andrzejmat
12.01.10, 19:35
Taki - zdawało by się - błahy temat jak powody zdejmowania kołpaków
w zimie a tu dysputa zaciekła az wreszcie - chwała Mu za to -
Bolo737 zaczyna imac sie obliczeń. Słusznie, to dopiero jest
argument nie do odparcia. I Bolo pisze:
koło 14" przy h=72 km/h (20 m/sek) wiruje z prędkością ok. 10
obr/sek, co daje 600rpm - tak, tak - dobrze kojarzycie - tyle co
wirówka pralki. widział ktoś wirówkę pralki i jak - po starcie i
początkowych wibracjach - wszystko się w bębnie równomiernie
układa ?
na obwodzie felgi mamy wtedy (stałe) przyśpieszenie dośrodkowe ok.
70g - mówi ci to coś? jak jechać szybciej to będzie odpowiednio
więcej. jak stuknąć kołem po nierówności to pewnie idzie w setki g.
jeżeli któś wierzy, że w takich warunkach cokolwiek powodujące brak
wyważenia kół się na feldze utrzyma ("zmrożone błoto w zakamarkach
kołpaków") to znaczy, że nie ma o sprawie pojęcia. jeżeli zaś musi
zdejmować kołpaki i "solidnie się napracowac" aby "oczyścić felgi z
syfu i lodu zbierających się w ilościach wołających o pomstę do
nieba" (sic! - buhahaha) to znaczy, że widzi to w co wierzy a nie
odwrotnie.
zadziwiająca jest siła stereotypów... tak właśnie powstają urban
legends.
Tylko, że na polu matematycznej analizy zjawisk trzeba zachować do
końca dyscyplinę i konsekwencję, aby nie polec od własnych
argumentów.
Bo, szanowny kolego Bolo, juz nawet mniejsza o to, że mało dokładnie
oobliczsz te przyspieszenia - przy podanej predkości to będzie tylko
kilkanaście g.
Ważniejsze jest to, iz przy wytrzymałości lodu na scinanie rędu 1 -2
KG/cm^2 dla jego oderwania potrzeba TYSIĘCY tych g...
Juz nie mówiąc wcale o tym, że lód wszak nie musi być odrywany lecz
wciskany w zakamarki...
No - ale dyskusje powinny częciej iść taka drogą - a nie pyskówek i
ględzenia. Czego by nie dotyczyły w zakresie było nie było zagadnień
technicznych.
pzdr.
A