pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 24.10.05, 08:29 witam w IV Rzeczpospolitej. Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 24.10.05, 14:50 Ni wiem jak wy glosowalyscie ale ja jestem troche podlamana wyborem Polakow... Odpowiedz Link
karina66 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 24.10.05, 15:06 Ja też.A w dodatku jego żona przypomina mi kaczkę dziwaczkę.Fakt.Zadna z nich klasą nie dorównywała Kwaśniewskiej ale ta... No ale każdy miał prawo głosu i tak wybrano.Więc chyba trzeba darować sobie komentarze(przynajmniej na tym forum). Karina Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 24.10.05, 18:11 Ja też niezdety podlamana ale szkoda zdrowia jesli chodzi o politykę....A poza tym jakos leci... Odpowiedz Link
bach28 Patuś 24.10.05, 18:27 słonko wiem że przezywasz trudne chwile a ja mogę cię tylko przytulić bezbadziejnie bo wirtualnie ale myśle o Tobie cały czas... odezwj sie jak będziesz mogła**** Odpowiedz Link
patka05 Re: Patuś 24.10.05, 21:33 Dzięki kochana. No, ja jestem tu z Wami codziennie, nie zawsze coś piszę ale czytam wszystko. U mnie na razie bez zmian. Ciąża się rozwija, ale silnie plamię i mam skurcze. Jestem podłamana nadal tą betą, ona odbiera mi nadzieję, że to wszystko jeszcze może mieć szczęśliwy finał... W środę mam wizytę u nowej ginki i pewnie będę mieć USG, zobaczymy co i jak z Promyczkiem. Odpowiedz Link
karina66 Re: Patuś 24.10.05, 22:35 Leż kochana jak najwięcej.I trzymaj sie cieplutko. Karina i Dzidziulek Odpowiedz Link
dorota53 Re: Zdjecia 24.10.05, 21:11 Dziewczeta oglaszam wszem i wobec ze zdjecia rozeslano. Gdybym kogos pominela a mialby ochote zobaczyc to dajcie znac.Pozdrawiam Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Zdjecia 24.10.05, 22:07 Śliczne dzidzi bedzie Dorotka, wielkie dzieki za zdjęcia, wyglądasz uroczo Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Zdjecia 24.10.05, 22:13 Patuś, bądź dobrej myśli, nie załamuj sie czasem, bo to najgorsze, co mozesz teraz zrobić. Buziaczki Odpowiedz Link
dorota53 Re: Zdjecia 25.10.05, 10:42 Dziewczynki juz do was doslalam. Patus nie zapomnialam tylko nie mialam was w swoich kontaktach. Juz nadrobione.Pa Odpowiedz Link
karina66 Re: Zdjecia 25.10.05, 12:28 Ale duży śliczny brzuszek.rany który to tydzien bo ja taki miałam w 9 m-cu? Karina i Dzidziulek Odpowiedz Link
lorunia Re: Zdjecia 25.10.05, 14:33 Dorotko sliczny brzuszek i wcale nie taki duzy. Oczywiscie wlascicielka, brzuszka i rodzinka tez sliczni. Odpowiedz Link
beettinna dorotko! 25.10.05, 20:06 Jezu -jak Ty ślicznie wyglądasz w ciąży!!!!!!!!!! Promieniejesz normalnie....widać że jesteś szczęśliwa!!! Może zapatrzę się na ten brzucholek?? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 26.10.05, 09:16 nojej siostrze odchodzą wody!!!!!!!!! Jezzuuuu będę ciocią!!!!!!!! moze już dziś!!!!!!!!!!!! o matko bosko częstochowsko!!!!!!!!!!!! ))))))))))) Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 26.10.05, 10:05 No to trzymamy kciuki za twoja siostre i zy czymy latwego porodu, a tobie gratulujemy zostania ciocia (juz wkrotce). Ja tez juz czekam na ten moment... Odpowiedz Link
misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 26.10.05, 14:29 cześć dziewczyny, bardzo dziękuję Dorotko za zdjecia, wyglądasz naprawdę uroczo, ja taki brzuszek to będę miała już na Boże Narodzenie, bo już mam niezły Pszczołaasia, teraz to naprawdę bedziesz ciocia Psczoła!! daj znać jak już coś bedzie wiadomo. I za Patki naszej Usg trzymam kciuki dziś wyjątkowo mocno ** Odpowiedz Link
bach28 Zdjęcia 26.10.05, 18:41 Dorotka ślicznie wygladsz naprawde..Kubus przesliczny chłopczyk i chiba troche przytył ostatnio co? bo taki okrąglutki na buziaczce... wogóle masz fajnych chłopaków w domu... Ja na razie mam problemy z komput. więc rzadziej bywam ale mam juz aktualne zdjęcia jak bede miała mozliwośc to tez wam prześle Odpowiedz Link
patka05 Dziewczyny 26.10.05, 18:54 nie musicie już trzymać kciuków. Nie poszłam dziś do żadnego gina. Nie było po co. Mój trzeci już dzidziuś odleciał o nieba... A ja czekam na poronienie. Jest mi tak cholernie źle, że nic już więcej nie napiszę. ps. do Kariny- ja się więcej nie pojawię na czerwcówkach, ale Ty nic nie pisz w moim imieniu. Mało mnie poznały, szybko o mnie zapomną, a nie ma co straszyć dziewczyn kolejną, która odpadła. Odpowiedz Link
misia_7 Re: Dziewczyny 26.10.05, 19:52 Patuś, tak bardzo mi przykro, moja kochana... Mogę Cię tylko wirtualnie przytulić... Bardzo Ci współczuję ;-(( Odpowiedz Link
kama.garbi Do patka05 26.10.05, 22:21 tak bardzo mi smutno wiem że żadne słowa nie pomogą ale myśle i przytulam cię choc wirtualnie Odpowiedz Link
misia_7 Re: 55 cm i 3,5 kg!!!!!!!!!! i ryczę jak goopia.. 26.10.05, 22:40 uściskaj siostrę ode mnie koniecznie. Dość szybko jej poszedł poród, prawda? i dzidziulka pewnie śliczna, kiedy ją zobaczysz? buźka Odpowiedz Link
pszczolaasia przedstawiam Wam Bratka.... 27.10.05, 00:40 img470.imageshack.us/img470/4475/bartek5rs.jpg mojego siostrzeńca...czyż nie jest doskonały????? jest piękny))))))))) Odpowiedz Link
beettinna Re: przedstawiam Wam Bratka.... 27.10.05, 10:43 Chłop jak dąb!!! )))))))) a jaki podobny do cioci!))))))))))))))))) Pozdrawiam Odpowiedz Link
ivonne76 Spotkały się szczęście i smutek 27.10.05, 19:31 Ech życie............ Pszczoła się cieszy z siostrzeńca a Patka przezywa ogromny smutek Pszczoła - Gratuluję serdecznie !!!!!!!!!!!!!!!! Patusia, ściskam Cię mocno jak tylko potrafię, wiem, co czujesz kochana. Bądż dzielna w tym wszystkim - jesteśmy tu z Tobą. Odpowiedz Link
misia_7 Re: przedstawiam Wam Bratka.... 28.10.05, 11:30 słodki dzidziuś, Pszczoła, serio, siostrzeniec jak malowany ** Odpowiedz Link
bach28 Pateńko 28.10.05, 19:54 słonce moje tak strasznie mi przykro wiem ze wszystko co powiem będzie bez sensu ale jestem z Toba naprawde...ściskam cie w bólu bardzo mocno Patus kochana... Odpowiedz Link
patka05 Re: Pateńko 29.10.05, 09:09 Dziękuję dziewczyny, naprawdę. To wcale nie tak, że wszystko co powiecie, nie ma znaczenia. Też macie Aniołki, więc wiecie co czuję i jak się czuję. Bardzo mi zależy na Waszym wsparciu, doceniam go i jestem za nie wdzięczna Kiedyś nasze życie się odmieni, prawda? Nie może wszystko co najgorsze spadać ciągle na nas... Odpowiedz Link
misia_7 Re: Pateńko 29.10.05, 10:41 oj tak, oby jak najszybciej! limit pecha dawno już wyczerpałyśmy... Trzymaj się słonko Odpowiedz Link
bach28 Re: Pateńko 29.10.05, 10:48 ja też mam nadzieje czasem mniejszą czasem większą ale mam...a cibie ściskam po raz kolejny... Odpowiedz Link
bach28 Bartuś 29.10.05, 10:49 cudny chłopczyk )) teraz czekamy na Dorotkowe szczęście tez pewnie bedzie cudne )) Odpowiedz Link
bach28 Dorotka 29.10.05, 10:59 món Domel jak zobaczył twój brzuszek to stwierdził ze za dużo frytek zjadłaś hehehe...Bardzo mu sie Kubuś twój podoba i ciągle mnie molestuje żebym mu pokazywała kolege z ksiązeczką... Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 31.10.05, 11:37 Dziewczyny korzystajac z okazji ze jestesm u rodzicow informuje ze na jakis czas jestem odlaczona od internetu, niestety nieproszony gosc (wirus) wdarl sie do mojego komputera. Teraz musze go odinfekowac i nie wiem kiedy znowu bede on- line. Tak czy inaczej trzymajcie sie cieplo i mam nadzieje ze do uslyszenia wkrotce. Moze bedzoecie mialy jakies szczesliwe informacje do podzielenia? Pozdrawiam Odpowiedz Link
bach28 Program 31.10.05, 18:19 dziś w TVP2 ok 22:45 jest program Warto rozmawiać o poronieniach i wogóle może bedziecie miały ochotę... Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 31.10.05, 18:20 No i trzymamy kciuki za starania Pszoły i Iwonki no wlaśnie Iwonus kiedy testowanko? Odpowiedz Link
ivonne76 Basia 31.10.05, 21:37 Na razie nie testuję, bo pojęcia nie mam, kiedy mam termin spodziewanej @ po laparo. Ale nie wierzę, ze coś z tego cyklu wyjdzie, raczej nastawiam się na następny. Ten śluz i ból jajnika mogły być zmyłką. Czekam. Na co ? Nie wiem sama. Wejdź na GG, to pogadamy. Pszczoła, a jak u Ciebie ? Buziaczki Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Basia 31.10.05, 22:20 u mnie cisza i spokój)) biorę Dupka i sama nie wiem po co tylko nerwy mam z tego powodu, bo muse wcześniej testować,m a mi nigdy wczesniej nei wychodziło nie wyjdzie tragedii nie będzie. mam generalnie szystko dzieś..takze pewno się @ zbliża..D Odpowiedz Link
bach28 Cięzki dzień 01.11.05, 18:54 dzisiaj psychicznie i fizycznie...A jak wam sie program podobal? Ja uważam że udany Monika ta blondynka z grzyweczka to dziewczyna z forum była b.dzielna... Iwonka ja narazie mam ograniczony do minimum dostęp di internetu ale za niecały m-c bede miala juz na stałe więc napewno sie odezwe na gg na razie nie mam jak Całuje Odpowiedz Link
misia_7 witam 03.11.05, 17:31 hej Basia, a czemu ja nie wiedziałam o tym programie.. tak bym chętnie zobaczyła.. Lepiej już u Ciebie? Buziaczki dla pozostałych dziewczyn i mega uscisk dla Patki ** Odpowiedz Link
bach28 Re: witam 03.11.05, 18:48 Hej co tam u was słychać? Bettina Słonko Lorunia Pszoła też sie nie oddzywa i Iwonka a Karina66? Pateńko słońce co u ciebie? Misieńko dobrze ze nie oglądałas w twoim stanie to nie wskazane raczej...a ja pisałam na forumie ze bedzie ten program. A ja w przyszłym tyg mam wizytę u endokrynologa potem idę pożebrac posiewy a 14.11 szok badanie genetyczne którego strasznie sie boję strasznie bardzo... Sciskam wszystkie B. Odpowiedz Link
bach28 Madziczek 03.11.05, 18:51 słońce ja ci nie pomogę sama jestem po dwóch stratach i wiele rzeczy nie mogę pojąc i teraz nasza Pateńka koleżanka straciła kolejnego dzidziusia i to jest tak cholernie niesprawiedliwie i ja tego nie rozumiem i nie umiem pocieszać jedyne co mogę to przytulic cię wirtualnie ściskam mocno B Odpowiedz Link
lorunia Witam 03.11.05, 20:23 Ja was codziennie czytam ale jakoś nie wiem o czym pisac. U nas wszystko dobrze, moje nastawienie jest pozytywnie chociaz zblizem sie z coraz szybszym tempie to okresu straty atmtego dzidziusia. Nie raz mam wrazenie, ze czuje dzidziusia, bo jak sie poloze to widze ze brzuch mi duzy sie robi i ciagnie. Basiu nie martw sie tymi badaniami, napewno dobrze wyjda. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 03.11.05, 21:59 ja tyż codziennie czytam...a będę gadać coś jutro..bo się nie mogę zdecydować czy zrobić ten pieprzony test czy nie!! mam nerwa przez to... gin mi kazał, bo ni wiadomo czy duphaston mam odstawić... najchętniej bym go odstawiła, bo to placebo tak naprwdę jest...w pierwszych 3 miesiacach wszystko jest w rękach Boga a potem dopiero coś można ewentualnie zrobić... a duphaston nie utrzyma nieuniknionego. a poza tym nigdy nie wychodziły mi wcześniej. serio-nie wiem coz robić..odezwe się jutro. dobrej nocy.. kissam Was*** Odpowiedz Link
slonko81 Pszczoła !!!!!!!!!!!! 04.11.05, 12:10 No co z tym testem????????????????????? Odpowiedz Link
pszczolaasia negatywny:-)))) tak jak myślalam:-)) 04.11.05, 12:27 teraz czekam na @. ma przyjść za 3-44 dni według terminu..obaczymy)) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 07.11.05, 21:36 witam) dziś , najdalej jutro cioteczka Dźilli do mnei zawita (pamietacie to orkeślenie??D) napieprza mnei tam brzucho, ze mucha nie siada... nei już przyjdzie będę miala z głowy...)))) a co u was????? Ivonka, Slonko, Basia, Patuś, Dorotka, Misia, Lorunia, Mama Marty, madziczke, Karina, Beettinna???????????? raporcik!!!!!!!! Odpowiedz Link
mama-marty1 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 08.11.05, 09:09 Cześć dziewczyny ale ostatnio leniwa byłam i jakoś nie cjciałao mi się pisać u mnie 9 dc i zero przytulanka,w tamtym tygodniu mojemu mężowi sie odmieniło i powiedział,że teraz nie pora na drugie maleńastwo.Nie wiem dlaczego,żadnych konkretnych argumentów a mi tak z tym żle((,a przecież cały miesiąc nie moge zajść w ciążę a on tak sobie odkłada,no cóż chyba musze sie przyzwyczaić a szkoda bo tak się cieszyłam,że chociaż sie postaramy a tu w celibacie przyszło mi żyć.Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 08.11.05, 13:10 U mnie cisza, 38 dc @ nie ma jak na razie i nawet nie wiem kiedy mam jej termin po tej laparoskopii. Objawy na @ są. Poczekam jeszcze kilka dni. Pszczoła, kolejny cykl, kolejna szansa. Trzymaj się cieplutko. Dziewczynki, a co u reszty ? Odpowiedz Link
beettinna Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 08.11.05, 15:56 Hej iwonko!trzymam kciuki! Dziewczyny dziś fajny temat "Rozmów w toku..." Pozdrawiam Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 08.11.05, 18:42 Ja byłam dzis u endokrynologa i guzik sie dowiedziałam....poza tym jakos leci piękna i ciepłą jesień mamy tego roku przynajmniej u nas na Dolnym Śląsku codziennie słoneczko i nie pamiętam keidy padało.. Aha jutro idę do ginki na zebry trochę co do posiewów więc trzymajcie kciuki... Ps Misia ma popsuty kompiuter dlatego sie nie oddzywa... Odpowiedz Link
bach28 Pszoła Iwonus 08.11.05, 18:43 cmokam mocno niedługo kolejna szansa przed wami.... Odpowiedz Link
bach28 Patus 08.11.05, 18:43 co u cię jak się czujesz fizycznie bo psychicznie sie domyslam....napisz cosik... Odpowiedz Link
patka05 Re: Patus 08.11.05, 23:06 no hej bach, u mnie wszystko ok (o ile można tak powiedzieć), powoli wracam do siebie. Udało mi się uniknąć szpitala tym razem, tyle dobrze. Ja też czekam na poniedziałek, tak jak Ty. Też dokładnie 14- go mamy badania genetyczne. No i z jednej strony się boję... a z drugiej jest mi już wszystko jedno. Dlatego teraz mnie niemal nie ma na forum. Mam doła a nie lubię tak smęcić na forum. Odpowiedz Link
misia_7 Re: Patus 10.11.05, 13:42 ** korzystam z komputera u brata niestety, dlatego nie melduję się regularnie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 10.11.05, 14:25 no to w tym miesiacu tyż się nie udało. 2 dni spóźnienia... pozdrawiam i kissam cieplutko Odpowiedz Link
mimoooza Wracam na forum po 3 szczęśliwych miesiącach.... 10.11.05, 17:32 Kochane, po 3 szczęśliwych miesiącach wracam na forum. Niestety w 14 tygodniu ciąży okazało się, że płód nie rozwija się prawidłowo, obumarł... dziś nad ranem miałam zabieg, fizycznie czuję się ok, psychicznie - staram się, ale na razie kiepsko mi wychodzi... Przy okazji mam pytanie - czy jest jakieś specjalne forum dla kobiet po poronieniu? Teraz bardzo potrzebuję "bratnich dusz"... Mimoooza Odpowiedz Link
madziczek79 Re: Wracam na forum po 3 szczęśliwych miesiącach. 10.11.05, 17:44 BARDZO mi przykro momozaściskam Cię cieplutko. W spisie forum prywatnych ,jest również forum-poronienie trzymaj się i nie poddawaj pozdrawiam Odpowiedz Link
lorunia Witam. 11.11.05, 19:50 Mimoza strasznie mi przykro. No ja musze sie, pochwalic ze moje malenstwo jak narazie dobrze sie rozwija i z pepowina wszystko dobrze. Jestem uspokojona na dwa dni, a pozniej znowu strach wraca chociaz taki do opanowania. Nie wiem jak to bedzie na przelomie 18-22 tygodnia, bo wtedy moja mala iskierka odeszla. Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Witam. 12.11.05, 10:43 Mimoozo, przytulam Cię mocno, zaglądaj tu do nas, po to tu jesteśmy, zeby Ci pomóc, przeszłyśmy to samo i wiemy co czujesz. A u mnie dziś 42 dc i pierwsza @ po laparo własnie nadeszła, a juz miałam dzis rano testować Strasznie się opóźniła. No nic, jak ja to powtarzam: nowy cykl, nowa szansa. W 10 dc idę na monitoring, chcę zobaczyć jak to wszystko hula po zabiegu. Pszczoła, dołączam do Ciebie. Buziaczki dla reszty dziewczynek Odpowiedz Link
mimoooza Dziękuję Wam ;-) 12.11.05, 11:49 Dziękuję Wam dziewczyny za wsparcie. Na razie w ogóle za wcześnie, żeby myśleć o kolejnych staraniach, zadomowiłam się na forum "Poronienie", ale do Was na pewno też będę zaglądać. Teraz czekam na wyniki badania histopatolog. i na wizytę u gina za 2 tygodnie, może czegoś się dowiem, a może i nie... Póki co znalazłam informację, że endometrioza też może przyczyniać się do nieprawidłowości w rozwoju ciąży, z poronieniem włącznie... nie miałam jej potwierdzonej, ale miałam objawy... Zobaczymy, co powie mój gin, co poradzi teraz zrobić... Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję, Wasze dobre słowa i przede wszystki zrozumienie, co teraz czuję, dużo mi daje i jest mi lżej. A wszystkim już starajacym się po "przejściach" życzę owocnych starań, zakończonych po 9-miesięcznej, bezproblemowej i spokojnej ciąży. Pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam. 12.11.05, 12:12 Iwonko przykro mi..mialam nadzieję, zę ci się uda..ech...deprecha jesienna na mnie dziś napadla..D Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 12.11.05, 12:13 Witam was wszystkie ponownie, u nas dni leca a mnie jest coraz ciezej, brzuch przeszkadza nawet w podstawowych czynnosciach, jest duzo ciezej gdy ma sie juz dzieci. Asia moze nast. miesiac bedzie bardziej owocny. Pozdrawiam was wszystkie i trzymajcie sie cieplutko. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 12.11.05, 15:37 jakoś dziwnie zaczynam w to wątpić Dorotko.... ******** Odpowiedz Link
patka05 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 14.11.05, 11:11 Dziś ja i z tego co pamiętam- bach też, mamy badania genetyczne. Pomyślcie o nas ciepło... Kurczę, denerwuję się jak przed maturą. Jakbym czekała na wyrok, a przecież jeszcze wszystko może wyjść dobrze... Odpowiedz Link
anneczka78 Przyjmiecie mnie? 14.11.05, 17:15 Cześc dziewczyny, trochę pisałam na forum, ale na pewno nie wszystkie z Was mnie pamietają... Zaczęłam starania w sierpniu. 1 września straciłam bardzo wczesna ciążę (6 tydz.), ale obyło się na szczęście bez łyzeczkowania. W październiku podjęlismy kolejne staranka. Wczoraj był mój 41 dc (norma 28) ale nie robilam testów, bo nie chcę sie tak nakręcać. Czekałam. Dzis rano pojawiło się bardzo dużo czerwonej żywej krwi. Moglabym to uznac za spóźniona @, ale musiałam wiedzieć. Zrobiłam test i oczywiscie ... II krechy... Nie wiem, co mam mysleć. Poprzednio nie robiłam żadnych zaawansowanych badań, bo gin stwierdził, że to po prostu przypadek. Ale teraz to juz chyba nie przypadek? Co ja mam dalej robić, Kochane? Odpowiedz Link
pszczolaasia leć do lekarza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jeśli nie było 14.11.05, 17:44 skrzepów to jest bardzo realna nadzieja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
bach28 Cześć Słońca 14.11.05, 18:26 Ja już po bdaniach szczerze to jdynie pobranie krwii reszta za 3 tygodnie czyli wynik. kobita mnie dzis troche uspokoiła że w naszym przypadku nieprawidłowości genet. są bardzo wątpliwe...Poza tym posiewów nie wyżebrałam bo ginka ( ta państwowa) stwierdziła ze raczej odchodzi sie od ich robienia ale na moje pioruny w oczach stwierdziła że zrobi mi dokładną cytologie z rozmazem no cóż dobre i tyle.... Dorotka już tak niewiele ci zostało do zobaczenia swego maluszka ciekawe czy będzie podobny do Kubusia? Odpowiedz Link
patka05 Re: Patuś 14.11.05, 18:50 Ja o Tobie też kochana U nas to samo, najpierw rozmowa, a potem pobranie krwi, badanie kariotypu powinno być za 3-4 tyg z wynikiem. Ja się denerwowałam trochę, ale samym faktem, że coś może być nie tak, za to mąż prawie zemdlał jak go kłuli Biedaczysko nie lubi igieł. Jak się czujesz? Odpowiedz Link
bach28 Bardzo 14.11.05, 18:31 się cieszę że u Loruni ok.. Pszoła Iwonka przykro rozumiem ale co zrobić cza się uzbroić w cierpliwość...Wiem że cięzko ja wam powiem ze w ogóle nie wiem co robić z jednej strony bym chciała juz w grudniu a zdrugiej nie porażka w tym moim łbie...marze sobie żeby tak dowiedzieć sie ze jestem w ciązy dopiero w 3 m-cu ale to niezdety cholernie niemozliwe przynajmniej w moim przypadku... ja nadal bez internetu ale juz niedługo więc Iwonuś jak tylko będe miała dostęp to do uslyszenia na gg )) Całuje mocno Odpowiedz Link
annalalik Re: Przyjmiecie mnie? 14.11.05, 18:46 ANIU moze jednak idz do lekarza???? Śłońce moje błagam Cie idz - moze jeszcze cos sie uda... moze to nie koniec *** Ściskam Odpowiedz Link
dorota53 Re:Basiu 15.11.05, 12:28 pytasz czy bedzie podobny do Kubusia? Na zdjeciu z USG ma idealnie wyprofilowane usteczka i wysokie czolo, Jak patrze na te zdjecia i zdjecia Kubusia z brzucha to bardzo podobni. Ale najwazniejsze aby bylo zdrowe. Moglby juz byc grudzien, ja chce juz urodzic, brzuch juz tak przeszkadza. P.s Przepraszm za moj suwaczek ale od kiedy wchodze przez mozille nie wyswietla sie i nie moge tego zmienic a na explorerze normalnie dziala Odpowiedz Link
bach28 Patus 16.11.05, 17:35 ja zalezy od dnia czasami chciałabym sie już starać a czasami mam takiego panicznego stracha że mysle sobie ze to chyba jeszcze nie czas...chociaz w grudniu mija 5 m-cy, pogadałam sobie ostatnio z genetyczką i ona kazała mi nad głową popracować tzn nad opanowywaniem strachu bo wg niej ma to ogromny wpływ na ciąze...poza tym stwierdziła że choć badania w takim jak mój przypadek są konieczne to i tak z doświadczenia wie ze większośc poronień ma inna przyczynę tzn. na każdą ciąze coś innego działa negatywnie...nie wiem pewnie ma troche racji ja zrobilam całe mnóstwo badań na początku grudnia jak dostanę resztę wyników jadę do mojego gina i obaczym co on powie na to wszystko... Sciskam cie mocno... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Patus 16.11.05, 21:40 taaaaakkkk ale powiedz mi Basiu co zrobić z tą glową? )) jak nad nią popracować? Dorotka już niedlugo kochana...już niedługo zobaczysz swoje szczęście)) u mnie...cisza)))) czekam. dziś koneic wredoty. i wszytko od początku. pozdrawiam))) Odpowiedz Link
bach28 Pszoła 17.11.05, 12:18 ja nie wiem jakbym wiedziała to bym ci powiedziała a dzisiaj mi wszystko zwisa i powiewa dosłownie....czym się skarbie ))) a masz może gg? bo ja juz mam... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszoła 17.11.05, 19:59 mój nr. 3493238 moj stan umyslowy jest bardzo podobny do twojego, do Patki..D fszystko mi dokumentnie wisi i powiewa..D Odpowiedz Link
patka05 Re: Patus 16.11.05, 21:48 kochana, ja mam ten sam problem z głową co Ty. Choć u mnie to przebiega etapami. Teraz mam etap "mam wszystko gdzieś, niech się dzieje co chce" ale sama nie wiem ile on u mnie potrwa. Generalnie to nie potrafię powiedzieć jak długo będziemy się jeszcze starać. Coraz bardziej skłaniamy się do adpocji, od paru miesięcy na ten temat rozmawiamy. Zobaczymy co życie przyniesie. Na pewno spróbujemy jeszcze przynajmniej raz... A Ty basiu sama musisz wiedzieć kiedy jest dla Was najlepszy czas na starania. Ja wiem, że bać to się będziemy zawsze, niezależnie od tego ile czasu minie, ale nie rób nic na siłę, bo taki dodatkowy stres na pewno ciąży nie pomoże. buziaczek Odpowiedz Link
karina66 Re: Patus 16.11.05, 21:59 Cześć Patuś.A jednak czerwcówki nie zapomniały o Tobie.Nie pisałam co się stało jak prosiłaś ale one i tak znalazły.Trzymam kciuki za badania. Karina i Dzidziulek Odpowiedz Link
karina66 Re: Karina 18.11.05, 17:29 Ja i dzidzia mamy się dobrze.Dziś jest 8t i 5d.Widziałam już serduszko i maleńkie rączki(a w zasadzie ich zalążki).Trochę mnie męczą mdłości i zawrty głowy ale poki dzidzia ma się dobrze zniosę wszystko. Lekarze postanowili już,że poród odbędzie się najpóźniej w 38 tc(jeśli będzie coś nie tak to jak tylko dziecko będzie donoszone) przez cc.Trochę się boję,że potem nie będę mogła odrazu zająć się maleństwem ale jednocześnie cieszę,że lekarze nie będą czekać do końca.Nie wiem jakbym to przetrwała. Dzięki za pamięć:0) Mam nadzieję,że niedługo wszystkie zobaczycie II i tym razem będzie wszystko dobrze. Karina i Dzidziulek Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 18.11.05, 14:14 ależ tu cisza......... Odpowiedz Link
mama-marty1 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 18.11.05, 14:58 to i się odezwę u mnie 21dc i (nie) czekam na @ ma byc za tydz.Nawet nie łudze sie ,że a nóż sie uda,nie mam zamiaru się rozczarować ale przyznam,że to nie takie łatwe i tak w środku jest maleńka iskierka nadziei.Ale znów zadręczam się tym,że jeśli się udało to po pewnym czasie znów mi fasolka "ucieknie".Oj to czekanie.... Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko,u nas wczoraj spadł pierwszy śnieg,co prawda już go nie ma ale miła zmiana za oknem Odpowiedz Link
hejjkum prof Radowicki z Karowej 18.11.05, 22:31 czy ktoras z Was miala przyjemnosc korzystac z opieki tego lekarza? co o nim myslicie i moze ktoras z Was moglaby podac mi do Niego na Karowa nr tel. Jestem po PCO i laparo, po jednej szczesliwej ciazy (corcia 23 msc) i dwoch niepowodzeniach - missed abortion, w tym roku (a scislej w ciagu ostatniego pol roku). Moze bedziecie mogly mi cos podpowiedziec... serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link
dorota53 Re: prof Radowicki z Karowej 19.11.05, 08:21 Moze warto zapytac o to na ogolnym watku na o ciazy tam wieksze prawdopodobienstwo spotkania dziewczyn z W-wy znajace tego lekarza badz wpisz to nazwisko w wyszukiwarke. Bo z tego co wiem to tutaj tylko nieliczne sa z tego miasta. Ja jestem ale niestety nie znam wiec nie moge pomoc. Pozdrawiam wszystkie kobitki Odpowiedz Link
misia_7 czesć 19.11.05, 14:27 Basia, moja Ty księżniczko przepiękna * a co u naszej Dorotki? gotowa do rozdwajania? Loruniu, jak się czujesz? Ja tylko tak z doskoku dziś, ale ściskam was wszystkie Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.11.05, 17:07 Asiu u mnie jakos leci, wczoraj mialam kolejny etap odkejania sie czopa sluzowego. Po ostatniej wizycie u ginekologa rozwarcie postapilo i obecnie jest na 3 cm. Ten czop odchodzi partiami. Tydzien temu wyleciala ze mnie taka galaretowata klucha, wczoraj juz byla juz ciagnaca i zabarwiona na brazowo galareta(przepraszam za doslowny opis ale wy tu matki, starajace sie rozumiecie mnie). Obecnie jestem na fenoterolu. Nie wiem czy to owo rozwarcie i odchodzacy partiami czop to zapowiedz nadchodzacego porodu w przyszlych 2-3 tygodniach czy moze czeka mnie jeszcze 5 takich partii by urodzic o czasie w 40 tc. Jestem na wszelki wypadek juz spakowana i nie panikuje. Jesli pojawia sie skurcze czy wody to bede interweniowala na izbie. Na razie oczekuje... A u nas jakos cicho o nowych wiadomosiach, wiecie jakich. Codziennie tu zagladam a moze to juz...No ale cierpliwie czekamy, na kada z nas przyjdzie ten odpowiedni moment Pozdrawiam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.11.05, 18:58 łeeee Dorota...zaglądłam sobie w suwaczek... ty w zasadzie mozna powiedziec na dniach wtedy jedziesz...34 tc to już tuż tuż)))) nawet jesli lada sekunda urodzisz to i tak wszystko wporzo będzie... nam teraz sie urodziła (ale napisałam, namDD u nas w naszym forumie koleżanka urodziła;-DD) dziewqczynka przez cc, 1380 gram malusieńka...czymamy za nią kciukasy)) podobno, jak donoszą koleżanki,od mamusi, przepiękna...takze jesteśmy juz ciotkami)))) ech...zazdroszzce ci trochę)))))) wiesz o co cho.... **************** powodzonka!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
bach28 Dorotka 19.11.05, 19:32 rany julek to juz na finiszu jezdemy z Tobą kurcze jak tak poczytałam to w szoku jezdem...no cóż pamiętaj rodzimy razem z Tobą wirtualnie oczywiźcie cmokam mocno.. Odpowiedz Link
bach28 Pszoła 19.11.05, 19:34 a jak tam kuleżanki z forum waszego które są zaciązone i któreś moze urodziły? Ja wiem tylko ze asiulka bedzie miała synka )chłopaki górą...a ja dla swojego mena małego nie mogłam dzisiaj czapki dostac na zime bo producenci doszli do wniosku ze dla chłopaków jeden model wystarczy to tak na nawiasie )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszoła 19.11.05, 21:08 no więc tak- urodziła właśnie Efka- córeczke...trzymamy pięści, ale na pewno będzie wszystko dobrze!!! dalej- Sabi leży w szpitalu na podtrzymaniu, ale jest wszystko wporzo, Jołaśka ma syna, Kruszynki lada sekunda, idą łeb, w łeb z Dortoką. Magda S. jest w ciąży..Nitka, Magda Tuptuch, Ola, Anneczka jest jeszcze niawiadomą wielka kurcze ktoś jeszcze? nie chyba wszystkie.... i jeszcze czekamy na następne Odpowiedz Link
anneczka78 Re: Pszoła 19.11.05, 21:53 Ano niewiadomą jestem jedna wielką Dorotka no no... Czekamy z niecierpliwością Justynko, zrób założenie, że do trzech razy sztuka i nie martw sie niczym. Buziaki for all Odpowiedz Link
bach28 Dla starających sie po poronieniu cd. 21.11.05, 09:37 Heloł dziewuszki! U mnie nadal dzień zwisa panuje ) A co tam u was? Odpowiedz Link
lorunia Re: Dla starających sie po poronieniu cd. 21.11.05, 15:03 No u nas raczej dobrze, bo w szkole to nie przelewki i zaraz kończe semestr i drugi się zaczyna. Jak ja bym chciala juz miec swieta i wolne od szkoly, bo chcem sobie troszke odpoczac. Mam wciaz achcianki na słodkie. Kurcze jestem ciekawa czy to chłopiec czy dziewczynka będzie. Za was wszystkie trzymam mocno kciuki!! Teraz tak z innej beczki, opiszcie mi jak sie czuje te kopniaczki dzidzi, tylko nie piszcze, ze to takie trzepotanie motyla skrzydłami. Zastanawiam się, bo nie jestem pewna czy to to. Odpowiedz Link
karina66 Re: Dla starających sie po poronieniu cd. 21.11.05, 15:58 Ja z Oliwką nie czułam żadnych motyli tylko poprostu ,ze coś mnie nagle zabolało.Potem to już ciągle w którymś miejscu na brzuchu czułam poprostu ból.Do delikatnych istotek to ona nie nalezała.A zwłaszcza nie lubiła kina i głośnej muzyki.Myślałam,że mi siniaków narobi. jeśli nie jesteś jeszcze pewna to poobserwój jeszce kilka dni.Jeśli to co podejrzeawasz jest kopaniem to z dnia na dzień będzie coraz częstrze i silniejsze.Ja czasem czułam ruchy trochę jakbym sie najadła czegoś po czym bączki mi po kiszkach biegają. Karina i Dzidziulek Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających sie po poronieniu cd. 21.11.05, 18:28 ja z Domellkiem to takie na początku delikatne pykanie...pamietam ze pierwsze ruchy poczułam na nudnym wykładzie))... ale tylko na początku było to delikatne pożniej to juz były mocne kopniaczki ale nie bolesne takie dziwne i smieszne uczucie cięzko to wytłumaczyć...Sciskam mocno Odpowiedz Link
izak28 Re: Dla starających sie po poronieniu cd. 23.11.05, 11:14 No nie, jeszcze ja jestem, ale tak się tu jakoś prywatnie zrobiło, że może nikt niezainteresowany tu nie zagląda.... Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 12:50 Dziewczynki ja tez jestem. Prywatna atmosfere mozna miec z mezem a tu jestesmy dla wszystkich a wiec zapraszamy. Ja sie juz tocze jak pileczka i na sama mysl ze to jeszcze 4 tygodnie to mnie ciarki przechodza. Choc w porownaniu do miesiecy staran i oczekiwan kiedy bedzie mozna zaczac, a potem okres ciazy to w koncu tak niewiele... Pozdrawiam. Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 14:01 zgadzam się z Dorotką prywatnie to w domu a tu zawsze wszyscy nowi i "starzy" mysle że są mile czytani... Więc witaj izak napisz co u ciebie.. Dorotka rany julek to juz tylko 4 tyg szok jak ten czas szybko leci jak Kubuś cieszy się z rodzeństwa? Odpowiedz Link
izak28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 15:14 Ech, taka nowa to ja już nie jestem . Najpierw byłam tu, potem na "ciąża i poród", potem na czerwcówkach, a teraz wróciłam, nie powiem że z radością, ale trzeba iść naprzód i brać się znów do roboty Pozdrówka. Odpowiedz Link
patka05 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 16:19 a propo naszego wątku... Ja sobie myślę od pewnego czasu czy nie powinnyśmy założyć forum prywatnego, dla dziewczyn po stracie. Coś innego niż forum "poronienie", takie mniej formalne miejsce na nasze pogaduszki, wymianę myśli, obaw, poglądów, małych i wielkich radości... Dobrze mi na tym wątku, ale wydaje mi się, że na prywatnym forum więcej by się działo. Wszystko byłoby lepiej usystematyzowane, mogłybyśmy mieć wątki na codzienne pogaduchy, coś na wzór forum, które mamy z dziewczynami. Pomyślcie o tym. Odpowiedz Link
slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 17:04 Patka,to jest całkiem niezły pomysł.Ja przynajmniej jestem "za". I za przeproszeniem,to więcej prwaty było jak na tym forum były wątki zakładane na każdy dzień Jakoś nie miałam odwagi tam pisać,a u przyjęłyście mnie z otwartmi ramionami,więc nie wiem o jaką prywatę chodzi. Odpowiedz Link
patka05 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 17:51 Ja też myślę, że dobry ) I co najważniejsze- sprawdził się już na innych forach, które mają swoje prywatne odpowiedniki na pogaduchy. No, ale poczekajmy aż wypowie się reszta dziewczyn Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 18:12 ja też jestem za czasami mam ochote pogadać nie tylko o staranich... Patus jak się czujesz słońce? Słonko a co u ciebie dawno cię nie czytałam co słychać? Miałam cię zapytać czy ty robiłas bad na myko i ureoplazme? ja własnie odebrałam powtórne wyniki chlamydii i dalej mam to gówno ( ciekawe jeszcze co wyjdzie z tej cytologii z rozmazem bo tam też jeśli jest to powinno wykazać (( Odpowiedz Link
izak28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 18:15 Ja też jestem za, o ile mogę się wypowiedzieć Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 18:38 Misiak nasz z małą koparką w brzuchu też jest za...mało pisze bo ma popsuty komputer ) Odpowiedz Link
patka05 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 18:48 no to ok skoro wymyśliłam, to ja mogę się podjąć założenia forum. Mam stały dostęp do netu więc będę mogla adminować. Jeśli któraś jest chętna do pomocy w adminowaniu, to mogą być np. dwie współadminki. No ale to się załatwi później. Jakiś pomysł na nazwę? Jaki charakter powinno mieć to forum: otwarte, zamkniete? Proponowałabym forum zamknięte, żebyśmy mogły swobodnie o wszystkim rozmawiać. Oczywiście wpuszczałybyśmy wszystkie dziewczyny po przejściach, które chciałyby do nas dołączyć. Ale czekam na wasze opinie na ten temat. Basiu, ja się powoli podnoszę. Mam dołki mniejsze lub większe, ale staram się ciągle czymś zajmować myśli, wtedy mniej boli Tak np. teraz wymyślilam to forum. Troszkę się denerwuję tym oczekiwaniem na wyniki badań genetycznych. A Ty jak się czujesz? Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 19:02 ja wczoraj zaczęłam 4 małpe. I czuje się fizycznie do d... boli jak cholera. A poza tym nie wiem tez mam fazy ale osatnio jakos mi tak powoli zwisa wszystko tzn nie wiem jak to napisać przestalam chorobliwie mysleć o tym że znów chcę ciązy wiesz skupiłam się na bdaniach narobiłam ich całe mnóstwo właściwie zostały mi jeszce dwa mykoplazma i ureopl. ale to zostawiłam sobie na grudzień. JAk juz dostane wszystkie wlącznie z genetyką pojade do tego mojego cud gina i obaczym co ciekawego powie. Chciałabym psychicznie dojśc do takiego stanu w którym mogłabym sobie powiedzieć fajnie byłoby miec drugie dziecko a nie ja chce musze mieć drugie dziecko rozumiesz? No i ta moja chlamydia... Odpowiedz Link
patka05 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 19:30 kochana, no rozumiem Mam coś podobnego, tyle że ja nadal rozpaczliwie chcę mieć dziecko i to u mnie nie minie A nie mam starszego, nie mam pewności, czy kiedykolwiek uda mi się donosić ciążę (( Ale im więcej o tym myślę tym bardziej wariuję. eh, czemu życie dokopuje nam zawsze od strony, z której najmniej się spodziewamy ciosu? Życzę wygranej z chlamydią, pewnie to ona spowodowała Wasze problemy. Doleczysz ją i wierzę, że wszystko będzie dobrze następnym razem. Przytulam ** Odpowiedz Link
bach28 Pateńko 23.11.05, 19:57 wiem rozumiem cię na pewno jest mi w pewnym sensie łatwiej...wiesz ja tak ostatnio sobie mysle ze musze nauczyc się skupiać na tym co mam dokładnie na Domelu mam go i jest to dar od losu i na nim żywym całym i zdrowym muszę się teraz skupiać a nie na ewentualnym przyszłym dziecku które nie wiadomo czy bede miała. Ale ja sobie moge tak gadać a ty skup się na "dziecku" czyli nowym forum ...bedzie fanjie będziem gadać o kwiatkach bratkach i duperelach będziem się cieszyć z małych szkrabów które rosną juz w co poniektórych brzuchach i czekac na pozostałe ale bez ciśnienia Patus to banalen ale zobaczyśz kiedyś pewnie bedzie dobrze ja ci tego zycze z całego serca ))cmokam Odpowiedz Link
patka05 Re: Pateńko 23.11.05, 20:03 Będzie dobrze! Musi być ** Ale co z tą nazwą dla forum, macie jakieś pomysły? Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 19:10 ja jestem za tak jak Patka pisze zamkniete z mozliwością dołącznia jesli ktoś bedzie chciał )) mam jedną dobrą kuleżankę tyz po przejsciach która u nas nie bywa ale pewnie z chęci by dołączyła do takiego foruma... Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 23.11.05, 19:14 Przygarnijcie mnie też jestem jak najbardziej ZA. Buziaczki Odpowiedz Link
slonko81 Co u mnie? 23.11.05, 22:50 Chyba Was nie zaskoczę,jeśli napiszę,że nadal szukam pracy.Mam już dość! Wymysliłam,że wyślę cv mailem do wszystkich firm i instytucji typu urząd miasta,starostwo itp.Może jakaś praca się znajdzie,chociaż wątpię Co o tym myślicie? Co do badań,to robiłam tylko toxo i posiew.Reszty podobno nie ma potrzeby robić. Zapisałam się wreszcie do lekarza takiego jak chcę z CZMP.Wizyta dopiero za 2 tygodnie.Jestem bardzo ciekawa jaki jest,co mi powie itp. Na razie nie zamierzam się starać o maluszka Mimo to jestem z Wami cały czas. Odpowiedz Link
misia_7 Re: Co u mnie? 24.11.05, 13:21 hej moje drogie mój mąż sklecił prowizorkę, ale komputer jest, byle bym nie przesadzała, bo znowu zacznie dymić... Nie wiem od czego zacząć, Dorota, jak Ty się czujesz??? z tego co pisałaś, to już niedługo bardzo a kiedy masz wizytę kontrolną? Loruniu, na początku czułam takie lekkie pukanie raz na jakiś czas, teraz to nawet kopniaczki czasem no i brzuszysko mam że ho ho Baśka i Jołaśka cmokam was * Patuś, fajny pomysł z tym forum jak już Bach przekazała też w moim imieniu, a nazwa forum to może podobna do nazwy tego wątku , o nadziei też moze być, np. "Po przejściach - starające się z nadzieją " , ja nie wiem - trudne zadanie ta nazwa Odpowiedz Link
patka05 Re: Co u mnie? 24.11.05, 13:24 czesc misia ) Dobrze, że już jesteś ) Jak tam misiątko? Ja wiem, że nazwa jest trudna, myślę i myslę i mam setki pomysłów, ale nie wiem na który się zdecydować. Jeden z moich pomysłów jest podobny do Twojego "Przyszłe mamy po przejściach". Odpowiedz Link
misia_7 do Patki 24.11.05, 13:38 Twój pomysł na nazwę mi się podoba, ja tylko podałam taki przykład, bo bym chciała, żeby to forum szybko ruszyło z kopyta, że tak się wyrazę U nas wszystko gra, ciułamy na remont, a brzuszek coraz większy, zaczęliśmy 5. miesiąc, za 2 tygodnie wybieram się na USG połówkowe to pewnie podglądniemy też płeć. ściskam Cię mocno i przytulam ** Odpowiedz Link
patka05 Re: do Patki 24.11.05, 13:50 no to ponawiam pytanie- zobaczymy zdjęcia brzusia i misiątka? )) Super, że to już piąty miesiąc... bosz, jak ten czas leci Mnie też zależy żeby to forum szynko wystartowało, ale jak raz go nazwiemy to juz potem nazwy zmienić się nie da. Poczekam jeszcze godzinę na jakies pomysly i jak co to zakładam potem, dam Wam znac To jest kto chętny do współadminowania? Odpowiedz Link
as2008 Re: do Patki 25.11.05, 09:33 jestem za forum prywatnym moge pomoc wspoadminic a nazwa poprostu moze nadzieja as podczytywacz Odpowiedz Link
patka05 Re: Co u mnie? 24.11.05, 13:26 Słonko, trzymam kciuki za tą pracę, w końcu coś się musi znaleść ** A ty też masz ochotę na nowe forum? Daj znać, czy Cię do listy dopisać. Odpowiedz Link
slonko81 Re: Co u mnie? 24.11.05, 13:51 Jestem "za".Pisałam wczoraj i nie zmieniłam zdania Odpowiedz Link
bach28 Re: Co u mnie? 24.11.05, 14:37 hej gwiazdeczki no cóż ja dzis wam za wiele nie pomogę, czaszka mi dymi tak ze ledwo zipie nie mówiąc juz o jakimkolwiek mysleniu...ale wasze pomysły mi sie podobają tylko wiecie przyszłe mamy to tak trochę nie o mnie bo juz nią jesdem ale sie nie czepiam bo nic innego wam nie podrzuce bo dziś nie mam na to sił Odpowiedz Link
bach28 Re: Co u mnie? 24.11.05, 14:37 Co do współadminowania to mysle ze moze w praniu czas pokaże która z nas sie do tego nadaje i ma mozliwości techniczne Odpowiedz Link
bach28 Misiak 24.11.05, 14:38 ciesze się ze jesteś )) i tak szczerze to jakos w szoku jestem że to juz 5y m-c Odpowiedz Link
bach28 Pszczoła 24.11.05, 14:39 a gdziesz łona sie podziała wyjechała cy co??????????????? Odpowiedz Link
patka05 Basiu 24.11.05, 14:59 Basiu, już założyłam o takiej nazwie Mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza? "Przyszłe mamy" wcale nie wyklucza mam które już mają dziatki, bo chodzi o nasze przyszłe maleństwa Odpowiedz Link
patka05 To zapraszam :) 24.11.05, 15:16 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35318&t=1132841721204 Mam nadzieję, że nic nie pochrzaniłam robię to pierwszy raz ;> Odpowiedz Link
patka05 Re: nio 24.11.05, 15:22 gdzie się wpisalas, bo nie rozumiem? Jesteś juz zapisana. no po prostu, mozemy zaczac pisac- probonuję jeden wątek na dany dzien na pogaduchy, zobaczymy jak nam pojdzie. Odpowiedz Link
bach28 Re: nio 24.11.05, 15:25 daj mi szanse bo ja dzis nie kumajaca za bardzo...forum jest zamknięte napisałam w łokieneczku puk puk i co dalej jak mam tam sie zalogowac Odpowiedz Link
patka05 Re: nio 24.11.05, 15:26 jesli jestes zalogowana to powinnas moc wejsc na forum bez problemu. Chyba ze ja cos pochrzanilam Sprobuj jeszcze raz. Odpowiedz Link
patka05 Re: Dorotka Lorunia 24.11.05, 23:47 Basiu, obie są dodane do urzytkowników forum. Mogą w każdej chwili zacząć pisać Odpowiedz Link
karina66 Cześć dziewczyny 22.01.06, 17:16 Czasem zaglądam jeszcze na starające się i widzę,że ten wątek się nie pokazuje.Czyżby wszystkim nam się już udało?Ja jutro kończę 18tc.Narazie jest wszystko dobrze i wiem,że będzie synek.A co u Was? Karina i Dzidziulek Odpowiedz Link
kraplakowa Re: Cześć dziewczyny 22.01.06, 17:28 Ja nadal "starająca się". Nadal, choć właściewie to był dopiero pierwszy miesiąc prób po poronieniu. Może luty będzie łaskawszy. Jest nas tu jeszcze troche, takich przyszłych mam po przejściach. Obyśmy wszystkie już wkrótce spotkały się na forum ciążowym, a potem mamusiowym. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
abneptis Re: Cześć dziewczyny 22.01.06, 20:38 Czesc, Moje wielkie gratulacje 18 tydzien to juz powazny stan moje droga Długo sie staralas po poronieniu? Ja poronilam w lipcu2005, staram sie od listopada czyli moj 3 cykl. Będę depresyjna, ale nie wierze, ze mi sie uda i to powoduje u mnie straszne przypływy "wkur.." nie mam sily juz sie zastanawiac juz czy nie. Męczy mnie to i nie moge bez tej myśli żyć, pewnie powiecie ze powinnam wyluzowac, ael wbrew pozoromjestem wyluzowana (i zdenerwowana). pozdrawiam wszystkie zaciazone z tego watku i nadal starajace sie --------------- sygnaturka fatal error Odpowiedz Link
patka05 Karinko 23.01.06, 09:54 Przeniosłyśmy się na forum prywatne, dla większej intymności rozmowy. Odpowiedz Link