Peugeot 405

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 15:24
Czy warto kupić peugeot'a 405 z przebiegiem 110 tys. km? Podobno auto jest z
salony, jeździł lekarz, wygląda na zadbane i wygodne. Co robić? Chcą 15 tys. zł.
    • pawel_1 Re: Peugeot 405 19.02.02, 15:27
      ale ktory rocznik??
      ja mam 405 z 91 roku z przebiegiem 280tys. i jest super.
      ogolnie bardzo fajne auto!
      • Gość: AHA Re: Peugeot 405 IP: 194.92.239.* 19.02.02, 15:48
        Podzielam te opinie. Mialem Peugeota 405 GR, pojemnosc 1600, rocznik 1991.
        Kupiony w 1993 kosztowal 16,000 PLN. Auto spisywalo sie bez zarzutu. Jedynie,
        co czesto wymienialem to silentblocki, ktore powinno wymieniac sie po 50 tys.,
        a w moim wymienialem juz po ok. 20,000 km.
        Tak, jak napisal Pawel 1, nie podajesz ktory to rocznik. Jesli facet chce 15
        tysiecy to musi to byc 1995/6 lub 7.
        pzdr
        • Gość: poldi__7 Re: Peugeot 405 IP: *.icpnet.pl 19.02.02, 19:08
          Nie warto. Wiem co warto , jak kupisz opuszczam 20pln i za 1500pln masz FSO
          1500 w super stanie. Czyli za 10% ceny toczydła znad Sekwany.
    • Gość: Marek Re: Peugeot 405 IP: 172.18.118.* 19.02.02, 19:12
      Przede wszystkim poszukaj po schowkach Pavulonu :)
    • wlodek101 Re: Peugeot 405 20.02.02, 07:36
      TO JEST ROCZNIK 1995. I CHYBA MONTOWANY W LUBLINIE. AUTKO NIEŹLE SIĘ PREZENTUJE.
      DZIĘKUJĘ ZA RADY. CZE.

      • Gość: zadaro Re: Peugeot 405 IP: 192.168.129.* 20.02.02, 23:20
        Miałem 405 GR 1,9 benzyna z 91'. Niezły samochód, jeśli się doda dobre
        wyposażenie, co w roczniku 95' powinno być dostępne i atrakcyjną cenę, to nie
        ma co się zastanawiać. Wykonanie lubelskie podobno nie należało do najlepszych,
        ale co się miało zepsuć, już padło! Ceny części niewysokie, taki przebieg, jak
        piszesz, prawdopodobie kwalifikuje zawieszenie do lekkiego remontu (simerbloki,
        łożyska, może amortyzatory). W 405 lubi lecieć tylna belka, trzeba na to
        zwrócić uwagę. Powodzenia
    • wlodek101 Re: Peugeot 405 21.02.02, 13:33
      KUPIŁEM TEGO PEUGEOTA 405 GL. JEST SUPER. CHOCIAŻ BIAŁY - MOŻE BYĆ. A GDYBY GO
      STUNINGOWAĆ? CZY DA SIĘ TO ZROBIĆ I ILE KOSZTUJE? CZE!
      • Gość: Xtender Re: Peugeot 405 IP: *.24-151.libero.it 22.02.02, 00:03
        Mam dwie 405tki jedna u blacharza wersja z Lublina rok 93 extra samochud
        wygodny a po splanowaniu glowicy objezdzal Vento 1,8 bez problemu, zawieszenie
        idealne i wogule, ale go rozbilem trzy razy i za trzecim juz nie oplaca mi sie
        go robic. Teraz mam 1,6 wersje francuskom rocznik 91 ale to juz nie to co
        wersja z Lublina (tez 1,6) Obydwie to wersje GL polecam zalozyc do ostrej jazdy
        chlodnice od wersji dieslowskiej silniki sa nie do zajezdzenia, niedlugo jade
        do Francji po Mi16 z roku 93 wzwyz to se dopiero poszaleje!!!!!!!
        • Gość: glempa Re: Peugeot 405 IP: *.tychy.brinkman.pl 22.02.02, 09:16
          gratulacje wlodek101! mysle ze nie bedziesz zalowal. mam to wiem

          Xtender zazdroszcze Ci tego Mi16. sam bym takiego chcial. tak wlasciwie to do
          kiedy byly produkowane Mi16???
          pozdrowienia
          • Gość: Xtender Re: Peugeot 405 IP: *.24-151.libero.it 23.02.02, 00:44
            Chyba od 1991 ale nie jestem pewien. Mam upatrzonom Mi16 z turbinom 1994 vull
            wypas za 6tys euro Plus fotele Sparco, kierownica Momo i bialo czarna skora na
            tapicerce. Ale byl chyba walony w tyl i nipokoji mnie ta turbina bo nie jest
            seryjna Ale wnetrze ma super a kolor jego bialy. Spojler ala WRCna tylnej
            klapie.
        • Gość: jozek Re: Peugeot 405 IP: *.telia.com 28.02.02, 01:14
          analfabeto do szkoly najpierw a pozniej do Francji
    • Gość: Paweł Re: Peugeot 405 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 13:42
      Szukam Peugeota 405 kombi diesel. Czy ktoś ma do sprzedania?
      • Gość: sigman Re: Peugeot 405 IP: *.acn.waw.pl 22.02.02, 15:24
        Miałam przez rok peugeota 405 kombi diesel, kupionego od pierwszego własciciela. Był to najgorszy
        samochod (rocznik 94), jakim zdażyło mi się KIEDYKOLWIEK jeździć. Jedyne, co w nim było dobre, to
        niziutkie spalanie - 4.5l ropy w trasie, 6.5l w miescie. Poza tym tragedia. Tylna belka ZŁAMAŁA sie w
        czasie jazdy, amortyzatory wymieniane 2 razy, klocki i tarcze hamulcowe z przodu 4 (CZTERY) razy w
        ciagu roku - nie wynikało to bynajmniej z mojego stylu jazdy, ale z fatalnego stanu pozostałych
        elementów współgrających z układem hamowania. Non-stop problemy z silentblockami, mungettami
        i sworzniami, katastrofalne wahacze, denna jakosc plastików, permanentnie zacinające się zamki
        wszystkich drzwi, łamiące się klamki, straszliwy układ elektryczny, przepalające się lampki, diody
        kontrolki. D-R-A-M-A-T. Do tego zero wyposażenia dodatkowego. Ciężki kombi bez ABS,
        wspomagania kierownicy (!), nie mówiąc oczywiscie o elektrycznych udogodnieniach typu okna czy
        lusterka, albo klimatyzacji. Jeden wielki koszmar. Kupiłam go, bo byłam w sytuacji przymusowej
        finansowo, a musiałam mieć samochód praktycznie w ciągu jednego dnia. Przez rok eksploatacji
        wpakowa`łam w naprawy 80% ceny zakupu, a wyremontowany maksymalnie wrak sprzedałam za
        60% ceny zakupu, mimo że był w 10 razy lepszym stanie, a tylko o rok starszy. Odradzam francuskie
        samochody. Mój mechanik brzydzi się całym g***** znad Sekwany i wybił mi z głowy pomysł kupienia
        czegos podobnego. Teraz jeżdżę 7 letnią Corollą kombi (wersja USA, AWD), która ma wszystko - AC,
        elektrykę, podgrzewane fotele, ABS, wspomaganie itp, a kupiłam ją za tyle samo co ostatniego
        Peugeota. Nie jest to niestety diesel, ale nie psuje się w niej (już od roku mam) kompletnie NIC.
        Nigdy więcej peżota, TYLKO TOYOTA!!!
        • Gość: AM Re: Peugeot 405 IP: 207.239.29.* 22.02.02, 21:04
          Gość portalu: sigman napisał(a):
          [ciach]
          > Teraz jeżdżę 7 letnią Corollą kombi (wersja USA, AWD), która
          > ma wszystko - AC,
          > elektrykę, podgrzewane fotele, ABS, wspomaganie itp, a kupiłam ją za tyle samo
          > co ostatniego
          > Peugeota. Nie jest to niestety diesel, ale nie psuje się w niej (już od roku ma
          > m) kompletnie NIC.
          Kolega sigman jest niezlym mitomanem a propo Toyoty - model AWD (All wheel
          driven) byl produkowany do roku 1992 (wersja All-Track DLX) .
          Co do wyposaZenia polecam
          carpoint.msn.com/Vip/Comfort/Toyota/Corolla%20Wagon/1992.asp
          I gdzie te "grzane zydle" i "full elektryka"
          Jedyna prawda o tej Toyocie to, ze jest nie do zajechania. Mam taka jako trzecie
          auto z 1990 - przebieg 140tys mil/ok. 225tys. km (zal oddac na zlom bo jeszcze
          jezdzi) - oleju juz drugi rok nie wymieniam tylko dolewam (bo mi sie niechce
          paprac z tym gratem), pasek rozrzadu powinien byc wymieniony gdy auto mialo
          120tys. mil, filtr paliwa gdy 125 tys. i nic atuto ciagle jezdzi - jest totalnie
          katowane i dalej jedzi - jak w tym roku nie padnie i jak nie przejdzie inspekcji
          to jednak bede musial oddac go na zlom.

          • Gość: Sigman Re: Peugeot 405 IP: *.acn.waw.pl 22.02.02, 22:47
            Po pierwsze nie kolega, tylko koleżanka. I ani nie mitomanka, ani nimfomanka ;-)
            Samochod jest sprowadzony z USA; jestem drugą włascicielką w Polsce, a samochód kupiłam w
            komisie. W papierach ma wpisany rok 1994, Nov. Chyba nie chcesz powiedzieć, ze to składak????!!!!
            Tego sie w US. chyba nie robi - nie wiem, nie byłam. Wyposazenie ma takie jak pisałam. Moze
            pierwszy wlasciciel sobie to zamawial? Kto wie? Fakt natomiast, ze moj mechanik mowi, ze tak
            dziwnego samochodu jeszcze nie widzial - mowi ze jest w swietnym stanie, ale sam sie modli, zeby
            nie musial w nim grzebac.
            Nie klamie nigdy, Mam moze Panu VIN podac?

            Pozdrawiam, mimo wszystko.

            PS. SERIO: czy to moze byc amerykanski skladak?!?!
            • Gość: AM Re: Peugeot 405 IP: 207.239.29.* 22.02.02, 22:59
              Sorry. Ale z tym samochodem faktyczne jest cos nie tak. Na 100% 1992 Toyota
              zakonczyla produkcje All-Trackow. Jak masz VIN to idz na carfax, za darmo
              mozesz przynajmniej sprawdzic rok produkcji. Wiem od znajomych mechanikow, ze
              swego czasu bylo troche przekretow z autami ktore szly do Polski na mienie
              przesiedlencze (wlasnie falszowanie rocznika albo picowanie rozbitkow ) ale to
              dotyczylo raczej drozszych marek - nie bardzo mi sie chce wierzyc, ze ktos
              takiego chcial robic z Toyota. Napisz ktora wersja nadwoziowa i jaki typ
              silnika to moze cos bedzie wiecej wywnioskowac.
              • Gość: Sigman Re: Peugeot 405 IP: *.acn.waw.pl 23.02.02, 00:04
                Hej!
                W porzadku, nie gniewam sie ;-)
                Co to jest carfax?
                Ten samochod wg. dokumentow był rzeczywiscie sciagany jako mienie przesliedlencze. "Sciagacz"
                oddal go do komisu, gdzie ja go kupilam. Jest to kombi z silnikiem 1.6l, 102KM. Naped 4*4.
                Wyposazenie: elektryczne szyby z przodu, lewe lusterko (tylko!) reg. elektr., prawe recznie.
                Podgrzewane przednie fotele (sa one zaskakujaco duze; jezdzilam kiedys jako pasazerka Camry i sa
                prawie identyczne...)., manualna klimatyzacja, ABS (dziala calkiem niezle - tej zimy uratowal mi skore
                kilkakrotnie...), skrzynia reczna (to mnie akurat zdziwilo jak kupowalam - szukalam automata), sunroof
                ewidentnie niefirmowy (troszke przeciekal w wielkiej ulewie, ale uszczelniono mi w warsztacie). Ma
                relingi dachowe i smieszny system mocowania opony zapasowej - na zewnatrz, na tylnej klapie - jak
                w samochodach terenowych. A, jeszcze jeden element: na dachu ma zamontowane "gorne"
                halogenowe lampy (dwie). Ogolnie wyglada dziwnie.... Ale mi sie podoba. jeszcze jedno: opony maja
                wymiar 165/75/13 - nie za male???
                Ide spac, ale chetnie przeczytam jutro Twoja odpowiedz.

                Pozdrawiam,

                Sylwia.
                • Gość: Sigman Re: Peugeot 405 IP: *.acn.waw.pl 23.02.02, 00:10
                  A, jeszcze jedno, chociaz mocno charakterystyczne: tylna klapa nie otwiera sie do gory, ale W BOK -
                  jak drzwi! Zupelnie jak w starych, drewnem oklejanych station wagons ze Stanow :-)

                  Dobranoc.


                  S.
                  • Gość: AM Re: Peugeot 405 IP: 207.239.29.* 25.02.02, 15:11
                    Sorry, ze dopiero po dwoch diach ale w weekend rodzina ma swoje prawa :-)

                    Idz na www.carfax.com i dowiesz sie co to jest (serwis do sprawdzania hitorii
                    pojazdow)

                    Co do tego samochodu to sprawa jest podwojnie podejzana wyglada ze jest to
                    pojazd kostruowany przez jakiegos majsterkowicza.
                    1. Kolo zapasowe powinno byc ewidentnie pod podlaga bagaznika - jedynie w
                    bardzo starych Tecelach ( 87-88 ) kolo moglo - podkreslam moglo byc na zewnatrz.
                    2.Skrzynia manualna - ok - tak powinno byc wszystkie 4x4 mialy manual (automaty
                    byl za doplata ale byl tak horendalnie drogi - specjalna konstrukacja - ze nikt
                    go nie bral).
                    3. Fotele w orginale sa niemal identycze jak w normalnj Toyocie - tyko troche
                    inaczej szyte - jezeli te sa wielkie i maja podgrzewanie to ktos moze
                    faktycznie przelozyl je z Camry ?

                    Wg mnie ten samochod to jakis wynalazek (czytaj rozbitek) wyklepany gdzies pod
                    mienie z falszywym albo podwojnym aktem wlasnoci (jak idzie za granice to nie
                    za bardzo dokladnie sprawdzaja, byle nie byl kradziony - pewnie orginalny akt
                    wlasnoci byl na salvage - czyli rozbitek - tak pewnie poszedl z USA a w Polsce
                    dotal drugi - wlasnie falszywy - na poczatku masowego importu aut z USA
                    urzednicy w rejestracji nie wiedzieli za bardzo jak ma wygladac orginalny akt
                    wlasnosci i brali wsztko jak lecialo) - cos mi sie wydaje, ze nawet nie mozesz
                    byc pewna VIN - ale idz na carfax i sprawdz.
                    • Gość: Sigman Re: Peugeot 405 IP: *.acn.waw.pl 25.02.02, 17:45
                      Hej!

                      Dzięki, że napisałes! Wydaje mi się, że jest "mały" problem z VINem:

                      Carfax wyrzuca mi następującą informację:
                      CARFAX Check Results

                      The Vehicle Identification Number (VIN) you entered,
                      *****************, is invalid. Please check the number for
                      accuracy and try again below.

                      The letters "I", "O" and "Q" never appear in a VIN.
                      The VIN must be exactly 17 characters in length.
                      The CARFAX database contains information for cars
                      manufactured from 1981 through the present.

                      Czyli 'something reeeeaaaally bad is happening" :-(

                      Co do jego rozbicia wczesniejszego, to chyba niemożliwe, albo był tak rewelacyjnie robiony. Mój
                      mechanik i jego pracownicy (blacharz i lakiernik) oglądali Toyotkę wielokrotnie i na wszystkie strony
                      (bo taka dziwna ;-) i nigdy się nawet nie zająknęli, że mogła być bita albo spawana. To już nie wiem, o
                      co chodzi... Zajrzałam też pod tą stronę, o której niżej napisano i moja Toyota NIE WYGLĄDA na 1994
                      ;-((( Jest "kwadratowa" a nie "opływowa" i to by znaczyło, że jest starsza.

                      Cholera, a tak się z niej cieszyłam...... Na szczęscie chodzi bez zarzutu, ale nie wim co zrobić np. na
                      granicy, jak pojadę do siostry do Szwajcarii. Sprawdzą, że cos jest nie tak? Konfiskata by mnie dobiła
                      emocjonalnie i finansowo...

                      To jest chyba raczej jakis wynalazek a nie rozbitek. Może jakis swir majsterkowicz wymienił fotele,
                      zainstalował uchylane drzwi w klapie i założył rurę do koła zapasowego na zewnątrz? Tylko czemu ten
                      cholerny VIN nie działa??

                      Pozdrowienia,

                      (wkurzona) Sylwia
                      • Gość: Marek Re: Peugeot 405 IP: 172.18.118.* 25.02.02, 17:59
                        1) Moze zle przeczytalas VIN?
                        2) Samochod na pewno nie jest z 1994 roku - ostatni raz produkowano wesje z
                        napedem na 4 kola w 1992 roku. Rozmiar opon sie chyba zgadza - w standardzie
                        byly 165/75R13 oraz 175/70R13. Od 1993 roku wszystkie Toyoty maja falgi 14".
                        Model 1992 ma silnik 1.6L 102 KM, moze miec AC, Cruise Control, Sunroof, i
                        odmrazanie tylniej szyby. Podgrzewanych siedzen nie bylo.
                      • Gość: AM Re: Peugeot 405 IP: 207.239.29.* 25.02.02, 18:44
                        Moze pomylilas sie przy przepisywaniu VIn ( w VIN nie ma I tylko jedynka i o,q
                        tylko zero) - wez ten z pod szyby - moze w dokumentach masz pomylony.
                        Jezeli auto jest kanciaste to prawie na 100% jest to Toyota Tercel (zakonczona
                        produkcja w 1988 r) silnik 65KM/1.5l. Wszystko to wyglada mi na typowy przekret
                        z Akatmi Wlasnosci i mieniem przesiedlenczym - tylko dlaczego ktos na to sie
                        laszczyl - to tani samochod i niewielkie pieniadze - a ryzyko duze ?
                      • Gość: Marek Re: Peugeot 405 IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 25.02.02, 23:35
                        Zdjecia Corolli sedan model '92:
                        a332.g.akamai.net/f/332/936/12h/www.edmunds.com/pictures/120776.jpg
                • Gość: Marek Re: Peugeot 405 IP: 172.18.118.* 25.02.02, 15:19
                  Zajrzyj na:
                  carpoint.msn.com/Vip/UsedSingleYear/Toyota/Corolla%20Wagon/1994.asp

                  Cos Twoj opis to tego modelu nie pasuje. Mozliwe ze ta Toyota jest z 1992 roku
                  (wtedy byl inny model, bardziej przypomina opis).
                  • Gość: Sigman Re: Peugeot 405 IP: *.acn.waw.pl 25.02.02, 23:45
                    Hej AM i Marek!

                    To jest na pewno Corolla, a nie Tercel. Przód wyglada dokladnie tak samo, jak na zdjeciu do ktorego
                    link dal Marek. Sprawdzalam VIN i sie zgadza - to znaczy jest na tabliczce taki jak w dowodzie - co z
                    tego, skoro carfax go nie potwierdza :-( Coraz bardziej przychylam sie do wersji, ze jest to rocznik 92,
                    poprzerabiany przez jakiegos "słodowego" i poprawiony "prawnie" przez przesiedleńca który to
                    sprowadził do PL. Dobra - jakby nie było, na razie jeździ bez zarzutu. Pomartwie się przed wyjazdem za
                    granice...

                    Pozdrowienia,''

                    Sylwia
                    • Gość: AM Re: Peugeot 405 IP: *.dialsprint.net 26.02.02, 06:19
                      OK - jezeli przod jest taki (prawie taki jak na zdjeciu) i auto ma naped na 4
                      kola to jest to napewno Corolla All-Track - powinnas miec taki napis ponizej
                      radia - obok przycisku blokady tylnego mechanizmu roznicowego. Rocznik moze byc
                      wylacznie od 92 w dol. Kolo zapasowe na zewnatrz ,grzane zydle i szyberdach to
                      wynalazek "slodowego". Standardowo auto tylko dojazd jako kolo zapasowe i
                      siedzi ono sobie pod podlaga bagaznika.
                      Auto jest praktycznie nie do zdarcia (mowie to powaznie - mam takie jako
                      trzecie w rodzinie - i mimo zero dbania o niego - ciaglle jezdzi).
                      Typowe objawy jakie moga wystapic: - rdzewienie w okolicach tylnych kol -
                      wszytstkie te modele tak maja, rdzewiejacy tlumik srodkowy - koszt wymiany w
                      USA - 100USD w Polsce powinno byc znacznie taniej, zapiekajace sie pierscienie -
                      silnik 1.6 w modelech z tych rocznikow tak ma - objawia sie to podwyzszona
                      konsumpcja oleju - poza tym ok (jeszcze kiedy wymienialem olej :-))) kosztowalo
                      to 2.5USD filtr + 6USD za 5 kwart oleju Castrol GTX 10W40 + 15 minut przy
                      wymianie - teraz od 2 lat nie wymieniam tylko dolewam - i dalej jezdzi) , w tym
                      modelu musisz zwrocic uwage na przeguby kardana na wale i na wycisk sprzegla -
                      niestety nie podchodzi od normalnej Toyoty. Jak auto jest w dobry stanie (a tak
                      piszesz) to jeszcze twoje prawnuki :-)) beda nim jezdzic.
    • Gość: 79 Re: Peugeot 405 IP: *.sochaczew.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 14:49
      Nigdy nie kupuj od lekarzy. Potrafią izolowć instalację elektryczną plastrem
      opatrunkowym. Kupiłem od lekarza i tak było.
    • Gość: Lidka Re: Peugeot 405 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 11:10
      Gość portalu: wlodek napisał(a):

      > Czy warto kupić peugeot'a 405 z przebiegiem 110 tys. km? Podobno auto jest z
      > salony, jeździł lekarz, wygląda na zadbane i wygodne. Co robić? Chcą 15 tys. zł
      > .
      >>>Sądzę że ktoś pomylił się. Więcej tu o toyocie niż peugeocie.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja