
      ma więcej pieniązków, to spać w hotelikach, guesthouse'ach z klimatyzacją. Albo
      tak sobie układać program pobytu, żeby mieć mozliwość wstepu do obiektów
      klimatyzowanych (muzeów, sklepów) lub chłodniejszych zazwyczaj świątyń. Nam
      zachodniakom trudno jest też chyba znieść niewielką różnicę temperatur pomiedzy
      nocą a dniem. W przypadku Azji (Tajlandia, Laos, Kambodża, Chiny, Malezja)
      różnice są bardzo niewielkie. Najważniejsze - pij dużo wody.
      Jeśli chodzi o higienę - nie ma problemu. Ja różnic nie widzę wielkich, warto
      tylko zabrać ze sobą klapki do kąpieli i żel do dezynfekcji rąk (w sieci
      Sephora można takie coś kupić, dezynfekuje ręcę np. przed jedzeniem albo po
      pobycie w kibelku jeśli rąk normalnie umyć nie można). Inne potrzebne rzeczy
      kupisz na miejscu w dużych miastach, chyba że masz zamiar zaszyć się w dżungli
      to jakiś zapasik podpasek czy tamponów, kremów ochronnych zabrać trzeba.
      Komary to straszna zmora - trzeba mieć preparaty, które je odstraszają
      (najlepiej zawierające DEET, bo to odstrasza malaryczne bestie). W większości
      krajów kupisz je na miejscu, zcasami nawet lepsze. Ale zapas trzeba mieć.
      Mnie się często zdarzały problemy z oczami - gorące powietrze mi je wysuszało,
      ale na miejscu w aptece otzrymałam fachową poradę darmową i kropelki. Te
      ostatnie płatne.
      Jedzenie... Hm... Ja wyznaję teorię, że jeżeli w domu jesz dużo potraw
      przyprawianych nie ponaszemu, to żołądek jest już wstępnie przygotowany do
      podróży. I u mnie się to sprawdza. Tylko raz jeden jedyny miałam sensacje - i
      to w teoretycznie najbardziej cywilizowanym miejscu - w Hongkongu. A tak -
      jadam wszystko, ze straganów, podejrzanych knajpek, sałatki z surowych owoców.
      Jedynym kryterium powinien być zdrowy rozsądek i pierwsze reakcje Twojego
      żołądka. Ja kilka razy spotkałam ludzi, którzy nie tykali lokalnego jedzenia,
      jedli tylko spagetti czy inne McDonald'sy, ale i tak mieli problemy.... Chyba
      woda była inna albo przyprawy...
      Jeśli coś jeszcze moge - pytaj, postaram się podpowiedzieć.
    • Gość: Dunia Re: Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikac IP: *.kis.uni-freiburg.de 22.10.04, 12:41


      > Jak z higieną u kobiet , czy są problemy typowo kobiece ?

      Jesli bierzesz tabletki antykoncepcyjne, to ustaw wszystko tak, aby uniknac
      miesiaczki w czasie wakacji (np. dwa opakowania pod rzad).

      > Jak z jedzeniem miejscowych surowych rzeczy , a moze na wszelki wypadek
      > powstrzymać się ?

      Ja zwykle jem wszystko (no, prawie wszystko), a nic mi nie jest.
      Moim zdaniem sekret to nie objadanie sie, nie mieszanie ze soba roznych potraw
      (nawet jesli bufet kusi), picie tylko wody butelkowanej, rozsadne korzystanie ze
      slonca i drinkow ;)
      • Gość: vision Re: Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikac IP: *.iwantoneofthose.com 22.10.04, 14:22
        Nie wchodz do rzeki jesli zauwarzysz plywajace tam krokodyle!!!
    • dagbe Re: Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikac 22.10.04, 15:33
      Bardzo rzeczowe rady :)

      W Instytucie Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni kupiłam za 5pln taką
      broszurkę o podróżowaniu w tropikach. Lekarz z IMMiT radził jeszcze przed
      wyjazdem odwiedzić gina i dentystę ;)

      Plecak spakowany?

      Pozdrowienia,
      Dagmara
      • grazia69 Re: Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikac 22.10.04, 22:40
        Jeszcze nie , ale mam tak mało rzeczy , ze dopakuję do Twojego ! Mogę ?
        Byłam u naszego konsultanata d/s tropików i właśnie On poradził , aby zasięgnąć
        opinii i nowych wiadomości z Brazylii.
        Szybciej docierają wiadomości przez net niz wrócą turyści , dzięki za wszystkie
        rady !!!!
        • Gość: Magda Re: Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikac IP: *.vline.pl 23.10.04, 00:27
          Dla mnie klimatyzacja calkowicie sie nie sprawdza, wrecz przeciwnie przynosi
          wiecej szkod niz pozytku. Latwo o przeziebienie (mnie nawet bywalo w nocy za
          zimno), a potem nagle otwierasz drzwi i szok termiczny. Wiatrak w zupelnosci
          wystarczy.

          Woda butelkowana to podstawa, w niektorych krajach nawet poleca sie myc nia
          zeby. Dobry antyperspirant, zero makijazu bo po pieciu min wygladasz jak mis
          panda.
        • dagbe Re: Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikac 23.10.04, 11:04
          Jasne, że możesz - ale nosić będziemy na zmianę ;)

          Ciekawa jestem, czy ludzie bedący w Brazylii zagladają na Forum?

