Dodaj do ulubionych

Peugeot 508

14.06.11, 17:15
1,6 e-HDi 112 hk
MCP skrzynia (6 biegow)

czy ktos juz jezdzi tym autem ?
jakie wrazenia ?
ja odbieram moje w czwartek

niejestem pewien czy zrobilem
dobrze kupujac "noworodka"
z ew.chorobami wieku dzieciecego

napiszcie wasze wrazenia tego auta
Obserwuj wątek
    • stanczyk-5 Re: Peugeot 508 14.06.11, 17:35
      www.peugeotcenter.com/images/peugeot_508_672.jpg


      MCP juz pare lat w Pgt.308 , jakie wrazenia ?

      www.peugeot.com/en/innovation/comfort/passenger-compartment/transmissions.aspx
    • tisi123 Re: Peugeot 508 14.06.11, 18:46
      Ja jeździłem 2.0 HDI 163 KM i wydawał mi się wolny...
      Natomiast odniosłem bardzo pozytywne wrażenia patrząc na jakość materiałów i ich spasowanie - a niedawno jeździłem BMW E46 330i więc mam pewne odniesienie ;-)
      Niestety, nie spodobało mi się "kanapowe" prowadzenie. I dlatego go nie kupiłem
      Pozdrawiam
      • stanczyk-5 Re: Peugeot 508 15.06.11, 07:24
        tisi123 14.06.11, 18:46
        "Niestety, nie spodobało mi się "kanapowe" prowadzenie."

        ja tez ten mocniejszy model probowalem u dielera,innej wersji
        niemial,kanapowe prowadzenie to w sam raz dla mnie,jestem
        wygodnym staruszkiem (automat+tempomat)

        1,6 HDI oprucz benzynowej wersji o tym samym litrazu jest
        uwaqzany za "ecocar" i przez piec lat zwolniony z podatku
        drogowego,po pieciu latach drogowy podatek 1100 SEK
        rocznie co jest bardzo malo
        poszlem na wygode za niskie koszty eksploatacji
        oby sie niepsol-japoniec mnie rozpiescil,tylko tankuj i jedz

        moj wierny druch Xedos9 sluzy teraz mojemu wnuczkowi w
        nauce jazdy
    • jarbad Re: Peugeot 508 14.06.11, 19:25
      2 lata polata a później do Semity.Nie ma czym się przejmować.Dobry wybór
      • michaelm3 Re: Peugeot 508 15.06.11, 01:53
        Tak, dobry wybor! Jak kupno kazdego Peugeota...Renault, Citroena, Alfy i Fiata.
        A fakt, ze to zupelnie nowy model tylko dodaje smaczku calej historii, ha ha.

        Gratulacje!
        • mameja21 Zły adresat pytania. 15.06.11, 09:02
          Tutaj rządzą sfrustrowani miłośnicy china automobile hehe.
        • tisi123 Re: Peugeot 508 15.06.11, 16:48
          Miałem samochody japońskie, niemieckie, francuskie, włoskie, szwedzkie, czeskie, polskie, hiszpańskie i brytyjskie. Większość z nich kupione jako nowe. O każdy dbałem zgodnie z zaleceniami producenta. Z żadnym (poza volvo i land roverem) nie miałem problemów. Może dlatego, że dla mnie samochód "kończy się" jak ma 4 lata i/lub 80 tys. km. Najfajniejsze jest to, że każdy kupujący brał ode mnie komplet dokumentów, szczegółowo sprawdzał książkę przeglądów, po czym spokojnie mówił, że nie będzie dalej serwisował w ASO bo go nie stać. Jak mniemam - po 2 latach czasie zaczynał snuć opowieści o tym, jakie to straszne badziewie kupił :).
          • szymizalogowany nie wieszymy ci hehe 15.06.11, 17:07
            jak ty zarobiles na te wszytkie nofe samochody skoro dyrdymaly gadasz o tym ASO wyczytane chyba w folderze reklamowym jakiejs S-koty Polsska hehe
            • tisi123 Re: nie wieszymy ci hehe 15.06.11, 22:02
              Zajmuję się dużymi projektami IT. Nie narzekam na zarobki
          • stanczyk-5 Re: Peugeot 508 15.06.11, 20:28
            tisi123 15.06.11, 16:48
            Re:

            obecnie Pgt. daje piec lat gwarancji fabrycznej z ograniczeniem 100 000 km
            trzeba tylko dbac by wszystkie steple w ksiazce serwisowej byly

            jezeli bedzie dobry to chyba moj ostatni samochod-wiekowy juz jestem
            a niechce na starosc byc drogowym morderca,jestem przezorny i gdy
            spostrzegne ze to juz nie ja,nie taki jakim bylem to odloze na polke wspomnien
            jazde samochodem,jako kierowca oczywiscie.
            • dr.buzz Re: Peugeot 508 16.06.11, 15:23
              to moze zastanow sie nad czyms solidnym, np BMW serii 5 F10 + fulla opcja pakiet serwisowy na 8 lat hehe
              • tisi123 Re: Peugeot 508 16.06.11, 15:43
                Tytułem ciekawostki: pewna moja znajoma odebrała nowe BMW 5 GT. Po kilku tygodniach użytkowania, w trakcie stania w korku na ulicy Żwirki i Wigury (w Warszawie) samochód samoczynnie wyłączył silnik :). Pierwsza próba uruchomienia - cisza, druga - cisza. Trzecia - ok. Pojechała więc do serwisu z uprzejmym pytaniem "co producent miał na myśli"? Odpowiedź serwisu: w samochodach z systemem bezkluczykowym to się zdarza. Odbiornik traci kontakt z nadajnikiem i silnik gaśnie. Fajnie.
                Dlatego ja nie dzielę samochodów na niemieckie, francuskie, japońskie, czy Bóg wie jeszcze jakie, ale na te, które powstały przed globalizacją i po globalizacji. Wśród tych, które powstały po globalizacji kupuję te, które mi się podobają (i na które mnie stać). Reszta, nie ma kompletnie żadnego znaczenia. To i tak jest wszystko złożone przez najtańszych pracowników (najczęściej imigrantów w danym kraju) z komponentów Made in China.
                Ale ludzie kochają się kłócić...
                • milos75 Re: Peugeot 508 16.06.11, 16:11
                  tisi123 napisał:

                  > Dlatego ja nie dzielę samochodów na niemieckie, francuskie, japońskie, czy Bóg
                  > wie jeszcze jakie, ale na te, które powstały przed globalizacją i po globalizac
                  > ji. Wśród tych, które powstały po globalizacji kupuję te, które mi się podobają
                  > (i na które mnie stać). Reszta, nie ma kompletnie żadnego znaczenia. To i tak
                  > jest wszystko złożone przez najtańszych pracowników (najczęściej imigrantów w d
                  > anym kraju) z komponentów Made in China.
                  > Ale ludzie kochają się kłócić...

                  Dokładnie tak. Dodam, że globalizacja w motoryzacji zaczęła się na tyle dawno i obecnie sięgnęła nawet wozów klasy Bentleya, że możemy już właściwie zapomnieć o starych dobrych samochodach, chyba że kogoś kręci jeżdżenie 15 czy 20-letnim autem.
                • szymizalogowany Tisi nie piernicz kurna mać... 16.06.11, 16:39
                  bajki opowiadasz asz miło

                  miałem w życiu kilka samochodów z kartą bez kluczyka ze startem silnika z przycisku w tym bmw, mb i obceny tojtoj for arab hehe

                  w żadnym to nie jest tak zrobione że silnik gaśnie jak nie ma kontaktu z kartą -

                  odpalasz sprzęta mając karte w rence, wychodzisz i zostawiasz kartem - wracasz i jedziesz bez karty, jedyne co siem dzieje to pikanie i wyświetlenie informacji "ki-kart not detekted"

                  hehe
                  • szymizalogowany a jest tak dlatego... 16.06.11, 16:42
                    że wystarczy że padnie bateryjka bo ktoś nie zauważy że miga czerwone na karcie i nie wymieni i by mu silnik gasł w trakcie wyprzedzania przy 150 kmh

                    jakby tak bmw, mb czy leksuseł zrobili to by miesięcznie było w europie kilka wypadkuff przez padnientom bateryjkem

                    niech tfoja koleżanka siada w swojom fabie i nie pie... hehe
                    • dr.buzz Re: a jest tak dlatego... 16.06.11, 22:59
                      to jakis gazetowy onanista, ktory w dodatku nie ma pojecia o co sie rozchodzi hehe
                    • tisi123 Re: a jest tak dlatego... 16.06.11, 23:40
                      naucz się czytać ze zrozumieniem - SAMOCHÓD STAŁ.
                      • szymizalogowany co z tego że stał hehe? 17.06.11, 00:21
                        > naucz się czytać ze zrozumieniem - SAMOCHÓD STAŁ.

