create 14.05.04, 19:02 sam mam psa, spaceruje z nia czesto po sadybie - i nie sprzatam, czy to dla Was problem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
michamina Re: gówna psie 14.05.04, 23:25 create napisał: > sam mam psa, spaceruje z nia czesto po sadybie - i nie sprzatam, czy to dla > Was problem? Dla mnie tak, ile razy musiałam pilnować swojego (wtedy) 2-3-latka, żeby nie wszedł na trawnik, bo popisowe wdepnięcie murowane... Ale czasem się go nie dało upilnowac... :( Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka A ja prosze o uzywanie slowa 'kupa' skoro juz... 14.05.04, 23:41 ... musimy o tym mowic:) Odpowiedz Link Zgłoś
create Re: A ja prosze o uzywanie slowa 'kupa' skoro juz 16.05.04, 15:46 hej no a czemu o tym mamy nie mowic, dla mnie osobiscie to niejest problem, ale, moze innym przeszkadza, wiec chcialem sie dowiedziec. Z dnia na dzien oczywiscie nieda sie nic zrobic, ale kiedys moze zorganizujemy jakas akcje. Np. "gówna sa sliskie nie zostawiaj ich na ulicy" - ze smietnikami i torebkami na odchody? Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: A ja prosze o uzywanie slowa 'kupa' skoro juz 16.05.04, 15:51 Napisalam, ze prosze o uzywanie slowa 'kupa' skoro juz musimy o tym rozmawiac... Nie napisalam, zeby o tym nie mowic:) Mysle, ze najlepszym rozwiazaniem jest dawanie dobrego przykladu:) Jesli kupki Ci przeszkadzaja to demonstracyjnie sprzataj po swoim piesku:) Ludzie szybko zalapia:) Odpowiedz Link Zgłoś
create Re: A ja prosze o uzywanie slowa 'kupa' skoro juz 16.05.04, 16:05 sorry ale niesadze, trzeba ludziom uswiadomic, ze szkodza innym a nie sobie. Bo jak juz mowilem mi to zbytnio nie przeszkadza, ale innym z np. malymi dziecmi owszem moze. Wiec jezeli posiadajacy psa zaczna myslec ze jakas pociecha moze wejsc w odchody ich psa, moze sie zastanowia. Ale to sprawa na pare lat - zeby zmienic mentalnosc z - "ale przeciez ja nikomu nieszkodze na - "biore odpowiedzialnosc za swojego psa". Trzeba to połączyć z odpowiedzialnymi działaniami władz, które by rozdawały odpowiednie torebki i wystawiły odpowiednie kosze, i wtedy może ludzie załapią. Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: A ja prosze o uzywanie slowa 'kupa' skoro juz 16.05.04, 16:33 create napisał: Wiec jezeli posiadajacy psa zaczna myslec ze jakas pociecha moze > wejsc w odchody ich psa, moze sie zastanowi. Ty sie jakos nie zastanowiles... Nie zdecydowales sie na sprzatanie. Odpowiedz Link Zgłoś
create Re: A ja prosze o uzywanie slowa 'kupa' skoro juz 17.05.04, 17:30 dlatego tu sie pytam, czy to rzeczywiscie jezt problem, jakby zastanawiam sie w czasie rzeczywistym. Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: A ja prosze o uzywanie slowa 'kupa' skoro juz 17.05.04, 17:58 Ok. To ja Ci odpowiem w swoim imieniu: nie chodze na czworakach po trawnikach, wiec nie widze zadnego problemu:) Ale wlasciciel ktorego piesek zrobi kupke na chodniku powinien moim zdaniem po nim sprzatnac. Odpowiedz Link Zgłoś
create Re: A ja prosze o uzywanie slowa 'kupa' skoro juz 18.05.04, 17:42 ok, dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Szczerze mowiac to nie rozumiem Ciebie... 16.05.04, 16:04 Z jednej strony chwalisz sie, ze nie sprzatasz po piesku a z drugiej strony proponujesz zorganizowanie akcji... Tak, jak napisalam wczesniej - najlepiej dziala dobry przyklad:) Odpowiedz Link Zgłoś
create Re: Szczerze mowiac to nie rozumiem Ciebie... 16.05.04, 16:06 nie chwalę się tylko staram się spojrzeć z perspektywy kogoś komu może to przeszkadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: Szczerze mowiac to nie rozumiem Ciebie... 16.05.04, 16:31 Jesli uwazasz, ze komus moze to przeszkadzac np. rodzicom malych dzieci to co Cie powstrzymuje od sprzatania po swoim piesku? Jesli kazdy bedzie czekal na odgorne akcje to poczuje sie zwolniony od wszystkiego. Odgorne decyzje to byly w komunizmie i jaki przynosily efekt? Pamietasz? Odpowiedz Link Zgłoś
create Re: Szczerze mowiac to nie rozumiem Ciebie... 17.05.04, 17:35 co jak co ale żeby był efekt ludzie muszą się zorganizwoać i razem, załapać ideę oraz razem zacząć sprzątać. Mi nie chodziło o odgórne działania władz - choć te rzeczywiście byłyby pomocne, ale o zorganizowanie się w ramach społeczności. A narazie tutaj m.in. tylko badam problem. A co do komunizmu - to sądze, że społeczeństwo już odreagowało czas po odgórnych działaniach władz, kiedy to chciało być całkowicie wolne i zrozumiało że żeby czasem coś zdziałać, trzeba się wspólnie zorganizować - jak np. Twoja chwalebna akcja dokarmiania kotów, organizowałaś ludzi w pewnej sprawie, która wydaje Ci się słuszna. Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Polecam watek z f. Warszawa - zalaczam link 17.05.04, 18:04 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=11552560&a=12332397 I jeszcze raz powtarzam, ze nie ma tu czego organizowac. Torebki foliowe sa tanie. Chyba, ze Rada Miasta uzna, ze kupi maszyny do zbierania kupek. Bo sprzatniecie kupki wchodzi w gre tylko w przypadku pieska na smyczy lub pieska krecacego sie przy wlascicielu. Jak piesek odbiega daleko to wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
create Re: Polecam watek z f. Warszawa - zalaczam link 31.05.04, 22:55 >Jak piesek odbiega daleko to wiesz... Wiem wpada pod samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: Szczerze mowiac to nie rozumiem Ciebie... 17.05.04, 18:08 create napisał: > Twoja chwalebna > akcja dokarmiania kotów, organizowałaś ludzi w pewnej sprawie, która wydaje Ci > się słuszna. Akcja nie byla moja tylko Ouioui:) Ona zorganizowala, zebrala i zawiozla:) Odpowiedz Link Zgłoś
piscina Re: ... psie 15.05.04, 18:01 To samo mialam wychodzac na spacer z moim dzieckiem. A i teraz mi to przeszkadza, zwlaszcza na przedwiosniu, kiedy trawy jeszcze nie ma i sa widoczne lezace gesto jeszcze nie rozlozone w wyniku zimowych mrozow kupy z calej zimy. A w czasie roztopow na sciezke splywa woda bedaca popluczynami po nich. Nie jestem przewrazliwona i lubie psy, ale kiedys zrobilo mi sie lekko niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
mofur Hmm... 09.08.05, 12:48 Oj, tylko że dzieci też coś czsem zostawiają...I jeszcze nie widziałam mamusi, która by sprzątnęła... Odpowiedz Link Zgłoś
dropoflight Re: Hmm... 09.08.05, 22:42 O tak, dziecięce... kupeczki... masowo zalegają nasze osiedla. To z pewnością daje prawo psiarzom do niesprzątania po swoich ulubieńcach... Oraz np. samochodziarzom do parkowania na trawnikach - to podobny "związek logiczny"... Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: a ja sprzątam... 27.05.04, 17:13 Cześć Baranku, a ja sprzątam po moich sukach. Miałem ich przez 11 lat trzy, od roku są juz tylko dwie. Zawsze tofebki foliowe w kieszeni no i suki nauczone nie schodzić zbyt daleko od chodników. Dzień w dzień - tyle lat, to żaden problem. Po prostu - nie trzeba się wstydzić i dłonią uzbrojoną w torebkę zgarnąć kupkę. Jest inny problem co z tym później zrobić. Ja mam na szczęście koło siebie rzeczkę i powierzam Wiśle odprowadzenie nieczystości ale pewnie wolałbym to do specjalnego pojemnika wywalać. Moim zdaniem jest to problem psychiczny dla naszych rodaków podobnie jak jazda samochodem po wódce. Tego się po prostu nie da załatwić w Polsce! Wiesz? (Dziękuję za rejestrację na Twoim forum) Pozdrowienia Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
gaz.gaz.gaz.na.ulicach Pochwalam, protestuje, dementuje 27.05.04, 18:30 Pochwalam sprzatanie kupek przez Ciebie. Zdecydowanie protestuje jednak przeciwko wrzucaniu ich do Wisly! Dementuje tez: nie ja powolalam ten watek. Wiecej: jako fanatyczna milosniczka zwierzat nie mam nic przeciwko kupkom. Jednoczesnie ich sprzatanie uwazam za przejaw wysokiej kultury wlascicieli. Chyba nie ma tu sprzecznosci? ;))) Jednoczesnie caly czas zastanawiam sie nad usunieciem tego watku, gdyz jego autor zamiast slowa sympatycznego 'kupka' uzyl slowa, ktore postrzegam jako wulgarne. Odpowiedz Link Zgłoś
create Re: Pochwalam, protestuje, dementuje 31.05.04, 22:57 > Jednoczesnie caly czas zastanawiam sie nad usunieciem tego watku, gdyz jego > autor zamiast slowa sympatycznego 'kupka' uzyl slowa, ktore postrzegam jako > wulgarne. Chyba jestes przewrazliwiona. Odpowiedz Link Zgłoś
create Re: Pochwalam, protestuje, dementuje 31.05.04, 22:58 może niedługo zamiast g, bedziemy mówić kupeńka :) Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: Pochwalam, protestuje, dementuje 02.06.04, 00:32 Kupeczka:) Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: gówna psie 27.05.04, 22:32 To ja tez sie przyznam, ze sprzatam. Glupio mi czasem lazic z torebka z kupa w srodku, ale niestety nie ma zbyt wielu smietnikow. Ludzie dziwnie sie na mnie patrza, ale co tam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: gówna psie 27.05.04, 22:42 Czesc Gonia:) Kazdy kto sprzata kupki bedzie tu przyjety z szacunkiem i uznaniem:) Dobry przyklad to najlepszy sposob by zmienic ludzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: gówna psie 27.05.04, 22:43 Tez tak mysle, mam nadzieje, ze nie jestem odosobnionym przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Baranku, nie sprzeczaj się! 31.05.04, 00:40 Przecież widzę, że wątek wywołał "create" więc co dementujesz? Natomiast z całą pewnością to jest Twoje forum o czym świadczy nick "założyciela" w prawym górnym rogu strony, o! Jeszcze raz dziękuję. Pewnie, ze wolałbym nieczystości wrzucać do specjalnych pojemników ustawionych co sto metrów, ale to chyba nie przejdzie. Widujesz tabuny śmieciarzy przetrząsających każdy kosz na śmieci i śmietnik... wiesz co mam na myśli. Na moim osiedlu niestety nie spotkałem jeszcze osoby podobnie jak ja sprzątającej odchody swoich ulubieńców. A. Odpowiedz Link Zgłoś
create a na Truskawieckiej..... 07.04.05, 18:57 na kawałku zaraz przy sobieskiego, ktos sprzatal pod drzewami, i wiecie co zrobil z "nieczystościami" , wywalił je wszystkie na chodnik. Normalnie chodzić się teraz tam nieda Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: a na Truskawieckiej..... 09.04.05, 11:08 Widzisz - gdyby tych kup nie bylo na trawniku, to by teraz ich nie bylo na chodniku. Mi psie kupy przeszkadzaja, zupelnie nie rozumiem, czemu wlasciciele psow ich nie sprzataja; w mojej opinii to dowod wielkiej arogancji wlasicieli pieskow (tak samo jak psie klaki na schodach). A - gdyby byly jakies watpliwosci - lubie psy :-) zet Odpowiedz Link Zgłoś
ettrich Re: a na Truskawieckiej..... 25.04.05, 09:12 najgorzej jest gdy topnieją śniegi lub długo pada... też lubie psy Odpowiedz Link Zgłoś