milos75
22.10.10, 00:08
Zastanawiam się, jak to możliwe że VW mając kiepskie opinie co do niezawodności ma cały czas ogromną sprzedaż w EU i jest tutaj największym producentem aut. Jeszcze żeby jakość popsuła się niedawno, ale ja te opinie słyszę od parunastu lat. I co, ludzie są tacy niezadowoleni i dalej kupują i jeżdżą VW ? Masochiści jacyś chyba. A Japończycy weszli na rynek w Europie pod koniec lat 80-tych i jakoś cały czas nie mogą się przebić do czołówki tak jak w USA, mimo bardzo dobrej jakości (niestety jednak coraz gorszej z powodu przenoszenia produkcji i korzystania z tutejszych poddostawców części). Dlaczego ? Naprawdę nie rozumiem tego fenomenu, że ludzie płaczą i płacą VW w całej Europie. Lokalny nacjonalizm? Ale przecież nikt w Europie specjalnie za Niemcami nie przepada, a VW kupują solidarnie wszyscy...
W mniejszym stopniu ten sam fenomen dotyczy producentów francuskich - odwieczne narzekania na jakość i w dalszym ciągu ogromna sprzedaż w całej EU, o której taka Toyota mogłaby pomarzyć. Ludzie lubią jak im się auta psują ? Nie rozumiem tego...