szymizalogowany
07.02.11, 21:54
numero uno
moj traktor vs Audi A8 4.2 FSI
- nawierzchnia lekko mokra
- start skrzyzowanie swietokrzyskiej oraz marszalkowskiej (czas okolo 2 w nocy wiec raczej nie zabijemy nikogo jak banda wstretnych dresow)
- ustawienia w Audi - nie wiem
- ustawienia u mnie: traction control "ON", skrzynia tryb "power" oraz "S", zawieszenie "sport", skrzynia na "S" ale zmiana automatyczna bez mojej ingenerencji
- koniec wyscigu na swiatlach ronda marszalkowska-jerozolimskie
- wygrana lexusa o jakies 50 metrow minimum (wyrazy uznania kierowcy Audi :-) - pozdrawiam)
moj traktor vs Subaru Impreza WRX STI (konfiguracja niezanana)
- start ostrobramska swiatla przy " Fusie"
- koniec skrzyzowanie z zamieniecka/fieldorfa
- ustawienia oraz moc Subaru nieznane (tylko znaczek STI)
- ustwienia moje (jak z z Audi)
- czas 2-3 w nocy (nikogo wiec pas wolny znowu cizko kogos zabc i byc wyzwanym od zabojcow drogowych
- wygrana Lexus ale o wlos (w zasadzie moze pol dlugosci auta) wiec moze remis?
Oba "kille" prawdziwe - przed "killem" kilka zdan miedzy nami ze ruszamy na trzeci klakson wiec kazdy wiedzial ze to wyscig
Oczywiscie na lodzie, w sniegi, na zakretach subaru by mnie zostawilo moze w tyler ale w sumie nizla radocha ze Lex idzie szybciej za wprost niz STi i A8 nowe 4.2 FSI :-)
Usmiech z miski mi nie schodzil przez parenascie minut.
To tyle od zabojcy drogowego.