pan_mutant
14.01.04, 09:18
Zauważyłem, że część kierowców uważa, że wsiadając do auta należy zdjąć
czapkę/kapelusz. Miałem nawet taki przypadek kiedy taksówkarz wkurzony bo nie
chciałem go wpuścić przed siebie, otworzył okno i zaczął
wykrzykiwać: "zdejmij ten kapelusz, palancie". Ktoś inny twierdził, że jazda
autem w czapce/kapeluszu to oznaka lekceważenia innych kierowców.
Zupełne bzdury. Uważam, że nie ma to nic do rzeczy. Zwykle zimą nie zdejmuję
kapelusza czy też czapki, chyba że wnętrze pojazdu nagrzeje się już do
temperatury powyżej 10 stopni. Auto to nie Kościół, panowie drażliwi w
temacie czapek!