Gość: Mono Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.echostar.pl 30.03.10, 16:58 Lexus za 10 tysi? Trochę nierealne. Ale zestawienie OK. :) Jeszcze można Subaru Legacy dodać.. -- lewympasem.pl/ Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Auto za 10 tys. zł IP: 109.243.161.* 30.03.10, 18:56 auto za 10 tys... bardzo chetnie :) zdecydowanie wole starsze auto niz nowy szmelc, posiadam mercedesa S klase z 86' z silnikiem 4.2 i moge sie zalozyc ze dluzej nim pojezdze i bedzie mniej awaryjny jak nowy np. fiat Link Zgłoś
Gość: m Re: Auto za 10 tys. zł IP: 178.56.50.* 30.03.10, 19:14 Zapomnieli wspomnieć o moim ukochanym Polo ! :-) Przecież to jedno z najlepszych aut za 10 tysięcy złotych prawda? Link Zgłoś
Gość: m Re: Auto za 10 tys. zł IP: 178.56.50.* 30.03.10, 19:16 Najlepsze jest Polo za 10 tysięcy...a nowe nafaszerowane elektroniką psują się cześciej niż moje 11-letnie Polo !!!!!!!!! Link Zgłoś
Gość: ck Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 20:08 z lexusem przesadzili - pomylili zdjecia - ten na zdjeciu byl produkowany w latach 1997 - 2002 - a opis dotyczy jego poprzednika - jesli wezmiemy pod uwage ilosc ES'ow w Polsce to pomylka nieistotna - auto nie do znalezienia na rynku aut uzywanych Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.96.80.17.telemedia.pl 30.03.10, 20:08 co jak co. ale POLDEK najlepszy. Link Zgłoś
Gość: Hrupek Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 20:19 A nie lepiej w tej cenie kupić 4 Daewoo tico,i co drugi dzień jeżdzić innym? Link Zgłoś
Gość: jj Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.range217-42.btcentralplus.com 30.03.10, 20:21 a dodam swoje mialem previe 2,4 l z automatyczna skrzynia biegow pali toto jak smok wawelski przedtem czytalem rozne review i pytale sie w serwisie o wersje z silnikiem diesla , wszystkie opinie byly jednakowe silnik 2,2 td do tej toyoty powstawal w UK i ma zla dosyc opinie wysoka usterkowsc etc ta toyoa wystepowala pod roznymi nazwami previa albo estima wersja estima ma do siebei zejest cala madein japan ale kireownica pod innej stronie stad sprzedaz w Uk . ogolnie jesli mialbym wydac 10 tys pln tojakis koszmar zeby kupowac takie zechy sory za ok a nawet ponad 2 tysf mam super autko z przebiegiem ok 60 tys km Link Zgłoś
Gość: Y Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.sikornik.net 30.03.10, 20:57 Hmm, ktoś pisał, że nowe auto to 2000 straty wartosci miesiecznie. Ciekawe, bo po 1.5 roku (17 miesiecy) nowy suzuki swift stracil w sumie jakies 8000 w stosunku do ceny zakupu. Więc wychodzi niecałe 500 zl miesięcznie. A właśnie po tych 17 miesiącach auto zostało całkowicie skasowane - wypadek na autostradzie. Mimo że autko małe, żona wyszła bez szwanku - nie wiem czy w 10 letnim samochodzie byłoby tak samo (nawet w większym). No i do AC, nikt mnie nie przekona, żeby rezygnować - po tym zdarzeniu bez AC zostałbym z wrakiem. A tak dokładając trochę do kwoty z ubezpieczenia żona jeździ już takim samym autkiem - nowym. A teraz niech właściciel 'prawie nowego' 10-latka sam sobie odpowie na pytanie czy jest w 100% pewny że np. nie dachowało jak to które opisałem wyżej. Co się z takimi robi? W tym przypadku wrak kupił handlarz - nie na części. I pewnie auto z nowym lakierem i dospawanym nowym dachem pójdzie jako nówka-niebita. Bo dach nadawał się tylko do wymiany. Obawiam się, że drugi raz takie auto nie zapewni odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. A wracając do kosztów, owszem - im droższe auto, tym więcej traci. Ale to jest cena komfortu - również, a może zwłaszcza - psychicznego. Bo wiem że to auto nie jest poskładane z 2... A jak wiadomo, za komfort się płaci. A przeglądy w ASO można porównać do kosztów wymian w samochodach z przebiegiem 200kkm - rozrząd, zawieszenie, itp - chyba nikt nie powie, że to są grosze? Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.10, 20:58 Brakuje mi tu również Forda Focusa. Dobre auto, które można spotkać z rewelacyjnym wyposażeniem (klimatronic, wszystkie szyby w elektryce, wersja GHIA) i nie jest to stary złom jak wymienione wyżej a auta z rocznika 1998-2001. Link Zgłoś
Gość: TrabiManiak Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.dialog.net.pl 30.03.10, 21:10 lepiej kupić 10 trabantów z silnikiem polo 1.1 - nie do zajechania! Link Zgłoś
van_gieroy Re: Auto za 10 tys. zł 30.03.10, 22:00 No wszystko fajnie, pięknie, ale właściwie do kogo adresowany jest ten artykuł? Do kolekcjonerów, ekscentryków? Bo chyba nie do osób, które kupują samochód za 10 tys., ponieważ najzwyczajniej w świecie nie stać ich na większy wydatek. Przecież większość prezentowanych w tym zestawieniu samochodów to studnie bez dna. Link Zgłoś
Gość: GL420CDI Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 23:29 @Y >No i do AC, nikt mnie nie przekona, żeby rezygnować - po tym zdarzeniu bez AC >zostałbym z wrakiem. A tak dokładając trochę do kwoty z ubezpieczenia żona jeździ już >takim samym autkiem - nowym. Skoro musiałes użyć AC to znacyz że masz zajebista żone. Ja bym na Twoim miejscu pomyslałe o zmianie żony i wtedy może AC Ci też nie jest potrzebne. Jak ktos tak jexdźi, że musi płacic ubezpieczenie do ochorny przed SAMYM sobą szkody na wlasnym mieniu to trudno na to coś poradzic. Ja jeżdże tak, żeby odpowiedac za szkody wyrzadzone przez siebie wobec innych ubezpieczajac sie w OC. Jak rozwale sobie auto z wlasnych powodów to ponosze wtedy konsekwencje. Ani mi mysl ponosic ich comiesiecznie placac 2000PLN/miesiac tylko dlatego ze mam GL420CDI. Jesli tak sie czlwiek boi o wlasne auto ze az musi go ubezpieczac jak zycie to najwyrazniej czlowieka na to auto nie stac. auto to RZECZ. Nie mam ubezpieczenia AC na telewizor ani na komputer - z autem u mnie tak samo. Koszty AC czynia taka inwestycje SMIESZNA. OD 2 lat jezdze GL420CDI i jak sie rozleci za to czego nie wywalilem na AC kupie nastepnego! uważam, że AC to bzdura i absurd. Ile sie ludzie musza procesowac jak auto jest drogie to szkoda gadac. PZZZU dostawia na przyklad takie dranstwo ludziom ze szkoda gadać. Nie polecam. Kiedys ktos mi zarysowal C220CDI. Takie jaja jak ubezpieczalnia odstawiala to szkoda gadac. C220 byla nowa i dealer zaplaci za AC - sam bym tego w ZYCIU nie zrobil ale widzac jakie jaja odtsawiali przy odmalowaniu 2 drzwi...szkoda gadac. Jak musisz kupowac AC dla Twojego auta to najwyrazniej 1. na auto Cie nie stac i masz dziwny stosunek do rzeczy 2. wolisz byc łojony co miesiąc chorniąc sie przed sobą samym. 3 jedno i drugie pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: m Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.centertel.pl 30.03.10, 23:48 Moje Polo jest naprawde bez wypadku bo jeździł nim wcześniej znajomy sąsiad dziadek który dbał o autko jak o własne dziecko... AC to złodziejstwo bo ja już jeżdże 6 lat bez wpadku i zaoszczedziłem na AC 7 tys.zł. !!!! a moje Polo jest warte 9 tys.zł czyli już za rok moge sobie kupić drugie Polo za oszczedności z AC haha:) Link Zgłoś
Gość: bashy Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.perr.cable.virginmedia.com 30.03.10, 23:49 Coś drogie te samochody w Polandii. W Anglii za takie stare trupy się płaci 500-800 funtów.. O sprzedaży swojego saaba 9-3 2.0 LPT z gazem (rejestrowany w 2002gim) za 1500 mógłbym co najwyżej pomarzyć. Ale w Polsce samochód z kierownica po lewej stronie nie przejdzie przeglądu i nie dostanie tablic i dlatego takie ceny samochodów. Link Zgłoś
Gość: m Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 31.03.10, 00:34 Nie błaźnijcie się w swoich bezwypadkowych trupach po dziadkach bo nie ma większej wiochy niż zakup takiego grata z dwóch składanego hahaha :) Link Zgłoś
Gość: Gb Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 01:02 >Jak musisz kupowac AC dla Twojego auta > to najwyrazniej 1. na auto Cie nie stac i masz dziwny stosunek do rzeczy skoro wydaje się np. kilkadziesiąt tysięcy to jednak stać, z drugiej strony nie koniecznie musi stać na drugi np. po roku czasu (gdy pierwszy ukradną) Za AC kupuje się spokój (oczywiście warto mieć max zniżkę). Komputera czy telewizora nikt nie ubezpiecza ale mieszkanie od kradzieży to już tak. Link Zgłoś
Gość: Gb Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 01:04 > AC to złodziejstwo bo ja już jeżdże 6 lat bez wpadku i zaoszczedziłem na AC 7 tys.zł. !!!! Gratuluje. (bez ironii). Jednak nie dla każdego 7 000 w 6 lat to kwota godna zauważenia. Link Zgłoś
Gość: Fifka Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 31.03.10, 01:29 @bashy, od razu sprawdź ile kosztuje ubezpieczenie takiego trupa w UK, tylko nie padnij. Link Zgłoś
Gość: raadaar Re: Auto za 10 tys. zł IP: 20.142.116.* 31.03.10, 06:09 @Y: Coś do Suzuki Swift : moto.pl/MotoPL/10,88301,7698280,Przy_80_km_h_nie_przezyjesz.html Link Zgłoś
Gość: gość Re: Auto za 10 tys. zł IP: 80.50.125.* 31.03.10, 07:59 Mam escorta z 94 roku jezdzę nim od 2001 iwymieniam elementy eksploatacyjne ,bez tego i toyota stanie . Link Zgłoś
Gość: gwidon Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.10, 08:07 w sumie ciekawe przełożenie. Jak wyglądają samochody do 10 tys - umówmy się że nie są luksusem ;) a mieszkanie? to na przykład: bit.ly/bY8Uh5 nawet nieco więcej niż 10 tys za metr a też bez szału... a co 4 kółka to jednak 4 kółka - nie koniecznie z listy z artykułu :) Link Zgłoś
Gość: monka Re: Auto za 10 tys. zł IP: 195.212.51.* 31.03.10, 08:57 A ja kupilem rok temu Audi 80 B4 2.0E 8v sedan, rocznik 1994. Sprowadzilem je z Niemiec z rzeczywistym przebiegiem 175000km. Auto + oplaty wyszlo mnie dokladnie 10tysPLN. Auto posiada m.in. poduszkie kierowcy, elektryczne szyby, elektryczne i podgrzewane lusterka, klimatyzacje, ABS, centralny zamek na pilota. Zalozylem do niego instalacje gazowa IV generacji, sekwencje za 2600PLN (STAG300-4) i w rok zrobilem bez ZADNYCH problemow 25tys km. Jestem bardzo zadowolony z zakupu, auto sprawuje sie znakomicie, nie mialem jeszcze zadnej usterki. Wczesniej jezdzilem Fiatem Seicento, mialem go od nowosci, kupiony w polskim salonie, takze na gazie. Zrobilem nim 198tys km po czym go sprzedalem po 11 latach eksploatacji. Do 5 roku uzywania nie bylo z nim problemow ale pozniej wszystko sie sypalo. Takze nie zawsze starsze auto jest gorsze od mlodszego z nizszej klasy. Link Zgłoś
Gość: Drone Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.aiut.com.pl 31.03.10, 09:18 @GL420CDI Super że jeździsz tak bezpiecznie. Widać nigdy nie miałeś podbramkowej sytuacji, kiedy np jechałeś 70 kmph przy ograniczeniu do 90kmph (teren niezabudowany), a na łuku który pokonywałeś setki razy zrobiła się duża wyrwa. Wtedy o wypadek naprawdę nie jest trudno. I to jest wtedy tylko twoja wina - niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. Zapytaj się dowolnego policjanta z drogówki. AC, tak jak ktoś wspominał, ubezpiecza też od kradzieży. Jak kogoś stać na nowe auto, to niekoniecznie po pół roku będzie go stać na takie samo, jeśli padnie ofiarą złodziejaszków. @raadaar to auto na filmie ma sporo lat na karku - nowe auta, generalnie wyglądają trochę inaczej (sprawdź sobie) i znacznie lepiej zachowują się podczas wypadków. Nie dotyczy oczywiście chińskich podróbek, które nie przechodzą homologacji w Europie. Link Zgłoś
Gość: Suchy Re: Auto za 10 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 09:48 Tylko że ten Swift na filmie to model z połowy lat 90-tych, który z aktualnym Swiftem wspólną ma tylko nazwę!!! Link Zgłoś