          Pozdrowienia,
          Dagmara
          • grazia69 gadają ,gadają !!! 23.10.04, 11:38
            dagbe napisała:

            > Jasne, że możesz - ale nosić będziemy na zmianę ;)
            >
            > Ciekawa jestem, czy ludzie bedący w Brazylii zagladają na Forum?
            >
            Zaglądają, byłam w znajomym sklepie sportowym : Pozdrawiam ul. Ostrobramską ,
            i tam dowiedziałam się , ze sa studenci z Brazylii , którzy pisują na forum ,
            studiują u nas a często organizują wyjazdy w tropiki , ale pisza tylko z
            cywilizowanych miejsc , tam gdzie my jedziemy raczej sa nikłe szanse .
            Aha , mam już lariam !
            Pozdrawiam
            Grazia
            • dagbe Re: gadają ,gadają !!! 23.10.04, 21:48
              Właśnie miałam Cię spytać o Lariam. Zastanawiam się, czy będziemy mieć jakieś
              wizje po tym. Bardzo jestem ciekawa ;)

              Pozdrowienia,
              Dagmara
          • Gość: Joanna Re: Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikac IP: *.129.88.209.tisdip.tiscali.de 06.11.04, 16:35
            Hej,
            jestem czestow Brazylli i zagladam na Forum :-)
    • Gość: Eryk bylem kilka razy z kobietami w tropikach. IP: *.devs.futuro.pl / *.devs.futuro.pl 05.11.04, 23:25
      z higienom u nich to nie do końca jest w porzondku, wiec radze nie korzystac z
      usłóg. co do surowych rzeczy to polecam je gotować, lub zastosować jaką kolwiek
      obrubkę termiczną, wtedy będziesz mial pewność że się nie dorobisz zadnego
      chorubska. Osoba z niskim ciśnieniem jakom jestem czuła się w tropikach bardzo
      dobrze, o zastawkach niestety nie wielę mogę powiedzieć.
      Pozdrawiam Cię , myślę , że moje rady będą Ci pomocne. Miłej podruży,
      zazdroszczę.
    • kreola Re: Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikac 06.11.04, 00:34
      Grazia,
      tropiki sa fajne, naprawde! Nie denerwuj sie:)
      Ja mam niskie cisnienie i tropiki uwielbiam.
      Zerknij tu: www.pinezka.pl/content/view/581//
      to o pakowaniu bagazu w tropiki:)
      Milej podrozy
      kreola
      ps. w srode lece do Tajlandii, a potem do Kambodzy - gdzie Ty lecisz?
    • Gość: chinka Re: Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikac IP: *.lehmanlaw.com.cn 06.11.04, 02:53
      proponuje zawsze miec ze soba odrobine alkoholu, najlepiej wodki. w krajach tak
      brudnych jak indie podaje sie czasami nieswieze mieso (lub brudne, co na jedno
      wychodzi) bardzo pikantnie przyprawione, co skutecznie maskuje nieswiezosc.
      proponuje po jedzeniu wypic kieliszek wodki (szczegolnie jesli jesz cos
      surowego lub bardzo ostro przyprawionego - przy okazji dla ludzi
      nieprzyzwyczajonych do ostrego jedzenia - amortyzuje wplyw papryki na zoladek),
      zabija bakterie tudziez inne chorobska (pomagalo w chinach w okresie sars-a).
      proponuje tez uzywac jednorazowych paleczek (jesli podrozujesz do kraju w
      ktorym jada sie paleczkami). kobiece problemy? bardzo czesto wystepuje grzyb (-
      ek) pochwy. podobno zwiazane jest to ze zmiana wody - wez na wszelki wypadek
      srodek do mycia odkazajacy. podpaski/tampony sa w zasadzie wszedzie dostepne
      (no, prawie), ale zapakuj cos ze soba.
      • Gość: NiewazneKto Re: Potrzebuję uwag dotyczących pobytu w trpoikac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 20:02
        Od lat w tzw. ciepłe kraje biorę ze sobą "Citrosept" w płynie i stosuję go
        2 razy dziennie po 5-10 kropli na szklankę soku pomarańczowego lub grapefruito-
        wego. Krople są gorzkie, więc cały napój może "odrzucać". Ale ostatnio pokazały
        się też tabletki. Proponuję zacząć przyjmowanie kropli lub tabletek już 3 dni
        przed wyjazdem. Wtedy ocenisz, czy Twój organizm toleruje "Citrosept".
        Wiem również z obserwacji, że wiele osób z tych, którzy włączali klimatyzację
        na najwyższy poziom lub dosłownie "rzucali się" na bardzo zimne napoje, często
        mieli poważne przeziębienia lub anginy. Ja tylko porządnie wychładzam pokój
        przed snem, ale w czasie nocy wyłączam klimatyzator, jedynie włączam jakiś
        wiatraczek. Podczas wędrowania zawsze mam w plecaku wodę termalną do spryski-
        wania twarzy (nawilża i łagodzi podrażnienia - w aptekach jest duży wybór),
        nakładki plastikowe na sedes (w razie, gdy musimy usiąść - do kupienia w kios-
        kach przyszpitalnych) i paczkę chusteczek nawilżających Nivea (takich do dema-
        kijażu). A poza tym obowiązkowo nakrycie głowy, okulary i ... dobry humor!
        I pij, dużo pij - wody! Miłej podróży!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka