Dodaj do ulubionych

BMW- za co taka cena ?

19.01.10, 09:04
Rozważamy zakup nowego samochodu jakiegoś suv -a .
Wczoraj byliśmy w BMW ,jazda próbna a po niej siadamy do zrobienia oferty i
????? kiszka .Oczywiście gadka o tym że możemy konfigurować sobie autko jak
chcemy i co chcemy .
Po pierwsze cena auta kosmiczna a dostajemy auto gołe .
Po drugie ,dziękuje za takie konfigurowanie ,każda pierdoła kupę kasy.
Dopłata za ramki aluminiowe w BMW X5-1675 ZŁ ????? za każdą pie... 1,5-2,0
tys zł , lakier metalic 4,5 tys zł o innym oczywistym wyposażeniu nie wspomnę
(ale w BMW GO BRAK )
Podsumowując ,nie dość ze auto dużo droższe od konkurencji to jeszcze gołe ,ja
nie czuję potrzeby przepłacania i wolę gotowe poziomy wyposażenia .
Obserwuj wątek
    • apodemus Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 09:16
      Moim zdaniem to właśnie "gotowe pakiety" są przykładem przepłacania, osobiście
      wolałbym sam wybrać te dodatki które chcę, a nie te które są w pakiecie (jedne
      uznam za konieczne, inne za zbędne).
      A ceny BMW są faktycznie wysokie, ale jak mnie nie stać na BMW, to kupuję co
      innego. Wybór jest duży.
      • nioma Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 09:21
        Najwazniejsze, ze nie ma obowiazku kupowania takiego samochodu.
        Zawsze mozna wybrac tansza marka na ktora nas stac.
    • tocqueville Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 09:27
      bo bmw kupuje się głównie dla szpanu, by się pokazać :)
      ja wiem, że auto się świetnie prowadzi, ale na właściwości jezdne nie ma chyba
      wpływu dopłata do lakieru za 4,5 tys. :)
      • tommy_bx Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 10:45
        Cena wysoka, bo w bagazniku jest kilka nowych kompletów dresów.
        • nioma Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 10:47
          a łancuch na szyje tez dorzucaja?
      • speedofsound Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 21:36
        > bo bmw kupuje się głównie dla szpanu, by się pokazać :)

        ale także...

        - mieć we wnętrzu skórę i drewno
        - pogodzić rozsądne spalanie i ponadprzeciętną dynamikę
        - cieszyć się z wnętrza, które dzięki doskonałym materiałom cały
        czas wygląda jak nowe
        - mieć pewność, że jeździ się jednym z najlepszych aut/marek
        (szczególnie ważne póki jeszcze auta mają silniki spalinowe)


        to moje, subiektywne odczucia :)
        • soner3 Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 22:02
          speedofsound napisał:

          > > bo bmw kupuje się głównie dla szpanu, by się pokazać :)
          >
          > ale także...
          >
          > - mieć we wnętrzu skórę i drewno

          Nie trzeba miec BMW zeby miec skore i drzewo a za te kwoty ktore rzada BMW
          prywatnie dodatkowo obijesz skora (wyzszej jakosci) caly bagaznik i komore
          silnika i jeszcze zostanie na wakacje dla 2 osob


          > - cieszyć się z wnętrza, które dzięki doskonałym materiałom cały
          > czas wygląda jak nowe

          Ty chyba nie widzales wnetrza BMW z gamy 1, moze i jest trwale ale doskonale
          napewno nie.Pospolite kompakty miewaja lepszej jakosc wnetrza .Zwykla jedynka
          ledwo sie lapie na poziom Octavii
          • speedofsound Re: BMW- za co taka cena ? 20.01.10, 10:09
            > Nie trzeba miec BMW zeby miec skore i drzewo a za te kwoty ktore
            rzada BMW
            > prywatnie dodatkowo obijesz skora (wyzszej jakosci) caly bagaznik
            i komore
            > silnika

            i do tego lisia kita na antenie
        • jamesonwhiskey Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 23:26
          > - mieć we wnętrzu skórę i drewno

          skora spoko, ale drewienko osobiscie uwazam za max wiesniackie
          • speedofsound Re: BMW- za co taka cena ? 20.01.10, 10:11
            > skora spoko, ale drewienko osobiscie uwazam za max wiesniackie

