Dodaj do ulubionych

Noclegi w Meksyku

28.10.05, 20:16
Wpisujcie tutaj hotele które polecilibyście innym odwiedzającym ten kraj! oto
kilka z tych która sprawdziłem osobiście i spokojnie mogę polecić.

Ciudad de Mexico

No tu akurat ja nic ciekawego nie napiszę, bo mieszkając tam nie miałem
potrzeby mieszkania w hotelach :) Ze swojej pierwszej podróży dosyć miło
wspominam Hotel Bamer. Znajduje się on na ulicy Av Juarez, naprzeciwko parku
Alameda. Nie był on drogi - około 25 USD. No i zaletą jest to, że położony
jest blisko wszelkich atrakcyjnych miejsc.

Acapulco

Tu wybór jest ogromny, wszystko zależy od tego ile chcemy przeznaczyć na
nocleg. Najlepiej będzie się udać do jednej z wielu agencji turystycznych w
mieście, przy głównej ulicy Costera Miguel Aleman. Mają oni dobre oferty,
dużo taniej niż bezpośrednio w hotelu. Dla przykładu - kupiłem u nich noclegi
w hotelu Calinda Beach za 80 USD. Ten sam pokój przy zakupie w hotelu
kosztował 130 USD, więc oszczędność jest znaczna.
Tym którzy chcieliby spróbować luksusu w meksykańskim wydaniu polecam hotel
Las Brisas. Co prawda nie jest on położony przsamej plaży, jednak posiada
swój beach club, a do dyspozycji gości oddaje samochody Jeep Wrangler :))
Niektóre pokoje mają prywatne baseny w których pływają płatki kwiatów...
Słowem, warunki bardzo przyzwoite. Ceny od 200 USD.

Tańsze hotele, w granicach 30 - 50 USD znajdują się po przeciwnej stronie La
Costera. Jak już wspomniałem, najlepiej pytać o nie w biurach turystycznych w
Acapulco.

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • arekch77 Hotele w Oaxaca 28.10.05, 23:58
      A tu kilka sprawdzonych przez mnie hotelików w Oaxaca

      Hotel Trebol - ul. Flore Magon 201, jedna przecznca na południe od Zocalo w
      Oaxaca, na przeciwko mercado. przyjemny hotel z pokojami urządzonymi w stylu
      rustkyalnym. Cena za pooj dwusosobowy - 45 USD.

      Inny hotel godny polecenia do Calesa Real - dwie przecznice na północ od
      Zocalo, ul. Garcia Vigil 36. Pokoje bardziej nowoczesne, chociaż jak na mój
      gust nie tak ładne jak w Trebolu. Zaletą tego hotelu jest bardzo dobra
      restauracja oraz to że posiada on basen. Cena - około 80 - 90 USD

      Porównywalne ceny z hotelem Calesa Real ma należący do sieci Best Western hotel
      Fortin Plaza. Jest to duży hotel, połozony blisko dworca autobusowego, ale
      niestety daleko od Zocalo (jakieś 20 minut piechotą). Posiada spory basen i też
      niczego sobie restaurację.

      Czekam na Wasze opinie!
      • mojito Hotel w Palenque ( Chan-Kah). 29.10.05, 03:01
        Poza miastem na drodze do ruin hotel Chan-Kah (Resort Village).
        Stad tylko 3 km do ruin Palenque. Okolo 20 km do wodospadu Misol-Ha
        i 60 do Agua Azul. Km. 03 Carr. a la Ruinas, 29960 Palenque, Chiapas.
        Tel. (934) 5 11 00, 5 11 34, Fax 5 08 20, 5 04 89. Hotel o tej samej
        nazwie jest w miescie i wazne aby przy podawaniu adresu nie pomylic ich :).

        Wszystkie pokoje to male domki (casitas). Polozenie w tropikalnej
        dzungli ok. 200 m od drogi wiodacej do wykopalisk. Bez telefonu w pokojach,
        bez radia i TV ale tego sie nie zauwaza. Wystroj rustykalny. Wspaniale
        polozenie. Usypianie przez koncert cykad. Budzenie przez chor ptakow.
        Wspanialy basen/laguna. Kazdy pokoj ma swoj prywatny taras. Doskonala kuchnia.
        Ceny od 70 USD za dwojke. Doskonale miejsce na spedzenie dwoch/trzech dni.

        Do wspomnianego przez Arka hotelu Las Brisas w Acapulco dodam, ze jest to
        hotel bardzo popularny wsrod nowozencow. Dominuje kolor rozowy. Jeepy sa
        wlasnie w takim "flamingo" kolorze. Kazdy pokoj ma swoj maly prywatny basen
        z widokiem na zatoke. Rano sniadanie podaje sie na tacy przez "dziure w murze"
        - forma "judasza" aby uniknac pukania do drzwi :).

        Tansza opcja mieszkania w Acapulco moze byc niedalekie (12 km) i latwe
        osiagalne przez autobus lub taxi Pie de la Cuesta. Z legendarnymi
        zachodami/wschodami slonca. Piekna plaza ale nie polecana do kapieli
        ze wzgledu na bardzo niebezpieczne wiry. Pie de la Cuesta to miejsce
        idealne dla tych ktorzy nie lubia calonocnego zgielku kurortu :).
    • magduszka.b Re: Noclegi w Meksyku 31.10.05, 21:49
      Witam i pozdrawiam z Meksyku !

      Coz, nas niestety nie za bardzo stac na hotele powyzej 30 dolarow za pokoj
      dwuosobowy. Wiec szukamy tanszych ... na szczescie jest to mozliwe.

      W mexico city hostal moneda (polecany przez przewodnik Pasacal i Lonely planet)
      15 dolarow do osoby (w pokoju 2 osobowym z lazienka). W pokojach zbiorczych
      wychodzi mniej. W cene wliczone sniadanie i obiad. Klimat jest super, bo hotel
      tuz przy zocalo, obsluga w porzadku. Pokoje sa ciemne i slychac odglosy z baru
      na gorze. W lazienkach sa fajne zaslonki pod prysznicami, my mielismy zaslonke
      z budda.

      W Oaxace, gdzie sie obecnie znajduje mieszkamy w hotelu, ktorego nie znalazlam
      w zadnym przewodniku, czemu sie zreszta nie dziwie. Pierwsze wrazenie raczej
      negatywne. Ale za 20 dolarow za wielki dwuosobowy pokoj z lazienka i ciepla
      woda sie nie grymasi : )))
      Hotel nazywa sie Yalala i znajduje sie przy ulicy Mina, niedaleko od sklepow z
      pyszna czekolada.

      to na tyle, reszte hoteli sprawdze w dalszej trasie, ale raczej nie skorzytam z
      tych powyzej 30 dolcow.

        • magduszka.b Re: Magduszka - 02.11.05, 00:23
          Swieto zmarlych jest super. Niesamowicie barwne i zupelnie inne od polskiego.
          Dzis w nocy za Twoja sugestia jedziemy do Zipolite. Dojedziemy o 5 rano wiec
          bedziemy mieli okazje zobaczyc wschod slonca na plazy.

          W ogole Oaxaca robi niesamowicie pozytywne wrazenie. Miasto bardzo ciekawe,
          zroznicowane i pelne kontrastow, choc moze troche za bardzo turystyczne. Z
          drugiej strony trudno sie dziwic, bo pelno tu tych strasznych grubych
          amerykanow z ich ostentacyjnym zachowniem i barkiem poszanowania dla
          czegokolwiek. Zaluje ze sobie nie zrobilismy sobie koszulek z napisem: smomos
          de Polonia, ze by nas nie brali za amerykancow : )))
          Momentami czuje sie jak na swoim rodzinnym grochowie, klimaty bywaja bardzo
          podobne : )))

          Stwierdzam, ze znajomosc hiszpanskiego bardzo sie przydaje, bo niewiele osob
          mowi tu po angielsku.

          pozdrawiam

          Magduszka
          • pat.clay Re: Magduszka - 02.11.05, 02:06
            Mozecie rowniez zahaczyc o Puerto Escondido - sliczne zachody slonca na tle
            skaly z latarnia morska i palma (troche kiczowate ale wrazenie jest). Mozna
            sobie rowniez poogladac surferow (Puerto slynie z plazy z superwarunkami dla
            nich).

            Hotel Vista Hermosa - dwojka za 250 peso a mozna probowac jeszcze negocjowac w
            dol. Dwoch sympatycznych amerykanow prowadzi w hotelu bar razem z restauracja.

            Przepiekna i puuuusta plaza jest rowniez w Mazunte (suuuuper fale) ale z tego
            co slyszelismy to jesli chodzi o baze noclegowa to moze byc dosyc hardcore'owo.

            My wyjechalismy z Puerto kilka dni temu do San Cristobal a teraz jestesmy na
            krotkim przystanku w Palenque bo za 4 godziny mamy autobus do Meridy.

            Pozdrowienia

            Zbyszek
            • arekch77 Re: Wybrzeże Oaxaca 02.11.05, 22:35
              Jak już będziecie w Zipolite, koniecznie odwiedźcie Puerto Angel! Tam możecie
              zatrzymać sięw hotelu Villa Florencia, cena to około 25 USD za dwójkę. W hotelu
              tym możecie też popytać o jednodniowe wycieczki na snorkel - moim zdaniem warto
              się wybrać :)

              Puerto Escondido i Mazunte też są jak najbardziej godne polecenia. W Puerto
              Escondido znam dosyć dobre hotel, nazywa się Loren. Pokoje są z klimatyzacją,
              do dyspozycji gości jest też basen. Cena to około 35 USD za dwójkę.

              Pozdrawiam!
              • wasza_bogini ja polecam puerto escondido 08.11.05, 13:20
                to jest super miejsce. fajni ludzie sie zdarzaja, szczegolnie szwajcarscy
                skalkowcy, wracajacy z boliwii;) swietne imprezy w porze zimowej albo
                lipiec/sierpien.

                ja zawsze sie zatrzymywalam u rodziny surfistow, ktorzy prowadza hotel i
                cabanas, na przeciwko hotelu, prowadzonego przez niemcow.
                cabanas - ok 6 dol za noc. spi sie po moskitiera.
                ostatnim razem odkrylam wspanialy dom jakiegos amerykanina, ktory czasami
                przyjezdza. jak go nie ma - sa pokoje do wynajecia. dom znajduje sie jak sie
                idzie na plaze manzanillo. ceny nie sa za wysokie jak sie chce zostac dluzej-
                chyba 3000 pesos za miesiac, co znaczy 300 dol.
                  • wasza_bogini Re: ja polecam puerto escondido 12.11.05, 17:25
                    arek.
                    ja odkrylam ten dom w drodze na lub z plazy. przyciagnal moja uwage, bo wydal
                    mi sie piekny. moze gdzies mam wizytowke, poszukam.
                    ja bylam wtedy kiedy nikt nie mieszkal w tym domu.
                    oczywiscie zaczelam rozmawiac z panem, ktory opiekowal sie tym domem.
                    opowiadal mi, ze jak ten facet przyjezdza do tego domu- to nic nie robi tylko
                    saczy sobie piwo i czyta ksiazki albo jest zajety swoimi myslami.fajny klimat;)

                    ja, w puerto escondido zawsze sie zatrzymywalam u rodziny salinas:)
                    www.centralsurfshop.com/SalinasFamily.htm
              • rudziel1 Re: a ja bym sobie zrobila koszulke 14.11.05, 17:18
                Tak troche a propos, to ze zdziwieniem zauwazylem, ze w Meksyku ulubionym
                powitaniem cudzoziemca jest "Fuck you". Wielokrotnie bylem tak witany przez
                kierowcow autobusow, restauratorow, a takze przypadkowych przechodniow.
                Skladam to na karb nietajonej sympatii do sasiadow zza polnocnej granicy (a
                przyznaje, ze mam gebe jak stuprocentowy gringo) lub/oraz wplyw amerykanskich
                filmow, ale moze kryje sie za tym cos jeszcze ?
    • falalala Re: Noclegi w Meksyku 06.11.05, 02:02
      hej Pojawiam sie tutaj pierwszy raz wiec krotko my story , w kontekscie tego co
      tu sie mowi.Mieszkam od przeszlo roku w Meksyku , prowadzilem hostel La Isla w
      Mazunte przez pol roku , polecalbym to miejsce z tym , ze nie wiem kto prowadzi
      to czarujace miejsce w tej chwili ; obecnie mieszkam w Mexico City ,probujac
      zwiazac koniec z koncem , czekajac na lepsze czasy - robie kurs dla
      przewodnikow na enah , no i nie pracuje z tego powodu ,,,,,,,,,,,
      Praktycznie wczoraj wrocilismy z miejsca , ktore polecam calemu swiatu i
      polowie galaktyki rowniez Chacahua to miejsce jest moim ulubionym miejscem w
      Mexico , wioska w parku narodowym , otoczona woda , posiada jeden samochod
      ktory przewozi ludzi z przystani do wsi ( 15 km ) i nie wiem jak Wy Ludzie
      postrzegacie swiat , ale ta szybkosc rzeczywistosci naszych pradziadkow
      zadzialala na mnie jak balsam na glowe zmielona przez Miasto Nadziei :) ,
      polecam ogromnie ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
      Bardzo podoba mi sie zyczliwy ton wypowiedzi na tym forum . Nie uzywam tego
      przekaznika i jestem troche przez przypadek tutaj , pozdrawiam wszystkich i
      napewno sie tutaj jeszcze pojawie
      aha odnosnie kuchnii meksykanskiej to nadmienie ,ze naleze do jej wielkich i
      obrzartych zwolennikow i i nie wiem jak to jest , bo w Europie owladnely mna
      kuchnie arabska i azjatycka ale nigdy nie krzyczalem nad talerzem VIVA LA VIDA
      tak czesto jak tutaj !!!!!!!!!!!
      aha to jak juz o kuchnii to jeszcze jedna playa gdzie jedlismy ostatnio rzeczy
      kosmiczne , nie wspominam o rybie bo to wiadomo , ale huevos rancheros o mama
      mia , najlepsze na swiecie -oki miejsce to Playa Ventura za Copala pare
      kilometrow , facet nazywa sie Jay ( no high :) ) i wszyscy go tam znaja , jest
      z Cuernavaca i gotuje nadzwyczajnie ,,,,,,,, polecam
      pozdrawiam Maciej
      • arekch77 Re: Noclegi w Meksyku 06.11.05, 20:16
        Witaj Maciej!

        Pół roku w Mazunte to jest coś! Chętnie też bym pomieszkał w tamtych okolicach.
        Napisz, jak Ci się podoba Miasto Nadziei :) po tym okresie spędzonym na plaży?

        To miejsce o którym piszesz to Lagunas de Chacaua, na wybrzeżu Pacyfiku? Nigdy
        tam nie byłem, ale przejeżdżając drogą z Huatulco do Acapulco chyba widziałem
        drogowskazy z taką nazwą. Brat mojej żony twierdził podobnie jak Ty, że to
        przecudowne miejsce. Może teraz w grudniu się tam wybiorę :)

        Robisz kurs INAH? Jakie to daje uprawnienia? Chodzi mi o to, gdzie możesz być
        przewodnikiem - w miejscach archeologicznych czy w każdych?

        Dobrze że się odezwałeś, mam nadzieję że będziesz gościł tu częściej!

        Pozdrawiam!

        Arek


        falalala napisał:

        > hej Pojawiam sie tutaj pierwszy raz wiec krotko my story , w kontekscie tego
        co
        >
        > tu sie mowi.Mieszkam od przeszlo roku w Meksyku , prowadzilem hostel La Isla
        w
        > Mazunte przez pol roku , polecalbym to miejsce z tym , ze nie wiem kto
        prowadzi
        >
        > to czarujace miejsce w tej chwili ; obecnie mieszkam w Mexico City ,probujac
        > zwiazac koniec z koncem , czekajac na lepsze czasy - robie kurs dla
        > przewodnikow na enah , no i nie pracuje z tego powodu ,,,,,,,,,,,
        > Praktycznie wczoraj wrocilismy z miejsca , ktore polecam calemu swiatu i
        > polowie galaktyki rowniez Chacahua to miejsce jest moim ulubionym miejscem w
        > Mexico , wioska w parku narodowym , otoczona woda , posiada jeden samochod
        > ktory przewozi ludzi z przystani do wsi ( 15 km ) i nie wiem jak Wy Ludzie
        > postrzegacie swiat , ale ta szybkosc rzeczywistosci naszych pradziadkow
        > zadzialala na mnie jak balsam na glowe zmielona przez Miasto Nadziei :) ,
        > polecam ogromnie ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
        > Bardzo podoba mi sie zyczliwy ton wypowiedzi na tym forum . Nie uzywam tego
        > przekaznika i jestem troche przez przypadek tutaj , pozdrawiam wszystkich i
        > napewno sie tutaj jeszcze pojawie
        > aha odnosnie kuchnii meksykanskiej to nadmienie ,ze naleze do jej wielkich i
        > obrzartych zwolennikow i i nie wiem jak to jest , bo w Europie owladnely mna
        > kuchnie arabska i azjatycka ale nigdy nie krzyczalem nad talerzem VIVA LA
        VIDA
        > tak czesto jak tutaj !!!!!!!!!!!
        > aha to jak juz o kuchnii to jeszcze jedna playa gdzie jedlismy ostatnio
        rzeczy
        > kosmiczne , nie wspominam o rybie bo to wiadomo , ale huevos rancheros o mama
        > mia , najlepsze na swiecie -oki miejsce to Playa Ventura za Copala pare
        > kilometrow , facet nazywa sie Jay ( no high :) ) i wszyscy go tam znaja ,
        jest
        >
        > z Cuernavaca i gotuje nadzwyczajnie ,,,,,,,, polecam
        > pozdrawiam Maciej
    • rudziel Re: Noclegi w Meksyku 07.11.05, 14:43
      To bylo dawno dawno temu, ale w Ciudad de M. spalem w dwoch miejscach: w
      centralnie polozonym Hostal Buenos Aires (5 USD od glowy), bylo przyjemnie
      choc dosc spartansko, a w nocy w drodze do lazienki chodzilem po ciastkach z
      kruszonka (jesli przypominacie sobie film "Indiana Jones i swiatynia zaglady",
      to bedziecie wiedziec co mam na mysli :) Spalem tez w hotelu Manolo 3,
      niedaleko Alameda Central, bardzo przyzwoity, za jedyne 7 USD od glowy.
      • antek78 Re: Noclegi w Meksyku 20.12.05, 11:27
        Czesc Wszystkim,
        Chcialam napisac, ze wlasnie wrocilam z Meksyku, ale czas biegnie jak szalony i
        juz prawie miesiac jestem w domu. Korzystajac z tematu forum chcialam polecic
        kilka miejsc noclegowych. Nie sa to miejsca z gatunku super tanich, ale dla
        troche wygodnego turysty, ktory lubi lazienke w pokoju;-) Z takich miejsc na
        pewno polecam hhotel Trinidad w Meridzie (jedno z moich ukochanych miast w
        Meksyku - zaczarowalo nas absolutnie). Cena hotelu 290 pesos (ok.29 dolarow)
        Pokoj 2 os., z lazienką, sniadaniem, jacuzzi na dachu i kawa i herbata przez 24
        h - w samym centrum. Miejsce urocze, pelno obrazow, wysokie sufity, stare
        meble, mocno artystyczny klimat. Poza tym polecam gorąco, ale pewnie juz wiele
        razy pojawialy sie te miejsca na forum - cabane w Tulum- a zwlaszcza ta gdzie
        mieszkalam - Los Arrecifes. Domki rustykalne, bez swiatla, z lozkiem, swieczka
        i miskitiera. Miejsce wyroznia sie sposrod inych domkum tym, ze jest tam
        niezwykle czysto, b. dobre jedzenie w jedynej restauracji;-)No, a poza tym w
        listopadzie prawdziwy raj...pusto, piekna pogoda, bialy piasek, turkus wody, a
        obok chatki hamak i palma kokosowa (az trudno mi uwierzyc, ze niedawno tam ylam
        jak patrze na ten snieg za oknem:-)
        Na razie koncze, wracam do pracy, nastepnym razem napisze wiecej.
        Pozdrowienia dla wszystkich!
      • arekch77 To może ranking 5 najlepszych hoteli? 14.01.07, 20:14
        Moje typy:

        Absolutny nr 1 - Gala Huatulco, Oax.

        doskonały all inclusive z nieźle wyposazonymi pokojami, bardzo miłą obsługą,
        ciekawym programem animacyjnym, udogodnienia dla rodzin z dziećmi, kilka
        restauracji z bardzo dobym menu (zarówno bufet jak i a la carte). Doskonała
        relacja jakość/cena.
        Malutkim minusem jest duża skała w samym centrum zatoki nad którą położony jest
        hotel bardzo utrudniająca uprawianie sportów wodnych. No ale to nie wina hotelu.

        Nr 2 - Las Brisas, Queretaro

        Hotel ze wszytkim co można sobie wymarzyć - posiada nawet stadninę koni.
        Doskonała kuchnia, przy tym hotel stosunkowo niedrogi. Miejsce w sam raz na
        relaksujący weekend.

        Nr 3 - La Estancia, Leon, Gto.

        Za wystrój wnętrz. Starodawny styl, rzeźbione fotele, meble... No i położenie -
        tuż przy Plaza del Zapato i blisko wielkiego "mercado" z wyrobami skórzanymi.

        Nr 4 - Cabanas Ana y Jose, Tulum, Q.Roo

        Zespól domków położony nad turkusowymi wodami morza karaibskiego. Śliczne
        budynki kryte liśćmi palmowymi, ładnie umeblowane w stylu "rustico". Jest też
        tam basen. Minusik za zbyt drogą restaurację, chociaż z bardzo dobrym jedzeniem.

        Nr 5 - Hotel Villa Florencia, Puerto Angel, Oax.

        Hotelik nie mający porównania do tych wymienionych wyżej, jednak jeden z moich
        ulubionych za atmosferę tam panującą. Połozony tuż przy boskiej plaży, posiada
        wspaniałą kuchnię, meksykańsko - włoską. Ulubione miejsce na wieczorna
        spotkania przy tequili "backpackers" z całego świata.

        Czekam na Wasze typy!

        pzdr.
        • mojito Interesujace hotele. 15.01.07, 04:19
          Bardzo mile wrazenia mialem z opisanego wyzej hotelu Chan-Kah
          w Palenque (Km. 03 Carretera a las ruinas). Jezeli w srode rozbije
          pule www.powerball.com to tam wlasnie przewioze czarterem
          przyjaciol i forumowiczow na tydzien na oblanie pocalunku Fortuny :).

          W Taxco dobrze mieszkalo mi sie w hotelu Los Arcos (Calle Juan Ruiz de
          Alarcon) przerobionym na hotel z klasztoru. Pokoje umeblowane spartansko
          w niezbedne tylko meble i z mozaikami na podlodze. Czysto. Piekne, stylowe
          i zielone patio gdzie rano mozna zjesc sniadanie. Ceny bardzo umiarkowane.

          W Mexico City Hotel de Cortes (Avenida Hidalgo 85). Na przeciwko parku
          Alameda i w poblizu Bellas Artes. Stacja metra Hidalgo. Hotel ma fasade
          z 1780 roku gdy wybudowano tutaj hospicjum. Wnetrza pokoi unowoczesnione.
          Bardzo malownicze kolonialne patio sluzace jako restauracja z fontanna
          w srodku i siedzacymi na niej ptakami zagladajacymi do talerzy :). Nalezy
          poprosic o pokoj umieszczony z tylu budynku. Pokoje od frontu moga byc
          glosne z powodu ruchu ulicznego. Hotel nalezy do sieci Best Western.

          W Oaxaca linie lotnicze odwolaly moj wieczorny lot do Mexico City
          i ulokowaly wszystkich pasazerow w hotelu Camino Real. Wybudowany jako
          konwent w 1576 i dokladnie odrestaurowany. Wspanialy hotel. Szkoda, ze
          klopoty techniczne samolotu nie trwaly trzy dni :).

          Podobal mi sie moj ostatni hotel w San Jose del Cabo - Tropicana.
          Hotel polozony centralnie ale dajacy uczucie mieszkania poza miastem
          w wypelnionym palmami ogrodzie z papugami mowiacymi dzien dobry.
          Dobra kuchnia, mila i profesjonalna obsluga. www.tropicanacabo.com
          • yganka Re: Interesujace hotele. 17.01.07, 03:14
            W Mexico City skorzystalysmy z hotelu polecanego tu na forum - Zamora (w Centro
            Historico, ul. 5 de Mayo) - ale nie polecam. Tani (150-180 peso), z goraca woda
            w lazience na korytarzu (duza zaleta), ale pogryzly mnie tam pluskwy :( wobec
            tego przenioslysmy sie do lepszego, cena po negocjacji 135 peso, z toaleta a
            laziecka na korytarzu. Mila obsluga i mily hotel - polecam - Hotel Principal,
            ul. Bolivar 29, Centro Historico - mozna placic karta! (rzadkosc w tanich
            hotelach) (nie mam jeszcze wydruku z banku, mam nadzieje ze z moja karta
            wszystko OK :))
    • kasiulek Re: Noclegi w Meksyku 01.02.07, 17:28
      Ciudad de Mexico
      Polecany przez Lonely Planet Hotel Catedral na tylach katedry przy ul.
      Donceles, 475 pesos za noc (przy platnosci gotowka; platne karta = 510 pesos).
      Ul. Donceles wieczorem nie sprawia dobrego wrazenia, w ciagu dnia jest lepiej,
      ale sam hotel jest czysty i porzadny.

      www.hotelcatedral.com/
      • juulka VERACRUZ 03.02.07, 23:49
        Jako mieszkanka pieknego portu polecam hotel El Real Caribe dla milosnikow
        niskich cen bez zadnego luksusu. Koszt 150 pesos za noc w dwuosobowym pokoju,
        mily wlasciciel, 2 minuty do morza, 5 minut do Zocalo. Rog Victimas i 16.

        Pozdrawiam!!!!!
        • arekch77 Re: VERACRUZ 04.02.07, 20:33
          Veracruz, fajnie. Ulubione miejsce wakacyjne mojej rodziny. Byłem tam dwa razy;
          pierwszy raz w Boca del Rio, hotel Mocambo. Szczerze odradzam. Hotel stary,
          bardzo potrzebuje renowacji. Zagrzybione ściany, w pokoju znalazł się karaluch.
          Plaża przy hotelu nie ma porównania do tych z Rivera Maya czy z Oaxaca. Piasek
          ciamnobrązowy a morze brudnożółte. Restauracja - tragedia. Śniadanie typu
          bufet, poszliśmy z 1,5 rocznym dzieckiem. Obsługa najpierw mówi nam że dzici do
          dwóch lat nie płacą, potem jednak na rachunku widzę że policzyli za 3 osoby. Na
          moje pytanie dlaczego uwzględnili dziecko padła odpowiedź "bo dużo je" :))
          Wezwany kierownik oczywiście uznał reklamację. Plusem hotelu jest duży basen i
          ogród.

          Drugi raz odwiedziłem hotel Emporio w centrum i ten moge polecić. Dobry
          standard, niezły basen i spa, blisko do boskiej "Cafe de la Parroquia".
          • juulka Re: VERACRUZ 04.02.07, 21:32
            Uy moje miejsce jest raczej miejscem dla backpackerow i oszczedzajacych
            milosniow hosteli, luksusu nie ma za to jest blisko i milo :).
            • arekch77 Re: VERACRUZ 04.02.07, 23:38
              Czyli miejsce jak najbardziej godne polecenia! :)

              Jak tam cafe La Parroquia? Dalej podają taką pyszną kawę i jajecznicę z
              frijoles? Nigdzie nie smakuje tak jak tam...

              Mojito - Veracruz słynie z owoców morza. Jam tam się nie znam ale znawcy mówią
              iż te najlepsze mariscos pochodzą własnie z Zatoki Meksykańskiej; podobna smak
              jest dużo, dużo lepszy niż tych z Pacyfiku.
              • juulka Re: VERACRUZ 05.02.07, 05:48
                Parroquia jak zwykle boska, a co do mariscos to znowu mozna zaaplikowac slynne
                powiedzenie "Solo Veracruz....". Polecam moje ulubione miejsce, boskie, a
                niestety (a moze nawet stety) nieznane- restauracja LA TAWA blisko Instituto
                Tecnologico w Veracruz. El Bayo-niby najlepsze mariscos w Vercruz- nie dorasta
                do piet...

                Pozdrawiam,
                Dorota
              • mojito Pescado a la Veracruzana. 06.02.07, 04:53
                arekch77 napisał:

                "Mojito - Veracruz słynie z owoców morza."

                Arek, wiem. Rozdrapujesz moje rany :). Od czasu do czasu mam erotyczne
                sny z Veracruz zwiazane. Sni mi sie prawie naga ryba - huachinango a la
                Veracruzana - ktora jadlem w Mexico City i Oaxaca. Ryba uwodzi mnie swoim
                ksztaltem, zapachem i lekkim neglizem salsy a la Veracruzana. Rico!
                W Veracruz nie bylem. Wierze, ze dotre tam wlasnie dla tej ryby :). Dla
                ryby zrobie wszystko (prawie :).

                Juulka, czesc :).

                Saludos Amigos,
                m.
                  • anka786 dolot do meksyku 23.05.07, 14:24
                    Czesc, z waszysz postow wnioskuje ze praktcznie samo zorganizowaliscie sobie
                    podroz tak? chcialabym was spytac o koszt samolotu mniej wiecej,szukalam troche
                    w internecie ale wychodzi strasznie drogo!chcialabym leciec do meksyku w
                    przyszlym roku,bardzo prosze o rade gdzie ,kiedy i jak.Dzieki i czekam na
                    odpowiedzi,pozdrawiam!ania
        • margerita_ok Re: VERACRUZ 06.03.09, 09:22
          Polecam hotel Mar y Tierra, www.hotelmarytierra.com/
          pokój dwuosobowy KINGSiZE to koszt 545 (38$) peso a zwykły 415 (30
          $), czysto, przestronnie, ładnie, z widokiem na ocean lub port. Mają
          system rezerwacji internetowej, hotele polecane przez lonlly planet
          a znajdujące się przy zocalo to stare zagrzybione ruiny, z mary
          tierra do zocalo to spacerek promenadą 10 minut.
    • anmassiria Re: TANIE noclegi w Meksyku dla niewymagających 26.12.07, 13:27
      Dla niewymagających osób z ograniczonym budżetem mogę polecić fajne
      hostele i miejsca noclegowe, z których korzystałam w Meksyku:

      - Tulum - cabanas Zazilkin - to był nasz najdroższy nocleg - ale
      warto było:) drewniane chatki kryte strzechą położone na przepięknej
      karaibskiej plaży... 200 pesos za noc/os (łazienki i prysznice w
      osobnym budynku)

      - Piste (miejscowość położona najbliżej ruin Chichen Itza - tylko 20
      min spacerkiem) - posada Chac Mool - 130 pesos/os w dwójce z klimą

      - Palenque - posada Canek - 100 pesos/os w dwójce z klimą

      - San Cristobal de las Casas - Posada Gites del Sol - rewelacyjne
      miejsce, super właściciele, darmowy internet i pyszne śniadanka plus
      taxi w jedną stronę z dworca - 120 pesos/os

      - Huatulco nad Pacyfikiem - posada Joyce - ok. 120 pesos za noc

      - Mexico City - Hostal Moneda -prawie przy samym głownym placu
      miasta Zocalo, rewelacja, dobre i ofite śniadanie i kolacja w cenie,
      podawane na tarasie na dachu - miejsce w pokoju 6-os 160 pesos

      10 pesos to ok 1 USD
    • zfiesz Querétaro 05.02.08, 01:11
      Mesón de Carolina
      Reforma No 36, Centro
      Querétaro
      www.geocities.com/mesondecarolina/
      bardzo fajny hotel w historycznej czesci miasta. trafilismy tam
      zupelnie przypadkiem. do querétaro zajechalismy akurat w rocznice
      rewolucji (dlugi weekend) i wszystkie hotele (wlacznie z grand
      hotelem) byly pelne. koles w recepcji najpierw powiedzial, ze nic
      nie ma, pozniej obdzwonil wszystkie (!!!) znane sobie hotele w
      miescie (na wypadek gdybysmy którys omineli). kiedy zrezygnowani
      chcielismy ruszac dalej, do san miguel de allende, recepcjonista
      niesmialo zaproponowal, ze moze i mialby cos dla nas, ale nie sadzi,
      ze bedzie nam odpowiadalo, bo to... 16 osobowa suita. poczatkowe
      przerazenie minelo, kiedy podal calkiem niewygórowana cene... wyszlo
      po 350 pesos (35$) na glowe, za dwa lózka na kazda osobe i sniadanie.
    • zfiesz San Migue lde Allende 05.02.08, 01:34
      zapomnialem dodac w poprzednim wpisie: autobus primera plus z
      lotniska do queretaro kosztuje 246 pesos (25$) i jedzie okolo 3
      godzin. z dworca autobusowego(polozonego naperyferiach) do centrum
      jezdza autoryzowane taksowki za 50 pesos (5$).

      z queretaro do san miguel dojechalismy taksówka za 300 pesos (30$)
      na czwórke, wiec porównywalnie do autobusu, a zdecydowanie szybciej
      i wygodniej.

      Hotel Suites
      "El Mirador"
      Salida a Querétaro
      No. 88-A, Centro
      San Miguel de Allende (Guanajuato)
      www.hotelsuiteselmirador.com/
      hotel z rewelacyjnym widokiem na miasto (z górnych pieter) w dodatku
      polozony przy samym punkcie widokowym (el mirador). do centrum
      jakies 10 minut z gorki... nieco gorzej z powrotem (jakies 30 minut;-
      ), ale na trasie kursuje masa autobsów po 4 pesos.
      ogromne pokoje z jeszcze wiekszymi lozkami za 700 pesos (70$).
      dwójke spokojnie moze brac szesc osob... nawet nie bedacych w
      zazylych stosunkach.
      w hotelu jest bar i restauracja, ale czynne chyba tylko przy pelnej
      obsadzie pokoi.
      my stolowalismy sie w "tortitlan" - niby meksykanskim fast foodzie,
      ale naprawde rewelacyjnym. ogromna torta con milanesa de pollo
      przykladowo, kosztuje 21 peso. knajpka polozona przy ul. Juarez (na
      rogu jest "Subway"), kilka krokow od glownego placu i katedry.
    • zfiesz Guanajuato 05.02.08, 01:47
      autobus flecha amarilla z san miguel do guanajuato - 61 pesos;
      troche ponad godzine.

      hospederia posada juarez
      av. juarez 117
      Guanajuato

      dwugwiazdkowy hotel zlatwiony juz na dworcu w informacji
      turystycznej. sprawa pozyteczna, choc mozna sie naciac... tak jak
      my. warunki w hotelu pozostawialy wiele do zyczenia, choc za ta cene
      (300 pesos) nie mozna w guanajuato oczekiwac luksusow. dla
      niewymagajacych. hotel blisko centrum i glównego targowiska na
      dawnym dworcu kolejowym. idac w tym kierunku mija sie dwie doskonale
      taquerie.
    • zfiesz Guadalajara 05.02.08, 02:03
      autobus primera plus guanajuato - guadalajara: 250 pesos; cztery
      godziny.

      tanie hotele w centrum miasta (z "pascala") okazaly sie
      zagrzybionymi norami. w punkcie informacji turystycznej na plaza de
      la liberación dostalismy namiary na kilka innch. swoja droga,
      niemówiaca po angielsku laseczka w informacji byla naprawde bardzo
      mila i pomocna. przy naszej umiarkowanej znajomosci hiszpanskiego,
      dowiedzielismy sie wszystkiego co nas interesowalo (hotele i tripy
      do tequili).

      ostatecznie, dzieki kolesiowi, który pozniej nas wyrolowal (ale to
      inna historia) trafilismy do hotelu "el sol" (calle grecia, no 180,
      guadalajara, jalisco). sam hotel jest rewelacyjny (czysty, cichy, z
      ciepla woda 24h, mila obsluga, pornolami w tv;-) i tani (160 pesos
      za pokój), ale okolica pozostawia wiele do zyczenia. wieczorem na
      ulicy przed hotelem przechadzaja sie qrewki i dilerzy. najwyrazniej
      jednak uznaja, ze skoro gringos mieszkaja w takim tanim hotel, nie
      ma sie co ich czepiac;-) do centrum jakies 10-15 minut spacerkiem
      ulica pelna kantorów. polecam, chocby ze wzgledu na "miejski"
      klimat;-)
    • zfiesz Acapulco 05.02.08, 02:30
      autobus guadalajara - acapulco (linii futura): 646 pesos; 13 godzin;
      wyjazd 17:30, przyjazd okolo 6 rano; autobus odjezdza z sito 7
      nowego, ogromnego dworca w guadalajarze.

      Aca Bay Hotel & Beach Club
      Av. Costera Miguel Aleman
      No. 266
      Acapulco, Guerrero
      www.acapulco.com/en/hotels/acabay/index.html

      hotel nagral nam autoryzowany taksiarz. cena z 1000 pesos za noc, po
      kilku slowach spadla do... 600 (60$). to nowoczesny, wiezowiec tuz
      przy plazy, najblizszy starej czesci miasta sposrod wielkich hoteli
      przy la costerze. "luksusy" typowe dla tego typu przybytkow.
      standard zadowalajacy chyba wszystkich (oczywiscie wlaczajac glosna,
      ale niezbedna klime), poza szczegolnie wymagajacymi. widok
      rewelacyjny. szczegolnie ze dwie noce spalismy na 17. pietrze.
      pozniej (ze wzgledu na jakies remonty, przenieslismy sie na 7.) na
      ostatnim pietrze hotelu jest restauracja, ale my stolowalismy sie w
      calkiem przyjemnej knajpce przy plazy, pokrytej liscmi palmowymi,
      jakies 1,5 minuty od hotelu (pod warunkiem ze nie ma duzego ruchu na
      la costerze;-)
      do centrum (zocalo), na "stare miasto" i la quebrade spokojnie mozna
      dojsc piechota. pierwszej nocy mielismy lekkiego stresa (zostalismy
      juz tylko we dwójke - ja i moje utrapienie w postaci pewnej
      nieznosnej wiedzmy;-), ale okazalo sie, ze raczej nieuzasadnionego.
      whotelu mozna zalatwic rózne wycieczki, m.in na wyspe roqueta.

      kilka minut na poludnie (w strone "hotelowej" czesci miasta), w
      uliczce za supermarketem (nie pamietam nazwy, bo dwa stoja obok
      siebie... w kazdym razie za drugim) jest pralnia, w ktorej mozna
      zostawic ciuchy i po paru godzinach odebrac wyprasowane i zlozone w
      urocza kosteczke;-)
    • zfiesz Taxco 05.02.08, 02:59
      autobus acapulco - taxco (linia estrella de oro): 160 pesos; okolo 3
      godziny.

      Posada Santa Anita
      Av. de los Plateros No. 320
      Taxco, Guerrero

      na dworcu autobusowym w taxco jakis koles chcial nam koniecznie
      pomóc znalezc hotel, ale dosc niemilo go splawilismy (stresy
      podrózne;-), pytajac jedynie o droge do centrum. chyba zlosliwie
      wskazal najbardziej stroma z mozliwych i po doslownie 50 metrach
      mielismy dosc (plecaki, itp). zawrocilismy i ruszylismy w miare
      plaska av. plateros. po kilku minutach naszym oczom ukazala sie (jak
      zbawienie... chodzenie po taxco z bagazem na plecach to bardzo
      niezdrowy pomysl;-) posada santa anita. malutkie, ale przyjemne
      pokoje kosztuja 300 pesos (w sezonie 400). hotel lezy doslownie
      kilka kroków od targowiska, dworca estrella blanca i przystanku
      busów do grutas de cacahuamilpa. noca z tarasu roztacza
      sie rewelacyjny widok. dwa minusy: na ciepla wode trzeba czekac
      z dziesiec minut; w hotelu jest pelno zwierzat - zabawa z nimi grozi
      pogryzieniem przez pchly... sprawdzone;-)

      autobus taxco - miasto meksyk (estrella blanca): 105 pesos; 3
      godziny; autobus jedzie na stacje tasquena.

      w miescie meksyk nie musielismy juz szukac noclegów. zatrzymalismy
      sie u najwspanalszych z meksykanów - mojej cudownej rodzinki.
      spalismy wprawdzie w scisku na malenkich lózkach, ale za to
      atmosfera byla rewelacyjna!!!


      p.s. wszystkie informacje dotycza przelomu listopada i grudnia 2008.
      • jozka5 SAN CRISTOBAL DE LAS CASAS 29.11.08, 23:34
        Zdecydowanie polecam Posada bed and breakfast LE GITE DEL SOL, CALLE
        FRANCISCO I. MADERO 82. www.legitedelsol.com BArdzo, ale to bardzo
        mili właściciele. Śniadanko w cenie. DO wyboru jaja, owoce, tosty i
        płatki z mlekiem. Byliśmy w 3 osoby, dostaliśmy wieloosobowy pokój
        z zastrzeżeniem, ze jest tylko dla nas zapłaciliśmy za 3 osoby
        350peso. Jest darmowy internet, można pranie sobie zafundować 10
        peso za kg prania. pani przynosi wszystko suchutkie i poskładane;)
        Organizuja wycieczki do kanionu Sumiredo, Palenque, Gwatemali, do
        chamuli. Ciepła woda jest co przy chłodnych wieczorach jest wazne;)
        Naprawdę czyściutko i miło!!!!
        • margerita_ok Re: SAN CRISTOBAL DE LAS CASAS 06.03.09, 09:14
          Małe sprostowanie, byłem tam 2 tygodnie temu, cena za 2 os (pokój
          miał 3 łóźka) wyniosła 250 peso, śniadanie nie było w cenie, kasują
          za nie 25 peso od osoby, można wybrać kilka zestawów. Za free jest
          wyłącznie kawa lub herbata. Właściciele są super. Jest internet choć
          tylko jeden komputer i ciężko załapać się aby by wolny. hotel jest
          5 minut drogi od zocalo, jednak od dworca autobusowego jest już za
          daleko na wędrówkę z plecakami, taxi na tym odcinku 20 peso.
      • jozka5 TULUM 02.12.08, 19:58
        Hostel WEARY TRAVELER Avenida Tulum 36 Lote 4, fajny hostel łóżko w
        8 osobowym pokoju kosztuje 120 peso. Dla backpakersów głównie.
        fajnych ludzi można poznać z całego świata. sniadanie w cenie każdy
        robi sobie sam. Można się zatrudnić na 5 godzin dziennie za spanie i
        żarcie;)) i tak można sobie za darmoszkę porządzić w Tulum na
        pieknej plaży , okolice pozwiedzać;)) polecam
        • margerita_ok Re: TULUM 06.03.09, 09:32
          A dla gości którzy chcą zanocować na plaży w domku, hotel Papaya
          Playa. Cena za domek z łązienką 1300 peso, bez łazienki ale z
          podłogą 650 peso, bez łazienki z piaskiem zamiast podogi 450 peso.
          Zaznaczam że domki są proste, jeżeli ktoś oglądał program travel o
          jukatanie to w podobnym spała shapirro. Wybór nie był świadomy, po
          prostu dotarliśmy do tulum około 21 i był to jedyny hotel nad morzem
          gdzie były wolne pokoje za rozsądną cenę. Szum morza, widok o
          świcie, bezcenne, a za wszystko pozostałę zapłacisz w peso
        • casiopeja11 Re: TULUM 18.01.19, 22:38
          Noclegi w Tulum w swym środku zony hotelowej, 20 metrów od plaży i w zaciszu jungli.
          Niesamowicie klimatyczne, w dobrej cenie, i prowadzone przez przemiłych rodaków. Można wynająć cała wille, lub pokoje w stylu hostelu, ale max 2 łóżka/pokój.
          Świetna miejscówka i nie za miliony w porównaniu do sąsiednich hoteli:

          www.junglebeachtulum.com

          Pozdrawiam:)
    • margerita_ok Re: Noclegi w Meksyku, Ciudad de Mexico 06.03.09, 09:28
      polecam, hostel Mexico City, rep. de brasil 8, cena za dwójkę 350
      peso, za jedynke bodajże 250, do tego sa dormy. Łazienki wspólne ale
      dużo i czyste. Obsługa bardzo ok. Największa zaleta to lokalizacja,
      100 metrów od Katedry i 200 od Zocalo, 400 do stacji metra.doba
      kończy się o 12 ale jak przyjedziesz rano np. o 7 nie liczą cię za 2
      doby tylko za jedną a nie wszędzie są tak elastyczni. pokoje się
      różnią niektóre są z widokiem na ulicę (głośne i zimne) a niektóre
      wewnętrzne z oknem na patio. 2 komputery z internetem, śniadanie w
      cenie (jajecznica + kawa + melon lub papaya)
    • kikin07 Re: Noclegi w Meksyku 04.01.10, 12:25
      Ja mieszkałam w meksyku w znakomitym hotelu Grand Oasis Playa 5* All Inclusive.
      To jedna ze wspanialszych wycieczek na jakiej byłam. Mieliśmy widok na może z
      okien sypialni, od hotelu było na plaże rzut beretem, poza tym organizatorzy
      zapewnili nam mnóstwo atrakcji w postaci fitness, aerobiku, tenisa,kajaków,
      windsurfingu. Polecam to miejsce serdecznie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka