greenblack 22.01.04, 13:27 www.se.com.pl/Iso/dzisiaj/reportaz/teksty/reportaz_1.shtml Brawo Olin! Ministrowi Spraw Wewnętrznych w końcu wolno to i owo. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: venivv Brawo za link IP: 213.76.148.* 22.01.04, 14:06 Nieźle, ciekawe co się dzieje jak stukniesz się z tym matołem. pozdr Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Brawo za link IP: *.telia.com 22.01.04, 14:17 Panowie p.Oleksy jest gotowy do dymisji.Takiemu premierowi niemozna zawiezyc nawet jednego grosza panstwowego.Tutaj w Szwecji za taki numer minister leci z stanowiska za niedopilnowanie kierowcy, ktory lamie prawo. Ministrowie musza jezdzic tak samo jak inni uzytkownicy drog.Wypowiedz p.Janika dyskwalifikuje go jako polityka.To ze nadzoruje i uwaza ,ze moze to znaczy naduzywa prawo.Panie Oleksy niestety dla spoleczenstwa juz Pan odbebnil swoja sluzbe.Jest Pan dla nas niczym.Niech pan sie nie tlumaczy ze w wyzszych celach panstwowych rozpedzal Pan ludzi i samochody po Warszawie.Wypada sie podac do dymisji.Wiem ze Pan tego nie zrobi,poniewaz Pan lache kladzie na wszystko i wszystkich.To juz koniec Pana kariery. Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Agent Olin się śpieszy IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 22.01.04, 16:50 A pamiętacie co kilka lat temu powiedział Krzaklewski, gdy jego auto dopadł pościg policyjny? Że spał na tylnym siedzeniu i nie wiedział, że jego auto ucieka... I oczywiscie obydwaj obwiniali kierowcę. Oczywiście w Polsce o dymisji nie ma mowy, chamska jazda "elit" i nie tylko to norma. Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Agent Olin się śpieszy IP: *.telia.com 22.01.04, 20:32 tak to bywa ze swiniami... > > Jedzie Miller sluzbowa Lancia z kierowa przez wioske nagle - > > jeb > > potracili swinie... > > Premier mówi do kierowcy: > > - Idz to pewno z tamtego gospodarstwa ta swinia, powiedz, ze > > dostana za > > nia odszkodowanie od rzadu... > > No to poszedl kierowca... > > Po dwóch godzinach czekania Leszek patrzy, a kierowca > > wraca napruty: > > flaszka w rêce koszula z rozporka wystaje... > > - Co siê stalo? - pyta premierro > > - Panie premierze poszedlem tam, a gospodarz postawil > > flaszkê , druga > > dal do domu, zona zrobila pyszny obiad, a jego 18 letnia > > córka tak mi > > dogodzila, ze nigdy w zyciu tak nie mialem > > - To co im powiedziales ?- pyta Miller > > - A wszedlem i powiedzialem: Jestem kierowca Millera > > i ... > > zabilem swinie !!! Link Zgłoś