01boryna
30.03.04, 20:48
Niedawno slyszalem jak pewien kierowca udowadnial ze ABS jest dla niego
absolutnie zbyteczne. On ma wystarczajace wyczucie w nodze i sobie poradzi.
Ostatnio na Uniwersytecie Iowa przeprowadzono badania z ktorych wynika ze o
34% wiecej kierowcow potrafi zapanowac w krytycznej sytuacji nad autem
wyposazonym w ABS i ESP w stosunku do kierowcow ktorych samochody byly tych
udogodnien pozbawione.
No wiec jak: warto doplacac za te elektronike (jezeli nie jest juz w cenie)
czy lepiej zawierzyc wlasnym instynktom a zamiast tego zafundowac sobie np
zmieniarke CD i cos jeszcze?
pozdrowienia