Gość: Marek Re: Paryż 2010 | Jaguar C-X75 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.10, 10:46 Taki następca XJ-220 Link Zgłoś
Gość: niepocieszony Re: Paryż 2010 | Jaguar C-X75 IP: *.bb.sky.com 02.10.10, 10:47 Jaguar mogl sie troche bardziej postarac. Wyglada jakby lekko przemodelowali GT by Citroen i tyle. Jaguar sciaga od Citroena ? :D Link Zgłoś
Gość: gość Re: Paryż 2010 | Jaguar C-X75 IP: 195.116.98.* 02.10.10, 10:47 Nie możemy sie przerzucić na silniki elektryczne.Emitowane przez samochody CO2 ogrzewa przecież atmosferę planety a to uchroni nas przed kolejną epoką lodowcową.Przejście na ekologiczne zasilanie to samobójstwo cywilizacji(skocz.pl/marzenie2010 ) Link Zgłoś
Gość: tt Re: Paryż 2010 | Jaguar C-X75 IP: *.chello.pl 02.10.10, 11:12 I jeszcze mały komentarz...... o faktach, które dziennikarstwu "branżowemu " nieco umknęły...... Mariaż napędu elektrycznego i turbinowego nie jest podyktowany modą na "ekologiczne" rozwiązania. To charakterystyka silnika turbinowego wymusza takie rozwiązanie. Inne rozwiązania - poza militarnymi były może fascynujące, ale na tyle kulawe technicznie, że zasadniczo (jaguar z turbiną też już był) tylko produkujący coraz gorsze i gorzej sprzedające się samochody Chrysler porywał się na spektakularne rozwiązania. Podnosiło to znacznie image sprzedawanego badziewia (70te-80te). Zasadniczo turbina ma się najlepiej i żre najmniej, gdy pracuje ze stałymi obrotami, do tego emisja spalin..... (to ogromny skrót). Zmienność parametrów trakcyjnych bierze na siebie sprawny napęd elektryczny, a stosunkowo prosta turbina (brak zmiany geometrii łopatek, kształtu komory spalania) komfortowo i tanio napędza agregat prądotwórczy...... Link Zgłoś
Gość: zbi Re: Paryż 2010 | Jaguar C-X75 IP: *.chello.pl 02.10.10, 11:26 Gość, przy podanych wymiarach felg (21 cali) obwód koła z oponą to ok. 2 metry, a więc przy maksymalnej prędkości 330 km/h kręcą się raptem 2 750 obr/min ( i tyle samo silniki w kołach). Co i dlaczego miałoby się zatem palić ? Link Zgłoś
kwant0 Re: Paryż 2010 | Jaguar C-X75 02.10.10, 12:58 Palenie silnika elektrycznego i krótki dystans z prędkością 300 km/h. Ekstremalnej prędkości nie da się długo utrzymać. To są prędkości na zamknięty tor owalny a nie prędkość podróżną więc nie ma się co zżymać że Jaguar utrzymuje ją przez minutę. Bugatti Veyron przy maksymalnej prędkości wypala cały bak w 15 minut... To jest bardzo nieekonomiczna prędkość - bardzo duże opory. Silnik elektryczny ma tą zaletę, że można go mocno przeciążyć przez chwilę. Przeciążyć, czyli podnieść moc kilka razy (!). Ograniczeniem jest temperatura uzwojenia i wydajność prądowa układu sterowania - przekształtników napięcia (DC/AC). Dlatego w samochodach elektrycznych montuje się np. silnik o mocy znamionowej 10kW, czyli mogący utrzymać tą moc przez cały czas, ale przeciąża się go do 25kW podczas przyspieszania. Przyspieszanie jest dość rzadkie a podczas normalnej jazdy używa się mniejszej mocy więc wszystko działa ok i jest uzasadnione ekonomicznie. Nie wiadomo czy Jaguar ma te 800KM mocy znamionowej czy maksymalnej - spec tech nie ujawniono. Silnik elektryczny zoptymalizowany do samochodu jest bardzo zwarty więc trudno jest go efektywnie chłodzić przy mocy maksymalnej - dlatego przeciążenie może być chwilowe (podczas ruszania ze skrzyżowania czy dohamowanie przed skrzyżowaniem). Silnik spalinowy nie jest tak elastyczny, nie widziałem takiego, którego można przeciążyć 2-3 razy na minutę i nie wysadzić w kosmos... Link Zgłoś
Gość: Lysholm Re: Paryż 2010 | Jaguar C-X75 IP: *.chello.pl 02.10.10, 22:01 Oklaski! 0-300 km/h osiągane w cudnym czasie! Link Zgłoś
Gość: noman88 Re: Paryż 2010 | Jaguar C-X75 IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.10, 00:54 A gdzie jest pokolenie krzykaczy ANTYEKO i ich płacz oraz wycie, że takim "melexem" nigdy nie będą jeździć, bo wolą zalać beną swoją V12 i że elektryczne samochody bardziej zatruwają środowisko??? Ooooooo... nagle pryszcze zamilkły, bo być może w ich mało rozwiniętych mózgach zapaliła się lampka, na temat postępu technologicznego i przyszłości. Ale spokojnie. Jutro już kolejny news o hybrydowej lub elektrycznej Toyocie czy Hondzie. Pryszcze znów wyładują swoją złość. A potem wsiądą do swojej fury ze wściekłym V12 i odjadą truć planetę na złość ekologom. Oczywiście w gran turismo przed TV ściskając pada. Huehehe... Link Zgłoś
Gość: yeti Re: Paryż 2010 | Jaguar C-X75 IP: *.range86-150.btcentralplus.com 03.10.10, 12:47 Janku z Kłaja! Trocge gramatyki by się przydało....Sie masz! Link Zgłoś
Gość: yeti Re: Paryż 2010 | Jaguar C-X75 IP: *.range86-150.btcentralplus.com 03.10.10, 12:48 Ale nie przejmuj się tym! To tylko Zarty! Link Zgłoś
luksusowi Re: Paryż 2010 | Jaguar C-X75 03.10.10, 13:45 Coś pięknego. Dawno nie było tu czegoś tak niesamowitego. Bardzo udany projekt. Link Zgłoś