                        jak odpalisz w takim samochodzie silnik z kartom w rence i jom odłożysz na zewnotrz to nie warzne czy stoisz czy jedziesz - silnik ci nie zgaśnie jak z karty wyjmiesz bateryjkem hehe

                        napisałes historyjkem wyssanom z palucha i jeszcze kombinujesz hehe
                        • tisi123 Re: co z tego że stał hehe? 18.06.11, 15:30
                          Wytęż swój wybitny umysł i postaraj się zrozumieć jedną prostą rzecz:

                          to, że w coś nie wierzysz, albo czegoś nie widziałeś - nie oznacza że nie istnieje. Kwestia karty i nadajnika to, jak wiele innych rzeczy nie tylko w samochodach to kwestia oprogramowania. Widocznie, w tym konkretnym przypadku soft miał pewien bug.
                          Skoro więc, jako użytkownik przystanku autobusowego wyklepanego na kształt Leksusa nie wiesz jak wygląda kwestia zakupu i obsługi nowego samochodu to po prostu wylewaj swoje frustracje gdzie indziej.
                          • szymizalogowany Dopadł ciem znany na tem forum... 18.06.11, 15:51
                            ...syndrom braku porannego kupiszcza w skrócie SBPK hehe

                            rozsondniej byłoby na twoim miejscu siedzieć cicho i czekać aż sprawa przyschnie nisz siem ciongle dalej pogronżać hehe zmyśliłeś tom historyjkem co wie każdy półprzytomny
                            • tisi123 Re: Dopadł ciem znany na tem forum... 19.06.11, 11:51
                              Misiu kolorowy, naprawdę znam ciekawsze rzeczy do robienia, niż opowiadania Tobie bajeczek.
                  • tisi123 Re: Tisi nie piernicz kurna mać... 16.06.11, 23:39
                    Dać Ci misiu telefon do tej osoby?
                    Proszę Cię, przestań żyć mitami....
                    • szymizalogowany daj, zadzwoniem siem spytać hehe 17.06.11, 00:21
                      • tisi123 Re: daj, zadzwoniem siem spytać hehe 18.06.11, 15:31
                        Tylko muszę uprzedzić kto będzie dzwonił, bo inaczej sekretarka nie połączy: poproszę o imię i nazwisko
                        • michaelm3 Re: daj, zadzwoniem siem spytać hehe 19.06.11, 02:46
                          To ja zadzwonie.
                          Imie: Michał
                          Nazwisko: Kowalski

                          czekamy teraz na numer tel...
                          • stanczyk-5 Re: daj, zadzwoniem siem spytać hehe 19.06.11, 07:21
                            Michal z Lund ?
                            virtualny kolega H. z Kristianstad ?
                            zmarl w marcu

                            byl bardzo dobrym przyjacielem

                            Pgt. strona jeszcze w budowie-podam gdy bedzie chodzila

                            aacha,diesel u nas ma prawie taka sama cene jak 95 benzyna
                            tylko duzo mniej pali diesel niz bezyniak,ale to nie usprawiedliwia
                            duzo wyzszej ceny zakupu auta,no ale mowi sie ze diesel "zyje" dluzej
                            to moj pierwszy diesel , na co mi przyszlo gdy lysina siwa ? :(
                            • milos75 Re: daj, zadzwoniem siem spytać hehe 19.06.11, 12:18
                              Michal K. od Camry 2.2? Żyje, regularnie wymieniamy maile, dobry kolega zawsze służący rada. Szkoda, że od lat go nie widziałem na tym forum, ale za to udziela się na innym.
                          • tisi123 Re: daj, zadzwoniem siem spytać hehe 19.06.11, 11:50
                            tel. (22) 543-90-02

                            Proś o połączenie z panią v-ce Prezes.
                            • michaelm3 Re: daj, zadzwoniem siem spytać hehe 20.06.11, 00:13
                              Panowie , przepraszam ale jezeli ktos uwaza, ze podam swoje prawdziwe dane na tym forum to ma trociny zamiast mozgu...
                              Nie wspomne juz o kokstrukcji postu zalozyciela watku...
                              A nie wspominajac juz o zalozycielu tego naiwnego watku... wiec mam nadzieje uprzedziles jej co ma mowic...
                              • tisi123 Re: daj, zadzwoniem siem spytać hehe 20.06.11, 11:42
                                Spoko, Twoje prawdziwe dane mnie nie interesują i nie mają znaczenia. Podałem Ci numer telefonu do sekretariatu mojej znajomej, która jest V-ce Prezes pewnej dużej firmy IT. Prezes używa BMW X6. Ona BMW 5 GT - to z tym samochodem miała problem. Chcesz z nią pogadać o tym samochodzie, zobaczyć go, dotknąć i przekonać się, że nie opowiadam bajek? To albo tam zadzwoń i powiedz, że jesteś z serwisu BMW i chciałbyś wyjaśnić do końca sprawę gaśnięcia jej samochodu, albo umów się ze mną (nie poprzez forum) i pojedźmy tam razem. To jest moja poważna i oficjalna propozycja. Jeżeli z niej nie skorzystasz - nie krytykuj moich postów.
                                • michaelm3 Re: daj, zadzwoniem siem spytać hehe 20.06.11, 19:37
                                  Przepraszam chlopaki, poprzedni post napisalem pod wplywem...
                                  Az dziwne, ze po takiej ilosci bylem w stanie zalogowac sie na swoje konto...
                                  • pogromca.rekinow Re: daj, zadzwoniem siem spytać hehe 22.06.11, 09:05
                                    Zapij ten żal, że nie masz kasy na 508.
                                    Jak kolejny niedouczony ''polaczek''
                                • josner Re: daj, zadzwoniem siem spytać hehe 29.06.11, 13:22
                                  Jak pani vice się wkurzy że zawracasz jej głowę jakimiś pierdołami to skończą ci duże projekty it. Już słyszę jej pytanie:- Dzwonił jakiś pajac w sprawie mojego auta z jakiegoś motoforum. Wiesz coś o tym?

                                  Poza tym jeśli BMW wpisało do instrukcji obsługi "że silnik może zgasnąć samoczynnie na postoju" to nikt nic im nie zrobi.
    • mariusz-ef Re: Peugeot 508 15.06.11, 19:17
      dla mnie jest to auto genialne
      silnik 1.6 jakby trochę za słaby, ale daje radę, to niej jest sportowe/wyczynowe auto - jestem raczej za 2 litrowym dieslem

      samochód może troszkę, jak ktoś wspomniał, kanapowy, ale... o to chodzi!

      moim zdaniem jeden minus 508 - małe tarcze hamulcowe
      pewnie dają radę, ale jakoś tak nie do końća w nie wierzę

      moim zdaniem wybór, którego dokonał autor wątku jest przynajmniej bardzo dobry

      sam jestem właścicielem peugeota i bardzo chwalę markę, gdyż jestem do niej przekonany
      • stanczyk-5 Re: Peugeot 508 15.06.11, 20:33
        mariusz-ef ☺ 15.06.11, 19:17
        Re:

        w rodzinie byly/sa trzy Peugeot´y ale dlamnie to pierwszy
        niepokoi mnie tylko czy ten maly silniczek podola,no i ta
        nowa skrzynia biegow-ponoc z jednym sprzeglem wiec
        mniej czesci do psucia niz w VW DSG ale ... no zobaczymy
        jutro o 10:00 mam odebrac auto od dealera,ciekawe czy z
        pelnym bakiem jak ongis czyniono .
        • mariusz-ef Re: Peugeot 508 15.06.11, 23:44
          Podoła, podoła!
          Co prawda nie będziesz wygrywał wyścigów na 1/4 mili, ale niejednemu utrzesz nosa na światłach.

          Auto, jak wspomniałem, jest genialne! Nowa, nieopatrzona jeszcze, linia stylistyczna sprawi, że będziesz na siebie zwracał uwagę.
          Podobno Peugeot specjalnie zaprojektował okna tak, by kierowca i pasażerowie mieli wrażenie, że auto ich otula.... zobaczysz, opowiesz, zastanowimy się.

          Mam nadzieję, że nie oszczędziłeś i coś-tam ponad standard do auta dobrałeś.

          Mnie przekonuje też 5 letnia gwarancja (tak, tak, 3 lata plus dwa opritwaya, czy jakoś tak).

          Ogólnie jestem 508 zaskoczony, ale bardzo pozytywnie.

          Natomiast wielce okrzyczane wprowadzenie nowej 308 to dla mnie porażka...
          tylko znawcy marki mogą się domyśleć, że maja do czynienia z nowym modelem, a różnice pomiędzy starym a nowym wskażą tylko ortodoksyjni peugeoto-onaniści....
          sorry, ale z 308 nie wyszło

          508 za to.... miodzio!
    • stanczyk-5 Re: Peugeot 508 16.06.11, 06:53
      wstalem o 06:00 ,bez budzika,siedze teraz przy stole i wpatruje sie w umowe
      i broszure ,nigdy przedtem cos podobnego nieprzezywalem w zwiazku z zmiana auta
      czy to oznaki starosci ? podswiadomie wiem ze to ostatnie moje auto ?
      a moze to tylko brak sniadania w glowie mi maci ? , w kazdym razie niemoge sie
      doczekac do 10:00 chyba wyjade godzine wczesniej mimo ze do dealera tylko 20 km.

      po pierwszej przejazdzce podziele sie pierwszymi wrazeniami

      Pzdr.
      • tisi123 Re: Peugeot 508 16.06.11, 09:46
        Mój teść, od mniej więcej 10 lat, za każdym kupowanych samochodem mówi, że to jego ostatnie auto. Po czym po mniej więcej 3 latach kupuje kolejny "ostatni samochód".
        Myślę, że w Twoim przypadku będzie podobnie :-)
        • stanczyk-5 Re: Peugeot 508 16.06.11, 18:51
          wyjechalem z domu 0 dziewiatej,przyjechalem przed czasem i widzialem
          z jakim namaszczeniem personel microszmatkami dopieszczal lakier-zeby
          najmniejszego pylku na lakierze niebylo ,lakier stoi brazowy i nummer
          ale moim zdaniem lakier jest czarny z takim perlistym poswitem,trudno okreslic

          wyjechalem na autostrade by "przycisnac" do przepisowych 120kmh
          w miare zasko,szybciej niejechalem gdyz na dotarciu

          biegi OK,prubowalem rowniez zmieniac recznie takimi "padds" po obu stronach kierownicy
          po prawej + a po lewej - wole jednak by elektronika biegi zmieniala

          szara/siwa skora z jakims nieznanym mi materialem posrodku foteli,ciemne wnetrze
          ale przytulnie,nieczuje sie szybkosci,zona co chwile "dlaczego tak sie wleczesz"?
          silnika nieslychac-nauszniki niepotrzebne beda

          auto bez kluczy-samo sie otwiera gdy jestem w poblizu,START przycisk po lewej stronie
          po wyjsciu z auta po krotkiej chwili lusterka same sie chowaja - dobrze gdyz szerokie to auto

          wyposazenie; prawie "pelen wypas" za wyjatkiem video kamery do cofania,wedlug
          dealera niepotrzebne gdyz czujniki parkowania wystarczaja,auto z zimowymi kolami
          na alufelgach

          cena totalna paskudna: 268 900 SEK [ www.forex.se/sv/Valuta/Aktuella-kurser/ ]
          ale jezeli bedzie sie dobrze sprawowal to zatrzymam je dluzej wiec przeboleje jakos.

          a w szopie stoi "Syrena" ktora via Jugoslawie,Austrie,Niemcy,Danie w 1969 roku
          przyjechalismy do Szwecji-jest na chodzie zarejestrowana jako "veteranbil" odpalilem
          i powachalem troszke wspomnien ..,jednak dawniej fajnie bylo .
          • tisi123 Re: Peugeot 508 19.06.11, 11:52
            I jak wrażenia po paru dniach używania?
            • stanczyk-5 Re: Peugeot 508 23.06.11, 13:07
              tisi123 19.06.11, 11:52
              "I jak wrażenia po paru dniach używania?"

              wrazenia ? no raczej bez wrazen,spokojnie i "kanapowo"
              zastanawiam sie czy to auto bedzie mialo wplyw na obwod
              mojej tali w przyszlosci ..,cale szczescie ze moje ornitologiczne
              hobby sprawia ze wiele sie ruszam po lasach ,polach,lakach

              przejechalem 800 km i w dalszym ciagu mam okolo 1/4 paliwa
              w baku ale ja spokojnie jezdze
              ogladam czasami TVP Info TVP Warszawa i widze jak nerwowo
              ludzie w Polsce jezdza,pytam sie siebie czasami;dokad sie tak spiesza ?
              do Sw. Piotra zdazymy na czas ...

              Pzdr.
    • ceramic [...] 20.06.11, 12:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • szymizalogowany a ja planuje żyć wiecznie hehe 20.06.11, 12:54
        mam w tym celó obmyślonom strategiem - codziennie browar, raz na tydzień flaszka i kobieta hehe

        ja siem jusz zastanawiam jakim samochodem bendem jeździł w 2150 rokó
        • ulubiony19 Re: a ja planuje żyć wiecznie hehe 22.06.11, 00:23
          Jak puszki sprzedasz, to starczy Ci wtedy na LFA. Pasi?:)
        • stanczyk-5 Re: a ja planuje żyć wiecznie hehe 23.06.11, 14:36
          szymizalogowany 20.06.11, 12:54
          "mam w tym celó obmyślonom strategiem - codziennie browar, raz na tydzień flaszka i kobieta hehe"

          te dwie pierwsze propozycje bardzo chetnie , ale ta trzecia (nieskromna)
          w moim wieku ?ja juz zapomnialem instrukcje obslugi Kobiety

          dawno w Polsce niebylem wiec za zgoda mojej slubnej (krzykliwej) postanowilem
          ze na Wszystkich Swietych pojedziemy do Opola na groby moich Dziadkow
          juz sie eqcytuje jak Polska wyglada w realu od czasu moich ostatnich odwiedzin
          bardzo dawno temu,czy komuna znikla zupelnie ?,Trabanty,Wartburgi,Syreny
          mam nadzieje jeszcze jezdza-mam sentyment do tego auta.
          • tisi123 Re: a ja planuje żyć wiecznie hehe 23.06.11, 14:59
            "Trabanty,Wartburgi,Syreny mam nadzieje jeszcze jezdza"

            Oj, chyba się rozczarujesz. Ja już bardzo dawno żadnego takiego pojazdu nie widziałem. Chyba że w sloneczny weekend ktoś wyciągnie z ciepłego garażu odrestaurowany egzemplarz i zrobi rundkę po okolicy. Dawno temu byłeś w Polsce?
            • stanczyk-5 Re: a ja planuje żyć wiecznie hehe 23.06.11, 15:05
              tisi123 23.06.11, 14:59
              Re.

              ostatnio w Polsce w 1982 roku na urlopie
              puzniej w 1999 ale bardzo krotko
              niezdazylem sie rozejzec

              Pzdr.
              • szymizalogowany Re: a ja planuje żyć wiecznie hehe 23.06.11, 15:12
                poniewaz bedziesz na krotko na wycieczce to pewnie bedzie ci siem podobalo (tak jak mi kiedys jak pojechalem do egiptu - wogle mi nie przeszkadzalo ze wszystko dookola oprocz hotelu rozpie...ne w drobny mak jak po bombardowaniu w koncu bylem tam na wycieczce)

                w polszy wartburgow nie ma juz prawie, ale cala reszta tzn drogi, brod i wschodni burdel jest prawie identyczny jak w 1989 nieco przypudrowany co nieco tu i tam jakimis gadzetami kupionymi za unijny hajs np po rozpizdzonej drodze jedzie ałtobus z plastyku zamiast takiego starego ałtosana hehe

                ot i cala roznica
              • v-6 Re: a ja planuje żyć wiecznie hehe 23.06.11, 15:27
                stanczyk-5 napisał:

                > ostatnio w Polsce w 1982 roku na urlopie

                Ooo, to się zdziwisz ... Nie wiem jak tam Opole, ale np. polskie miejscowości wypoczynkowe nad morzem wyglądają zupełnie inaczej niż wtedy. To jakby inny kraj niż ten w 1982.
                Komuna? Została już tylko w ludziach, co poniektórych.
                Pozdrawiam
                v-6
              • tisi123 Re: a ja planuje żyć wiecznie hehe 23.06.11, 21:52
                Sądzę więc, że czeka Cię mały szok. Miasta zmieniły się diametralnie, drogi połowicznie (trwają remonty, więc nowych odcinków jest już trochę, ale wciąż za mało), a najmniej najmniejsze wioski. Jeżeli chcesz poczuć starą komunę to nie jedź do miast i omijaj ośrodki turystyczne nad morzem, na Mazurach czy w górach. Tereny po starych PGR-ach to Twój kierunek.
                Pozdrawiam
    • aginess Re: Peugeot 508 29.06.11, 11:09
      Mailem okazje przejechać się tym samochodem podczas dni otwartych w signelli. Niestety tylko przyjechać, bo na nowe takie cudo mnie nie stać, zwłaszcza w przypadku kiedy do ceny standardu doliczymy koszty dodatkowego wyposażenia. Ja rozglądałem się za modelem używanym.. Ale przyznam szczerze, że komfort jazdy jest wyraźnie odczuwalny. Zasadniczo więcej plusów niż minusów. Wiec gratuluje wyboru w moim przypadku wchodziła jedynie możliwość zakupu samochodu używanego niestety nie 508 ale i tak jestem zadowolony ;) bo do marki peugout jestem dość przywiązany.W przypadku takich imprez samochody używane sprzedawane są w bardzo atrakcyjnych cenach. Może w przyszłości 508. Pozdrawiam.
    • stanczyk-5 Re: Peugeot 508 08.07.11, 05:19
      Ksiazka instrukcyjna wiele spraw nieporusza
      wczoraj bylem na warsztacie ..by sie nauczyc
      tego czego niema w manualu m/in mozliwosci
      wylaczenia automatyki stop&go przy okazji
      przeprogramowano mi cale auto,ponoc najnowsza wersja
      a przez skore przeczowam ze producent zauwazyl jakis blad
      w oprogramowaniu i rozeslal zaproszenia-ja bez "zaproszenia"
      po prostu mialem szczescie,pozatem auto bez zarzutow-jeszcze mnie czaruje.
      • heca7 Re: Peugeot 508 21.07.11, 13:16
        Mamy tego peugeota od 3 tygodni. Po 1,5 tygodnia wysiadł......GPS, radio, telefon(synchronizacja) i czujniki parkowania! Nadal w salonie nie wiedzą cóż to może być:( podejrzewają że radio. I co Wy na to??? mamy nadzieję, że 5 lat gwarancji im starczy na znalezienie problemu;)
        • milos75 Re: Peugeot 508 21.07.11, 13:27
          Najwyraźniej we francuskich autach niewiele się zmieniło od czasów słynnego XM i tego równie słynnego wątku :-)

          forum.gazeta.pl/forum/w,20,5658524,,Citroen_XM.html?v=2
        • tisi123 Re: Peugeot 508 21.07.11, 17:47
          GPS, radio, telefon (bluetooth) + czujniki parkowania są zarządzane przez jedno urządzenie - radio. Tak więc "podejrzenia" serwisu są nad wyraz słuszne ;) Po wymianie na nowe wszystko zacznie działać. Problem pewnie będzie tylko z dostępnością, ale to w dzisiejszych czasach zmora wszystkich serwisów.
        • stanczyk-5 Re: Peugeot 508 22.07.11, 10:13

          heca7 21.07.11, 13:16
          Re:

          ..to pierwszy rocznik,zdarzaja sie tzw."choroby wieku dzieciecego" , mialem ongis Pgt.405 SRi
          reflektory braly wode (albo kondens) pilot do zamkow zwariowal - otwieral garaz ale nie auto,
          odeslali do Francji ale zdazylem zmienic auto zanim nowy pilot przyslali.
          w dzisiejszych czasach aut sie niereperuje-mechanik podpina komputer do auta a ten stawia diagnoze,puzniej fachora co sie zowie wymienia felerna czesc na nowa z nadzieja ze ta felerna tez niebedzie , elektronika to pieta achillesa wszystkich marek i wszystkich modeli.
          moje auto jak dotychczas bez zarzutu sie sprawuje ..jak jakis japoniec ;)


          Jeżeli, co daj Boże, Bóg jest - to chwała Bogu.
          Ale jeżeli, co nie daj Boże, Boga nie ma - to niech nas ręka Boska broni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka