Dodaj do ulubionych

jak jezdzic po piachu?

11.07.10, 21:25
Podpowiedzcie poczatkujacej kierowniczce jak jezdzic po piachu

mam prawko od niedawna i tak naprawde dopiero ucze sie jezdzic, mam
przejechane raptem z 3-4 tys km.

Ostatnio jezdze z mezem nad jezioro, podjezdzamy jak najblizej by sie rozbic
blisko wody. Droga dość stroma, są korzenie i duzo piachu. Zjechac - zjade,
mimo ze auto dosyc nisko zawieszone, ale z wyjazdem mam prawdziwy problem i
zawsze najbardziej mnie to stresuje, bo robi sie mega widowisko - schodza sie
faceci, kazdy rzuca "dobrymi" radami, oferuja z usmieszkami ze wjada za mnie.
Dzisiaj z 15 chlopa ogladalo moje boje z gorka, bylam coraz bardziej
zestresowana, w koncu wyjechał za mnie znajomy.
Weszlo mi to na ambicje, powiedzcie co robie zle, albo lepiej, wytlumaczcie po
kolei JAK. Niby wrzucam na jedynke, niby tocze sie z rowna predkoscia pod
gore, niby jade z rozbiegu a i tak w pewnym momencie zatrzymuje sie posrodku i
boksuje w piachu, musze cofac by znow zrobic rozbieg i moge tak pol dnia.
Znajmy ktory potem mi wyjechal tez mial problemy, wyjechal za 4 razem no ale
nie poprawilo mi to nastroju. Dlaczego innym sie udaje, a mnie nie? Co
spróbowac robic inaczej?
Spuszczenie cisnienia z opon raczej nie wchodzi w gre, bo potem dluga droga do
zrobienia, a do najblizszej stacji daleko.
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: jak jezdzic po piachu? 11.07.10, 22:17
      To będzie chyba niepopularny post, ale napiszę:

      A nie można zostawić auta na górze skarpy i się przespacerować z bambetlami te
      kilkaset metrów (nawet jeżeli byłoby to kilka razy?)

      Jak się będziesz chciała wykąpać a nie tylko rozbić, to otworzysz wątek
      zatytułowany "jak jeździć autem po wodzie, bo chcę jak najbliżej dojechać, żeby
      wysiąść i od razu mieć po pas"?

      Poza tym, już sobie wyobrażam ten "wypoczynek". Co kilkanaście metrów samochód,
      co chwila ktoś z rykiem silnika wspina się na skarpę w obłokach pyłu i kurzu...

      Masakra...
      • niebieskooka21 Re: jak jezdzic po piachu? 11.07.10, 22:56
        pewnie ze mozna, mozna nawet auto zostawic pod domem i bujac sie PKSami. Nie
        podjezdzam pod sama wode, podjezdzam tak by miec oko na auto, bo rozni goscie z
        roznymi zamiarami sie kręcą. Nieważne, tlumaczyc sie nie bede, pytam tylko o
        technike jazdy i a nie o manerowanie wahadlowcem po orbicie.
        • wiesenblum Re: jak jezdzic po piachu? 11.07.10, 23:16
          A jaki to samochod?
        • tomek854 Re: jak jezdzic po piachu? 12.07.10, 13:09
          Można w ogóle nie mieć auta.

          Ale można mieć auto i nie łamać przepisów (bo z tego co ja wiem, to jazda po
          lesie nie jest legalna)...
    • statystyczny.polak Re: jak jezdzic po piachu? 11.07.10, 23:37
      Podejrzewam, że nie czujesz jak bawić się pedałem gazu i pedałem
      sprzęgła. Pewnie trzymasz w tych samych pozycjach pedał sprzęgła i
      gazu i w połowie górki zaczyna działać fizyka. Później nerwowo
      chcesz ruszyć ale za szybko puszczasz sprzęgło i dajesz za dużo gazu
      i koła ci boksują.
      Najprościej zostawić wóz na górce i przejść się kawałek do jeziora.
    • dewulot1 Sama sobie odpowiedzialas 12.07.10, 07:58
      > Niby wrzucam na jedynke, niby tocze sie z rowna predkoscia pod
      > gore, niby jade z rozbiegu a i tak w pewnym momencie zatrzymuje
      sie posrodku i
      > boksuje w piachu, musze cofac by znow zrobic rozbieg i moge tak
      pol dnia.

      To nastepnym razem wez wiekszy rozbieg. Bo jak nastepnym razem
      zrobisz wszystko znow tak samo to znow zatrzymasz sie w dokladnie
      tym samym punkcie.
      • ant777 Re: Sama sobie odpowiedzialas 12.07.10, 12:50
        dewulot1 napisał:
        > To nastepnym razem wez wiekszy rozbieg.

        No jak ci kobieta ma wziąć większy rozbieg jak parkuje przy brzegu.
        Jak się cofnie to wleci kołami do wody.

        Czekam na kolejny wątek koleżanki typu "czy auto podtopione dużo
        traci na wartości".
        • nazimno Nie dosc, ze rozjezdza skarpe, to jeszcze 12.07.10, 12:54
          zanieczysci wody jeziora plynami eksploatacyjnymi, gdy utopi auto.

          To jest dopiero masakra miec taka zawartosc mozgu jak ta Pani.
          Eeeeeeech...

    • galtom Technika jazdy 12.07.10, 08:52
      1. Przede wszystkim delikatne operowanie pedałem sprzęgła.
      Jesli doprowadzic do zerwania kół/utraty przyczepności od razu się
      zagrzebiesz.

      2. Aby polepszyc trakcję spość powietrze z kół. Tak aby zrobiły
      się wyraznie miękie i płaskie. To polepszy przyczepność i rozłoży
      ciężar auta na większą powierznchię. Oczywiście jak dojedziesz do
      drogi musisz uzupełnic powietrze w kiołach bo na twardej
      nawierzchni natychmiast zrujnuesz opony. Przyda się więc
      automatyczna pompka/kompresor.

      Reszta w Twoich rekach i nogach - zlecam ćwiczenie.
      • ughj Re: Technika jazdy 12.07.10, 09:23
        Obawiam się że pompki nie weźmie pod uwagę bo skoro z bambetlami nie chce zejść
        z górki to co mówić o pompowaniu po opalaniu. Tym postem potwierdza tylko że jak
        się da to trzeba podjechać jak najbliżej. Te same przypadki blokują wejścia do
        supermarketów, bloków i innych obiektów użyteczności publicznej. Jak się boi o
        swój samochód to niech go zostawi w domu i dyma PKSem.
    • jbl25 Re: jak jezdzic po piachu? 12.07.10, 09:51
      Oddaj prawo jazdy i zrób następnym razem, ale idź je zdać a nie, że kupisz na
      bazarze.

      Podjeżdżanie pod górkę to jedna z najprostszych czynności.
      • ughj Re: jak jezdzic po piachu? 12.07.10, 10:32
        Niby proste tylko zamień podłoże z asfaltowego na piaszczyste bo o takie chodzi
        w temacie. No chyba że zaliczałeś górkę gdzieś na żwirowni.
        • jbl25 Re: jak jezdzic po piachu? 12.07.10, 11:43
          Nie, ale kurde no jak tu masz przez słowo pisane tłumaczyc komuś kto ewidentnie
          nie czuje auta i pewnie po prostu wciska gaz do oporu i myśli, że auto jakoś
          magicznie wyjedzie sobie.

          Do tego ktoś, kto zjeżdża tym autem w naturę, czyli tam gdzie właśnie przydałoby
          się ruszyć tłuste dupsko i przejść.
          • ughj Re: jak jezdzic po piachu? 12.07.10, 12:03
            > Do tego ktoś, kto zjeżdża tym autem w naturę, czyli tam gdzie właśnie przydałoby
            > się ruszyć tłuste dupsko i przejść.

            To poza tematem i racja. Swoją drogą nick zainteresowanej jednoznacznie mi się
            kojarzy (niebieskie oczy, włosy blond, tipsy...)
            • jbl25 Re: jak jezdzic po piachu? 12.07.10, 12:18
              >(niebieskie oczy, włosy blond, tipsy)

              I 50 kg nadwagi :)
              • swan_ganz Re: jak jezdzic po piachu? 16.07.10, 09:59
                > >(niebieskie oczy, włosy blond, tipsy)
                >
                > I 50 kg nadwagi :)
                .....
                ... skoncentrowanej głównie w okolicach zadu....

                A potem zdziwienie; "auto pod górke nie chce podejść..."
                A jak ma podejść skoro jest zwykłą osobówka a nie cięzarówką
                przygotowana do wożenia gabarytów?

                Niebieskooka Kolezanko - kup sobie cięzarówkę :-)
    • nazimno To jest symptomatyczne. 12.07.10, 10:46
      Kazdy musi koniecznie wjechac samochodem do:
      -kosciola
      -sklepu
      -"nad wode"
      -"do lasu"
      -"nad jezioro"

      Kiedy widze jak np. dzicz na quadach rozjezdza waly wylewajacej rzeki
      albo rozjezdza dukty lesne, albo nawet parkowe alejki (tez!), to
      czlowiek zastanawia sie, co ci ludzie maja w glowach zamiast szarych
      komorek.

      Dobrze, ze nie potrafia jezdzic po piasku.
      Zadnych rad nie dam.

      • nazimno Inne przy-"quady" idiotycznych zachowan: 12.07.10, 10:49
        www.stopquadom.pl/news/article/2010/06/02/dzicz-karpacka-ukraina-czerwiec-2010/
    • grzek Może tak jak w zimie 12.07.10, 10:48
      Spróbuj załozyć łańcuchy :)
    • kontik_71 Re: jak jezdzic po piachu? 12.07.10, 14:57
      Pewnie masz naped na przednia os a wtedy podjezdzanie tylem jest dobrym
      pomyslem :)
      • nazimno Ile tam u Was jest na termometrze? 12.07.10, 16:43
        To tak na marginesie...
        • kontik_71 Re: Ile tam u Was jest na termometrze? 12.07.10, 18:57
          "Tam u was" znaczy w tam gdzie juz nie mieszkam ale akurat teraz
          przebywam :)? Jest jakies 35C i wlasnie zbiera sie na burze wiec jest
          wyjatkowo duszno i lepko :(
          • nazimno A u nas, mierzone meteorologicznie, +38°C 13.07.10, 08:46
            "Globalne" otepienie jednak nadeszlo.
    • niebieskooka21 Re: jak jezdzic po piachu? 12.07.10, 17:48
      za merytoryczne uwagi dziekuje.

      calej reszcie zycze milego wieczoru, poswieconego na wyborazanie sobie urody i
      zawartosci mozgu piszacej. Nie znacie szczegolow to nie oceniajcie. Nie chcecie
      na temat odpowiadac - nie piszcie.

      Z mojej strony EOT.
      • tomek854 Re: jak jezdzic po piachu? 12.07.10, 18:29
        Uroda Twoja ewentualna mnie nie interesuje.

        Za to podałaś wystarczającą ilość szczegółów żebyśmy mogli wyrazić opinie o
        Twoich czynach, czyli wjeżdżaniu autem gdzie nie trzeba. Czy Ci się to podoba,
        czy nie, będziemy oceniać to (jako zachowanie głupie i wieśniackie) bo to jest
        publiczne forum :-)
      • jestklawo Re: jak jezdzic po piachu? 13.07.10, 07:40
        niebieskooka21 napisała:

        >Nie chcecie> na temat odpowiadac - nie piszcie.

        ja chcę, masz 3 możliwości:

        1. poproś u wulkanizatora żeby napompowaqł ci specjalnej mieszanki
        powietrza do piasku. To rzadkość, bo mało kto z tego korzysta i jest
        dosyć drogie. W butlach przechowuje się powietrze zmieszane z prądem

        2. klejem szkolnym do papieru (takim białym w tubce) posmaruj brzegi
        każdej opony (moze być tylko na zewnątrz). Żeby to jakoś wyglądało,
        możesz zrobić jakiś fajny wzorek, albo napisać imiona swoje i
        dzieci. Na imię męża to nie działa

        3. włącz funkcję highlight
      • nazimno Co do urody NIKT nie ma najmniejszych watpliwosci. 13.07.10, 08:47
        Lacznie ze mna.
      • jureek Re: jak jezdzic po piachu? 13.07.10, 10:50
        niebieskooka21 napisała:

        > calej reszcie zycze milego wieczoru, poswieconego na wyborazanie sobie urody i
        > zawartosci mozgu piszacej. Nie znacie szczegolow to nie oceniajcie. Nie chcecie
        > na temat odpowiadac - nie piszcie.

        Nie Tobie, bezwstydna egoistko dyktować ludziom, co mają pisać i jak pisać, co
        oceniać i czego nie oceniać. Chamstwu stop!
        Jura
        • m_n21 Re: jak jezdzic po piachu? 13.07.10, 22:21
          dziewczyna zapytala o technike jazdy a Wy zachowujecie sie jak dzicz! i Ty
          mowisz o chamstwie??? "bezwstydna egoistko"? skad taki wniosek?mam nadzieje,ze
          nigdy nie spotkam takich ludzi jak coniektorzy tu piszacy.traci sie wiare w
          czlowieka jak sie czyta cos takiego. byle zaatakowac, byle zgnebic.i za co? za nic
          madrale za klawiatura..
          • jureek Re: jak jezdzic po piachu? 13.07.10, 22:41
            Aha, czyli dla Ciebie nie jest chamstwem rozjeżdżanie samochodami piaszczystych
            skarp, żeby tylko jak najbliżej wody podjechać i mieć oko na samochód, dla
            Ciebie chamstwem jest nazwanie chamstwa po imieniu.
            Dla mnie chwalenie się tym, że rozjeżdża się skarpy nad wodą jest bezwstydne.
            Dla Ciebie to jest nic? Kurcze, do czego doszliśmy. Jak jakiś quadowiec zapyta,
            jak skutecznie rozjechać wydmy na Wolinie, to to też będzie nic?
            Jura
          • tomek854 Re: jak jezdzic po piachu? 16.07.10, 18:36
            Jak się dziewczyna zapyta jak zrobić żeby parkując na trawniku nie ubłocić sobie
            oponek to też będziesz jej skwapliwie odpowiadał?

            Albo jak zapyta "jak się wykręcić od mandatu za wyprzedzanie na przejściu dla
            pieszych"?

            Albo "Czy auto w jeziorze myć szamponem do lakieru, czy może domestosem"?
    • obiekt.uporczywy Re: jak jezdzic po piachu? 13.07.10, 23:15
      Generalna zasada jest taka, żeby rozpędzić się u podnóża górki i pokonać ją bez zmiany biegu, ze stałą prędkością, nie naciskając pedału sprzęgła. Jeżeli się da to na dwójce - ruszamy z jedynki, u podnóża - na płaskim zmieniamy na dwójkę i jedziemy ze stałą prędkością.
      W razie konieczności zatrzymania się czy przy utracie przyczepności należy zjechać na dół (tyłem) i wjeżdżanie zacząć od nowa.
    • fredoo Re: jak jezdzic po piachu? 16.07.10, 10:13
      Generalnie to z rozpędki.Koła napędzane mają tendencję do
      zakopywania się więc na małym gazie i wysokim biegu.
      Inaczej mówiąc "bez wódki nie razbieriosz". Pogadać można a jeden
      podjedzie a drugi nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka