Gość: Iza IP: *.telia.com 11.08.01, 13:34 Czy wiesz co oznacza znak na oponie 185-65-15R Q,T, H, Z, V, Z, ZV itp MS Napisz pare slow.Czy wolisz o biezniku typowo terenowym, sniegowym blotnym itp Pzdr . Iza Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: macra Re: Co myslisz zalozyc na zime? czy wystarcza Ci letnie opony IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.08.01, 20:22 185 - szerokosc opony 65 - profil (wysokosc "gumy") 15 - srednica podawana w calach literki ktore wymienilas to indexy predkosci (tzn. dopuszczalna predkosc maxymalna). co do rodzaju opon powiem tak: od momentu gdy zalozylem zimowki, nigdy juz nie jezdzilem na zwyklych (letnich, badz tzw. calorcznych (ktore wg mnie nie istnieja)) oponach w zime! pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Igor Re: Co myslisz zalozyc na zime? czy wystarcza Ci letnie opony IP: 194.181.188.* 13.08.01, 10:56 Napewno założe zimowe opony. Zupełnie inaczej/LEPIEJ/ samochód się trzyma drogi.Pozdrawiam i polecam /i to na dwie osie!!/ Igor Link Zgłoś
Gość: Kr. Re: Co myslisz zalozyc na zime? czy wystarcza Ci letnie opony IP: 212.244.170.* 13.08.01, 14:20 Wszystko jak wyżej. Co do indeksu prędkości - to ważna informacja dla Ciebie przy dobieraniu nowych opon do autka. Rzecz polega na tym, że produkuje się je w wersjach dopuszczanych do określonych prędkości jazdy. Spokojnie można założyć opony z indeksem wyższym od potrzebnego (uwaga na koszty!), lecz niższy może nie zapewnić wystarczającej wytrzymałości opony. Dla przykładu: Indeks T - opona dla prędkości do 190 km/h. Chyba Ci wystarczy?. Zimowe, czy letnie? Tu nie można żałować grosza. Idzie o pewną i bezpieczną jazdę w zamierzonym kierunku!!! Letnie latem, zimowe zimą! Kiedy je zmieniać? Graniczna temperatura to 7 - 10 st. C. U mnie granicami są 15 listopada, 15 marca. Doradzam sprawić sobie całe koła, z felgami. Samemu można wówczas zmieniać w dowolnym czasie. Pozdr. Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Co myslisz zalozyc na zime? czy wystarcza Ci letnie opony IP: *.telia.com 13.08.01, 14:29 Tak zgadza sie, z wyjatkiem wysokosci opony liczona jest w procentach.Pzdr.IZA Link Zgłoś
Gość: rally Re: Co myslisz zalozyc na zime? czy wystarcza Ci letnie opony IP: *.toya.net.pl 13.08.01, 16:55 Gość portalu: Iza napisał(a): > Tak zgadza sie, z wyjatkiem wysokosci opony liczona jest w procentach.Pzdr.IZA yyy ale co się nie zgadza? Nikt nie twierdził że nie jest liczona w procentach więc nie bardzo rozumiem? Link Zgłoś
Gość: ixi Re: Co myslisz zalozyc na zime? czy wystarcza Ci letnie opony IP: 212.182.119.* 13.08.01, 20:41 Jeżeli zimą ktoś chce się poruszać po "białym " szybciej niż 30-40 km/h ,nie mieć problemów z wyjechaniem z parkingu przy byle śniegu to odpowiedz jest oczywista.Odnośnie "zimówek " mam natomiast pewne zapytanie -czy ktoś ma doświadczenia z oponami FRIGO i FRIGO DIRECTIONAL.Do tej pory jeżdziłem na tych pierwszych-czy jest sens dopłacić i kupić kierunkowe???Jeżeli chodzi o stare FRIGO to według moich doświadczeń opony te sprawdzają się najlepiej na śniegu (cóż-M+S),natomiast na mokrym i suchym trzymają słabo i dają małe wyczucie auta.CZY W TYM WZGLĘDZIE DIRECTIONALE SĄ LEPSZE???(Oczywiście o tych samych wymiarach(ja używam 175/70R14)). Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Co myslisz zalozyc na zime? czy wystarcza Ci letnie opony IP: *.telia.com 14.08.01, 11:39 Zwracam honor pierwszemu. Jezdze w zimie od 20 lat. Uzywalam wszytkich typow opon i musze stwierdzic ze warunkach domowych czyt. miasto troche szosy parking swietnie sie spisuja byle jakie opony zimowe, dopiero kiedy jest wyjazd w alpy to musze stwierdzic ze od paru lat jak wprowadzono opony kierunkowe faktycznie jest komfort jazdy . Jak jest sucho smialo mozna jechac ok.100km/h do 160km/h i samochod spisuje sie swietnie na autostradzie. Natomiast w gorach faktycznie byly rozne pulapki i strome podjazdy te opony kierunkowe zadnych nie sprawialy problemow.Zuzycie paliwa hm nie zwracalam uwagi na to. Ot i wszytko pzdr IzA. Link Zgłoś
Gość: bocian POLECAM ZIMOWKI CONTINENTAL IP: 157.25.119.* 14.08.01, 12:23 Jezdzilem na Michelinach, GY - UG 5 i 6, Dembicach itd. I najlepsze moim zdaniem byly Continentale! Pozdrawiam bocian Link Zgłoś
Gość: Arti Re: POLECAM ZIMOWKI CONTINENTAL IP: 192.168.0.* / *.tempservice.com.pl 14.08.01, 17:05 Chciałbym założyć nowe zimówki - całe koła. 175/60 R14. Jaki to będzie koszt? Czy opłaca się kupić polskie, czy lepiej zachodnie gumy? Link Zgłoś
Gość: bocian Re: POLECAM ZIMOWKI CONTINENTAL IP: 157.25.119.* 16.08.01, 10:33 Gość portalu: Arti napisał(a): > Chciałbym założyć nowe zimówki - całe koła. 175/60 R14. > Jaki to będzie koszt? Czy opłaca się kupić polskie, czy lepiej zachodnie gumy? Dębica będzie cię kosztowala 3-4 x mniej niż zachodnie porządne opony. I jesli nie będziesz mial na niej wypadku to po co wyrzucać kasę na zachodnie zimówki? Tylko że nie jesteś w stanie przewidzieć ile razy rozwalisz felgę o krawężnik tylko dlatego że miałeś dębicę a nie Continental''a, lub ile razy zarysujesz lakier. Dlatego warto kupić zachodnie zwlaszcza jeśli masz zamiar pojeździć jeszcze autkiem kilka sezonow. A nawet jeśli nie to w tym sezonie lepsze opony mogą cie uratować przed czymś niemiłym. W zeszłym roku kupilem 4 opony GY Ultra Grip 6. Kosztowały około 1600 PLN. Uchodziły w niemieckich testach za najlepsze a ja się niestety tym pokierowałem. Jeżdżac na Continentalach stwierdziłem że UG6 są przereklamowane. Niestety nie mam kasy na wyrzucenie UG6 i kupienie Continentali. Pozdrawiam bocian Link Zgłoś
Gość: Arti Re: POLECAM ZIMOWKI CONTINENTAL IP: 192.168.0.* / *.tempservice.com.pl 16.08.01, 14:09 Dzięki bocian za info. Możesz mi podać dokładnie - jakie te gumy Continentala? Czy ten koszt - 1600 - to koszt opon, czy całych kół? Dzięki, Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: rys Re: POLECAM ZIMOWKI CONTINENTAL IP: *.zm-skawina.com.pl 16.08.01, 14:43 Bocian to symbol lata i niech tak pozostanie. Polskie opony wcale nie sa takie złe,a już na pewno lepsze od niejedniej opony zachodniej ( afera z oponami w Fordach )lub sprowadzonej ze złomowiska w Niemczech. Link Zgłoś
Gość: bocian do rys. IP: 157.25.119.* 16.08.01, 15:13 Gość portalu: rys napisał(a): > Bocian to symbol lata i niech tak pozostanie. Polskie opony wcale nie sa takie > złe,a już na pewno lepsze od niejedniej opony zachodniej ( afera z oponami w > Fordach )lub sprowadzonej ze złomowiska w Niemczech. Rozumiem że ksywka "rys" pochodzi od ilości rys na aucie dzieki przedkładaniu ceny nad jakością? Grunt to krotkowzroczność! Ja nie powiedziałem że są "takie złe". Ale sa napewno gorsze od wszystkich zachodnich zimowych opon na jakich jezdzilem. Nie wiem jakie jest Twoje doswiadczenie za kolkiem z roznymi oponami zimowymi, ale moge powiedziec ze jezdzilem na około 6 róznych typach opon zimowych, przejezdzam rocznie po 50 tys km, i jezdze od wielu lat wiec wydaje mi sie ze troszke wiem co mowie. A moze faktycznie nie i nalezy jezdzic na taniej Debicy lub drozszym Kormoranie. Wszak nalezy popierac rodzima produkcje jaka by nie byla (a na pewno nie przejmowac sie bezpieczenstwem na drodze)! Pozdrawiam mocno trzymajac sie osniezonej drogi wszystkich "lyzwiarzy". bocian Link Zgłoś
Gość: R@fal Re: POLECAM ZIMOWKI CONTINENTAL IP: *.toya.net.pl 16.08.01, 14:59 Jeżeli chodzi o koszty. Sam w tym roku planuję kupić całe koła zimowe w rozmiarze 155/70 R13 i z tego co się rozglądałem to felga stalowa kosztuje 150- 200 zł sztuka opona 140-300 zł czyli szykuje się około 1200-1600 zł. Więc jeśli masz kola 175/60 R14 będziesz musiał doliczyć do tego ładnych kilka set złotych (w porywach nawet 1000zł). Moja rada warto sprawdzić większość okolicznych serwisów bo różnice w cenach mogą być spore. W zeszłym roku kupowaliśmy z kolegą zimówki i różnica w cenie tej samej polskiej opony w takim samym rozmiarze wynosiła 60zł! czyli 240zł na komplecie. co do opon Continental to oczywiście jedna z lepszych opon (sam nie miałem okazji tego sprawdzić) znaleźliśmy za to opony firmy Kleber (z bieżnikiem kierunkowym), które były w bardzo zbliżonej cenie jak Kormoran winter. Jeździłem na jednych i drugich - klebery sprawowały się lepiej. To tak kwestią gdyby ktoś chciał zastosować tańszy wariant. aha mam jeszcze pytanie. Czy ktoś miał okazję sprawdzić Pirelli Direzionale???? zastanawiam się nad ich kupnem. Rafał Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Co myslisz zalozyc na zime? czy wystarcza Ci letnie opony IP: 159.107.89.* 14.08.01, 14:22 Tak nie dokładnie na temat, ale a pro pos: Czy ktoś z Was również miał wrażenie - tak jak ja - że zimowe opony znacznie gorzej trzymają na suchym asfalcie? Zawsze jak zmienie kapcie na zimowe to się parę razy poślizgne ze zdziwieniem, a potem już bardziej uważam. Pozdro, Krzysiek Link Zgłoś
Gość: IZA Re: Co myslisz zalozyc na zime? czy wystarcza Ci letnie opony IP: *.telia.com 14.08.01, 15:40 Tak masz racje. Zasada jest prosta po wyciagnieciu opon z piwnicy powinnismy minimum jeden tydzien pojezdzic dosc ostro po suchm asfalcie i zedrzec te twarda warstwe gumy.Tak przygotowane opony mozna zaczac eksploatowac. Pamietajcie kochani aby dobrych opon zimowych nieuzywac absolutnie powyzej 10 stopni C. Opona zuzywa sie blyskawicznie i traci bardzo duzo procent przyczepnosci. Stad te Twoje poslizgi. Opona ma tzw. punkt zalamania gdzie wpo przekroczeniu pewnej temperatury traci wlasnosci . Staje sie niebezpieczna. Np. opna letnia ma punkt zalamania ok. 6C.IPozniej na niej na mokrej nawieszchni w warunkach dosc ekstremalnych wpadamy w poslizg.IZA Link Zgłoś
Gość: IZA Re: Co myslisz zalozyc na zime? czy wystarcza Ci letnie opony IP: *.telia.com 14.08.01, 15:40 Tak masz racje. Zasada jest prosta po wyciagnieciu opon z piwnicy powinnismy minimum jeden tydzien pojezdzic dosc ostro po suchm asfalcie i zedrzec te twarda warstwe gumy.Tak przygotowane opony mozna zaczac eksploatowac. Pamietajcie kochani aby dobrych opon zimowych nieuzywac absolutnie powyzej 10 stopni C. Opona zuzywa sie blyskawicznie i traci bardzo duzo procent przyczepnosci. Stad te Twoje poslizgi. Opona ma tzw. punkt zalamania gdzie wpo przekroczeniu pewnej temperatury traci wlasnosci . Staje sie niebezpieczna. Np. opna letnia ma punkt zalamania ok. 6C.IPozniej na niej na mokrej nawieszchni w warunkach dosc ekstremalnych wpadamy w poslizg.IZA Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Co myslisz zalozyc na zime? czy wystarcza Ci letnie opony IP: *.telia.com 14.08.01, 16:47 Jeszcze mala dygresja, nie zapomnijcie z balansowac tych 4 kol. Robilem duzo doswiadczen z ktorych wynika ze po jednym sezonie trzeba bylo mniejwiecej brakowalo po ok.20gr.Powod prosty zuzycie opony plus gdzies poslizg i przesuniete ciezarki. Wybalansowane kola dluzsza zywotnosc przedniego zawieszenia plus dobra przyczepnosc. PZDR.Michal Link Zgłoś
Gość: Jarek Co myslisz zalozyc na zime? IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 16.08.01, 11:22 Na pewno bede chodzil w czapce na uszy. Ale wracajac do tematu, jeszcze tylko jedna uwaga: Nawet zimowe opony nie zniweluja roznic wynikajacych z innych warunkow atmosferycznych lato-zima, wiec uwazajcie! Pozdr Link Zgłoś