Dodaj do ulubionych

Historia kołem się toczy - Mazda

05.11.09, 19:11
Mazda to jedna z nielicznych aktualnie marek, której wyrób kupiłbym z czystym sumieniem. To auta mające swój styl i będące naprawdę niezawodne w przeciwieństwie np. do Toyoty, której legendarna niezawodność to już czas przeszły, nie mówiąc już o nudnej stylistyce. Europejscy producenci, w szczególności spod znaku VW czy Opla to przy Maździe jakościowa druga liga
Obserwuj wątek
    • Gość: adams Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.3s.pl 05.11.09, 21:19
      Jestem jednym z pierwszych użytkowników Mazdy 3 w Polsce, samochód odebrałem w lipcu 2004 r od tego czasu przejechałem prawie 100 tys. km i oprócz obowiązkowych przeglądów wymieniłem w swoim aucie dwie żarówki.
    • Gość: fox Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.cust-adsl.tiscali.it 05.11.09, 22:21
      Marcin, znow swietny artykul z cyklu "Historia kołem się toczy".

      Tylko niestety zapomniales wspomniec o MPS, o autach, ktore moim zdaniem sa wyjatkowo przemyslane i wypelniaja idee szybkich, sportowych aut w niepozornym opakowaniu

      Licze na poprawke!:-)
    • Gość: gość Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 23:19
      a co to jest: "w czasie zamachu na Hiroszmię"?
    • Gość: ENERGETYK Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.zep.com.pl 06.11.09, 08:23
      Ojciec ma Mazdę 3 z 2005 roku i do tej pory rozwodzi się nad jej niezawodnością, świetnym prowadzeniem i stylistyką. Wczesniej był Civic 5D i zachwyty ustału trochę wcześniej - chociaz nie moge na to autko powiedzieć złago słowa - tez nic się nie zepsuło przez 5 lat eksploatacji.
    • Gość: tq Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.centertel.pl 06.11.09, 09:53
      mam Xedosa 6 z 94 roku i na tarczy ponad 300 tys. km.
      i co? i nic :) wszystko wymieniam na czas i jeżdżę jednym z najpiękniejszych aut lat 90, którego sylwetka nie zestarzała się do dziś :) Trasę świecko - paryż pokonuję bez zmęczenia, szybko i wygodnie :)
      podobnie jak przedmówca - nową Mazdę polecam każdemu w ciemno
    • globy_ms Re: Historia kołem się toczy - Mazda 06.11.09, 11:45
      Dzięki za komentarze i uwagi! fox, specjalnie dla Ciebie - dodatkowe informacje o rodzinie Mazdaspeed/Mazda Performance Series. Tekst mi się dłużył, ale faktycznie MPS'om warto poświęcić dodatowy fragment :-)

      Szerokości.
    • Gość: sachs Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 12:34
      Tak to jest juz w naszym kraju ze marki ktore sa rzadkoscia uwazane sa
      za lepsze /mniej awaryjne a to czesto g..no prawda
      Wczesniej syninimem niskiej awaryjnosci byla Toyota ale od kiedy stala
      sie bardzo popularna nagle opinia o niej zalamala sie
      Statystyki nie wskazuja na jakas wyzsza jakosc Mazd od Toyoty wrecz przeciwnie.
      Taka sama otoczke robi sie w Polsce marce Subaru gdy tak naprawde to
      niczym nie wyrozniajaca sie marka
      Co do jakosci - zalezy jak ja postrzegac , trudno przyznac ze materialy
      wykonczeniowe wnetrza w Mazdach sa wysokiej jakosci na tle konkurencji
    • Gość: 626 Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 17:01
      bez Mazdy nie ma jazdy
    • Gość: 626 Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 17:08
      jakość mazd wynika być może stąd, że dotąd większość z aut produkowana jest w Japonii a nie w zamorskich montowniach. Japończyk chucha i dmucha i 17 razy wszystko sprawdza zanim wypuści z ręki. Buddyjska mentalność. W innych krajach robotnik zasuwa przy taśmie żeby wyrobić normę a nie dopieścić produkt i czuć się dumnym że się ciężko pracowało. Pomijając roboty, oczywiście, które w każdych warunkach pracują tak samo.
    • Gość: FR Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.09, 17:52
      Wszystko to nic. Jak te samochody się trzymają drogi - szczególnie te nowe modele po roku 2000. Po prostu rewelacja. Perfekcyjny układ kierowniczy, a zmiana biegów przy skoku jak z rajdówek bez zacięć. Polecam przejechać się u jakiegoś dilera testówkami. Mają pełna gamę wszystkich modeli u siebie - wiem bo wypróbowałem :) Co prawda nie stać mnie na nowe, ale już rozglądam się za używkami. Szczególnie polecam 6 w dieslu 2.2
    • Gość: :-) Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.74.91-79.rev.gaoland.net 06.11.09, 18:14
      Rzeczywiscie autka japonskie maja to "cos" w sobie. Jezdzilam Toyota taraz Mazda 6 z 2 l silnikiem diesla. Mam co prawda zastrzezenia co do jakosci wykonczen ale w eksploatacji bez uwag. Teraz w planach jest troche mniejsza" japonka".
    • Gość: Ya-nek Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.hsd1.nj.comcast.net 06.11.09, 18:39
      Drogi Sachsie. Nie wiem jak jest z toyotami, bo nigdy zadnej nie mialem. Mieszkam w USA i mazda protege przejechalem w ciagu trzech lat 105 tys. mil (170 tys.km) i poza wymianami klockow hamulcowych, filtra oleju i paskow klinowych (nie dlatego ze sie urwaly, ale tak przewidywala instrukcja) nic sie nie wydarzylo. Nie bylo najmniejszych stukow, kompletnie nic. Teraz od roku jezdze mazda cx-7, mam przejechane 25 tys. mil i uwazam ze mam nowiutkie auto. Za dwa trzy lata zmienie te mazde na... mazde. Pzdr.
    • Gość: pytanie Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 19:54
      O co chodzi w tych silnikach RX-8 że jak wyłączy się zimny silnik to tylko laweta. W UK to było standardem, pytałem się naszych mechaników, ale z niczym takim się nie spotkali. Prosiłbym znawców tematu o wytłumaczenie tego faktu. PS. super autka.
    • Gość: czarny jeż Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.chello.pl 06.11.09, 20:42
      ...na jakim 'grillu'? Raczej kratce....Czy to nie błąd w tłumaczeniu ?
    • Gość: Adomas Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.09, 20:59
      Nasi mechanicy gó... wiedzą o silnikach Wankla.
    • Gość: ag Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 21:02
      Miałem Mazde 323 - nowa z salonu. Przez 120 kkm zuzyly sie przeguby, tylne amortyzatory, zepsul termostat, zepsul sterownik silnika (w srodku nocy gdzies miedzy wioskami), przy wiekszym poborze pradu wylaczala sie cala elektryka (np. jade noca autostrada w deszczu 140 km/h i nagle przestaja dzialac wycieraczki, gasna swiatla, nawet klakson nie dziala), zepsul zamek w drzwiach (nie bylo wtedy jeszcze centralnego), hydrauliczne popychacze klekotaly jak diesel i jeszcze kilka innych rzeczy. Po tym przebiegu auto sprawialo wrazenie zuzytego. Skrzypialo sprzeglo i lewarek, fotel byl wysiedziany, kierownica wytarta, lakier matowy itd.
      Mialem tez Subaru - podobne wrazenia. Rozumiem ze jak ktos jezdzil Polonezem i kupil japonczyka to jest oczarowny. No i jeszcze te ceny czesci - za wymiane popychaczy serwis zazyczyl sobie (koniec lat 90.) 7 tys. zl. Auto (cale) kosztowalo mnie w salonie 17.300 zl :-)
    • artisan4 Re: Historia kołem się toczy - Mazda 06.11.09, 21:17
      Ja również gratuluję następnego udanego artykułu Marcinie ! Ja na razie niestety jeżdżę Hondą (a to jednak nie to samo co Mazda) ale na szczęście druga Mazda została w rodzinie :)

      Pozdrawiam !
    • 88i88 Re: Historia kołem się toczy - Mazda 06.11.09, 21:42
      Ależ się zachwycanie tym tańszym brandem Forda:-)
    • Gość: zyyx Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: 132.170.130.* 06.11.09, 21:48
      "Mazda" to nie tylko sportowe, czy "usportowione" samochody. W artykule nie ma ani jednego slowa na temat (dosyc ciekawych) mini-vanow produkowanych prze te firme!
    • Gość: gość Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.era.pl 06.11.09, 21:56
      Wolem Forda Fokósa.
    • Gość: koles Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: 92.23.139.* 06.11.09, 22:04
      Mialem Mazde 6 kombi 2 litrowy silnik ,benzyna, 2005.
      W sumie ok,poza tym, ze wyciszenie tego auta jest zadne, w kabinie powyzej 100km/h
      nie da sie rozmawiac.Potem mialem Renault Espace i Volvo C70 - roznica kolosalna.
    • Gość: Dallas Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.natpool22.outside.ucf.edu 06.11.09, 22:21
      "Ależ się zachwycanie tym tańszym brandem Forda:-)"

      Jezeli juz, to drozszym! Przynajmniej w USA i w Kanadzie...
    • globy_ms Re: Historia kołem się toczy - Mazda 07.11.09, 00:09
      Zgaszenie silnika Wankla "na zimno" powoduje jego zalanie, bo przy odpalaniu otrzymuje dodatkową dawkę paliwa. To samo tyczy się zresztą rozgrzanego motoru, jeśli nie damy mu chwili na osiągnięcie właściwej temperatury. Słowem, RX-8 to nie samochód, którym można wyskoczyć do kiosku po fajki.

      Wbrew pozorom serwis RX'a w czasach, gdy możemy ściągać części z dowolnego miejsca na świecie za rozsądne pieniądze i w rozsądnym czasie, nie różni się od konwencjonalnych aut. Mamy zresztą w Polsce kilku mechaników z głową, odsyłam do stron forum.mazdaspeed.pl i rxklub.pl. W imieniu fanów RX-7 wyrażam nadzieję, że opracowywany właśnie następca Renesisa trafi pod maskę coupe z prawdziwego zdarzenia. RX-8 to fajny fun-car, na dodatek praktyczny i całkiem szybki, ale nic poza tym.

      Pozdrawiam.
    • Gość: wodzu Re: Historia kołem się toczy - Mazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 07:02
      po co tyle paplaniny wystarczy popatrzec na opinie fakycznych a nie wyimaginowanych uzytkownikow
      forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=34506&highlight=opinie
      ag mam pytanie w ktorym salonie kupiles mazde za 17 300
      bo ja kupilem moja 323 BJ z 1998 od goscia ktory je sprowadza za 13 500 ?????????
      moze to byl skladak jezeli tak to sie nie dziwie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka