Dodaj do ulubionych

cc 700 i pb95

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 13:51
Zakupiłem wczoraj cc 700 93 rok bez katalizatora zastanawiam sie teraz jaka
lac benzyne uniwersalna czy pb.
Z góry dziekuje za odp
Obserwuj wątek
    • Gość: Mar obojetne - czyli TAŃSZĄ IP: *.skorosze.2a.pl 08.01.04, 13:56
      jeżeli jesteś pewien, że samochód nie ma katalizatora, a jedynie jest
      przystosowany do spalania benzyny bezołowiowej (utwardzone gniazda zaworów -
      czy jak to tam się nazywa), to możesz lać dowolne paliwo. Ktoś mi kiedyś
      tłumaczył, że wrećz dobrze jest czasem nalać żółtej (chociaż nie pamiętam
      dlaczego). Musisz być jednak ABSOLUTNIE pewnien, że ten samochód nie ma
      katalizatora. Końcówka dystrubutora z beznyzną ołowiową jest grubsza, więc
      jeśli uda ci się ją wsadzić do otworu wlewu paliwa to wzszystko będzie OK.
      • Gość: kolo Re: obojetne - czyli TAŃSZĄ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 16:32
        Czy ktos moze wie jak to jest?? ja caly czas na bezolowiowej smigam, i nigdy
        nie slyszalem o mozliwosci lania czego innego. A i czy sa moze jakies
        przeciwskazania jezeli taki samochod byl od nowosci uzytkowany na
        bezolowiowej. ?? Czy nic sie nie popsuje??
        • wlogra1 Re: obojetne - czyli TAŃSZĄ 08.01.04, 19:17
          W 11 letnim Cieniasie może popsuć się już wszystko. Teraz nie masz wyboru
          musisz lać PB 95 lub uniwersalną która też nie ma ołowiu. A w silniku 700
          najszybciej poleci Ci uszczekla pod głowicą lub rozrząd i to niezależnie od
          rodzaju paliwa, taki typ że to trzeba czasem robić.
          • lobuzek1 Re: obojetne - czyli TAŃSZĄ 19.01.04, 20:42
            Pierwszy rozrząd wytrzymał 45 tysięcy, kolejne są do roboty po 25. Na szczęście
            koszt niewielki, ok. 50 zł. Poznać można, bo zaczyna stukać.
            A co do paliwa - leję 95 bezołowiową i jakoś jeżdżę. Gorzej, że więcej w niej
            wody i innych cudów niż oktanów.
    • apacz9 Re: cc 700 i pb95 08.01.04, 19:39
      Miałem, kiedyś to "cudo" i lałem zarówno 94 jak i Uniwersalną, spokojnie możesz
      lać jedną jak i drugą. Życzę Ci abyś nie miał takich problemów jakie ja miałem z
      tym autkiem.
      Pozdr.
    • Gość: kolo Re: cc 700 i pb95 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 12:24
      jeszcze jedno pytanko. dlaczego w zbiorniku mojego "samochodu" zbiera sie tyle
      powietrza?? No i jak to naprawic?? Dodam tylko, ze samochod strasznie sie dlawi:
      ( Z gory dzieki za info
      • Gość: Mar co to znaczy "zbiera siępowietrze" IP: *.skorosze.2a.pl 09.01.04, 13:03
        czym to się objawia? A dławienie samochodu może być spowodowane złym
        ustawioeniem filtra paliwa, który w cc musi być absolutnie poziomo, albo
        przychylony w odpowiednią stronę. W przciwnym wypadku samochód rzezywiście
        traci moc (tak przynajmniej miało kiedyś moje cc).
        • Gość: kolo Re: co to znaczy "zbiera siępowietrze" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 13:06
          Objawia sie to tym, ze po otworzeni korku wlewu paliwa, z baku wydobywa sie
          spora ilosc powietrza.
          • Gość: Mar tzn syczy? IP: *.skorosze.2a.pl 09.01.04, 13:14
            u mnie też syczało. Przypuszczam jednak, ze to syczy piowietrze WLATUJĄCE do
            zbiornika, a nie WYLATUJĄCE. Benzyna wysysana przez pompę paliwa zostawia w
            baku podciśnienie. Nie znam się dokładnie na tym, ale jest coś takiego jak
            zawór odpowietrzający, który wraz z pobieraniem pakliwa powinien wpuszczać
            odpowiednią obj etość powietrza. Może ten zawór jest zatkany i z powodu
            podciśnienia pompa nie ma siły ssać benzynki?
            • Gość: kolo Re: tzn syczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 13:38
              Jest to na pewno powietrze wylatujace ze zbiornika gdyz wyraznie czuc na dloni
              zapach oparow benzyny.
        • lobuzek1 Re: co to znaczy "zbiera siępowietrze" 19.01.04, 20:40
          To jest normalne w siedemsetach. Sam jeżdże nim 3 lata i wiem coś o tym. Jeśli
          ci się dławi, w awaryjnych sytuacjach zatrzymaj się i odkręć korek, to
          wyrównasz ciśnienie w zbiorniku i będzie chodził. A dławienie wiąże się ze
          zbieraniem wody w gaźniku. Ten model jest NIEZWYKLE podatny na wytrącanie się
          wszelkeij maści syfów z paliwa, szczególnie w zimie i przy krótkich
          przebiegach. Moja rada - co miesiąc czyścić gaźnik i zmieniać uszczelki
          (komplet 5 zł). Niestety, nasze paliwo i zimy są niestrawne dla gaźnika
          Cieniasa.
          A jeśli samochód pracuje nierównomiernie i strzela - leca popychacze zaworowe.
          Wytrzymują ok. 80 tysięcy i są do wymiany. Sam to przerabiałem. Komplet ok.
          200 zł i da się je wymienić nie zdejmując głowicy, lecz samą pokrywę zaworów,
          co zaoszczędza znacznych kosztów.
          A co do uszczelki pod głowicą - cała prawda. Leci i to szybko, przy wymianie
          polecam zrobić pierścienie tłokowe, niewielki wydatek, a przy okazji zdjętej
          głowicy warto. U mojego Pana Piotrka w Tranowie taki remont kosztuje ok. 500
          zł, licząc z częściami i robocizną, wyjątkowo dobry i znający się na robocie
          mechanik.
      • Gość: kolo Pomocy!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 13:03
        I jak?? Powaznie nikt z Was drodzy forumowicze ni nie wie na ten temat :(
        Sprzedalbym ta padline, ale kto mi ja w takim stanie kupi:( POMOCY
    • Gość: kolo potrzebny mechanik do cc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.04, 15:27
      jw. moze ktos z Was zna dobrego mechanika w Szczecinie??
      • Gość: Lukash ! Problem z dławieniem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 00:14
        Ten poblem jest w każdej cc 700ce z tych starszych - to że się dławi i
        szarpie. Moim zdaniem jest to wina gaźnika, filtru paliwa, może przewodów
        wysokiego napięcia. Kolega z klasy ma cc 700 z 94roku, leje U95 i cały czas mu
        szarpał a ponadto ma kłopoty ze skrzynią przebieg 64tys. Nie wiedzieliśmy co to
        takiego i mechanik mówił że to dużo rzeczy moze być. Postanowilismy zrobić we
        dwóch -na kanale w 1,5 dnia zrobiliśmy to ale nie wiem co to było. Założyliśmy
        nowiutki gaźnik, nowe filtry paliwa powietrza(groszowe sprawy), nowe
        świece ,nowe przewody, nowiutką uszczelke pod głowicę, nowe pierścienie, pondto
        wyczyściliśmy tłoki ze smoły i głowice z nagarów splania, ponadto
        wypolerowaliśmy kanały dolotowe. Teraz owy "cienias" chodzi jak burza dobrze
        rusza płynnie i ma sporo wiecej siły. Koło mojego garażu dziadek ma z 92roku cc
        700 i tez mu szarpie. może zmienilismy za dużo rzeczy ale zawsze człowiek ma
        zgłowy wyszło mu 200zł, tylko że za robociznę prawie nic nie zapłacił bo
        robliśmy sami. Teraz poleci ten cianias około 150km/h.
        • Gość: kolo Re: Problem z dławieniem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 13:07
          filtry juz wymienilem, swiece takze, pozostaje jeszcze pompka paliwowa. A jakim
          sposobem zmiescieliscie sie w 200zl?? Sam gaznik to wydatek ok 300. Z gory
          dzieki za odp.
          • Gość: Lukash ! Re: Problem z dławieniem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 15:14
            Gaźnik mamy z "poznania" nie był on nowiutki ale jak nowy, elegancko chodizł i
            daliśmy 110zł za niego oiczywiści orginał z roku 97 mnoże nawet z końcowej fazy
            producji 98. Świece to grosze, filtry 10zł, polerka kanałów dolotowych gratis
            bo to my sami robiliśmy, taka samo demontarz głowicy i czyszczenie tłoków i
            głowicy gratis, pierścienie wyniosły tez nie dużo przewody kupoiliśmy i filtry
            około 10zł za 2, uszczelka też niedrogo, remoincik wyniósł około 220zł ale nie
            więcej. Mechanik chciał 400zł za robote. Zmieniliśmy jeszcze filtr oleju około
            8zł. W każdym razie cienias ma przebieg już 65tys i po 1000 nadal chodiz
            idelanie wkreca się w obroty szybko, chodiz tak idelanie jak model z 98 roku.
            Żaden cc w miescie nie ma startu do niego. Wiem że może wymieniliśmy duzo
            rseczy ale ja sądzę że teraz to kolega wie czym jeździ i że wsyztsko jest ok.
            Pompy paliwa nie ruszaliśmy.
            • Gość: Lukash ! Re: Problem z dławieniem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 15:18
              Mechanik mówił 400zł bo chciał sobie dużo przyciąć, to złodziejaszek troche.
              Polecam remont robić samemu silnik jest prosty robota to prktycznie 2
              popołudnia.
              • Gość: kolo Re: Problem z dławieniem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 16:27
                Dzieki za odpowiedz. Ja jednak zlece to jakiemus mechanikowi. Nie mam warunkow
                na robote, a poza tym jest strasznie zimno.
                • Gość: Lukash ! Re: Problem z dławieniem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 17:21
                  My mieliśmy garaż nie ogrzewany, 2 żarówki 100 z jednej srony i drugiej, lampe
                  pod gniazdko 200w, lampke biurkową 60W. A żeby ogrzać to jak silnik był cąły
                  pochodżił 5 minut i zagrzał spalinami powietrze. Jak masz mechanika uczciwego
                  to tak, jakiegos wujka znajomego u nas są żydy co dużo chcą tacy jak w usterce.
                  A w Lublinie trzeba długo czekać. pozdrawiam
                  • Gość: kolo Re: Problem z dławieniem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 17:28
                    Moze uda mi sie w Szczecinie znalezc jakiegos dobrego mechanika, a taki
                    zdesperowany jeszcze nie jestem aby w mrozie siedziec i dlubac przy cieniaku,
                    szkoda zdrowia. Musze tylko jeszcze jakis gaznik znalezc. Masz moze pomysl
                    gdzie do szukac??
                    • Gość: Lukash ! Re: Problem z dławieniem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 20:29
                      Ja znam paru importerów używanych samochodów. Jeden sprowadzał mi z Francji
                      406ke, powiedziałem jemu żeby mnie wzioł do Poznania na giełde i tam razem z
                      nim znaleźliśmy tgen gaźnik za 110zł, tam drzwi do golfa 3 kosztują 100zł
                      malowane fabrycznie więc nawet nie opłaca się klepac tylko tam kupić. Podróż
                      miałem za darmo. A jak bym komuś robił za kase to wziołbym z 320zł za wszsytko.
    • Gość: kolo jeszcze jedno pytanko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 20:05
      Moze ktos wie co moze byc przyczyna wydobywania sie czrnego dymu z rury
      wydechowej?? Zawsze bylo ok, a teraz zamiast pary leci strasznie ciemny dym.
      Dodam, ze objawy te wystepuja zarowno w czasie pracy na zimnym jak i rozgrzanym
      silniku.
      • Gość: zibi cienias problemy IP: *.sulzer.com 19.01.04, 09:50
        ja mam cieniasa z 1995 z przebiegiem 130tys, po 100 zmienialem gaznik na
        regenerowany ale niewiele dalo i po 110tys na nowy, na obroty wchodzi dobrze
        ale praca "na zimno" to daleko do idealu, odpala mi dobrze z tym ze dopoki sie
        nie nagrzeje to lubi zgasnac na wolnych. zmiana swiec, przewodow juz
        przerabialem, jest nowy filtr paliwa i powietrza, teraz mam juz tego dosc i
        sprzedaje to pudelko, nie moge powiedziec nawet ze jest osczedny bo 6.5-7
        litrow w cyklu 40%miasto, 60% trasa to za duzo.niestety moi koledzy tez po
        100000km zmieniali gazniki i mieli problemy z obrotami wolnymi, jeden od razu
        sprzedal a drugi jeszcze sie meczyl 3-4 miesiace, ja juz tak prawie rok jezdze
        i tez juz mi sie nie chce. mechanik na moje watpliwosci mowi: nowy gaznik,
        nowe..... zaplon sie nie reguluje nic wiecej nie mozna tu zrobic.

        ps. czasami przy zimnych obrotach pracuje jakby na jeden cylinder (przy
        wkrecami na obroty)
        • Gość: Lukash ! Re: cienias problemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 20:11
          Jeśli wydobywa Ci się dym z rury ja puścisz sprzęgło na wbitym biegu to to
          zużycie jest po prostu pali olej, a ten drugi - przeczytaj co my zrobiliśmy w
          ccf kolegi. On jeździ już prawie 2 miechy i jest ok na zimnbym i ciepłym
          mkotorze spalanie tez w normie bo ok 6litrów przy jeździ 80km trasa i 20
          miasto. Mysle że to pomorze a gaźnik nie regenerowany tylko nowy z poznania lub
          kradziony byle by nowy. UI niego też troszkę dym był i olej paklił, ale zmiana
          pierścieni pomogła i można by żec nie ten cienias. W ferie bvedęmmiał drugiego
          do roboty tym razem 95 rok tez przerywa i pali dużo i olej pali, wezme 500zł od
          kobiety ale zrobię jej jak trza - zmienie gaźnik, wypoleruje glowice, tłoki,
          nowe pierścienie , kanały dolotowe polerka nowe przewody i świece i tez bedzie
          ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka