Dodaj do ulubionych

Polskie drogi....

22.10.09, 11:11
www.joemonster.org/filmy/19804/Polski_robotnik_zawsze_da_sobie_rade._Zawsze_

Chyba za ciężko mieli chłopaki ....
Obserwuj wątek
    • remo29 Re: Polskie drogi.... 22.10.09, 11:15
      Polak (jak mu się chce) potrafi... Taki Hiszpan czy Niemiec, to by usiadł, wyjął
      kanapkę i czekał na specjalistyczny sprzęt. A Heniek ze Ździchem siup do koparki
      i rułę na na ramię. Po drodze każdy z nich ma przynajmniej jedną wolną rękę,
      więc i zajarać można, i kanapkę przetrącić :)
    • emes-nju Re: Polskie drogi.... 22.10.09, 11:15
      Ciekawe dlaczego pan niosacy rure nie mial na zadku tablicy oznaczajacej
      wystawanie towaru poza obrys pojazdu :-P
      • remo29 Re: Polskie drogi.... 22.10.09, 11:17
        Może miał nawet napis "brak stopu", ale waciak założył, bo zimno... :)
    • remo29 To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 11:20
      www.tvn24.pl/-1,1625084.1,0,1,zebry-wyrastaja-noca,wiadomosc.html
      • falszywy_klamca Re: To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 12:30
        A co straż na to? Dorwali leszcza i golą. Taka jest policja i straż miejska w
        Polsce.
        • kocinos Re: To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 14:08
          Toż to paranoja jakaś jest. Przecież W MOMENCIE PARKOWANIA zebry NIE BYŁO!!! A
          przecież w (podobno) praworządnym kraju prawo nie działa wstecz. To właściwie
          straż miejska powinna ZAPŁACIĆ za próbę wymuszenia NIENALEŻNEJ płatności ...
          Niestety, tak tu jest, że za bzdurne decyzje urzędas nie płaci z własnej
          kieszeni, a "waadza" sama się i tak wzbogaci (parafrazując wypowiedź
          największego "niedorzecznika" prasowego).
          • artie40 Re: To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 16:16
            kocinos napisał:

            > Toż to paranoja jakaś jest. Przecież W MOMENCIE PARKOWANIA zebry
            NIE BYŁO!!! A przecież w (podobno) praworządnym kraju prawo nie
            działa wstecz. To właściwie straż miejska powinna ZAPŁACIĆ za próbę
            wymuszenia NIENALEŻNEJ płatności ... Niestety, tak tu jest, że za
            bzdurne decyzje urzędas nie płaci z własnej kieszeni, a "waadza"
            sama się i tak wzbogaci (parafrazując wypowiedź największego
            "niedorzecznika" prasowego).

            Cytując klasyka - A jakby tej zebry wczoraj nie bylo, a dziś już by
            byla... To lepszy cwaniak jest, zebrę wozi z tyłu.
            Nic się nie zmieniło, głupta władzy zawsze jest bezdenna.
            • remo29 Re: To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 17:09
              Jakiś czas temu był podobny numer. Gość zaparkował przy krawężniku. Kiedy wrócił
              zobaczył mandat za parkowanie w niedozwolonym miejscu. Okazało się, że "ktoś"
              ustawił w międzyczasie za jego autem znak zakazu parkowania :) Wot, Polsza...
              • kontik_71 Re: To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 17:13
                Z drugiej strony to skad policja miala wiedziec, ze on stal tam przed
                ustawieniem znaku?
                • remo29 Re: To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 17:51
                  No dokładnie - policja może nie wiedzieć, a kierowca nie jest w stanie tego
                  przewidzieć. Coś jest niehalo z procedurami robienia takich niespodzianek przez
                  służby drogowe. Nietrudno sobie wyobrazić, co by było, gdyby w nocy na jedynym
                  wyjeździe z jakiegoś parkingu stanęła gigantyczna donica z kwiatami, bo służby
                  zrealizowały właśnie pomysł uczynienia z tego placu skweru zamkniętego dla ruchu
                  kołowego... I co rano? Mandat plus koszt wynajęcia dźwigu?
                  • kontik_71 Re: To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 17:55
                    Przyklad chyba jednak nie pasuje do sytuacji ze znakiem.. Jak sluzby
                    miejscie mialyby spowodowac aby przed postawieniem znaku nikt juz tam
                    nie stawal?
                    • kocinos Re: To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 18:56
                      To jakiś żart? Znaczy, policja i ew. straż miejska nie ma OBOWIĄZKU WIEDZIEĆ,
                      czy dany znak jest postawiony zgodnie z planem (jakimkolwiek), czy nie? To w
                      takim razie mogę postawić odpowiedni znak przy samochodzie sąsiada, którego nie
                      lubię i mam "zemstę doskonałą"?
                      A co do "jak sluzby miejscie mialyby spowodowac aby przed postawieniem znaku
                      ..." to jest tysiąc sposobów rozwiązania takiego problemu. Choćby lista numerów
                      samochodów, które stały w momencie ustawiania znaku.
                      Jak ktoś nie chce, to gorzej, niż gdyby nie mógł ...
                      • kontik_71 Re: To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 19:02
                        Lista numerow tylko na pierwszy rzut oka rozwiazuje problem.. rownie
                        dobrze kierowca mogl odjechac i ponownie stanac, tym razem juz na
                        zakazie.. jedynym wyjsciem byloby tylko upominanie kierowcow przez np
                        tydzien.. a po ten okresie "ochronnym" koniec.. tyle, ze nawet to ma
                        maly haczyk.. jesli ktos nie bedzie ruszal auta dluzej niz przez ten
                        tydzien... W sumie obojetnie co sie zrobi to i tak kogos moze trafic i
                        bedzie material do TV lub gazety lokalnej..
                        • tomek854 Re: To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 21:30
                          Przykład z cywilizowanego kraju:

                          Było ogłoszenie: od dnia tego i tamtego nie będzie parkowania.

                          Więc kto wiedział, to nie parkował. Inni olali.

                          Postawili robotnika ze stosem pachołków który siedział dwa dni pod moim domem i
                          czyhał na to, zeby ktoś odjechał, po czym stawiał tam pachołek.

                          Został jeden samochód i skuter. Przyjechał dźwig (taki jak do odholowywania
                          nieprawidłowo zaparkowanych aut) i przestawił auto i skuter na drugą stronę ulicy.

                          Jak się chce, to się da.
                          • kontik_71 Re: To też niczego sobie <lol> 22.10.09, 21:33
                            malutki haczyk jest... koszty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka