Gość: jerry
IP: 213.134.135.*
26.02.02, 08:22
Odradzam wszystkim tankowania na Neste. Nie wiem skąd oni ciągną to paliwo ale
przez zatankowanie taniej 95 miałem przez ostatnie 3 ni niemałe kłopoty łącznie
z wizytą w serwisie. Kiedy w zbiorniku zostało okolo 10 litrów paliwa zaczął
gasnąć albo wchodził na 5 tys obrotów i nie reagowała na nic. W serwisie po
sprawdzeniu komputera powiedziano mi że może to być wada paliwa np. zawartość
wody. Z poleceniem zatankowania innego paliwa wyjechałem z serwisu i już po
przejechaniu pierszych 5 km auto zgasło na środku skrzyżowania i tak kilka razy
na przemian z wyciem silnika( skutkowało jedynie odcięcie zapłonu ) Jestem
przekonany że było to chrzczone paliwo bo po zatankowaniu na aralu i
przejechaniu kilku kilkometrów samochód powrócił do normy. Mam jeszcze pytanie,
czy możliwe że przy wyłączaniu silnika pracującego na wysokich obrotach i
jeździe na paliwie z wodą mgło dojść do uszkodzenia katalizatora ?