jasiek-23
27.04.11, 09:22
Zainspirowany ostatnim waatkiem nt.czasu przejazdu z kielc do wladka i wlasnym doswiadczeniem (na trasie wwa sochaczew -60km "wykreecilem" czas ponizej 2h..) mam takie pytanie..Czy w/g was bioraac pod uwagee przeslanki logiczne ma sens..1.wyprzedzanie aut jadaac w sznurze aut (oszczeednosc czasu na 100km max 1-5 min ) 2.poprzez szybkaa jazde na pustych odcinkach skroocenie przejazdu na 100km 10-20min przez co srednia ogoolna na dluzszym odcinku rosnie powiedzmy ze sredniej 50km/h na 55-60 km/h..3.Czy po to aby osiaagac tempo podrozy na poziomie 55km/h nie wystarczy mercedes w124 200d o mocy 75km i wartosci 5000pln a kazde inne auto jest przerostem formy nad tresciaa ? Na dodatek fotele w starym mercu saa lepsze niz w 90% wspolczesnych aut a to chyba najwazniejszy aspekt tak powolnych podroozy..