Dodaj do ulubionych

Chrysler PT Crusier

09.04.10, 22:09
Ma ktoś doświadczenie z tym modelem made in USA?
Obserwuj wątek
    • mich.all Re: Chrysler PT Crusier 09.04.10, 22:11
      *Cruiser
    • hutchence Re: Chrysler PT Crusier 09.04.10, 22:43
      Ale o jakie doświadczenia Ci chodzi? Różnice między europejską wersją a US? Czy
      ogólnie wrażenia z użytkowania? Jak to drugie to chętnie odpowiem.
      • mich.all Re: Chrysler PT Crusier 09.04.10, 22:44
        Oba jeśli można:)
        • wujaszek_joe Re: Chrysler PT Crusier 09.04.10, 22:49
          kolega miał i nie był zachwycony. Szczegółów nie pamiętam ale trochę ich było.
          1.6 dychawiczny. wnętrze tandetne. To auto jedynie wygląda, o ile ktoś w ogóle
          lubi taki wygląd.
        • hutchence Re: Chrysler PT Crusier 09.04.10, 23:08
          Więc tak zacznę od minusów. Promień skrętu to tragedia. Prawie ja TIR.
          Plastikowe wnętrze. Wszystko ładne dopóki nie dotykamy. Silniki. Ja jeździłem
          wersją 2.0 z automatem (manuala nie uznaję) i zachwycony nie byłem ale osiągi są
          przyzwoite chociaż biorąc pod uwagę pojemność mogłoby być lepiej. Skrzynia dość
          nerwowa plus bardzo głośny motor - jak to na forum opisali, że wyje a nie jedzie
          - i ma się wrażenie, że zarzynamy auto. Jak się przyzwyczaimy (trzeba deptać do
          podłogi jak chcemy szybkiej redukcji) to nawet da się dynamicznie jechać. Z
          innymi motorami nie miałem do czynienia ale o 1.6 to nawet nie myśl. Podobno
          całkiem niezły jest diesel z manualem.
          Dobra ponarzekałem to teraz plusy. OCZYWIŚCIE wygląd. Jak dla mnie bomba. Auto
          bardzo wygodne, w środku naprawdę sporo miejsca nawet dla wysokich osób.
          Bagażnik też nie rozczarowuje. Dobra widoczność - na miasto idealny (gdyby tylko
          nie ten pr. skrętu). Klima ok. Autkiem sobie trochę poszalałem za miastem i
          powiem, że po zrobieniu 200 km po naszych drogach nie byłem zmęczony i
          wysiadając miałem banana na gębie.
          Jak dla mnie wóz jest ok. Tylko gdybym to ja brał to z silnikiem najbidniej 2.4
          i może nawet 2.4t, automatem i skórzanymi fotelami. Ja lubię amerykańskie auta
          więc polecam.
          Aha to była wersja z 2002 roku. Auto przeszło później przeszło lift i nadwozia i
          wnętrza.
          Co do awaryjności to odsyłam Cię na forum PT (musisz sobie znaleźć adres). Auto
          jest szwagra, jeździ nim rok i na razie zmienił tylko żarówkę.
          • mich.all Re: Chrysler PT Crusier 10.04.10, 00:07
            Aha, a ile pali taki 2.0 benzyniak z automatem? Szczególnie po mieście, bo w necie spotkałem się z wynikami spalania w cały świat...
            • hutchence Re: Chrysler PT Crusier 10.04.10, 13:19
              Nie wiem, bo spalanie nigdy w żadnym aucie mnie nie interesowało. Ale
              podejrzewam ok. 11 przy spokojnej jeździe.
              • mich.all Re: Chrysler PT Crusier 10.04.10, 14:39
                Skąd szwgier ma auto, krajowe czy sprowadzał z zagranicy? I jaki ma przebieg?
                • hutchence Re: Chrysler PT Crusier 10.04.10, 15:13
                  Szwajcar, sprowadzony przez wuja. Przebieg 110 tys. Auto bardzo zadbane. Na
                  dzień dobry wymieniony rozrząd i oleje w silniku i skrzyni biegów. Dziennie robi
                  80 km.
          • swan_ganz Re: Chrysler PT Crusier 10.04.10, 01:07
            po zrobieniu 200 km po naszych drogach nie byłem zmęczony

            ???

            a wsiadając do auta myslałeś, ze po przejechaniu nim dwustu
            kilometrów będziesz odczuwał zmęczenie? Chłopie... jak mam
            przejechać z Wawki do Kielc czy Lublina to nawet marynarki nie
            zdejmuję bo nie warto skoro i tak będę ja za chwilke zakładał..:-)
            Pozycz od szwagra jeszcze raz ten samochód i trzaśniej nim po
            polskich drogach 1000km albo 1,5 tysiąca w ciagu jednego dnia i
            wtedy dopiero napisz o wrażeniach z jazdy i poziomie zmęczenia
            • hutchence Re: Chrysler PT Crusier 10.04.10, 13:17
              Mnie ogólnie jazda nie męczy. Uwielbiam prowadzić auto. Chodziło mi o to, że
              podróżowało się nim wygodnie i mógłbym nim jechać na drugi koniec Polski. Jest
              wysoki, a przez to dużo widać i łatwo się wyprzedza. Mile się nim rozczarowałem.
              I tyle.
    • yasiek-23 Re: Chrysler PT Crusier 10.04.10, 11:23
      jechalem,jechalem.Po bezposredniej przesiadce z bmw 528 ´98 (nie jestem
      bynajmniej zadnym fanem bmw) PT robi wrazenie megakupy,plastiku i
      ogolnie megafajansu.ten pojazd poza wyglaadem nie prezentuje sobaa
      nic.Przejedz sie czyms normalnym i bezposrednio chwile poozniej pt..
      wnioski nasuwajaa sie same
      • mich.all Re: Chrysler PT Crusier 10.04.10, 14:36
        No, ale ten świetny retro wygląd i nietypowy środek. Gdyby mi się to auto nie podobało to bym się nim nie interesował, ale nie miałem okazji nim jeździć, więc pytam o doświadczenia pod tym względem, bo jak wygląda to każdy widzi.
        • hutchence Re: Chrysler PT Crusier 10.04.10, 15:11
          Więc znajdź dobry egzemplarz i kupuj. Podoba Ci się? To najważniejsze. Auto nie
          jest awaryjnie ponad jakąś normę. Każde auto ma wady. A plastiki tandetne to i w
          europejczykach są.
          Poszukaj ze skórzaną tapicerką i szyberdachem. Diesel dla oszczędnego, a 2.4 i
          2.4t dla całkiem przyzwoitych osiągów. 2.0 ma ok 12s do 100. Dla mnie za mało
          ale i tak ponadprzeciętnie.
          • lapufkasz Re: Chrysler PT Crusier 10.04.10, 15:25
            hutchence napisał:
            2.0 ma ok 12s do 100. Dla mnie za mało
            ale i tak ponadprzeciętnie.

            Ponaprzecietnie!
            Tyle to maja teraz samochody dostawcze

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka