Gość: pinkey@tkdami.net
IP: *.tkdami.net
07.08.03, 01:35
Właśnie wróciłem z lotniska. Byłem w Tunezji z EximTours w hotelu którego
nie wykupiłem (pani na lotnisku w Monastirze o drugiej w nocy DRUGIEGO DNIA
POBYTU (!) uroczo oświadczyła, iż został nam zmieniony hotel), a swoje
wakacje rozpocząłem DRUGIEGO DNIA POBYTU ok. 4.00 w cuchnącym pokoju hotelu
Helya Monastir (miałem tam być ok. 18.00 poprzedniego dnia...). Nie muszę
chyba dodawać, iż w ostatnim dniu pobytu musiałem wstać o 6.00 by normalnie
zjeść śniadanie, spakować się i zdążyć na samolot... Taki sobie zbieg
okoliczności... I DWA DNI ODEBRANE PRZEZ eXIMtOURS!!!
O reszcie pobytu zamieszczę oddzielny, dłuuugi post - jedno jest pewne:
lepiej by pan MOHAMMED L. (tunezyjczyk - właściciel EximTours) nie spotykał
się z OSZUKANYMI uczestnikami tego pobytu (z ok. 30 osób zakwaterowanych w
Helyi pobyt tam wykupiło 3 (TRZY!) osoby!!!)
Pozdrawiam, Rafał.