            No właśnie, każdy ma swoje upodobania, jak kupowałem auto to wziałem
            katalog i mogłem wybrać kolor skóry, rodzaj drewna itp itd. W
            niewielu markach można tak pogrymasić, ale za to m.in. się płaci!
            • daria.1 Re: BMW- za co taka cena ? 20.01.10, 15:49
              i jaki kolor wybrałeś ?
    • mameja21 Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 10:46

      daria.1 napisała:

      > Rozważamy zakup nowego samochodu jakiegoś suv -a .
      > Wczoraj byliśmy w BMW ,jazda próbna a po niej siadamy do zrobienia
      oferty i
      > ????? kiszka .Oczywiście gadka o tym że możemy konfigurować sobie
      autko jak
      > chcemy i co chcemy .
      > Po pierwsze cena auta kosmiczna a dostajemy auto gołe .

      Napisz Dario po prostu, że nie stać Ciebie na BMW hehe.
      Kup Kię albo inną Mazdę i przestań zawracać gitarę.
    • tocqueville Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 11:01
      problem w tym że w polsce bardzo mało osób stać na nowego Suva marki BMW
      i dlatego to auto się kupuje, aby się pokazac, dla szpanu - zobaczcie mnie na
      taki wóz stać, stać mnie, żeby kupić lakier za 4.5 tys. :) (równowartość
      wartości całego auta dużej części Polaków)

      myślę, że to naprawdę fajny wóz w bardzo nieatrakcyjnej cenie
      • nazimno Ogolnie. 19.01.10, 11:08
        Tego problemu nie da sie rozwiazac: cena a realna wartosc produktu.

        Ten, ktory placi, niekoniecznie mysli kategoriami konkretu i wiedzy
        technicznej.

        Ten, ktory sprzedaje, mysli wylacznie kategoriami maksymalizacji zysku netto.

        Sprzedaje sie czesto mityczne cechy, ktore nie maja nic wspolnego z
        rzeczywistoscia.

        Jezeli ktos za to placi - to jest to jego wlasny problem.

        • tocqueville Re: Ogolnie. 19.01.10, 11:29
          widziałem ostatnio porównanie Superba z jakimś autem klasy D premium (chyba z
          mercem) - wyszło, że auta są równie dobre, z tym, że Superb był DWA razy tańszy
          (110 tys. do 210 tys.) - no ale znaczek Skody nie ma mitycznego wymiaru :)
          • nioma Re: Ogolnie. 19.01.10, 11:34
            otoz to
            jak sie chce z przodu znaczek, ktory jest z wyzszej polki to nie ma
            co jeczec, ze drogo.
            • daria.1 Re: Ogolnie. 19.01.10, 12:02
              Tak ,chyba jednak zostanę przy Mazdzie CX 7 2,2 diesel .
              Nie stać mnie aby przepłacać za coś co nie jest tego warte ,kompleksów nie mam a
              i prestiżu nie szukam .
              Oczywiście auto jezdzi bardzo dobrze ,automat fajny ,silnik super .
              • mameja21 Re: Ogolnie. 19.01.10, 12:14

                daria.1 napisała:

                > Tak ,chyba jednak zostanę przy Mazdzie CX 7 2,2 diesel .
                > Nie stać mnie aby przepłacać za coś co nie jest tego
                warte ,kompleksów nie mam
                > a
                > i prestiżu nie szukam .
                > Oczywiście auto jezdzi bardzo dobrze ,automat fajny ,silnik super -

                A nie pisałem, że z tym BMW to było tylko zawracanie gitary ?
                W taki oto komiczny sposób próbuje się usprawiedliwić zakup
                chińskiego potworka, zamiast napisać wprost "nie stać mnie" na
                normalne auto hehe.


                k2i:
                "Subaru poruszają się ludzie, którzy mają naprawdę wielkie dochody"
                • nazimno Sugerujesz, ze jesli kogos "nie stac" 19.01.10, 12:29
                  na "normalne" auto, to wolno ci z tego powodu tym kims pomiatac?

                  Tym samym udowodniles tylko to, ze twoja ocena ludzi oparta jest na calkowicie
                  chorych kryteriach. Idz do psychiatry.

                  (no, chyba, ze cie "nie stac na lekarza")

                • des4 Re: Ogolnie. 19.01.10, 13:23
                  Przecież Mazda to samochód japoński, z chińskich SUV-ów kojarze
                  tylko nieszczesnego Landwinda.

                  Ładny, ale poza moim zasięgiem cenowym.
              • robert888 Re: Ogolnie. 19.01.10, 12:28
                masz masz dziecinko kompleksy, masz, tylko zwyczajnie na innych poziomach
                cenowych he he:)
                Poziom kompleksów kompensowanych przez X5 nie jest jeszcze dla ciebie. Twój
                poziom leży 200 tys niżej:)
                • yahoo10 Re: Ogolnie. 19.01.10, 12:31
                  cos w tym jest;) trzeba szukac dalej...
              • duze_a_male_d_duze_m konkretnie 19.01.10, 22:07
                CX7 to możesz porównywać z X3, tu realna cena jest porównywalna.
          • bezzebnypirat Szkoda a Mercedes... 19.01.10, 15:08
            Po pierwsze i najwazniejsze, to za linie boczna i wyglad tylu (choc przodu w
            duzej mierze tez) to Skoda powinna doplacac klientom do swoich aut, a nie
            klienci placic Skodzie. Ale powiedzmy, ze kazda potwora znajdzie swojego
            amatora, nie kazdy musi miec jakikolwiek gust (bo to czyste bezguscie).

            Dochodzi do tego tradycja marki, na ktora jedna z podanych firm pracowala dlugo
            i ciezko, druga... no coz. Oprocz tego szeroka gama silnikow, opcji
            wyposazenia... Co tu porownywac?

            Jak kogos boli (to nie do Ciebie, ogolnie), ze nie wszyscy jezdza Skodami, to
            nastepnym krokiem powinno byc rozpoczecie dyskusji, ze od Continentala GT duzo
            lepszy jest Benz CL, oferuje to samo za polowe ceny.
            • tomek854 Re: Szkoda a Mercedes... 20.01.10, 00:10
              > Dochodzi do tego tradycja marki, na ktora jedna z podanych firm pracowala dlugo
              > i ciezko, druga... no coz.

              Sugerujesz, że skoda jest marką bez tradycji?

              Moim zdaniem to, że nawet w socjalistycznej gospodarce byli w stanie produkować
              w miarę rozsądne auta o autorskiej konstrukcji świadczy o nich bardzo dobrze. A
              historia Skody sięga 1890, dokładnie tego samego roku co firmy Daimler...

              Owszem, w świecie aut luksusowych Skoda ma zaległości dzięki okresowi 1939-1989,
              ale jak widać przy współpracy z VW radzi sobie nieźle...

              Nie mam skody i nie zanosi się żebym miał, ale jedna jest u mnie w rodzinie i
              jest co całkiem przyzwoite autko (Choć wolę swoje).

              Prawda jest taka, że abstrahując od gustów (bo mi np. superb podoba się bardziej
              niż niektóre modele mercedesa) ludzie zasadniczo się dzielą na takich co
              - chcą jeździć dobrym i wygodnym samochodem
              - chcą jeździć wygodnym i dobrym samochodem, i żeby to był
              mercedes/audi/bmw/jaguar i tak dalej.

              Ci drudzy płacą drożej, ale mają to, co chcieli. Ci pierwsi płacą mniej i też
              mają to co chcieli. Jedynym zgrzytem jest to, że ci drudzy uważają, że ci
              pierwsi powinni chcieć to samo co oni. Ale dlaczego właściwie?

              Ja też mógłbym kupic sobie np. mini coopera, strasznie tutaj jest modny i
              szpanerski i na pewno jest to świetny samochód. Ale mój też jest dobry, moje
              potrzeby spełnia nawet lepiej (bo stawiam praktyczność ponad szpanerskim
              wyglądem), do tego podoba mi się bardziej niż mini, i kosztuje o połowę taniej.
              Czy powinienem się czuć gorszy dlatego, że nie jeżdżę mini? I czy to, czy jestem
              gorszy zależy od tego, czy by mnie było na mini stać czy nie? Bo w obu
              przypadkach stać mnie na samochód który mi się podoba i spełnia moje potrzeby,
              więc nie wiem czym one się DLA MNIE różnią...
              • daria.1 Re: Szkoda a Mercedes... 21.01.10, 09:59
                tomek854 napisał:


                >ludzie zasadniczo się dzielą na takich co
                > - chcą jeździć dobrym i wygodnym samochodem
                > - chcą jeździć wygodnym i dobrym samochodem, i żeby to był
                > mercedes/audi/bmw/jaguar i tak dalej.
                >
                > Ci drudzy płacą drożej, ale mają to, co chcieli. Ci pierwsi płacą mniej i też
                > mają to co chcieli. Jedynym zgrzytem jest to, że ci drudzy uważają, że ci
                > pierwsi powinni chcieć to samo co oni. Ale dlaczego właściwie?
                >
                > Ja też mógłbym kupic sobie np. mini coopera, strasznie tutaj jest modny i
                > szpanerski i na pewno jest to świetny samochód. Ale mój też jest dobry, moje
                > potrzeby spełnia nawet lepiej (bo stawiam praktyczność ponad szpanerskim
                > wyglądem), do tego podoba mi się bardziej niż mini, i kosztuje o połowę taniej.
                > Czy powinienem się czuć gorszy dlatego, że nie jeżdżę mini? I czy to, czy jeste
                > m
                > gorszy zależy od tego, czy by mnie było na mini stać czy nie? Bo w obu
                > przypadkach stać mnie na samochód który mi się podoba i spełnia moje potrzeby,
                > więc nie wiem czym one się DLA MNIE różnią...

                Jest jeszcze trzecia grupa
                - chcą jeździć dobrym i wygodnym samochodem ale brak im jaj na zakup tego co im
                się podoba ( wybierają marki tzw bezpieczne ,bo co inni powiedzą ?,kupują też
                bezpieczny kolor ,potem wciskają wszytkim jakie to ich auta są och ,ech szukając
                potwierdzenia swojego wyboru)

                • tomek854 Re: Szkoda a Mercedes... 21.01.10, 19:14
                  W sumie tak. Czyli:
                  > >ludzie zasadniczo się dzielą na takich co
                  > > - chcą jeździć dobrym i wygodnym samochodem i taki kupują
                  > > - chcą jeździć wygodnym i dobrym samochodem, i żeby to był
                  > > mercedes/audi/bmw/jaguar i tak dalej i taki kupują
                  - chcą jeździć dobrym i wygodnym samochodem który im się podoba, ale nie mają
                  jaj, żeby go kupić, więc kupują auto inne.
          • ulubiony19 Re: Ogolnie. 19.01.10, 18:06
            > widziałem ostatnio porównanie Superba z jakimś autem klasy D
            premium (chyba z
            > mercem)

            Chyba AŚ.Ten Merc to Mercedes E T.
            Można se porównywać te wozy(i się porównuje,ale w ramach
            ciekawostki),ale bez przesady.Nie w sensie,które lepsze,bo to
            oczywiste.A kwestię kasy pownno się pominąć.Poza tym klasa E to
            przedstawiciel segmentu E pełną gębą,a Superb stoi na granicy dwóch
            klas(ze względu na ogromną przestronność:))-D i E.
            Mercedes jest świetny w ogóle i w szczególe,to samochód prawie
            idelny.Superb zaś jest tylko bardzo,bardzo dobry:) Niby wszystko
            dobrze,ale nie ten komfort,ekskluzywność,wykończenie,także
            prowadzenie;)

            Pozdr
            • tocqueville Re: Ogolnie. 19.01.10, 18:27
              tak to był AŚ - superb kombi i merdeces kombi E
              i nie było wniosku, że to auta równie dobre - merc był tam przedstawiony jako
              auto najlepsze w klasie, ale superb także zyskał b. wysoką ocenę
              wiadomo, że gdyby ktoś przyszedł i dał wybór: to większość weźmie merca (bo
              mniejszość pomyśli o kosztach eksploatacji i żarówkach za kilkaset złotych)
              ale kiedy ktoś mysli o zakupie i dopłacie 100 tys. za tradycję marki...
          • slawek8900 Re: Ogolnie. 19.01.10, 18:37
            Chyba w ostatnim numerze ,motora" było to porównanie,a dokładniej to
            skoda superb ,wyszła" 131 700 tyś zł ,a mietek 241 500 tyś zł.
        • mobile5 Re: Ogolnie. 19.01.10, 14:07
          nazimno napisał:
          > Tego problemu nie da sie rozwiazac: cena a realna wartosc produktu.

          Nie wiem na ile można wierzyć w tym przypadku dziennikarzom motoryzacyjnego programu w TOK FM, ale podawano przykład samochodów sprzedanych po kosztach własnych do korpusu dyplomatycznego . Cena cennikowa wynosiła 250 000, samochody sprzedano po 70 000.
          • robert888 to nie było TOK FM tylko Erewań FM 19.01.10, 14:16
            • mobile5 Re: to nie było TOK FM tylko Erewań FM 19.01.10, 14:40
              Może tak, może nie. Mogły to być koszty bezpośrednie bez nakładów na projekt i wdrożenie. Coraz trudniej zorientować się co jest prawdą. Sobie wierzysz do końca?
              • robert888 Re: to nie było TOK FM tylko Erewań FM 19.01.10, 15:01
                zapytaj się jak przyjdzie koniec.
                • mobile5 Re: to nie było TOK FM tylko Erewań FM 19.01.10, 15:08
                  Nie jestem ciekaw, to było retorycznie.
          • nazimno Do mnie zas dotarlo przez przypadek, za ile 19.01.10, 15:14
            kupuja samochody tzw. "wielcy uzytkownicy".

            To jest bardzo ciekawe porownanie.

            Nie wymienie zadnych "nazw", aby sie nie narazic na zarzuty, ale
            tak wlasnie jest. Rabaty sa znaczne.
    • bezzebnypirat Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 15:09
      Drogo w porownaniu do czego?
    • gieroy_asfalta Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 17:43
      a za lusterko do poprawiania make-up'u na światłach to ile liczą?
    • v-6 Podatek od luksusu. 19.01.10, 19:07
      Do kieszeni BMW. Najlepiej widać to na przykładzie jednego modelu:
      reflektory ksenonowe do x1 2,0d - 2429 zł. Takie same reflektory (pytałem) do sześciocylindrowego x1 3,0 - 2794 zł. Identycznie potraktowano wszystkie inne opcje. Na moje pytanie "dlaczego?" nieśmiały uśmiech i odpowiedź "taka polityka firmy".
      Pozdrawiam
      v-6
      • speedofsound Re: Podatek od luksusu. 19.01.10, 21:25
        > Do kieszeni BMW.

        Nieprawda. Akurat ta różnica wpada do kieszeni skarbu państwa i
        wynika z różnicy w akcyzie dla pojazdów o poj. powyżej 2 litrów.

        Kupno BMW to jeszcze nie koniec. Trzeba mieć jeszcze na
        ubezpiecznie, naprawy etc.

        Jak ktoś lubi auta i go na to stać kupuje np. BMW. Dla osób, które
        traktują auta bez emocji lepsze będą tańsze marki, "prawie" tak samo
        dobre. Dlatego sobie kupiłem BMW a żona dostanie Kię, Toyotę czy coś
        równie przyziemnego.
        • duze_a_male_d_duze_m Tak jest (n/t) 19.01.10, 22:08

        • daria.1 Re: Podatek od luksusu. 19.01.10, 22:13
          Ja mam inne zdanie ,BMW łupie snobistycznych leszczy ile wlezie.
          Dlaczego tak myślę ,bo jakoś z BMW X1 nie odbiegają aż tak mocno z ceną od
          innych ,dlaczego ? bo to inny klient, jaki? myślący ,taki ma w d..pie
          przepłacać za nie wiadomo co ,no bo za co ? za znaczek ? za znaczek może
          dopłacić ale trochę .
          Cóż BMW X5 to fajne auto ale dopłata za aluminiowe ramki wokół okien lub
          czujniki deszczu to wiocha .(o innych dopłatach szkoda pisać ) Dopłat to może
          być za hamulce ceramiczne albo jakieś inne wyszukane dodatki a nie za xenon w
          aucie za 280 tys zł.


          • yahoo10 Re: Podatek od luksusu. 19.01.10, 22:24
            Daria ma 100% racji, auta za ponad 200tys pln (co najmniej!) i doplaty za
            czujniki cofania, szyberdachy, poduszki, relingi itp itd doslownie wszystko.
            Rozwiazaniem jest kupowanie tzw. jahreswagen z Europy zachodniej z prezbiegiem
            do 10.000 km - duzo lepiej wyposazone niz w PL!(jestesmy traktowani przez BMW
            jak murzyni) i tansze bo juz uzywane, a nie nowki. W PL wszystkie takie zabawki
            sa drozsze niz w Europie Zach, drozej jest tylko w Rosji...
            • nazimno Tak jest dlatego, ze tzw. 20.01.10, 10:00
              "buraczane" ciagoty zamoznego klienta sa w Polsce bardziej rozpowszechnione
              niz gdzie indziej.

              Jezeli jednak Jego Wysokosc Buraczana ma kase i ochote na posiadanie
              stygmatu kastowego, to niech placi i kupuje. W koncu przymusu zakupu NIE MA.
              Towar jest w sklepie.

              Akt kupna jest: dobrowolny, samorzadny i niezalezny zupelnie jak
              zwiazki zawodowe.


          • speedofsound Re: Podatek od luksusu. 20.01.10, 10:06
            > Ja mam inne zdanie ,BMW łupie snobistycznych leszczy ile wlezie.
            > Dlaczego tak myślę ,bo jakoś z BMW X1 nie odbiegają aż tak mocno z
            ceną od
            > innych ,dlaczego ?

            Jakich innych? To nie mój typ auta, ale chyba Audi i mercedes nie
            mają jeszcze aut w tym segmencie?

            Jeśli chodzi o politykę cenową to bmw nie jest droższe niż Audi czy
            Mercedes. Ja kupiłem bmw właśnie dlatego, że dla tego typu auta
            (sedan, klasa średnia wyższa, mały diesel) ich oferta była najtańsza
            (także z dodatkami na których mi zależało).
    • reconquista Re: BMW- za co taka cena ? 19.01.10, 22:31
      chcesz się wypłakać, czy liczysz na poparcie? weź rodiusa z ramkami
      • dr.rocco auto za taka kase nie powinno jezdzic do serwisu 20.01.10, 01:24
        i sluzyc tylko do jazdy , a tak nie jest , placisz ja jakies tam
        materialy na desce na widok ktorych dostajesz erekcji a potem nie
        mozesz sobie pojezdzic bo auto stoi w serwisie i czeka na naprawe ,
        czesto zle wykonana i wraca tam znowu , mam w rodzinie takiego
        nieszczesnego wlasciciela i jak patrze na niego to wiem ze zle
        wybral do czego on tez juz sie przyznaje.
      • leszektechsam Re: BMW- za co taka cena ? 20.01.10, 23:01
        No wiadomo, że beemke musi kupic sobie ktoś.kto o motoryzacji wie
        tylko tyle co ma jego kolega po bejsbolu.
    • mich.all Re: BMW- za co taka cena ? 21.01.10, 22:34
      lepiej kupić nissana pathfindera albo mitse pajero niż pseudosuva bmw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka