Dodaj do ulubionych

czy odstawieć clostylbegyt?

06.06.07, 18:41
Witam was serdecznie. Dawno mnie tu już nie było chociaż staramy się już 2
lata. Mam pytanie. Przez ostatnie 6 miesięcy brałam clostylbegyt na
uregulowanie cykli. Niestety nie udało się. Podwójna owulacja nic nie
zmieniła. Teraz mąż namawia mnie żeby odstawić te wszystkie leki i żeby
zaufać naturze. Nie wiem co robić. Jeżeli odstawię teraz cło to czy mój
organizm będzie funkcjownował tak jak przed jego braniem? Moja lekarka
twierdzi że powinno być tak jak wcześniej. Ja jednak obawiam się że te leki
mogły jakoś negatywbnie wpłynąć na to wszystko. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • wiosenka1 Re: czy odstawieć clostylbegyt? 06.06.07, 19:20
      tzw clo jest to lek na dojrzewanie pecherzykow, tzw stymulacja, ale branie w
      ciemno clo jest bezsensem, przy takich lekach cykl musi byc monitorowany, jesli
      tak bylo to zwracam honor, a jesli ginka nie zlecila monitoringu to jak
      najszybciej od niej uciekaj

      z tego co wiem przy clo na dluzsza mete mozna dorobic sie torbielek, wiem ze
      max brania clo to pol roku, podobno dziala jeszcze miesiac po odstawieniu, a
      jak beda wygladaly Twoje cykle pozniej, tego niestety nikt nie wie

      napisz ciut wiecej, chetnie odpowiem, pozdrowionka
      • mjulka Re: czy odstawieć clostylbegyt? 06.06.07, 19:58
        ja też uważam, że 6 m-cy to max. Zreszta ulotka też tak mówibig_grin
        odstaw, poobserwuj jak Twój organizm pracuje i po 3-cach przerwy (gdyby coś nie
        grało, choć wierzę że będzie ok) możesz ponownie spróbować z clo.
        A sprawdzałaś inne możliwe przyczyny nie zachodzenia?
    • lidek0 Re: czy odstawieć clostylbegyt? 08.06.07, 21:42
      Mnie po 6 cyklach z minitoringiem ginka kazała odstawić chociaż torbieli nie
      było, brałam jeszcze Parlodel, Duphaston Ovestin, jak tylko wszystko
      odstawiłam zaciążyłam.
      • wiosenka1 Re: czy odstawieć clostylbegyt? 08.06.07, 22:37
        ja mysle ze kazda burza hormonalna, jakas zmiana, czyli zaczecie lub
        odstawienie lekarstw bardzo sprzyja zafasolkowaniu
        • laryska dobra rada 15.06.07, 11:45
          natala odstawiaj wszystko i jedz na wakacje. Zapomniaj na chwile o
          staraniach.Zobaczysz, ze to wiecej daje niz jakikolwiek lek.

          CLO jest dobre na 2,3 cykle + monitoring. Inaczej mozna przestymulowac organizm.

          Ja tez sie staralam 8 miesiecy...i znam te mysli, chwytanie sie kazdego
          rozwiazania zeby zaciazyc...Psychika jednak bardzo blokuje nasza owulacje..
          W koncu w miesiacu, w ktorym zajelam sie przygotowaniami do slubu, mialam mase
          innych zajec - nawet folik przestalam wtedy lykac...i....ZASKOCZYLAMsmile

          a teraz za 11 dni mam termin porodu. ZYcze Ci tego z calego serca. Naprawde
          warto wyluzowacsmile
          • wiosenka1 Re: dobra rada 15.06.07, 11:58
            Laryska to prawda, ale kazda chyba ma tak ze wpierw troche musi sie pomeczyc a
            pozniej odpuszcza

            ja co miesiac odpuszczam a pozniej jednak sie nakrecam
            • agulka25 Re: dobra rada 15.06.07, 13:18
              aprpos tego co napisała laryska (tak notabene jesteśmy teraz na tym samym
              czerwcowym forum i mamy bliskie daty porodu, hehehe - a tu razem zaczynałysmy):
              ja też bym odstawiła to świństwo...u mnie było tak, że je brałam przez 2 cykle,
              ale źle sie czułam (jakbym miała menopauze), w październiku, 2 cykl po
              dostawieniu, zajeta mocno pracą i przygotowując sie do badania drożności a mąż
              do badania nasienia....zaskoczyłam ku mojemu zdziwieniu (seksik przez cały
              miesiac był tylko 2 razy, wiec to CUD, ale jak widać cuda sie zdarzają, a mój ma
              pojawić sie za 12 dni i bedzie chłopcem o imieniu Jaś). Tak więc trzymamy kciuki...
              • wiosenka1 Re: dobra rada 16.06.07, 00:10
                Agulka jak milusio, tez mam Jasia, ale płeć Jasia była dla nas niespodzianką do
                końca, strasznie sie ucieszylam. Wszystkiego dobrego.
                • laryska Re: dobra rada 16.06.07, 15:10
                  nio, bo problem lezy w duzej mierze " w glowie"...

                  pamietam jak trudno bylo mi, oderwac sie od tego i nie myslec o zaciazeniu. To
                  trudne jezeli dookola widzi sie brzuchate babeczki.Jak na zlosc pojawiaja sie
                  przed naszymi oczami wszedziesmile) Moja kolezanka z pokoju w pracy zaciazyla,
                  moja bratowa rowniez a mi bylo baaardzo przykro w glebi ducha.

                  Tak wiec, teraz dobra pora, wakacje - lepsza dieta, duzo sportu i winka i sie
                  na pewno Wam uda dziewczyny smile
              • laryska Re: dobra rada 16.06.07, 15:15
                czesc Agulka...teraz o wiele latwiej jest odwiedzac to forum.

                Kazda dziewczyna, ktora tu zaczynala wie co to znaczy....smile

                kazdej sie udaje zajsc predzej, czy pozniej smile
                • agulka25 Re: Larysko 16.06.07, 18:41
                  alez oczywiście...teraz to człowiek ,,madry''...ale ja pamiętam dobrze, jak
                  dziewczyny pisały, że im się udało, bo wyluzowały a ja nie mogłam zaskoczyć i
                  nie wierzyłam,że się uda...pozdrawiam
                  • agulka25 Re: Laryska urodziła Laure!! 18.06.07, 22:04
                    śpieszę Was poinformować, że Laryska dzisiaj urodzila córccię o imieniu Laura.
                    Teraz kolej na mnie...trzymajcie kciukasy!My za Was też trzymamy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka